Jump to content

KRYPTOWALUTY - Co wiedzieć? Gdzie szukać info? Strony, podpowiedzi i wszystko z tym związane


KLAUDIUSZ
 Share

Recommended Posts

Obecnie to już bym się w to na pewno nie ładował. Teraz to tylko spekulacje na giełdzie krypto. Samodzielne kopanie w ogóle nie wchodzi w grę.

Dzieci należy trzymać z dala od internetu. Od dzieci internet głupieje.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Arnoldo napisał:

Obecnie to już bym się w to na pewno nie ładował. 

Not true. Tak można napisać o każdej inwestycji w jakimś tam momencie...

8 godzin temu, Arnoldo napisał:

Samodzielne kopanie w ogóle nie wchodzi w grę.

True

8 godzin temu, cezsek napisał:

Świetny sposób na stracenie pieniędzy. 

Tak można napisać o każdej inwestycji w jakimś tam momencie..

A prawda jest taka że w dotychczasowej historii BTC (czyli już ponad 11 lat) ok 80% ludzi którzy zainwestowali, zyskali. Niektórzy kilkaset i więcej procent.

No i żeby mieć perspektywę warto się z tematem kryptowalut, blockchaina i DeFi zapoznać. Bo to jest trochę tak jak z internetem w 90 latach. "ee, to jest dla nerdów", potem była bańka dotcomów, a teraz... a teraz każdy widzi jak internet świat zmienił. Kryptowaluty i DeFi mają szansę tak zmienić nasz świat. 

 

Grizzli - dla Ciebie w skrócie - BTC powstało (z grubsza) jako protest/alternatywa dla oficjalnej bankowości po kryzysie 2008 roku. Żeby ludzie mieli medium wymiany oraz przechowywania wartości NIE KONTROLOWANE przez nikogo. To było główne założenie. I zasadniczo się udało, tyle że jak wszystkie dobre pomysły, rozwinęło się o wiele bardziej niż twórca mógł przypuszczać. A potencjał blockchaina (nie wiem szczerze jak to dobrze po polsku napisać...?) jest ogromny. Wyobraź sobie sytuację gdy nie potrzebujesz żadnego urzędu który by "potwierdzał" oficjalność czegokolwiek. Wybory dla każdego - błyskawiczne i nie do podrobienia. Banki? po co banki, możesz pożyczyć od tysięcy ludzi, a oni widzą co się z kasą dzieje i wiedzą że nie oszukujesz... i tak dalej, i tak dalej. Potencjał niesamowity...

  • Thanks! 1

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

Temat jest dość złożony, w teorię nie będę wchodził, bo Buber coś tam napisał, a każdy powinien dalej doczytać na własną rękę. 

Generalnie trzeba sobie na początku uświadomić, że to nie jest żadne eldorado i zawsze można stracić. Strategii inwestowania jest tyle co ludzi, ale generalnie można podzielić je na trzy rodzaje:

1. Kupić jakieś krypto za pomocą np. Revolut i czekać co się stanie (opcja najprostsza). 

2. Założyć sobie dedykowaną apkę do krypto (np. crypto.com) i kupować sprzedawać coiny w prosty sposób próbując przewidzieć jakieś tram trendy. Do tego można wziąć kartę płatnicza prepaid, założyć tzw. stake (coś jak lokata, tyle że w krypto) i czerpać korzyści z cashback i ewentualne odsetki od stake (APY). Cashback dostajesz w krypto, płacisz karta w dowolnej walucie, ale zasilasz ją euro. TO co dostaniesz w ramach cashback możesz od razu wymienić na gotówkę, możesz też odkładać i zarobić, lub stracić - zależy jak pójdzie kurs. Są też jakieś misje, gierki i inne aktywności na których zdobywasz nagrody w krypto - generalnie taka trochę zabawa pieniędzmi z potencjalnym zyskiem, ale nie koniecznie.

