Jump to content
wypadek

Poszukuję informacji o wypadkach drogowych opiniowanych przez biegłego Jacka Złotorzyńskiego

Recommended Posts

Witam!


W sierpniu 2013 roku, jadąc motocyklem, na ulicy Dolnej w Warszawie zderzyłem się z samochodem osobowym, który zajechał mi drogę. Decyzją Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów postępowanie zostało umorzone, a ja uznany w całości winnym zaistniałego wypadku na podstawie opinii, którą wydał biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych mgr inż. Jacek Złotorzyński. Po długotrwałej i kosztownej ścieżce odwoławczej, której podstawę stanowiły wątpliwości co do opinii biegłego Jacka Złotorzyńskiego, Sąd Okręgowy w Warszawie X Wydział Karny – Odwoławczy uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu postępowania, co umożliwiło rozpoczęcie sprawy karnej przeciwko kierującemu samochodem osobowym przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. W dotychczasowym toku postępowania dwóch innych, niezależnie powołanych biegłych sądowych, zaopiniowało ten sam wypadek zupełnie inaczej, wskazując jako jego bezpośrednią przyczynę zajechanie drogi motocykliście przez kierującego samochodem.


Biegły Jacek Złotorzyński opiniuje w Warszawie, w zakresie rekonstrukcji wypadków drogowych, od około 30 lat. Poszukuję osób (w szczególności motocyklistów), które na podstawie opinii wydanych przez Jacka Złotorzyńskiego mogły się znaleźć w sytuacji podobnej do mojej.


Zainteresowanych sprawą proszę o kontakt telefoniczny pod numerem: 602-404-411 lub na email: [email protected].


Pozdrawiam,

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opublikuj na FB jeśli możesz, jest szansa większa, że ktoś się znajdzie.

Dasz link to pewnie ludziska udostępnią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli macie możliwość udostępnienie tego dalej, to poproszę zróbcie to. Sam niestety nie mam FB. Moim zdaniem to sprawa dość ważna dla wszystkich motocyklistów, szczególnie warszawskich, zwłaszcza jeśli znalazłoby się więcej podobnych przypadków...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

Wracam tutaj po dłuższej przerwie. Cały czas walczę w sądzie o ustalenie stanu faktycznego przebiegu wypadku motocyklowego z moim udziałem. Wczoraj minęło 5 lat. Jak ta walka wygląda w praktyce można zobaczyć na załączonym slajdzie. Z takim poziomem argumentów z opinii "biegłego" sądowego Jacka Złotorzyńskiego muszę się mierzyć. Więcej szczegółów na moim publicznym profilu FB - jeśli możecie, to udostępniajcie. Biegły Złotorzyński opiniuje od wielu lat. Być może nie tylko opinie wydane w mojej sprawie zawierają takie absurdy... a to tylko ich niewielki ich fragment!

 

Dodam, że "biegły" za uporczywe podtrzymywanie bzdurnych obliczeń stracił certyfikat rzeczoznawcy samochodowego, a Ministerstwo Infrastruktury skreśliło go z prowadzonej przez siebie listy rzeczoznawców samochodowych (https://mib.bip.gov.pl/rejestry/lista-rzeczoznawcow-samochodowych.html). W sądzie to jednak nic nie zmienia, bo pani sędzia Monika Louklinska komentuje, że z fizyką miała „ostatni raz do czynienia w szkole średniej, zresztą z małym zainteresowaniem i zrozumieniem" i wypłaca biegłemu pieniądze za oczywiste matactwa...

 

 

Pozdrawiam,

Marcin Krugły

post-89165-0-23712100-1533541517_thumb.png

Edited by wypadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więcej szczegółów na moim publicznym profilu FB - jeśli możecie, to udostępniajcie.

 

Przykra sprawa - możesz podrzucić link do tego profilu?

 

Nie widzę go tutaj nigdzie (chyba, że podawałeś go w jakimś innym temacie).

Edited by Damian85

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Przykra sprawa - możesz podrzucić link do tego profilu?

 

Nie widzę go tutaj nigdzie (chyba, że podawałeś go w jakimś innym temacie).

