Jump to content
anakin

Obecne zarobki polaków w różnych branżach

Recommended Posts

11 hours ago, Cosmoo said:

Gratuluję analitycznego umysłu i podejścia..

Gosc odlecial... "Niech zyje kapitalizm" 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki teraz jest kapitalizm skoro zabiera się tym co pracują i daje nierobom 🙂

  • Upvote 1

Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rośnie liczba ubogich, znaczy za mało jeszcze im się daje... 

I akurat w 90% przypadków, to co Damian napisał jest prawdą. Praca jest, trzeba tylko dupe ruszyć. Jak nie chce się, bo dla dodatkowych "piniędzy" nie będzie się przeprowadzał... sory. To nie jest karma. Mój dziadek miał takie powiedzenie:

- dlaczego jesteś biedny?

- Bom głupi.

- a dlaczego głupi?

- bom biedny.

  • Upvote 2

Mózg elektroniczny będzie za nas tak myślał, jak krzesło elektryczne za nas umiera... (S.J. Lec)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tu się nie zgodzę 😄

Glupota nie zależy od ilości posiadanych pieniędzy, choć statystycznie głupki mają większy problem je zarobić niż ludzie inteligentniejsi. Ale są i głupki z kasą, spoko.... 

W 90% przypadków trzeba tylko chcieć. I nie wyjeżdżajcie mi z "a jak ktoś jest na przykład na wózku inwalidzkim?" bo tacy ludzie też mają wysoko opłacane prace... 


Żyj życiem, dając innym żyć. Spokojni są panami życia. Słyszą, widzą i milczą. Śpią dobrze, bo się nie szamoczą. Żyją długo, albowiem kultywują spokój wewnętrzny. Mają wszystko co trzeba, bo nie zabiegają o rzeczy zbędne lub cudze. Zachowują serce spokojne, bo nie przejmują się niczym. 
Baltasar Gracian y Morales

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

cóż, mnie życie nauczyło, że z woreczkiem kasy od rodziców na korki u psorów i inne sposoby dofinansowania nauki bogatym dzieciakom idzie lepiej. nie znaczy to, że biedniejszy jest głupszy - tylko że ma mniejsze możliwości. a z tych wynika dalsza droga życiowa, itd. nawet na studia - teoretycznie w Polsce darmowe - żeby iść trzeba mieć się za co utrzymać; albo... zamiast nauki pracować równolegle na miskę ryżu. co siłą rzeczy odbija się na tej pierwszej i wracamy do punktu wyjścia

z resztą badania społeczne potwierdzają, że wyrwanie się z kręgu biedy o ile możliwe, o tyle jest trudne. nie bez powodu wiele krajów stara się wyrównywać szanse, choć tylko nieliczne mają w tym zakresie jakiekolwiek sukcesy

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i pensje rosną ale traktowanie oraz respektowanie praw pracowników, nawet w tak zachwalanej przez niektórych forumowiczów, Biedronce jak widać nie ulega zbytnej poprawie>
https://spidersweb.pl/bizblog/biedronka-solidarnosc-konflikt-strajk/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak niestety jest na całym świecie. Nie tylko w Polsce.. Na wyspach też

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, jonaszko napisał:

Tak niestety jest na całym świecie. Nie tylko w Polsce.. Na wyspach też

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 

Na wyspach z tą różnicą, że tu jest możliwość walki o soje, dzięki prawu i silnym związkom zawodowym. Wielu pracodawców, a w szczególności duże firmy, boją się przeginania. W moim miejscu pracy niedawno jeden kierownik zwolnił pracownika za tak zwane "byle co", naprawdę błaha sprawa, pracownik nie wykonał polecenia, nie dostosował się do przepisów pożarowych, ale był już po pracy. Pracownik założył sprawę z pomocą związków, wygrał, dostał spore odszkodowanie a kierownik będzie miał problemy od swoich przełożonych 🙂

Edited by Januszm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczególnie na wyspach prawo chroni pracowników agencyjnych którzy legalnie mogą przyjść na 22 kończąc jedną zmianę o 15 , nie mają ciuchów , nie mają szafek na ciuchy co w PL jest elementarną podstawą zatrudnienia , nie wiedzą kiedy przyjdą do pracy i w ogóle chyba murzyni w kopalniach złota w sierra leone mają więcej praw .......już stołówki  z grzybem na ścianie i tragiczne maszyny pomijam


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Januszm napisał:

Na wyspach z tą różnicą, że tu jest możliwość walki o soje, dzięki prawu i silnym związkom zawodowym. Wielu pracodawców, a w szczególności duże firmy, boją się przeginania. W moim miejscu pracy niedawno jeden kierownik zwolnił pracownika za tak zwane "byle co", naprawdę błaha sprawa, pracownik nie wykonał polecenia, nie dostosował się do przepisów pożarowych, ale był już po pracy. Pracownik założył sprawę z pomocą związków, wygrał, dostał spore odszkodowanie a kierownik będzie miał problemy od swoich przełożonych 🙂

Tu się zgadzam. Silne, nieupolitycznione związki, potrafią wiele. Niestety, nie u nas. U nas jest ważniejsza polityka i lizodupstwo rządzącym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, michoa napisał:

Szczególnie na wyspach prawo chroni pracowników agencyjnych którzy legalnie mogą przyjść na 22 kończąc jedną zmianę o 15 , nie mają ciuchów , nie mają szafek na ciuchy co w PL jest elementarną podstawą zatrudnienia , nie wiedzą kiedy przyjdą do pracy i w ogóle chyba murzyni w kopalniach złota w sierra leone mają więcej praw .......już stołówki  z grzybem na ścianie i tragiczne maszyny pomijam

Jak pracownicy nie dbają o swoje prawa to ich wina. Jest dużo możliwości prawnych by walczyć o swoje, trzeba tylko trochę znać język, prawa pracownicze i poświęcić kilka funtów miesięcznie na członkostwo w związkach zawodowych. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 hours ago, jonaszko said:

Tu się zgadzam. Silne, nieupolitycznione związki, potrafią wiele. Niestety, nie u nas. U nas jest ważniejsza polityka i lizodupstwo rządzącym.

 

ale w Polsce wiel rzeczy jest na głowie postawionych... kiedy zabobony kleru przestawały rządzić światem, u nas za zaborów światli księża byli ostoją Polskości. z krótką przerwą spełniali tą rolę do '89 i... tym na końcu w dupach się poprzewracało od popartej przez polityków wolności mówienia ludziom co mają robić, jak za średniowiecza. w usa jest bóg na banknotach, w hymnie i przysiędze prezydenta; ale jakby jakiś klecha zaczął politykować, to z miejsca traci status kościoła wraz ze wszelkimi podatkowymi przywilejami. proste? tam się sukienkowi do poliltyki nie mieszają

związki zawodowe były jak nie ostoją antykomunistów, to przybudówką reżimu. nie ma się co dziwić, że wróciwszy do tej roli obecnie robią za łamistrajków, zamiast stać po stronie pracowników. pod względem społecznym niestety Polska jest niczym afrykańska wioska, wraz z całą strukturą plemienną wciśnięta w xxi wiek i jednoczącą się Europę

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo gdzie jest wladza i kasa tam jest “ich racja”.

mnie osobiscie wku**ia to, ze obecny rzad  jak i kosciol dzieli nas polakow jak nikt inny do tej pory!!!


Damian85: ,,Łapy mają być luźne i mają sobie "dyndać", tj. wisieć jak flaki.”

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jeszua napisał:

 

ale w Polsce wiel rzeczy jest na głowie postawionych... kiedy zabobony kleru przestawały rządzić światem, u nas za zaborów światli księża byli ostoją Polskości. z krótką przerwą spełniali tą rolę do '89 i... tym na końcu w dupach się poprzewracało od popartej przez polityków wolności mówienia ludziom co mają robić, jak za średniowiecza. w usa jest bóg na banknotach, w hymnie i przysiędze prezydenta; ale jakby jakiś klecha zaczął politykować, to z miejsca traci status kościoła wraz ze wszelkimi podatkowymi przywilejami. proste? tam się sukienkowi do poliltyki nie mieszają

związki zawodowe były jak nie ostoją antykomunistów, to przybudówką reżimu. nie ma się co dziwić, że wróciwszy do tej roli obecnie robią za łamistrajków, zamiast stać po stronie pracowników. pod względem społecznym niestety Polska jest niczym afrykańska wioska, wraz z całą strukturą plemienną wciśnięta w xxi wiek i jednoczącą się Europę

jsz

Tylko co w tym temacie ma kler do sytuacji? Naciągasz, bo nie o tym temat. Chociaż czekam na rozwiniecie i udowodnienie swojej racji. Mam nadzieję na argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...