3. Trade na giełdach (np. binance.com, czy wspomniane crypto.com/exchange). Tutaj już trzeba poświęcić sporo czasu, nauczyć się śledzić i przewidywać trendy, czytać, szukać informacji i... handlować - tu kupić, tam sprzedać, przerzucać, dywersyfikować, szacować, przewidywać, ryzykować. Można na tym zarobić, bardzo łatwo stracić. Wymaga to na prawdę uważnego podejścia i dużo czasu, oraz samodyscypliny. Stajesz się takim trochę maklerem, masz do dyspozycji wszelkie narzędzia jak na normalnych rynkach (spot, dźwignie, futures, margin itp. itd).

Jeżeli o mnie chodzi zacząłem od podejścia nr 1 i na tą chwilę zyski z tego są na poziomie 400%, ale jest to strategia całkowicie bierna - około 2 lata temu zainwestowałem jakieś tam środki i sobie leżą. Drugie podejście dołożyłem stosunkowo niedawno, prawie równolegle z trzecim. W drugiej opcji działam najwięcej (mam kartę, której na co dzień używam zgarniając cashback, gram w gierki, wypełniam misje itp.) coś tam się ten portfel powiększa, ale szczerze, po aktualnych kursach jestem w plecy. Na trzecią mam mało czasu, więc wrzuciłem niewielkie środki i weekendowo, czy wieczorami, jak mam chwilę to robię handel. Oczywiście ze zmiennym szczęściem, ale generalnie na plus. żeby byś w tym dobrym, to jednak trzeba poświęcić na prawdę dużo czasu. Mam znajomego, który z tego żyje, wciągnął mnie w temat i jest, w jakimś sensie, moim guru chętnie dzielącym się wiedzą i doświadczeniem. Jest parę rzeczy, których trzeba się nauczyć, żeby nie zostać przysłowiowym baranem, trzeba nabyć pewnych odruchów, chociażby nieulegania panice itp. Jest to dużo pracy i trzeba mieć czas, żeby na tym na prawdę zarobić. Choć oczywiście są szczęściarze, którym się udaje bez przygotowania, ale nie liczyłbym na to zbytnio.

Wszystkiego jednak da się nauczyć i generalnie ja polecam ten sposób spędzania wolnego czasu, bo może okazać się dość lukratywny. Moje podejście było takie (zwłaszcza do opcji 2 i 3), że zastanowiłem się jaką kwotę pieniędzy mogę definitywnie stracić bez większego żalu i taką zainwestowałem. Na razie jestem zadowolony z sumarycznych wyników i mam z tego całkiem niezłą rozrywkę. Co może się oczywiście bardzo szybko zmienić - zwłaszcza teraz, jak rynek oczekuje przełomu, albo BTC pójdzie w niedługim czasie ostro w górę (niektórzy twierdzą nawet, że do $150K), albo będzie jeszcze głębsza korekta. Alty (krypto inne niż BTC) generalnie podążają za trendem BTC, ale najczęściej jeszcze go potęgują w krótkoterminowych okresach, więc można na nich znacznie więcej zyskać, ale też oczywiście znacznie więcej stracić. Trzeba obserwować i ryzykować tylko tyle ile może się stracić, a nie na tyle ile chciałoby się zarobić.

Wrzucę trochę prywaty: Jakby ktoś chciał założyć apkę crypto.com, to wpisując kod: 5erys2dbnw dostanie $25 na start (równowartość w crypto.com coin CRO), które po spełnieniu pewnych warunków będzie mógł wykorzystać na dowolne cele. Oczywiście symetrycznie ja dostanę tyle samo:) Taka jedna z misji i gierek w apce:)

Edited by zalmen3

Internetowy sklep komputerowy http://mirwit.com.pl

Link to comment
Share on other sites

Jak weźmiesz kartę do konta np. w binance.com to zasadniczo tak. Ta karta w crypto.com działa jednak na tradycyjnych walutach i najpierw musisz zamienić ewentualne krypto na EUR, doładować tym kartę i potem płacisz w sklepie. Oczywiście wszystko załatwiasz z poziomu aplikacji.