 

Pewnie, dzięki za odzew! Tu jest link: https://www.facebook.com/profile.php?id=100016937432835

 

Jeśli by nie działał, to wyszukaj mnie po "Marcin Krugły"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęcam do przeczytania kolejnego odcinka moich powypadkowych, sądowych przygód: http://opadajacastopa.pl/14-warszawska-tragikomedia-sadowa-z-przebieglym-tle-czesc_1/ Na takie właśnie traktowanie może na warszawskim Mokotowie sądzie liczyć motocyklista - ostatnie ogniwo drogowego łańcucha pokarmowego. W stereotypowym postrzeganiu tylko dawca i/lub samobójca. Uważajcie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

to niestety jest norma

znajomy we wrocku miał podobną sytuację ale niestety się poddał - z "systemem" ciężko wygrać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęcam do przeczytania kolejnego odcinka moich powypadkowych, sądowych przygód: http://opadajacastopa.pl/14-warszawska-tragikomedia-sadowa-z-przebieglym-tle-czesc_1/ Na takie właśnie traktowanie może na warszawskim Mokotowie sądzie liczyć motocyklista - ostatnie ogniwo drogowego łańcucha pokarmowego. W stereotypowym postrzeganiu tylko dawca i/lub samobójca. Uważajcie!

 

Przeczytałem i... szacun za wytrwałość! Czekam na kolejne odcinki.


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się już nie raz przekonałem, że biegli nie tak rzadko są prosto mówiąc bez pojęcia. Przeraża mnie to, współczuję.


8.96s 1/4mili GSX-R K1 1000 TURBO/NITRO
SPEEDBIKE.PL TURBO TAKŻE W TWOIM MOTOCYKLU!

SERWIS MOTOCYKLI- WARSZAWA, HAMOWNIA - STROJENIE

https://www.facebook.com/bados84/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szacun...

Ja nie miałem tyle farta... Niestety polucja olała temat orzestawiania sorzętów, tego, że po zdarzeniu pojazd się oddalił o 100m zatzw. "róg" i wrócił ze 3-5 minut później... I jak mi rzeczoznawca (koleś akurat z którym 30 lat gdzieś wstecz ujeżdżaliśmy sprzęty z jednego garażu) stwierdził: "ty wiesz że było inaczej, ja jestem omal pewien i wiem kogo powołają jak się odwołasz. . Ale to będzie z rok szarpania i co najmniej 20 koła w plecy na" badania ", bo panowie arkowie nie zabezpieczyli śladów i nie zrobili dokumentacji... I będziesz niewinny... I szukaj wtedy świadków i dowodów na to kto tam naprawdę jechał i jak.. " .. Nie stać mnie było... I finansowo i zdrowotnie...


"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, dziękuję za komentarze i słowa wsparcia! Obiecuję, że będą kolejne odcinki. To co opisałem w części pierwszej, to jest dopiero wierzchołek góry lodowej tej kuriozalnej, sądowej historii, która ciągnie się już ponad 5 lat! Szczęśliwie zostało mi na tyle dużo zdrowia, że mogę normalnie funkcjonować i pracować, więc postanowiłem pokopać się z koniem chorego systemu. Wydaje się, że efekty są niezłe, ale wciąż niewystarczające. Takie sprawy trzeba nagłaśniać, stąd moja tutaj obecność. Jednocześnie chcę przestrzec innych motocyklistów. Uważajcie! Drobny, wydawałoby się niewinny błąd na drodze i można wpaść w szpony tzw. "wymiaru sprawiedliwości". I nie jest ważne, że wiedza, prawo o ruchu drogowym i zdrowy rozsądek stoją po Waszej stronie. Przy obecnych regulacjach prawnych w powoływaniu/nadzorowaniu (prze)biegłych, jak również edukacji niektórych sędziów, możecie być tak uniewinnieni, jak i skazani. Równie dobrze można rzucić monetą! Moja rada: maksymalnie trzymanie się przepisów plus kamery, ile się da. Ja po wypadku mam w aucie i z przodu, i z tyłu.

 

Pozdrawiam,

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to najlepiej mikro... U mnie z 3 kamer na moto: 1 zginęła całkiem z jednej wcięło kartę, natomiast ta która była wyłączana przez ludków co dojechali z 5 min później wedle panów arków przestała nagrywać 3 godziny wcześniej z powodu braku prądu.... Tylko niefart chce, że batę w niej wymieniałem chwilę przed crashem i zrobiłem może z kilometr... Znajomy informatyk który dostał i kamerę i kartę zapytał po 2 dniach: kiedy soft zmieniałeś? A jaką kartę miałeś?... I tyle w temacie... Kamery nie może być widać! Są takie u małych, żółtych, skośnookich braciszków... A dla jakości może być na widoku go-pro_podobna, czy co ktoś sobie wymarzy...

Edited by quasimodoo

"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...