Jump to content
_Monter_

właśnie wróciłem ze szpitala po wypadku

Recommended Posts

Właśnie ten wypadek widziałem i byłem przekonany że w worku leży kierowca a nie pieszy.

Monter lecz się i przeanalizuj całe zdarzenie. Zachowałeś się odrobinę nieostrożnie. Nie jesteś pierwszą osobą która miała taką sytuację tyle że u ciebie doszło do dzwona. Ja mam taką zasadę że na skrzyżowaniach trzymam się prawej strony jezdni i zwalniam. Wtedy kierowcy wykonujący lewoskręt wcześniej mnie zobacza a i ja będe ich miał na oku. Należy pamiętac że w mieście najwięcej wypadków jest właśnie na lewoskrętach.

 

TO NIE BYŁO SKRZYŻOWANIE TYLKO JAKIŚ ZATĘCHŁY Z RZADKA UŻYWANY PARKING

a zasadę mam taką jak ty.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli chodzi o odruch podniesienia nogi to taki mam, a przekonalem sie o tym jak lanosik przypierdzielil mi w skuter, jechalem jako pasazer i puszka przywalila prosto w miejsce w ktorym sekunde wczesniej mialem noge, na szczescie zdazylem podniesc i nogi mi nie zmiazdzyl. Pozdr


SUPPORT 18

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracaj do zdrowia kolego :biggrin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracaj do zdrowia!!! Mam nadzieje ze z moto nie zrezygnujesz ale mi to łatwo mówić a ty swoje przeszedłeś!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracaj do zdrowia kolego :biggrin:

 

 

Wracaj do zdrowia!!! Mam nadzieje ze z moto nie zrezygnujesz ale mi to łatwo mówić a ty swoje przeszedłeś!!!

 

Patrząc na date jego posta uważam że już wrócił do zdrowia...

 

Pozdro PRzem

Share this post


Link to post
Share on other sites

trzymaj sie, wracaj do zdrowia no i na moto. Jestem z Toba

 

POZDRO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na date jego posta uważam że już wrócił do zdrowia...

 

Pozdro PRzem

 

 

No nie wrócił, jeszcze jakieś kilka lat....

A ogólnie to miło ze mój temat wrócił bo mimo daty cały czas jest aktualny...choć nie musi już mnie dotyczyc.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukaj dobrego rehabilitanta; masaże, ćwiczenia, basen. To trochę potrwa, ale nie masz wyjścia. A potem powolutku na szosę. Pozdrowienia i życzenia powrotu do pełni zdrówka. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracaj szybko do zdrowia kolego. Może kiedyś się złapiemy na trasie, Białystok - Giżycko moje strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Monter,rozumiem Cie i Twój ból.Miałem kiedyś taki sam wypadek ,lewa noga pogruchotana przez zderzak Fiata 125p .Kierowca był na dwóch gazach i jeszcze na przepustce .... Nie pytajcie jakiej :icon_mrgreen: .Uciekł z miejsca wypadku .Pół roku byłem gipsie :)

 

I wiem ,ze nie ma czasu na zabranie nogi .Minęło pare lat ,noga już sprawna i znowu jeżdzę na motongu.Mam nadzieje,ze teraz bezkolizyjnie sie obejdzie.

 

Powodzenia w rehabilitacji ,a to napewno Ci jest potrzebne.Walcz jak lew!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i znowu odgrzebywanie starych tematów ! Patrzcie na daty zanim wstawicie komentarze ....

 

Pawel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...