Edited by zalmen3

Internetowy sklep komputerowy http://mirwit.com.pl

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Tommo napisał:

Zalmen ale czy kupię masło w Żabce bitcoinem?

Bitcoin nie będzie środkiem płatniczym. Choć pierwotnie taki był zamysł, lecz obecnie są tokeny o wiele lepiej przystosowane do tego by być "codziennym pieniądzem" - oczywiście jeżeli sklepy będą je przyjmować. Ale to tak jak z kartami płatniczymi - kiedyś tylko gotówka, a teraz karty przyjmują wszędzie. Kwestia czasu. 

Bitcoin jest teraz lepszy jako tzw. "cyfrowe złoto" czyli medium do lokowania majątku. Przykład doskonały to właśnie dzisiejsza inflacja. Tylko że z BTC trzeba cierpliwie. Prawdziwe zyski wychodzą po roku-dwóch. 

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

Nie mam zaufania bo to sztuczny twór bez pierwotnej wartości. Złoto, platyna, diamenty, ziemia czy choćby dzieła sztuki to są dobra które zawsze będą w cenie bo same w sobie mają wartość. A kryptowaluta nie. Możesz kiedyś się obudzić, że będzie nic Warta i nawet dupy sobie nią nie podetrzesz.

Audi Sport

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Tommo napisał:

Nie mam zaufania bo to sztuczny twór bez pierwotnej wartości. Złoto, platyna, diamenty, ziemia czy choćby dzieła sztuki to są dobra które zawsze będą w cenie bo same w sobie mają wartość. A kryptowaluta nie. Możesz kiedyś się obudzić, że będzie nic Warta i nawet dupy sobie nią nie podetrzesz.

A masz zaufanie do kawałka papierka z wydrukowaną cyferką? Wiesz co ten papierek reprezentuje? 

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Buber napisał:

A masz zaufanie do kawałka papierka z wydrukowaną cyferką? Wiesz co ten papierek reprezentuje? 

Jeśli mówisz o Dolarze, Funcie czy Jenie to zdecydowanie większe. Za tymi walutami stoją potężne gospodarki całych państw. To siła sama w sobie. A taki Bitcoin? Co sobą reprezentuje? Jak nagle spadnie niemal do zera nic się nie wydarzy, poza kilkoma targnieciami na życie ich inwestorów.

Audi Sport

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Tommo napisał:

Jeśli mówisz o Dolarze, Funcie czy Jenie to zdecydowanie większe. Za tymi walutami stoją potężne gospodarki całych państw. To siła sama w sobie. A taki Bitcoin? Co sobą reprezentuje? Jak nagle spadnie niemal do zera nic się nie wydarzy, poza kilkoma targnieciami na życie ich inwestorów.

No cóż... ktoś mógłby pomyśleć że jesteś naiwny.... Historia zna dziesiątki przykładów gdy państwa emitujące pieniądze się ich wypierały - czyli bankrutowały. I nawet takie juesej nie jest bez grzechu - poczytaj sobie co zrobili swoim obywatelom posiadającym złoto w latach 70..

A co reprezentuje sobą banknot emitowany przez rząd? jakikolwiek? Tylko i wyłącznie Twoje zaufanie i nadzieję że to coś jest warte. Aha, i za tymi papierkami stoją nie gospodarki, tylko banki które je emitują. A one moga sobie emitować ile dusza zapragnie, z powietrza. Taka prawda. A zwłaszcza ostatnio gospodarka amerykańska. Bajdełej, sprawdź sobie obecny dług państwa o nazwie USA. Kilkukrotny bankrut, jeżeli się spojrzy na ich PKB. Jadą na dobrej opinii, tylko tyle. 

a bitcoina nikt ci nie zabierze 😉

A co do spadnięć do zera, to znowu - ile krachów finansowych już było? Nic nowego, tyle że bitcoina NIKT nie może kontrolować. żaden rząd, żaden bankier. A my wszak kochamy bankierów, oni tak bardzo o nas dbają przecież.. i o nasze interesy...

