Jump to content
kiler

Co z tymi laskami CD ;)

Recommended Posts

37 minutes ago, Staszek_s said:

Akurat to Ty nie wiesz, Żabianka jest za Sopotem, jadąc w kierunku Gdańska z Gdyni. Ty na pewno z Trójmiasta?

Ja jestem z Trojmiasta i za cholere nie kumam, dlaczego piszesz o Zabiance jakby byla przed Gdanskiem. Zawsze myslalem, ze Zabianka to polnocna dzielnica Gdanska... w Gdansku. Cos sie zmienilo? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Staszek_s napisał:

Akurat to Ty nie wiesz, Żabianka jest za Sopotem, jadąc w kierunku Gdańska z Gdyni. Ty na pewno z Trójmiasta?

Staszku,

Ja kumam, ze jako wygodny Gdanszczanin chcesz miec AWF gdy wysiadasz ze zbiorkomu ale, stan kiedys na przystanku autobusu nr 101 i obroc sie tak, abys AWF mial za plecami. Jezeli jeszcze na tyle nie zabudowali, to powinienes zauwazyc dworzec kolejki z napisem ZABIANKA. 🤣

 

3 godziny temu, Piotr S napisał:

Ja jestem z Trojmiasta i za cholere nie kumam, dlaczego piszesz o Zabiance jakby byla przed Gdanskiem. Zawsze myslalem, ze Zabianka to polnocna dzielnica Gdanska... w Gdansku. Cos sie zmienilo? 

 

Spojrz wyzej,

🙂

4 godziny temu, ernestZL napisał:

Sumo pewnie studiowała. Nie liczy się. 

Pudlo, lekkoatletyke i plywanie

wiec sie liczy 

 

Pomijam juz fakt, ze od kiedy to jakiekolwiek studja wplywaja na Temperament laski ? 

 

U mnie sie mowi, im glupsza tym sie lepiej zrnie 🤣

🙂

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy Gdańszczanie - jest tam pod miastem (choć może administracyjnie już w mieście) takie ciekawe zadupie masakryczne, Sobieszewo się zwie. Pytanie - czemu tam nic nie ma? Chodzi mi o to, że w zasadzie całe pomorze skomercjalizowane, zabetonowane, zwłaszcza blisko większych miast... A tu psy dupami szczekają, normalnie jak poPGRowka wieś trochę wygląda. Co jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ks-rider napisał:

Staszku,

Ja kumam, ze jako wygodny Gdanszczanin chcesz miec AWF gdy wysiadasz ze zbiorkomu ale, stan kiedys na przystanku autobusu nr 101 i obroc sie tak, abys AWF mial za plecami. Jezeli jeszcze na tyle nie zabudowali, to powinienes zauwazyc dworzec kolejki z napisem ZABIANKA. 🤣

 

 

Spojrz wyzej,

🙂

Pudlo, lekkoatletyke i plywanie

wiec sie liczy 

 

Pomijam juz fakt, ze od kiedy to jakiekolwiek studja wplywaja na Temperament laski ? 

 

U mnie sie mowi, im glupsza tym sie lepiej zrnie 🤣

🙂

 

Czyli potwierdza sie opinia o Niemkach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj KaeS, KaeS, 101 to już nie jeździ od kilkudziesięciu lat (poza okazjonalnymi przejazdami rocznicowymi). 

Piotr, Ty na pewno studiowałeś czy jednak kupiłeś ten dyplom na Hali w Gdyni, jak podejrzewają tu niektórzy? Przekomarzanie, mówi Ci to coś? Punkt odniesienia, mówi Ci to coś? Przyjmij za punkt odniesienia np. Szpaner Plac miasta które masz w podpisie a nie Targ Węglowy w Gdańsku, usiądź na motocykl i jedź do Gdańska główną arterią. Jaką dzielnicą Cię powita Gdańsk, gdy będziesz przejeżdżał, a następnie wyjeżdżał z Sopotu? Doprecyzuję specjalnie dla Ciebie, nie chodziło w tym przekomarzaniu o to czy to dzielnica Gdańska, tylko czy leży za, czy przed Sopotem. Można? Można...

Bozoo, gdy byłem w Technikum, to Sobieszewo zaliczało już się do dzielnic Gdańska, ale była to typowa miejscowość turystyczna, która ożywała latem i zamierała zimą. Teraz w miejsce pontonowego mostu (może niepraktycznego ale będącego wizytówką Sobieszewa) powstał nowoczesny, zrobiono w końcu ścieżkę rowerową na Wyspę Sobieszewską, autobusy jeżdżą częściej niż kilka razy dziennie, latem być może będzie kursował tam tramwaj wodny. Zmienia się, powstało/je coraz więcej kwater prywatnych, ale nadal ma klimat podmiejskiej miejscowości wypoczynkowej, co uważam za zaletę. Nie zauważam tam (zresztą nigdy nie zauważałem klimatu peerelowskiej wsi. Kiedy tam byłeś dokładnie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, Staszek_s said:

Oj KaeS, KaeS, 101 to już nie jeździ od kilkudziesięciu lat (poza okazjonalnymi przejazdami rocznicowymi). 

