Jump to content
Robert J.

Geopolityczny Tygiel

Recommended Posts

5 godzin temu, Tommo napisał:

A ja generalnie mam zwalone na to czy jakiś poznaniak się śmieje czy płacze z powodu jakim samochodem jeżdżę. Po cholerę to w ogóle piszesz? Robisz z siebie teraz błazna.

czyli masz do tego podobny stosunek jak ja do szukania Twojej drugiej czy piątej dziedziny w której działasz 🙂

Widzisz - jeśli ktoś z nas dwóch robi z siebie błazna to napewno nie jestem to ja 🙂

A pisze bo mnie to śmieszy .

Możesz sobie mieć 30 samochodów i 50 motocykli ale dalej zostaniesz.................... kimś z którego wielu ludzi się śmieje 🙂

I mnie również śmieszy że ktoś z "małego ale bardzo urokliwego" miasta w powiecie Grójeckim 🙂 robi z siebie światowego znawce motoryzacji bo wjechał samochodem klienta na halę 🙂

5 godzin temu, Tommo napisał:

I żebyś tu na prąciu stanął,

Już ci wcześniej pisałem - nie mierz wszystkich swoją miarą 🙂

5 godzin temu, Tommo napisał:

Pilnuj swojego życia ja się do twojego w buciorach nie wpierdalam.

Ja się do Twojego życia wpi....m ?? kurcze może masz tak słabą psychikę że fala hejtu spowodowała u ciebie depresję 🙂

Zawsze możesz mnie zaskarżyć do sadu , może kiedy udowodnisz swoją  głęboką depresję nakażą mi zapłacić za sesje  psychoterapeutyczne  co by ją wyleczyć  🙂

4 godziny temu, Tommo napisał:

U nas litr gazu kosztował wtedy złotówkę. Ograniczanie mocy i obciążanie głowicy ubogą mieszanką był idiotyzmem. Ja tak nie robiłem.

Nie dodałeś tylko że wtedy litr benzyny kosztował 2.30 🙂

Ale rozumiem że to przez nieuwagę a nie dla podkreślenia ważności swojego zdania 🙂

3 godziny temu, konrad1f napisał:

😉  w takim przypadku na cholerę komu hybryda?

jak to po co ??

1 żeby się polansować jaki to jestem zajebisty i mniej truje środowisko 🙂

2 żeby innym wmawiać że jeżdżą starymi padłami a ty super samochodem

3  no i że masz o 2 sek do 100 lepsze przyspieszenie 🙂

Ale tego że jak ci siądzie cokolwiek w elektronice to już żaden mechanik poza ASO nie podejdzie do tego , mechaniczne części które nie są zamienne z "normalnym " samochodem kosztują x2  albo x3 to już lepiej przemilczeć 🙂  grunt że pali 1.5 l mniej  🙂

 


 

Edited by kiler

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnie ciekawi to rzekome dorobienie się Muska na rzekomo posiadanych w "niewyjaśniony" sposób "patentach (Nikoli) Tesli", ale strach zapytać... nie wiadomo, czy russia today (może przez fox news?) podała jakieś bardziej szczegółowe informacje, więc pewnie jak zwykle nie mam co liczyć na merytoryczną odpowiedź  😎

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, konrad1f napisał:

stary voyagerek 2,4l, masa własna 1,8t, w trasie przy spokojnej jeździe 11-12l/100km  - lpg , co daje 24zł/100km 😉  w takim przypadku na cholerę komu hybryda? 🙂

No, w trasie gaz wygląda nieźle. Choć weźmy pod uwagę, że diesle też fajnie wychodzą przy spokojnej jeździe (ba, aktualnie wśród swoich wynalazków mam BMW 318i F30, ktore z 8-biegowym automatem wciaga mi w trasie 6-7 litrów PB95 - też mega oszczednie).

Wszystko ma swoje plusy i minusy.

Gaz do jazdy po bułki już słabo wychodzi, bo auto ledwo się przełączy na gazior i już jesteś pod sklepem. 

Kiedyś miałem kilka aut w gazie, w tym na sekwencji, mam kilka uwag do takiego rozwiązania - głownie wygoda, np. częste tankowanie, mniej miejsca w bagażniku, zakaz wjazdów do parkingów podziemnych (w moim przypadku czesta sprawa).

