Jump to content
stanio50

SV650 2002 odcina powyżej 5k

Recommended Posts

Jeśli jest pompa elektryczna to jak rezalizowany jest przelew w SV? Po prostu  powrót czy masz zawór ciśnieniowy na listwie zasilającej? Jeśli masz jakikolwiek zawór utrzymujący ciśnienie to go podstaw.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to jest dobre pytanie, z pompy wychodzi tylko wężyk do gaźnika, i wchodzi przewod z kranika, zadnegovprzelewu nie ma, pytanie czy w ori pompie jest?

Teraz to dziala w taki sposób ze pompa zasilana po zapłonie, przekraczam kluczyk, pompa sie uruchamia i dobija aż napełni komory plywakowe (wnioskuje ze tyle ile mam sił) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Totaknie dziala. Musi być jakiś powrót

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, jonaszko napisał:

Totaknie dziala. Musi być jakiś powrót

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 

ORI pompa ma wyprowadzenia

IN, OUT, Vaccum

bez przelewu, w samych gaznikach są wężyki wypuszczone w dół ale do baku nic a nic nie wraca 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grawitacyjnie, bezpośrednio pod gaźniki 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałeś, że sprawdziłeś jak jeździ bez filtra powietrza, ale nie napisałeś o wyniku tego sprawdzenia. Jeśli dobrze pamiętam, to ta SVka nie pojedzie bez filtra powietrza, więc zacząłbym od wymiany owego filtra na nowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, nabokow napisał:

Pisałeś, że sprawdziłeś jak jeździ bez filtra powietrza, ale nie napisałeś o wyniku tego sprawdzenia. Jeśli dobrze pamiętam, to ta SVka nie pojedzie bez filtra powietrza, więc zacząłbym od wymiany owego filtra na nowy.

A czemu nie pojedzie bez filtra?

Bez filtra trochę lepiej ale do sukcesu jeszcze duzo brakuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego nawet nie wiedza najstarsi górale, zamówiłem nowy, koszt bardzo maly wiec nie zbiednieje znacząco. 

Wczoraj trochę polatałem i zauważyłem taka zależność że jeżeli w momencie odcinania zacznę wachlować manetka gazu, przymykać odkręcać i tak ze 2 czy 3 razy to motor wystrzeli do przodu i doleci do końca zakresu obrotów czyli do 10500rpm

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, _Monter_ napisał:

Jeszcze raz napiszę, że identyczną akcję miałem w giepezecie i były to zimne luty w module...

Tez stawiałem taka diagnozę do momentu jak nie przełożyłem modułu z motoru który działa do siebie i odwrotnie, u mnie problem pozostał w drugim motorze mój moduł zapłonowy śmiga aż miło wiec wykluczyłem problem z CDI. 

Pozniej padło na wiązkę, jako ze znajomy taka sama sv rozebrał na graty to przeszczepilem cała instalacje razem z dwoma przekaźnikami znajdującymi sie pod siedzeniem i regulatorem napięcia, brak efektu.

Mechanik stwierdził ze skoro wszystko sprawdziliśmy i efekt w dalszym ciągu bez zmian to trzeba robić nowy setup gaźników (zabawa rozmiarem dysz, rozpylaczami i ustawieniem iglicy), nie wiem czy w dobra stronę pójdziemy ale jeżeli to będzie problem z mieszanka to napewno da jakiś efekt a jeżeli z elektryka to pozostanie bez zmian, zanim zacznie grzebać w gaźnikach to wstawie jeszcze nowy filtr powietrza bo już leci do mnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ten wężyk co od gaźnika do kranika idzie na pewno jest dobry i szczelny i na pewno ma iść do kranika a nie w dolot?

Sorry ze męczę znowu ten sam temat ale to naprawdę wygląda jak uje**ne podciśnienia w hondach które znam.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Bimbak napisał:

A ten wężyk co od gaźnika do kranika idzie na pewno jest dobry i szczelny i na pewno ma iść do kranika a nie w dolot?

Sorry ze męczę znowu ten sam temat ale to naprawdę wygląda jak uje**ne podciśnienia w hondach które znam.

 

W międzyczasie zmieniłem na nowe + na każdym opaska dla pewności, nie męczysz w tym temacie każda sugestia czy myśl się liczy i warto ją sprawdzić. 

Pojechałem dzisiaj motorem do pracy, rano silnik jeszcze zimny i motor przyspieszał bardzo fajnie, do momentu zagrzania się, potem wachlowanie manetka i cos tam pomagało, droga powrotna już inna bajka, odcina przy 5k i brak reakcji na wachlowanie i inne tego typu manewry, ewidentnie temperatura otoczenia/silnika wprowadza tu zależność 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko było je odkręcić ale w końcu poszły, bez pęknięć, uszkodzeń, pod opaskami również 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtr powietrza zmieniony, SV-ka jak miała focha tak ma dalej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtr powietrza zmieniony, SV-ka jak miała focha tak ma dalej

Edit.

ROZWIAZANIE PROBLEMU!!!

problemem okazała się pierdoła ale do sedna.

filtr powietrza znajduje sie pod bakiem paliwa, zaciąga powietrze potrzebne do spalania od góry, bak paliwa od spodu wyłożony jest gąbka która przyklejona jest po obwodzie, z biegiem lat gąbka oraz klej puściły i przy dodawaniu gazu gąbka zatykała filtr powietrza uniemożliwiając poprawna prace. Pytanie dlaczego bez filtra tez tak sie działo a było tylko trochę lepiej, gąbka jest na tyle szeroka ze zagrywa cały otwór ktory zostaje po filtrze. 

Na czym polega naprawa?, na wywaleniu gąbki. 

 

TEMAT DO ZAMKNIĘCIA.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super, gratulacje!


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...