Piotr, Ty na pewno studiowałeś czy jednak kupiłeś ten dyplom na Hali w Gdyni, jak podejrzewają tu niektórzy? Przekomarzanie, mówi Ci to coś? Punkt odniesienia, mówi Ci to coś? Przyjmij za punkt odniesienia np. Szpaner Plac miasta które masz w podpisie a nie Targ Węglowy w Gdańsku, usiądź na motocykl i jedź do Gdańska główną arterią. Jaką dzielnicą Cię powita Gdańsk, gdy będziesz przejeżdżał, a następnie wyjeżdżał z Sopotu? Doprecyzuję specjalnie dla Ciebie, nie chodziło w tym przekomarzaniu o to czy to dzielnica Gdańska, tylko czy leży za, czy przed Sopotem. Można? Można...

Bozoo, gdy byłem w Technikum, to Sobieszewo zaliczało już się do dzielnic Gdańska, ale była to typowa miejscowość turystyczna, która ożywała latem i zamierała zimą. Teraz w miejsce pontonowego mostu (może niepraktycznego ale będącego wizytówką Sobieszewa) powstał nowoczesny, zrobiono w końcu ścieżkę rowerową na Wyspę Sobieszewską, autobusy jeżdżą częściej niż kilka razy dziennie, latem być może będzie kursował tam tramwaj wodny. Zmienia się, powstało/je coraz więcej kwater prywatnych, ale nadal ma klimat podmiejskiej miejscowości wypoczynkowej, co uważam za zaletę. Nie zauważam tam (zresztą nigdy nie zauważałem klimatu peerelowskiej wsi. Kiedy tam byłeś dokładnie? 

Mam dla Ciebie taka rade... nie odpisuj po prostu na moje posty, to moze i przestaniesz sie zastanawiac nad tym jak sie zdobywa tytul naukowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, będę ignorował, tylko zauważ że To Ty napisałeś do mnie, że nie kumasz co miałem na myśli. Wyjaśniłem więc.

Miłego śmigania na motocyklu, jak już dozbierasz te dwa tysie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee, tam, Sobieszewo.. Tajlandia i tylko Tajlandia. No, może jeszcze Korea

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Staszek_s napisał:

Oj KaeS, KaeS, 101 to już nie jeździ od kilkudziesięciu lat (poza okazjonalnymi przejazdami rocznicowymi). 

... gdy byłem w Technikum, to Sobieszewo zaliczało już się do dzielnic Gdańska,... autobusy jeżdżą częściej niż kilka razy dziennie, latem być może będzie kursował tam tramwaj wodny. 

He, he,

Mimo tego wiem, ze wiesz o ktorym miejscu mowie, stal tam kiedys Kiosk RUCH'u i byl przy wjezdzie na teren AWF'u gdzie byl szlaban.

Moja chrzestna miala w Sobieszewie dom, wiec sporo czasz tam spedzalem.

 

Dyskusyjne jest, co kto uwaza, za dzielnice Gdanska, dla mnie to juz dzielnica gdanska nie bylo, bo autobusem jechalo sie dobre 45 minut.  Tramwaj wodny kursowal za moich czasow normalnie, tyle, ze z Sobieszewa do Gdabska - przystanek naprzeciwko Zurawia trwalo miedzy 2 : 15 do 2:45 co generalnie nikogo nie interesowalo, bo ten kto sie na ta przejazdzke decydowal mial czas przejazdu gleboko, bo nie o to chodzilo. Ostatnia Cena biletu jaka placilem to bodajze 12 zl bylo. 

DC 8 jeszcze tam stoi ? 

 

🙂

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites




Bozoo, gdy byłem w Technikum, to Sobieszewo zaliczało już się do dzielnic Gdańska, ale była to typowa miejscowość turystyczna, która ożywała latem i zamierała zimą. Teraz w miejsce pontonowego mostu (może niepraktycznego ale będącego wizytówką Sobieszewa) powstał nowoczesny, zrobiono w końcu ścieżkę rowerową na Wyspę Sobieszewską, autobusy jeżdżą częściej niż kilka razy dziennie, latem być może będzie kursował tam tramwaj wodny. Zmienia się, powstało/je coraz więcej kwater prywatnych, ale nadal ma klimat podmiejskiej miejscowości wypoczynkowej, co uważam za zaletę. Nie zauważam tam (zresztą nigdy nie zauważałem klimatu peerelowskiej wsi. Kiedy tam byłeś dokładnie? 