Gazior ma natomiast mega sens, jak chce sie tanio jeździć jakimś potworkiem, ktory wiciąga z 20+ litrów na setkę. Wtedy potworem jeździ się w cenie zwykłego benzyniaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kiler napisał:

 

I mnie również śmieszy że ktoś z "małego ale bardzo urokliwego" miasta w powiecie Grójeckim 🙂 robi z siebie światowego znawce motoryzacji bo wjechał samochodem klienta na halę 🙂

Do jakich kroków dopuszcza się zazdrosny i zakompleksiony człowiek, żeby rozładować w sobie negatywne emocje. Aż przykro na to patrzeć.

3 godziny temu, kakmar napisał:


 

 


 

A wracając do tematu, tak właśnie uważam, jeśli ktoś wierzy że zaraz grozi nam armagedon, tu i zaraz, i tak sobie tylko pierdoli, sam nic nie robiąc, to po co go w ogóle słuchać?
Pełno jest nawiedzonych z misją, zwłaszcza tych wieszczących koniec świata.

 

 

 

I znowu odwołujesz się do skrajnych zachowań, które stanowią promil ogółu. Wiem że tak jest łatwiej bronić swoich tez, ale w ten sposób nigdy nie dojdziemy do konsensusu. Chyba że taki jest cel, to rzeczywiście nie ma sensu tego ciągnąć.

  • Downvote 1

Audi Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tommo napisał:

Do jakich kroków dopuszcza się zazdrosny i zakompleksiony człowiek, żeby rozładować w sobie negatywne emocje

Po raz trzeci dzisiaj mogę Ci powtórzyć - nie mierz wszystkich swoją miarą  i nie stosuj psychologi z podręczników dla akwizytorów 🙂

ja nie muszę nic rozładowywać

A kompleksy masz najwyżej ty

2 godziny temu, Damian85 napisał:

zakaz wjazdów do parkingów podziemnych (w moim przypadku czesta sprawa).

Trzeba kupić samochód z gazem CNG :0

Jesteś ze śląska to masz gdzie tankować 🙂

Edited by kiler
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam prośbę może warto by było spotkać się w realu i albo w ryj albo po jednej pokrzywówce by wam przeszło...zapraszam od piątku jestem nad Bugiem jakby ktoś chciał to niech  przyjeżdża ma z 5 litrów pokrzywówki chyba wystarczy

Edited by Leśnik5
bład

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam i czytam o dalej nie wiem, kto ma dłuższego, grubszego czy jakoś tam. A może nie grubość i długość smyczka jest ważna, tylko kto i jak nim pociąga? Przydała by się opinia jakieś bialoglowy...

Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, Cosmoss napisał:

Łiiitam...mi służbowa Corsa 1.2 C..coś tam tdi czy di..nie pamiętam, w trasie 3.5 paliła...w porywach do 4 ltr. I to są najlepsze samochody świata, SŁUŻBOWE !!!

mnie służbowy kamaz palił 35-47l/100km zależy ile zboża i jaką nogę miałem i czy z pola wyjechałem odrazu czy po długiej walce 😄 

tatra paliła 45-95 też zależy w jakim terenie jechała

więc nie każda służbowa fura jest ekonomiczna  , aczkolwiek fakt za paliwo się nie płaci więc i tak było taniej niż skuterem jak był nowy i palił 1.9/100 😄


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tez kiedyś miałem Muscela kupiłem coby dzieciaków przewieść po łachach Wisły palił 400 zł na godzinę ale szedł gdzie chciałem teraz się zestarzałem a i takich sprzetów już nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tymczasem w New York przestawili zegar na Union Square, na odliczanie czasu do końca świata, ups, a nie, to tylko do katastrofy klimatycznej.
Zostało trochę ponad 7 lat, dożyjemy?

