Jump to content
#Smoku

Brough Superior - nowe wcielenie klasyka za 215 000zł!

Recommended Posts

Na targach EICMA w Mediolanie na dłużej zatrzymałem się na stoisku Brough Superior. Motocykle dopracowane w każdym detalu, ale i kosztowne.

 

 

Roczna produkcja Brouhg Superiora nie przekraczała 150 sztuk. Przez dwadzieścia jeden lat zbudowano 3048 maszyn. Produkty Superiora bardzo szybko zyskały tytuł Rolls Royce’a wśród motocykli. Niespotykana precyzja montażu, jakość materiałów, niezawodność, kosmiczne, jak na tamte czasy, osiągi i niezwykłe procedury. Motocykle były montowane i weryfikowane, następnie rozkładano je, aby wprowadzić zabezpieczenia antykorozyjne i skorygować drobne błędy.

 

Pewnego dnia w fabryce Superiora pojawił się człowiek z Rolls Royce’a i zarządał, by zaprzestano naruszania praw do marki będącej własnością jego firmy. William oprowadził go po niewielkiej fabryce, gdzie pracownicy przygotowywali motocykle do zbliżającego się pokazu w Londynie. By na lakierze nie zostały ślady palców, nosili białe rękawiczki. Przedstawiciel Rllsa był pod takim wrażeniem, że zezwolił, by Brough dalej używał sloganu “Rolls Royce wśród motocykli!

 

Więcej: http://www.ridetobe.com/eicma-2017-new-brough-superior-s-s-100/

post-71325-0-96588400-1511163411_thumb.jpg

post-71325-0-67057300-1511163420_thumb.jpg

post-71325-0-33255400-1511163427_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle, ze nie tuzinkowy ale jezeli mam byc szczery, to wolal bym Scramlera Ducati.

 

:crossy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomina SS100 więc jakieś nawiązanie do tradycji jest, tym niemniej wolę marki które nieprzerwanie ewoluują do obecnych modeli (H-D czy BMW) od takich "wskrzeszonych". Mam od razu skojarzenie z chińskim Junakiem.

 

A tak w ogóle to chciałbym posiadać i jeździć HRD Vincent :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle ze najblizszy koncepcji Vincenta jest Buell, ktorego dalej mozesz sobie zakupic.

Posiadanie oryginalnego Vincenta nie jest latwa sprawa, glownie z powodu skomplikowanej mechaniki, ktora po dziesiatkach lat uzywania jest dosc trudna do utrzymywania w stanie zdolnym do jazdy.

Co do BS to mialem i nawet jezdzilem modelem SS100 ( silnik Matchless ) z 37r w wersji nieco skundlonej :).

Tez nie bardzo widze sens "wskrzeszania" tej marki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez nie bardzo widze sens "wskrzeszania" tej marki.

Dla bogatych snobów. Dla takich co to kupno jakiegoś BMW czy Ducati nie jest już niczym co wyróżnia, o przaśnej Japoni to lepiej nawet nie wspominać. Nawet Norton to zbyt mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle ze najblizszy koncepcji Vincenta jest Buell, ktorego dalej mozesz sobie zakupic.

Posiadanie oryginalnego Vincenta nie jest latwa sprawa, glownie z powodu skomplikowanej mechaniki, ktora po dziesiatkach lat uzywania jest dosc trudna do utrzymywania w stanie zdolnym do jazdy.

Główny problem do posiadanie BS to nie skomplikowana technika tylko ceny. Ta marka to obecnie lokata kapitału. Za wspomnianego przez Ciebie SS100 trzeba teraz wysupłać od 210 do 350 tysięcy EUR (Grubo ponad milion złotych). Kupują to więc ludzie posiadający niemałą wolną gotówkę i dla nich nawet najbardziej skomplikowane zagadnienia techniczne nie są problemem, bo od tego mają wyspecjalizowane warsztaty naprawcze. Tak samo z najnowszą wersją Brougha. To oferta dla bogatych bazująca na nostalgii za legendarną marką. Czy się przyjmie to się okaże. Jedno jest pewne. Kiedyś BS był wyznacznikiem nowoczesności i jakości. Teraz to wyłącznie wyznacznik statusu materialnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do skomplikowanej mechaniki to pisalem o Vincencie.

Aluminiowy korpus silnika po tylu latach zaczyna sie rozjezdzac, otwory w bloku pod lozyska glowne, kola rozrzadu, czesto trzeba osiowac zeby wszystko razem zagralo, poza tym silnik jest tam wlasciwie kregoslupem motocykla, bo rama jest szczatkowa.

BS to szybki traktor, wszystko jest tam proste, dziala bez pudla i zuzywa sie b.powoli jako ze wykonanie jak i materialy sa z gornej polki.

Wrazenia z jazdy b.podobne do gornego HD jezeli zawieszenia sa w dobrym stanie. Jedynym problemem bylby dzisiaj iskrownik z wirujaca cewka i ciezkim do zdobycia wewnetrznym kondensatorem. Moj mial zuzyte suwaki i teleskopy rowniez w nienajlepszym stanie co dostarczalo masy wrazen :).

O ile dalej podoba mi sie oryginalny SS100, to nowa wersja niespecjalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...