No właśnie w lecie, na urlopie 2 ostatnie lata. Może i się ożywia na sezon ale jeśli TO właśnie było ożywienie... Tak wygląda Mielno w październiku ;) To tam po sezonie jest jeszcze bardziej pusto?
Po północnej stronie głównej drogi (od str. morza) jest trochę domów i kilka pensjonatów (niektóre chyba nie remontowane od lat 80-tych)... po południowej jeden rząd budynków a za nimi jakaś łąka, nieużytki. Tak z 2/3 powierzchni wyspy. Trochę mnie zaskoczyło jak na "kurort"



Sobieszewo jest fajne..do ucieczki od wielkomiejskiego zgiełku :)
So true...

Share this post


Link to post
Share on other sites

O dupach miało być...a w Gdańsku fajne są czy przeciętne bo nigdy nie znałem gdańszczanki

Share this post


Link to post
Share on other sites
O dupach miało być...a w Gdańsku fajne są czy przeciętne bo nigdy nie znałem gdańszczanki
Średnio w tłumie niebałdzo było na czym oka zawiesić - ale tam zwykle tylko w sezonie urlopowym bywałem - wiadomo, wtedy sporo sąsiadów zza Odry tam bywa. Może rodowite ginęły w tym tłumie.




Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Leśnik5 napisał:

O dupach miało być...a w Gdańsku fajne są czy przeciętne bo nigdy nie znałem gdańszczanki

 

Pojedz sprawdz,

Jak nie wezmiesz kasiory to…..

tak jak wiocha gadal 🤣

🙂

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

w gdańsku strzelam że są słabe dupy jak prowokacje kałes rajdera na forum

Ja to zauważyłem takie prawidło w PL

Na południu Polski jest ciulowo , pagórkowato , samochody dużo palą , polonez w ogóle nie jedzie, Kraków to jakiś drogowy horror przy nim łódź nie jest zakorkowana , niżej to w ogóle przychodzi zima i z domu nie idzie się ruszyć , podjazd IZO pod chatę to zawstydza połowę tych co ja quadem na żwirowni zdobywam 

Zimy z reguły są tam dłuższe i ostrzejsze , latem są powodzie , do morza daleko , ziemia w okolicy krakowa droga jak cholera i bardzo wykorzystana , nie ma łąk , żwirowni dzikich pastwisk prawie żeby poupalać, paliwo drogie  

W lublinie bida , nawet nie mają żeby autobusy zatankować i kablami je ciągną , na dworcu kibel płatny nawet

Nie chciałbym mieszkać na południu nieprzyjazny rejon , może okolicy częstochowy bo tam jeszcze jest taki złoty kompromis między tym że las nie jest płaski ale da się żyć i jak spadnie 2cm śniegu to polonez czy maluch nie są unieruchomione bo z domu nimi nie wyjedziesz

 

ale dupy stamtąd to kosmos , do kielc pojechałem na randkę do jednej kiblem , bez kasy w podartych trzewikach i pierdoliłem o kamazach wożących wózki widłowe i ogólnie niczym ciekawym a on mi zrobiła taką algidę w parku że się prawie umarłem na odwodnienie po wytrysku i to była pierwsza randka , z Krakowa zresztą też źle nie wspominam a Lublin to w ogóle kosmos co zresztą na forum wiemy 😄 piguły wypięte dupsko przy barze w dżinach i kaloszach ( zamszowych ale jednak ) to change my mind , chuda jak wyskoczyła w kreacji z wesela z E klasy na gwoździku  to kumpel prawie się ze*rał i pyta czy z sympatii czy z edarling mówię z forum motocyklistów , a z kiblem 50 się zarejestruje 😄 ?

 

Natomiast północ PL , teoretycznie jest fajna , drogi płaskie , morze blisko, dużo jezior , góra w białym borze , poligon na bornym  z takiego szczecina to rzut kamieniem gebelsraum więc duży plus bo i złomy bliżej i robota za euro , zimy łagodniejsze

 

ale laski stamtąd kapeć , zero kaloszy miniówek , seks po bożemu po 10 latach chodzenia , nudne kapryśne obrażalskie , podrywałem 2 z szczecina , jedną z zadupia pod koszalinem ( nie fomdrum spokojnie zazdrosny chłopie co mi pogróżki wysyła ) i jakaś z sopotu , tragedia , nudne jak odejscie poloneza na gazie i drętwe jak golf 2 w wolnossącym dieslu

 

Więc trza poderwać laskę z południa i zabrać na północ 🙂

Edited by michoa

"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...