Jump to content
Sign in to follow this  
rekrut88

Kawasaki GPZ 1100 opinie

Recommended Posts

Witam Jakie są Wasze opinie na temat Kawasaki GPZ 1100 rocznik 1998 

Czy warto kupić taki motocykl jeśli jest zadbany? 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem taki motocykl przez szesnaście lat. Zależy do czego Ci on jest potrzebny. Jako turystyk jest świetny, wygodna pozycja, wystarczająco mocny silnik, dobre hamulce, małe spalanie i duży zasięg na baku. Nie nadaje się do wyścigów i winklowania. Swojego sprzedałem z przebiegiem 105000 km. Nigdy nie miałem poważnej awarii. Niestety ze względu na wiek pojazdu trzeba się liczyć z wymianami elementów gumowych, sypiącymi się piankowymi wyściółkami, jeżeli nie było robione to wymiana uszczelnień w hamulcach i wymiana króćców gaźników. Filtr powietrza jeżeli nie jest doglądany to też lubi się posypać zapychając gaźniki. Pełny serwis gaźników co około 25000 km, w przeciwnym razie są problemy z zapalaniem i równą pracą. W swoim wyciąłem obieg płynu chłodniczego na gaźniki i tak zrobiłem ostatnie 30000. Sprawdź też prąd ładowania akumulatora. Ten sprzęt może mieć z tym problem ze względu na zbyt duże napięcie. Motocykl nie nadaje się do jazdy poza asfaltem. Swojego zamieniłem na GS-a ze względu na coraz dalsze wypady czasami także poza asfaltem. Ogólnie dla turysty GPZ jest jak najbardziej godny polecenia. Mój był bez ABS. W roczniku 98 pewnie już jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Piotrek za odpowiedź

Ja jeżdżę spokojnie turystycznie Teraz mam FJ 1200 z końca produkcji i z ABS-em Fajny motocykl tylko co mnie denerwuje to długie rozgrzewanie tego silnika (taki urok starych jednostek chłodzonych powietrzem i olejem) do temperatury roboczej GPZ znacznie szybciej łapie prawidłową temperaturę roboczą. Tylko jak z trwałością tego modelu zawsze słyszałem że Kawasaki to najsłabsze motocykle z japońskiej czwórki. Podobno trzecia panewka ma tendencje do zacierania się. Czy GPZ jest dużo bardziej kłopotliwy niż xj 600 xj900 lub fj 1200 ? Te Yamahy znam dobrze bo miałem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

GPZ-a nigdy nie katowałem, nie miałem też żadnych problemów z jednostką napędową. Przy 60000 km wymieniłem prewencyjnie łańcuch rozrządu, a z zaworów to przy 70000 jeden wymagał regulacji. Silnik z zzr-a  jaki zastosowano w tym motocyklu sprawdza się świetnie i tak naprawdę to wszystko zależy od konkretnego egzemplarza i jak był użytkowany. W moim olej wymieniałem co 12000 km. Lałem motula najpierw syntetyk a po 60000 zamieniłem na mineralny. Ostatni raz odkręcałem pokrywę zaworów chyba przy 80000 i nie było praktycznie widać śladów zużycia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie „za słaby” to pojęcie względne. Gpz  moim zdaniem miał granicę komfortu przy 160 km/h a Gs przy 140. Oba motocykle pozwalają na sprawne wyprzedzanie. Tak faktycznie to mam jeszcze inne maszyny, jak chcę pogonić to wsiadam na hajkę. Z biegiem lat wywnioskowałem jednak że konie mechaniczne nie są dla mnie najważniejsze a i tak pełne wykorzystanie ponad 100 konnego silnika w ruchu ulicznym praktycznie graniczy z cudem, więc skierowałem się w stronę wygody i możliwości jazdy w lekkim terenie. Co do zachowania się gpz-a w ciasnych i wolnych nawrotach lub winklach to przy sporym pochyleniu motocykla jest uczucie „walenia się w zakręt” a jadąc gs-em czuję że można jeszcze go pochylić. Myślę że ogólnie maszyny z lat 90 miały już dobre silniki ale właściwości jezdne i podwozie nie pozwalają na zbyt wiele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do wygodnej jazdy + lekki teren wolałbym xj 600 niż gs 500  Ja na pierwszy normalny motocykl wybrałem xj 600 bo GS jakiś mało wygodny był dla mnie 

Spalanie przy turystycznej jeździe w xj to 4,5 litra a czasem nawet i 4 Przez dwa lata tylko naciągnąłem łańcuch i wymieniłem świece z dodatkowych czynności 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisząc o gs-ie miałem na myśli beemkę. Przesiadka z gpz-a 1100 na suzuki gs 500 faktycznie byłaby kiepskim pomysłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bmw to zmienia postać rzeczy wtrysk na pewno lepszy niż gaźniki I jak się sprawdza dwucylindrowy boxer ? Ja zawsze jak myślałem o bmw to seria K z 4-cylindrowym silnikiem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do turystyki świetnie, mam model R1150 bez elektroniki i zintegrowanych hamulców ale wiadomo że każdy ma swoje preferencje i odczucia. Ja z uwagi na to że serwisuję swoje motocykle samemu zawsze szukałem prostoty budowy i niezawodności. Co do serii K od BMW to się nie wypowiem bo nigdy nie dane mi było takim pojeździć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BMW jakie pierwsze wprowadziło wtrysk zamiast gaźników to duży plus . Jeśli chodzi o kłopotliwość serwisu i koszty to lepiej wypada Bmw czy GPZ ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko mi to powiedzieć bo BMW mam od czerwca zeszłego roku i nakręciłem nim tylko trochę ponad 12000 km. Po zakupie wiadomo wymiana płynów eksploatacyjnych, założyłem gmole, wymieniłem akumulator i opony. Z upierdliwych rzeczy to ABS bo pompa czasami się nie uzbraja i co było dla mnie zaskoczeniem ten model jest podatny na spalanie stukowe przy paliwie o małej ilości oktanów. Podobno dzieje się to przez nagar na tłokach ale gdzieś w internecie znalazłem poradę żeby zatankować 98-kę i dać mu trochę w dupę. W moim przypadku pomogło. Co do serwisu Gpz-a to upierdliwe są gaźniki ze względu na trudny dostęp. Na szczęście oba motocykle nie mają jakiejś skomplikowanej budowy i wszystkie podstawowe czynności serwisowe można zrobić samemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bmw na pewno jest lepiej dopracowanym motocyklem. Ale lubię wygląd takich motocykli jak GPZ 1100,  Yamaha fj 1200. 

Takie klasyczne turystyki obowiązkowo z dwoma wydechami nisko poprowadzonymi 

Wygląd to kwestia gustu ale jednak motocykle z lat 80 i 90 były najładniejsze 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie najladniejsze sa te z lat 60 / 70 zeszlego wieku, choc niektore z lat 30 tych tez zle nie wygladaja. 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaprzeczam tylko kupić taki motocykl bardzo trudno i jeszcze nie wiem jak z eksploatacją 

Nowsze gaźnikowce bywają czasem upierdliwe 

Najbardziej wyważone klasyki do codziennego użytku teraz to chyba Bmw k75, k100, K1100

Może nie najpiękniejsze ale cegły mają swój urok (Ostatnio bardzo zdrożały)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...