Jump to content

TDM-ka zgasła i nie odpala


Zator
 Share

Recommended Posts

Właśnie doczytałem, że lancuch wymieniony. One miały wadę fabryczna, polegająca na tym, że napinacz, nie napinał i zdarzały się przeskoczenia łańcuszka. Jeżeli tam faktycznie coś takiego się zdarzyło, to musisz ocenić najlepiej po tym, jak obraca się silnik. Czy rozrusznik kręci lekko i jest zmieniony głos silnika.mtaki bardziej miękki. Nie wiem jak najlepiej to wytłumaczyć. Najlepiej zwrócić do tego mechanika co to robił.

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Zalozyciel tematu pisze ze nie jest mechanikiem , to wydaje mi sie ze najlepiej bedzie jak sie z tym problemem skieruje do kogos kto siedzi w temacie np. do tego fachowca ktory przy tym grzebal , bo w koncu on za swoja robote odpowiada. 😉

Link to comment
Share on other sites

Ale może założyciel tematu chce się czegoś dowiedzieć, nauczyć? 😉 FAchofcy też nie urodzili się fachofcami... gdzieś się uczyli 😉

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Buber napisał:

Ale może założyciel tematu chce się czegoś dowiedzieć, nauczyć? 😉 FAchofcy też nie urodzili się fachofcami... gdzieś się uczyli 😉

Zawsze wychodziłem z założenia że lepiej wiedzieć czym się jeździ i jak to działa, choć wolał bym się tych rzeczy uczyć w ładne i ciepłe dni... Z powrotem do mechanika jest pewien problem... 150km i 2 granice.... Więc zanim bym ogarniał transport to wolał bym być pewien że usterka jest zawiniona przez mechanika 😉 no i też wolał bym się dowiedzieć czy ewentualne dalsze naprawy nie przekroczą wartości motocykla jeżeli np padło coś czemu mechanik nie jest winny...

W dniu 10.12.2021 o 13:51, Buber napisał:

 

Szanowni Koledzy. Na skutek Waszych (słusznych) sugestii postanowiłem zajrzeć i sprawdzić elementy które brałem za pewnik. Na początek zajrzałem co tam słychać na drodze powietrza do silnika (nie było to proste bo trzeba zdemontować bak... No ale...) I wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy spojrzałem na roczny filtr powietrza który wygląda jak na zdjęciach... Po tym odkryciu skontaktowałem się ze wszystkimi osobami które znam i jakiekolwiek pojęcie o mechanice (fakt że samochodowej) mają. I powstała teoria: czy to na skutek złej rekulacj rok temu, czy też w skutek naturalnych procesów, silnik dostawał zbyt bogatą mieszankę i w połączeniu z zimnem i prawdopodobnie złej jakości paliwem zatankowanym po drodze od mechanika (zatankowałem na pierwszej napotkanej, nieznanej mi stacji benzynowej) najzwyczajniej w świecie fizyka pokonała japońską myśl techniczną. Czy jest to prawdopodobny scenariusz? Co mogę sam w warunkach podwórkowych zdziałać lub czy mogę to w jakiś sposób potwierdzić? (Oczywiście filtr idzie do wymiany jak uda mi się go tylko kupić) 

received_4701148389979798.jpeg

received_624889092194590.jpeg

received_656441032041377.jpeg

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, Zator napisał:

Szanowni Koledzy. Na skutek Waszych (słusznych) sugestii postanowiłem zajrzeć i sprawdzić elementy które brałem za pewnik.

Moja sugestia:

1. sprawdź czy świece mają iskrę

2. odpal moto bez filtra powietrza i przejedź 2 kilometry. Nie zabijesz silnika a może czegoś się dowiesz, ewentualnie wyeliminujesz coś.

Jak zadziała - dobrze, jak nie, to następne elementy. Choć ja cały czas stawiam na albo słabą iskrę albo zbyt bogatą, zalewającą mieszankę. Albo albo.

P.S. "na szybko" możesz filtr poratować przedmuchując go sprężonym powietrzem od strony silnika. Żeby wydmuchać ten syf. Gdybyś musiał/chciał go na chwilę włożyć. oczywiście nowy filtr to lepsze rozwiązanie, ale na "emergency" przedmuchanie pomoże.

Edited by Buber

Żyj tak, żeby Twoich pomników nie musiała pilnować policja.

Pegi na Twitterze.

 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Buber napisał:

Moja sugestia:

1. sprawdź czy świece mają iskrę

2. odpal moto bez filtra powietrza i przejedź 2 kilometry. Nie zabijesz silnika a może czegoś się dowiesz, ewentualnie wyeliminujesz coś.

Jak zadziała - dobrze, jak nie, to następne elementy. Choć ja cały czas stawiam na albo słabą iskrę albo zbyt bogatą, zalewającą mieszankę. Albo albo.

P.S. "na szybko" możesz filtr poratować przedmuchując go sprężonym powietrzem od strony silnika. Żeby wydmuchać ten syf. Gdybyś musiał/chciał go na chwilę włożyć. oczywiście nowy filtr to lepsze rozwiązanie, ale na "emergency" przedmuchanie pomoże.

Filtra ratował nie będę, bo jeżeli resztki filtra zapchają (jeżeli jeszcze tego nie zrobiły) gaźnik to będę miał problem. Na szybko próbowałem rozeznać się w temacie i regulacja tych gaźników może przekraczać moje możliwości. Poza tym, złożyłem motocykl "na szybko" żeby tylko nie pogubić części, więc zajmę się sprawą z nowym filtrem w garści.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
W dniu 12.12.2021 o 00:02, Zator napisał:

Filtra ratował nie będę, bo jeżeli resztki filtra zapchają (jeżeli jeszcze tego nie zrobiły) gaźnik to będę miał problem. Na szybko próbowałem rozeznać się w temacie i regulacja tych gaźników może przekraczać moje możliwości. Poza tym, złożyłem motocykl "na szybko" żeby tylko nie pogubić części, więc zajmę się sprawą z nowym filtrem w garści.

tu chyba nie ma co ratować, ma wrażenie że ten filtr sie rozpadł i jego czatki mogły dostaqc sie dalej do gazników, dla mnie ewidentnie do sprawdzenia i czyszczenia cały układ dolotowy razem z gaznikami 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...