Jump to content

CBR 900 - po dłuższym postoju leje paliwem


Recommended Posts

Panowie dziś postanowiłem sobie odpalić moją cbr (sc33) i niestety niemiła niespodzianka mi się przytrafiła. CBR stała ponad 3 miesiące bez baku, bo elementy były w lakierowaniu. Moto chwilę pochodziło i zaczeła lecieć benzyna, rozebrałem owiewki, odkręciłem bak, i obejrzałem co się dzieje. Jeszcze raz moto odpaliłem ale wyciek był ostry tam gdzie do gaźników dochodzi przewód. Pomyślałem że może przewód skrachciał, wymontowałem i sprawdziłem, przewody są ok, więc wymieniłem zaciski z tych drucików na normalne opaski zaciskowe skręcane, niestety nic to nie dało, paliwo nadal się leje, tak jak by coś się rozszczelniło przy tym wylociku z gaźników na który nakłada się przewód paliwowy. Ktoś ma pomysł? 

IMG_20210130_213601.jpg

Edited by Lukasz12211
Yamaha R6 - aktualny stan przeróbek mojego motocykla - ZAPRASZAM!
Link to comment
Share on other sites

Poczytałem gdzieś, że czasami wystarczy popukac lekko drugą stroną śrubokręta. Próbowałem ale nic nie pomogło, tzn jak popukalem w prawy, to zaczęła lac lewa strona, jak lewa, to znów praca leciała itp. Poczekać z kolejną próbą do jutra?

 

Yamaha R6 - aktualny stan przeróbek mojego motocykla - ZAPRASZAM!
Link to comment
Share on other sites

On 1/30/2021 at 10:43 PM, Lukasz12211 said:

Poczytałem gdzieś, że czasami wystarczy popukac lekko drugą stroną śrubokręta. Próbowałem ale nic nie pomogło, tzn jak popukalem w prawy, to zaczęła lac lewa strona, jak lewa, to znów praca leciała itp. Poczekać z kolejną próbą do jutra?

 

Ja ten temat przerabiam co roku po zimie. Tak samo było w 600 i teraz to samo z bladym. Pierwszy odpał po długim postoju i leje paliwo na ziemię. Zostawiam w cholerę, wracam na drugi dzień i wszystko gra, żadnego wycieku. Ale jeśli samo się nie naprawi to trzeba wyciągać gaźniki.

Why... So... Serious

 

Link to comment
Share on other sites

On 2/1/2021 at 9:46 PM, Lukasz12211 said:

Ok, dzieki. Będę w garażu w sobotę to zobaczę co i jak tam wygląda 🙂 Czy jest możliwe, że przez to że stał coś się podziało w gaźnikach? W Moto nic kompletnie nie było grzebane.

Zaworek iglicowy się zacina i nie odcina dopływu paliwa po wypełnieniu komory pływakowej.

Why... So... Serious

 

Link to comment
Share on other sites

Bez paliwa Moto stało jakieś 3-4 miesiące (bak był zdjęty i przewody zaślepione). 

Rozumiem, że to musi samo się najść czy gaźniki trzeba wyciągać i coś kombinować? Bo leci dokładnie w tym miejscu, w którym zaznaczyłem (myślałem, że tam są jakieś uszczelki i to one puściły).

Yamaha R6 - aktualny stan przeróbek mojego motocykla - ZAPRASZAM!
Link to comment
Share on other sites

18 hours ago, Lukasz12211 said:

Bez paliwa Moto stało jakieś 3-4 miesiące (bak był zdjęty i przewody zaślepione). 

Rozumiem, że to musi samo się najść czy gaźniki trzeba wyciągać i coś kombinować? Bo leci dokładnie w tym miejscu, w którym zaznaczyłem (myślałem, że tam są jakieś uszczelki i to one puściły).

A patrzyłeś czy przewód nie sparciał? Wężyk przelewowy jest w innym miejscu, z prawej strony.

Why... So... Serious

 

Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Lukasz12211 said:

Najpierw leciało z prawej strony właśnie, później znowu z lewej, później z prawej, później w ogóle i tak losowo się działo. Wężyki zdjąłem i wizualnie wygląda wszystko  ok. 

Wymieniłbym te węże na wszelki wypadek bo jak są twarde to nie będą szczelnie przylegały. Może to wcale nie jest problem z zaworkami.

Why... So... Serious

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Cześć wszystkim. Dzisiaj miałem czas, więc zmieniłem przy okazji te wężyki. Zapaliłem Moto i było wszystko ok. Przejechałem kawałek i znowu zaczęło lecieć ale tym razem tylko z prawej strony (patrząc z pozycji kierowcy). Postukalem lekko po dole gaźnika i było znów ok. Przejechałem kawałek i znowu zaczęło tam kąpać. Zdjąłem bak, filtr, żeby mieć latwy dostęp, postukalem trochę lekko w gaźnik od spodu gumowym młotkiem i przestało kąpać, po czym po chwili jak ruszyłem nowymi wężykami znowu zaczęło kąpać z prawej strony gaźników.

Yamaha R6 - aktualny stan przeróbek mojego motocykla - ZAPRASZAM!
Link to comment
Share on other sites

Trzeba będzie wyjąć gaźniki i tyle, i tak przyda im się czyszczenie. Jak masz bak zdjęty możesz też sprawdzić działanie kranika, dziwne jest to że w sc 28 była pompa paliwa a już w sc33 kranik w cbr 600f podobna akcja , F1 śmigało na pompie a F2 na kraniku.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...