Jump to content

Recommended Posts

Temat zakończony, kupiona wczoraj. W dwie strony zrobiłem dla niej ponad 900 kilometrów...  Najlepsze jest to że nigdy nie widziałem na żywo Z750S nie mowa o jeździe i pojechałem kupić 😄 Na zdjęciach z przodu ten motocykl nie daje sobie zrobić ładnego zdjęcia ale na żywo jest bardzo ładny i zgrabny, naprawdę na żywo jest ładniejszy niż na zdjęciach.  Dałem za niego 8950 czyli kwotę za którą nie kupię ani horneta 900 ani tym bardziej bandita 1250 w jakimkolwiek w miarę sensownym stanie. Mam fotorelacje z prac serwisowych, właściciel dokumentował naprawy rachunki itp. W przeciągu ostatnich 10.000 zrobiona regulacja zaworów i przepustnic, łożysko główki ramy, łożyska w kołach, nowe klocki, opony to są jak nowe dunlopy, napęd ak japan (ten co na pierwszy montaz) ponad połowa regulacji, stelaż pod kufer, wydech mivv speed edge który też sporo kosztuje z tego co widziałem, felgi były  oddane do chromowania a potem polakierowane candy blue, siedzenie przerobione bardzo wygodne, jak widać klatka i gmole, jeżdżona na oleju oleju fuchs silkolene jakimś drogim za 170zł bańka patrzyłem, wydruk z hamowni mam na 111 koni...  dziś zrobiłem testowe kilkanaście kilometrów i jestem zadowolony z zakupu, i sory że to napiszę ale dopiero teraz zrozumiałem że przynajmniej dla mnie jazda na plastikach to kretynizm 😄 Tutaj siedzi się jak na rowerku, jak na koniu, jak u mamy w fotelu, można jechać spokojnie prosto, można się też trochę pochylić i poterroryzować, ale ogólny charakter tego motocykla sprzyja jeździe spokojnej/dynamicznej a nie hardkorowej co mi odpowiada. Mam ori db killera do wydechu, bez wkładki robi gnój na mieście, prawdziwie rasowy dźwiek no i jeszcze ogniem sra. Pod zadupkiem wklejony na stałe medalik z modlitwą do św. Krzysztofa. No ogólnie fajny motocykl od fajnego człowieka, oby więcej takich ludzi to będzie komu sprzedawać bez żalu i od kogo kupować.

78297245_2630536420358174_898321310793334784_o.jpg

 

 

78085720_1377330125777461_5445948875548393472_n.jpg

60953479_2705969042809971_2634826521855918080_n.jpg

Edited by herbatkowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak.. bez tego medalika to na pewno na pierwszym zakręcie byłby dzwon..  albo byłby kradziony, albo pospawany z dwóch innych. Ale jest medalik, czyli szafa gra! 😂🤣

A na bardziej poważnie - bo nakedy to najlepsze "ogólnoużytkowe" motocykle - bo to co masz to naked z małą owiewką. Sport jest do sportu, cross jest to orania, armatura jest do polerowania, a do jeżdżenia jest naked lub turystyk.

Jak zaczniesz dalej jeździć to zechcesz wstawić wyższą szybę... 🙂 


Żyj życiem, dając innym żyć. Spokojni są panami życia. Słyszą, widzą i milczą. Śpią dobrze, bo się nie szamoczą. Żyją długo, albowiem kultywują spokój wewnętrzny. Mają wszystko co trzeba, bo nie zabiegają o rzeczy zbędne lub cudze. Zachowują serce spokojne, bo nie przejmują się niczym. 
Baltasar Gracian y Morales

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Buber napisał:

No tak.. bez tego medalika to na pewno na pierwszym zakręcie byłby dzwon..  albo byłby kradziony, albo pospawany z dwóch innych. Ale jest medalik, czyli szafa gra! 😂🤣

A na bardziej poważnie - bo nakedy to najlepsze "ogólnoużytkowe" motocykle - bo to co masz to naked z małą owiewką. Sport jest do sportu, cross jest to orania, armatura jest do polerowania, a do jeżdżenia jest naked lub turystyk.

Jak zaczniesz dalej jeździć to zechcesz wstawić wyższą szybę... 🙂 

O medaliku wspomniałem bo według mnie takie coś mówi co nieco o właścicielu i jego charakterze, nie chodziło mi o jego cudowne działania 😄 Sam też jestem troszkę na bakier z kościołem, i każde przymusowe spotkanie z duchownym (ślub,chrzest) tylko utwierdza mnie w przekonaniu że chyba nawet sam Bóg jeśli istnieje to często ma niewiele wspólnego z dzisiejszym kościołem, ostatnio np. słyszałem na wiejskiej mszy jak ksiądz powiedział że skoro ludzie mają 500+ to on oczekuje lepszych ofiar po kolędzie 😄 debil nawet nie pomyślał że te 500+ to dla dzieci jest jak sama nazwa wskazuje, a nie dla niego.  No ale doceniam szczerą wiarę innych bo w ogólnym rozrachunku to wychodzi na + i niektórym ludziom pomaga😄 Kurde po co ja zacząłem taki temat...