 

Ale nie ma się o co spierać. Teraz jest idealny okres bo widać co się dzieje jak państwa sobie radośnie włączają drukareczki do pieniędzy... A bitcoina nie dodrukujesz. Złoto i diamenty wykopiesz, a bitcoinów więcej nie będzie. zresztą - jak pisałem wyżej - włóż parę złotych w BTC i poczekaj rok-półtora. I potem napiszesz nam jaki dobrey interes zrobiłeś. Przy okazji - teraz jest bardzo dobry okres na kupowanie bo ma dołek. I podniesie się z niego na wiosnę-lato. 

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.01.2022 o 15:55, Tommo napisał:

Nie mam zaufania bo to sztuczny twór bez pierwotnej wartości. Złoto, platyna, diamenty, ziemia czy choćby dzieła sztuki to są dobra które zawsze będą w cenie bo same w sobie mają wartość. A kryptowaluta nie. Możesz kiedyś się obudzić, że będzie nic Warta i nawet dupy sobie nią nie podetrzesz.

Nie ma interesu bez ryzyka .

Nawet kupując złoto nie wiesz czy za rok ktoś nie wymyśli jak je robić z Zielonej energii albo czy nie odkryją nowych ogromnych złóż  co spowoduje że cena spadnie na łeb.

Gdybyś chciał to mam nawet kilka banknotów 100 rublowych z przełomu XIX a XX wieku  + kilka obligacji z podobnego okresu. Wtedy można było za to kupić kilka/naście wsi a dzisiaj jest to wszystko razem warte może 100 zł.

Pamiętając że w tym okresie Rosja była DOSYC DUŻYM  mocarstwem

Link to comment
Share on other sites

Wycofanie z obiegu banknoty to nie jest dobry przykład. Jakbyś miał złoty zegarek czy biżuterię z tego okresu, to byś poczuł jej wartość i o takich przykładach właśnie pisałem.

Audi Sport

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Tommo napisał:

Wycofanie z obiegu banknoty to nie jest dobry przykład.

hmmmm  Tommo historia opowiada nam że w  1918 roku zginął car Rosji  a co za tym idzie nastąpiły przemiany ustrojowe .

Obstawiam że w tamtym okresie nowa władza powiedziała właścicielom czy to obligacji czy to wspomnianych banknotów 100 rublowych  coś w stylu "car wam obiecywał oddać to niech wam odda , a te papierki 100 rublowe wsadźcie sobie ..... gdzieś bo  jest nowa  władza i nowe banknoty "

I tak po latach znalazło się to u mnie jako makulatura

Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.01.2022 o 22:44, Tommo napisał:

Wycofanie z obiegu banknoty to nie jest dobry przykład. Jakbyś miał złoty zegarek czy biżuterię z tego okresu, to byś poczuł jej wartość i o takich przykładach właśnie pisałem.

O czym pisałem wcześniej, złoto też nie jest żadnym gwarantem, gdy do akcji wkracza rząd. W tym wypadku rząd USA, a nie jakiegoś trzeciorzędnego kraju.

https://en.wikipedia.org/wiki/Gold_Reserve_Act

A bitcoina ŻADEN rząd nie kontroluje.....

(tak wiem, ten akt nie dotyczył bizuterii na przykład - ale to właśnie jest to - przykład tego jak rządy w arbitralny sposób kreują pieniądz, środki płatnicze itd..) 

Edited by Buber

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

Buber całe złoto Świata kontroluje jeden rząd jakiegoś państwa? Mam pewne wątpliwości 🙂

Powiem tak, nie jestem specjalistą od walut, inwestycji kapitałowych, operacji aktywami. Natomiast staram się słuchać ekspertów którzy już od dawna trąbią, że w dobie kryzysów ekonomicznych, najpewniejszym środkiem inwestycyjnym jest właśnie złoto. 

Audi Sport

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...