Jump to content
cxpeky63

Polska do okoła i spanie "na dziko"

Recommended Posts

Siema
Jakiś czas temu narodził się pomysł żeby przejechać polskę do okoła i w poważaniu mieć rezerwowanie hoteli kampingów.
Czyli namiot nad jeziorem, rzeką czy po prostu w polu.
Czy ktoś tak już robił? Czy zawsze znajdzie sie jakiś tuman co sie przyczepi bo co ty robisz na jego wiosce nad jego jeziorem?
gdzie jedliście? Stacje benzynowe, fast foody czy kuchenka gazowa albo ognisko co wieczór?
Pozdr


There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rometowska Kompania ADV cały czas tak przemierza Polskę.

Na Forum Rometa 125 jest jest długaśna lista użytkowników oferująca pomoc w przypadku awarii.

Na forum KCM (Klub Chińskich Motocykli, gdzie co dziesiąty jeszcze jeździ chińczykiem)znajdziesz listę chętnych do pomocy.

Swoim Rometem ADV 125 robiłem ponad 500km dziennie, a Mistrz ma 112kkm na liczniku.

Nie miej stresu i zapytaj po kilku forach.

Mam w Yamasze 850ccm, ale na Baba Jaga Tour wyruszam, Rometem ADV 125 bo przyjaciele na podobnych maszynach

(no dobra, na japońskich do 650ccm) zapewniają super nocleg na swoich działkach).

Nie liczy się pojemność, a fascynacja ludzi jednośladową drogą.

Pozdro i Szacun

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy, przenigdy nikt się nie przyczepił. Raz wędkarze schlali mnie jak świnię, nic nie zgineło a jeszcze wpadli na drugi dzień czy wszystko ok.

Pierwszy raz zaczepiłem linkę od motocykla do nogi, miałem lęki, że dzikie zwierzęta (łącznie z wężami) mnie zaatakują.

Później to przeszło.

Proponuję jeszcze nie wziąć zegarka. Kłaść się spać jak zaczyna być ciemno, budzić się i dalej podróżować gdy się obudzi.

Żywić się kupując od ludzi z wiosek np. 4 jajka i cebulę za 10 zł. Jest niesamowicie sympatycznie, jakieś gratisy można dostac - marchewkę czy coś.

Wtedy czuć się prawdziwym wolnym Nomadem przemierzającym przestrzeń.

 

edit: Nie polecam jedynie spania pod motocyklem w śpiworze. Coś jak w kowbojskich filmach ;) , w naszym klimacie rano występuje często rosa i budzisz się i wszystko mokre :)

 

https://www.bikepics.com/pics/2007/05/01/bikepics-882716-full.jpg

 

88949ae93a90113agen.jpg

 

1bc7b9ef4b2bb424gen.jpg

 

3d9f991d5447e2d3gen.jpg

 

5988a0ec74277205gen.jpg

Edited by spiwor

Notoryczny kłamca :icon_twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdżę w Polskę co roku bez żadnego konkretnego planu. Zawsze popołudniem lub pod wieczór szukam noclegu po wioskach i mniejszych miejscowościach w przydrożnych agroturystykach. Nigdy nie był problemu z noclegiem, mimo, że wynajmuję pokój tylko na jedną noc. Nocowanie w miejscach przypadkowych jest jak dla mnie zbyt dużym ryzykiem. Poza tym na stare lata zrobiłem się zbyt wygodny. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce mi się nie zdarzyło spać na dziko, ale Węgry, Rumunia, Bośnia to tak. Jedzenie to głównie z kuchenki. Na Węgrzech miałem śmieszną sytuację, rozłożyłem się w zaroślach daleko od cywilizacji, po 4 rano słyszę jak Ktoś ostrzy kosy, no to mówię sobie że mnie zaszlachtują :D Oczywiście przeżyłem, pomachali mi i odjechałem, ale pobudka wczesna była :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Uspokoiliście mnei trochę :) Gdzieś doczytałem że warto podejść do najbliższego domostwa, zapukać i sie przedstawić mówiąc (pytając o zgodę tubylca)co ma się w zamiarach. Oszczędzi to niepotrzebnych stresów dla obywdu stron.
Panowie mam tylko jeden dzień w Białowieży. Gdzie najlepiej uderzyć? Co zobaczyć? Pytam o dokładne nazwy miejscowości, zabytki, drogi? Np w Bieszczadach mamy wielką pętlę bieszczadzką coś na podobę tego w Białowieży?
Kolejne pytanie to strefa ciszy? Wiem że wszystko co przekracza 48dB nie może zbliżać się na 500m do takich miejśc pod groźbą mandatu 500zł. Mam zamiar takie miejsca omijać ale gdybym się tam przez pomyłkę lub niewiedzę zapuścił to czy jest to egzekwowane od razu mandatem czy ktoś przyjdzie i powie grzecznie "wyp.....lać" :)

Edited by cxpeky63

There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak naprawdę w 95% problem pojawi się dopiero "gdy zapytasz o zgodę".

Jedź, znajdź fajne miejsce, przenocuj, nie zaśmieć, a na 99% nikt Cię nie ruszy.

Z Kompanią ADV i wcześniej w różnych miejscach nocowałem.

Dosyć fajnym punktem są mariny agroturystyczne na brzegach rzek.