Wracając:

O dalszych trasach mogę jedynie pomarzyć, mój horyzont turystyki motocyklowej to dojazdy do roboty, czasem jest robota 15km od domu a czasem 50km a czasem nie ma wcale i na zakupy z kuferkiem sobie nim pojadę po bułki 🙂 Mam niby takiego deflektorka skromnego na szybę ale za wiele to on pewnie nie zmieni z tym wiatrem... 

Edited by herbatkowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, herbatkowy napisał:

[..] Mam niby takiego deflektorka skromnego na szybę ale za wiele to on pewnie nie zmieni z tym wiatrem... 

Oj, żebyś się nie zdziwił. Jak ja założyłem owiewkę do mojej ybr250, to przy 100 km/h przestało mnie telepać na boki, a Vmax wzrósł do 10 km/h. Deflektor i Twój wzrost muszą do siebie pasować. To kwestia kilku centymetrów, czy wiatr trzęsie kaskiem, czy przelatuje nad nim. Samoloty też mają takie małe deflektorki na skrzydłach - niby nic takiego, a jednak 🙂

P.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, PiotrEm napisał:

Oj, żebyś się nie zdziwił. Jak ja założyłem owiewkę do mojej ybr250, to przy 100 km/h przestało mnie telepać na boki, a Vmax wzrósł do 10 km/h. Deflektor i Twój wzrost muszą do siebie pasować. To kwestia kilku centymetrów, czy wiatr trzęsie kaskiem, czy przelatuje nad nim. Samoloty też mają takie małe deflektorki na skrzydłach - niby nic takiego, a jednak 🙂

P.

Zgadza się ale... deflektorek zrobił mega różnicę na moim poprzednim moto gsxf 750 gdzie pozycja była jednak inna niż na zecie, tam się bardziej leżało no i dodatkowo była tam wyższa szyba jednak bez deflektora wiatr walił w łeb, jak go założyłem to była diametralna zmiana, ale tam bardzo niewiele brakowało żeby podbić ten wiatr nad kask, w zecie siedzi się na tyle prosto i szyba oryginalna jest na tyle niska że ten deflektor pewnie nie zrobi większej różnicy, co najwyżej przeniesie wiatr z kałduna prosto na sagan, ale spróbuję i się przekonam tylko już chyba nie w tym roku😄

Edited by herbatkowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, herbatkowy napisał:

O dalszych trasach mogę jedynie pomarzyć, mój horyzont turystyki motocyklowej to dojazdy do roboty, czasem jest robota 15km od domu a czasem 50km a czasem nie ma wcale i na zakupy z kuferkiem sobie nim pojadę po bułki 🙂 

Nie ściemniaj, chcieć to móc. 🙂 Znajdź tylko dobry powód i już. Odwiedź znajomych w drugim końcu Polski. Już masz cel, a weekend wystarczy. 👍


Żyj życiem, dając innym żyć. Spokojni są panami życia. Słyszą, widzą i milczą. Śpią dobrze, bo się nie szamoczą. Żyją długo, albowiem kultywują spokój wewnętrzny. Mają wszystko co trzeba, bo nie zabiegają o rzeczy zbędne lub cudze. Zachowują serce spokojne, bo nie przejmują się niczym. 
Baltasar Gracian y Morales

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak Buber piszesz... Dokładnie... 

 

Zetora nabył... A mógł porządny sprzęt... 😉

A na serio - miły pojazd i tyłek wygodnie wozi i nawet na dłuższych dystansach... Oby jeździł! 


"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.12.2019 o 23:21, Rura_ napisał:

Tak jak Buber piszesz... Dokładnie... 

 

Zetora nabył... A mógł porządny sprzęt... 😉

A na serio - miły pojazd i tyłek wygodnie wozi i nawet na dłuższych dystansach... Oby jeździł! 

Ponoć oryginalna kanapa ma niewiele wspólnego z wygodnym wożeniem ale u mnie jest przerobiona, jest grubsza, ma zmieniony kąt a to ponoć o ten kąt chodzi, a pasażerka to już w ogóle będzie miała komfort tak grubo napakowana jest ta kanapa w miejscu pasażera 😜 Co do charakterystyki jazdy to nie ma jakiegoś urwała głowy, zetor przyspiesza bardzo jednostajnie i pewnie przez to mam wrażenie że właśnie nie urywa głowy, ale zerkając na zegar albo otoczenie- można sobie zdać sprawę że jednak jest się znikającym punktem 😛

PS: Przedwczoraj zakupiłem sobie to co zawsze chciałem mieć a nigdy nie miałem... czyli 50 litrowy kuferek k-maxa! Sprawia świetne wrażenie, konkretny mocny i do tego kosztował całe 299 cebulionów czyli cena bardzo fajna.

Edited by herbatkowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...