--
Ups, się czy to wysłało?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, michoa napisał:

mnie służbowy kamaz palił 35-47l/100km zależy ile zboża i jaką nogę miałem i czy z pola wyjechałem odrazu czy po długiej walce 😄 

tatra paliła 45-95 też zależy w jakim terenie jechała

więc nie każda służbowa fura jest ekonomiczna  , aczkolwiek fakt za paliwo się nie płaci więc i tak było taniej niż skuterem jak był nowy i palił 1.9/100 😄

Kiedyś Ty zdążył się najezdzić tym całym komunistycznym ciężkim sprzętem? Jeszcze przed pierwszą komunią czy już po.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, grizzli napisał:

Kiedyś Ty zdążył się najezdzić tym całym komunistycznym ciężkim sprzętem? Jeszcze przed pierwszą komunią czy już po.

po kochaniutki

jak miałem gdzieś z 17-18 lat to 5511 wciąż był nieodłącznym elementem dużych budów i remontów dróg , jak miałem chyba  20 lat i 54 raz nie zdałem prawo jazdy B to pamiętam jak dziś jak czekałem pod autoszkoła na wiecznie spóźniającego się egzaminatora i na okoliczną budowę wjeżdżał pomarańczowy pusty a wyjeżdżał czerwony pełny gruzu z ziemią ..... dzisiaj fakt 5511 na niepełnym kole z wolnossącym piecem to tylko gnijące w krzakach na zapadłych wsiach , dawno nie widziałem jadącego , polift z biturbo na pełnym kole tak śmigają ( podobno najtańsze auto w leasingu , słabe , je*ie się , ale tanie i trochę tego jest 😄   )

 

ostrówkiem robiłem w wakacje , byłem teoretycznie pomocnikiem operatora a praktycznie operator siedział z hydraulikiem i opowiadali co to tam we wsi u jakiegoś andrzeja czy tam staśka a ja kopałem ( wodociąg we wsi budowaliśmy )

 

starem 200 i 1142 to jeździłem w gospodarstwie wujasa zanim kamaz wjechał , była też białoruśka i ł-34 a potem ł-200 ( ł-34 za duża była chlała jak smok a roboty na niąnie było ) była też najszybsza Polska koparka z pękającymi mostami k406 i wędka  km 251 którą o mało nie zabiłem chłopa ( tak odmulałem staw że zamiast wykiprować łyżkę na przyczepę ciągnika , trafiłem w kabinę i prawie ją zmiotłem z ciągnika 😄  ) no i zajebiste cyklopy i inne trole jak to na wsi

28 star był jako szambo u wujasa na wsi ale 2 razy wyjechał pękł blok bo zimą zapomniał o wodzie i poszedł na złom ......

 

potem na wysypisku śmieci był dt75 , staliniec t100 na stawach a jak poszedłem do cygana na żwirownię to t-170 turbo i duży hanomag ładowarka

t815 to jeździłem za kumpla z pługiem po nocach po wsiach , aczkolwiek wujas przez krótki czas miał 815 na balonie z v12 szło jak czołg ale paliło tak samo i po paru robotach sprzedał

 

660 w gazie był w tartaku do zwózki drewna , ale jak zaczął się je**ć wjechał 266 i też zanim ze starym poszedłem na wojnę o kasę zdążyłem się przejechać 😄

baukemy tylko nie zahaczyłem ( równiarki )  nobasa ( też rumuńskie ) mazurka znam tylko z opowieści ( wiem gdzie gniły pozostałości aż wywieźli na złom ) krazem 255 jechałem tylko kawałek po polnej drodze  ( masakrycznie chodziło sprzęgło 😄  )  c45 znam też tylko z opowiadań i dożynek na wsi gdzie główna atrakcją było odpalanie tego z kierownicy , c330 też mało się najeździłem bo wujas jak miał rolę ( teraz już dawno nie ma ) to zawsze miał potwory w stylu 914  czy tam inne 100KM z napędami albo bez a nie piździelce pokroju t25 czy 330 😄

no ale był inne czasy , była zabawa we wsi dalej to się wsiadało na WSK bez kwita , bez kasku jechało na bibę , potem wracało po nocy najebany jak szpadel jak nie wjechałeś komuś w polę albo chałupę to zero przypału , to co miało przeszkadzać w jeździe ciężarówką ?

nie było jak dziś że jedzie stara prukwa na rowerze ma smarkfona z aparatem jak widzi że jedzie kopcący złom i ledwo się telepie to zdjęcie albo halo mylicja ?


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...