Jump to content
xenon

GSF 600 Bandit bierze olej

Recommended Posts

Założyłem nowe świece irydowe Denso 1500 km temu. Stare zwykłe NGK miały kolor kawy z mlekiem, ale nadszedł już ich czas. Od wymiany nie zaglądałem do świec. Przy gaźnikach również nic nie grzebałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja była SV650 gaźnikowa z przebiegiem ok50k też nie brała oleju, ale traktowano ją mocno spoko. Jeden raz odbyła kilkusetkilometrową wyćieczkę z grupą pościgową i szła non stop na pełnej piź..e. Zeżarła olej poniżej minimum stanu. Dolewka, znowu lajcik jazda i stan oleju bez zmian, ciągle na fula. ;)


ETZ 251 x2 1993-1996,XL600R 1996-1998,DR800 1998-2005,RF900R 2005-2007,FMX650 2007-2009,SV650S 2008-2010,SV1000N 2010-2015, XR600R 2011-2016, CMX250 2014-2015, MT-07 2015-2018, DR-Z400SM 2016-...,CBR650F 2018-...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Założyłem nowe świece irydowe Denso 1500 km temu. Stare zwykłe NGK miały kolor kawy z mlekiem, ale nadszedł już ich czas. Od wymiany nie zaglądałem do świec. Przy gaźnikach również nic nie grzebałem.

Sprawdź na końcówce tłumika palcem czy jest nieprzepalony olej, może po prostu lejesz mu za dużo oleju, olej tak czy siak będzie brał ale może jak mu nie zalejesz tak dużo to nie spali tych 0,7 czy 0,6 tylko mniej, co do uszczelniaczy zaworowych to wątpię żeby były do roboty, bo nie ma charakterystycznego dymu ani nic nie słychać w silniku charakterystycznego, trudno ocenić czy jest to wina już wykończonego silnika, jak przy niższym przebiegu nie sprawdzałeś ile bierze oleju, póki co to najwyżej w dłuższe trasy woź butelkę z olejem w plecaku czy gdzieś i dolej jak będzie brakowało, takie jest moje zdanie, bo remontu silnika sie nie będzie opłacało robić skoro normalnie jeździ i ma pełną moc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem roczne jajko 750F z przebiegiem 8kkm i do 24kkm kiedy ją sprzedawałem nie dolewałem pomiędzy wymianami ani kropli. Styl jazdy zróżnicowany....

Także nie wszystkie olejaki biorą :biggrin:

 

A teraz moja Hayeczka nie olejak a zawsze pomiędzy wymianami muszę kilka setek dolać. Tak było od kupna czyli od 28kkm. Teraz ma 70kkm i dalej wsysa tyle samo.

 

Ja bym zaryzykował i wymienił uszczelniacze. To stosunkowo tani temat i da się to zrobić bez zwalania głowicy. Jak nie wyeliminuje problemu to na pewno zminimalizuje.

 

Ale przed tym zrobił bym pomiary sprężania z próbą olejową - to by rzuciło pewne światło na stan silnika i jego szczelności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie uszczelniacze a wlasciwie nie tylko one.

Dymienie w gorze obrotow to przede wszystkim zuzyte pierscienie.

10W40 to pomylka dla tego silnika, ktory dalej nie jest tak stabilny cieplnie jak silnik chlodzony ciecza.

Jezeli jezdzisz na oleju mineralnym ( albo jezdzil gosc ktory mial go jako pierwszy ) to podejrzewam ze

pierscienie moga byc przypieczone w rowkach.

Druga mozliwosc to brak wlasciwego dotarcia nowego silnika ( zbyt delikatna jazda po zakupie ), ktory potem juz zawsze bral olej przez

zeszklenie oleju na sciankach tulei cylindrowych.

W zimie bym zrzucil gore, przehonowal cylindry, zmienil pierscienie i uszczelniacze i go dotarl na ostro.

Ale to oczywiscie w sytuacji ze chcesz go dalej trzymac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Po ostatniej wymianie oleju poszedłem za radą Limo i przez 1000 km starałem się nie przekraczać 6 tys. obrotów. Nie wpłynęło to jednak na zmniejszenie się zużycia oleju, które i tak wyniosło około 0,6 l / 1000 km. Stąd wniosek, że sposób traktowania motocykla nie ma większego wpływu na zużycie oleju. Osiągi pozostają bez zmian, prędkość maksymalna jest katalogowa, nie zamierzam zatem na obecną chwilę remontować silnika. Irytuje mnie jednak to zużycie oleju. Dolewki są jednak dość kosztowne. Zamierzam zadziałać doraźnie i przy następnej wymianie przejść z lepkości 10W40 na 20W50 lub 10W50. Olej pozostałby ten sam: Motul 7100. Co o tym sądzicie? Mogę przejść na inną lepkość? Mam nadzieję, że wówczas zmniejszy się zużycie oleju.

Producent zaleca wprawdzie olej o lepkości 10W40, ale dopuszcza też zmianę na inną, gdy ta nie jest dostępna.

Edited by Road Runner

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to tak chyba będzie najlepiej bo na remont jeszcze za wcześnie. Jakby brał powyżej litra na 1000 to tak. Jest szansa że na półsyntetyku 20W50 zużycie sie zmniejszy.


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę zaczynać gównoburzy ale zaryzykowałbym dodatek myjący silnik do oleju, może uwolniłby pierścionki jeśli zapiekły się...nic do stracenia.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to nie pomoze na branie oleju.. 

Dla silnika nie zaszkodzi.


Damian85: ,,Łapy mają być luźne i mają sobie "dyndać", tj. wisieć jak flaki.”

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...