Jestem żeglarzem i kajakarzem, POLECAM

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra. Czyli jednak sie nie odzywać :)
A co z tą Białowieżą? Ktoś zna jakąś fajną trasę?
Kolejne pytanie, jakie narzędzia ze sobą zabrać? To będzie moja trzecia taka wycieczka, ale do tej pory zawsze jechała z nami jakaś puszka więc brałem całą skrzynkę narzędzi i z głowy. Teraz jednak nie będzie puszki więc bagaż bardzo ograniczony. Co z waszego doświadczenia powinienem zabrać? Imbusy? Cały zestaw kluczy płaso oczkowych czy może tylko kilka wybranych? A może zwykły klucz nastawny? Trytki? Taśmę klejącą? Cholera wie co się może przytrafić.


There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

480zł, taki zestaw powinien wystarczyć do podstawowych napraw moto w trasie :)

post-64196-0-43640000-1533163284_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne pytanie, jakie narzędzia ze sobą zabrać? To będzie moja trzecia taka wycieczka, ale do tej pory zawsze jechała z nami jakaś puszka więc brałem całą skrzynkę narzędzi i z głowy. Teraz jednak nie będzie puszki więc bagaż bardzo ograniczony.

 

 

ja za rok tez planuje takie cus ale z kumplem co bedzie rucholem z koszem jechal wiec ..... wszystkie graty do kosza ida :biggrin:


ISRA: 27062
SREU: 614

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedziemy :) Wyruszamy 28sierpnia z krk a powrót 4wrześńia bo córę trzeba ochrzczić a tylko trzy tygodnie urlopu :)
Zaczynamy od morskiego oka, potem bieszczady, białowieża, mazury, morze i powrót do krk.
Zobaczymy co nam z tego wyjdzie :) A jak będzie lało to na południe i też będzie zaj...scie.


There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jestem spowrotem :)

Było zajebiście, co prawda nie spaliśmy na "dziko" ani raz bo ile razy dojechaliśmy na miejsce to dość że już dawno było po zmroku to jeszcze był kamping z 20zł/noc. Albo nad białowieżą jest DARMOWY całkiem fajny kamping (jezioro siemianówka) :D
Z przygód to odpadła śruba podnóżka(podnóżek do sakwy), śruba kierunkowskazu z tyłu(trytka) i odwinęłami się owijka na wydechu.
Zero deszczu, prawie 3tys km nawinięte, byliśmy odwiedzić wytatuowanego Harego w GOC. Tyłki i plecy i kark(mam trochę zje*any od jiu jitsu) bolały, ale już przestały.
Polecam każdemu taką wycieczkę bo naprawdę warto! Można by jeszcze zaliczyć sudety ale czasu brakło.
Kolejna podróż już zaplanowana na maj a cel to Słowenia.
A oto filmik z wyjazdu.


There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie odzywałem się chwilę, ale juz nadrabiam.
Wycieczka udała się mega, prawie 3000km bez deszczu i zimna. Co prawda nie była tak liczna jak myślałem bo na początku trzy moto potem już tylko dwa bo kumpel musiał jakieś tam sprawy załatwiać.
Spania na dziko nie było bo kempingi tanie jak barszcz a dodatkowo zwykle szukaliśmy miejsca sporo po zmroku więc najlepiej wbić na taką miejscówkę. ;p
Kempingi mają kilka plusów jakimi są prysznice, miejsca na ognisko lub grilla oraz możliwość wynajęcia kajaku.
Z narzędzi to przydały mi się dwie trytki bo sróbka od tylnego kierunku się wyrkęciła... :/ No i wężyk od oleju lekko pełkł i pluł olejem po nogawce i kufrach, ale tylko po przekroczeniu 120km/h więc jechałem mniej niż 120 a awarię naprawiłem po powrocie.
Trafiliśmy na darmowy kamping na mazurach nad jeziorem Siemianówka, wszystko spoko gdyby lokalsi nie przyszli zrobić rekonesansu. Przyszli, pogadali porozglądali się i poszli a my spaliśmy niespokojnie z kluczami 32 i 36 przy głowach i nasłuchiwaliśmy czy te buraki wrócą. Dodatkowo motury schowaliśmy do namiotu (dwupokojowy z przedsionkiem akurat na dwa RK) :) I koło 4rano ktoś się wyraźnie kręcił obok namiotu ale szybko sobie poszli.
Kolejna wycieczka na Słowenię ale już bedziej cywilizowanie bo zabieramy plecaki.
To tyle ode mnie :)
Pozdro i szerokości
AK


There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pięknie, daj jakieś foty może? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie obejrzałem sobie filmik i zrekaksowałem się bardzo przyjemnie.

Udała Wam się wycieczka, a klimat bardzo fajny.

Przyłączając się do Indiana, także z chęcią pooglądałbym jakieś zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za miłe słowa. A zdjęcia proszę bardzo :)Nie narobiłem zbyt dużo fotek bo raczej zajęty filmowaniem byłem ale trochę po prostu wyciąłem z filmów.
A oto link:
https://drive.google.com/drive/folders/1ZkZ7Wp4V-2xH4qtMk7IUWeCDhguZ0qic?usp=sharing

ps. Z ciekawostek dodam że TC88 TC96 i TC103 w trasie jak ta, palą dokładnie tyle samo (+- 150ml) na setkę.

Edited by cxpeky63

There Are No Rules
XLH883 - XL883R - XL1200R - FXDL - KTM RC8 - XL1200X - FLHRSI&FXDBI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...