Jump to content

W jaki biznes zainwestować 20-50k PLN?


Olsen
 Share

Recommended Posts

Celowo zakładam nowy wątek, bo poprzedni był trochę inny, bardziej skupiony wokół dochodu pasywnego.

 

Gdyby mnie ktoś zadał podobne pytanie, tobym zasugerował przemyślenie, jak może wykorzystać posiadane kwalifikacje i doświadczenie w biznesie. Tylko u mnie sęk jest w tym, że ja w swoim obecnym "biznesie" (cudzysłów użyty celowo, bo to zwykła wyrobnicza działalność jest, czasem przypominająca bardziej pracę etatową) nie potrzebuję takiego wkładu finansowego. Za to co się namęczę, to moje. Myślę o czymś bardziej lajtowym, co mogłoby stanowić alternatywę dla emerytury w przypadku zostania w Polsce (jeszcze nie wiem, czy zostanę), czyli raczej odpada użeranie się z ciężką materią, jeżdżenie kawał drogi za chlebem, itd. Bardziej chodzi o pracę, w której by się wypoczywało (miałem już taką, więc jest to jak najbardziej możliwe), w której kapitał by człowieka odciążał.

Biorę pod uwagę zarówno zaangażowanie w pełnym wymiarze godzin, jak i na pół lub ćwierć gwizdka. W tym drugim przypadku mógłbym całkowicie nie rezygnować z tego, czym się zajmuję, tylko najwyżej ograniczyć (i tak raczej nie zrezygnuję tak długo, jak będzie mi to sprawiać satysfakcję).

Oczekiwania od ok. 6-7k PLN miesięcznie na czysto (absolutne minimum i przy takich zarobkach to by musiało być coś naprawdę dużo lżejszego od obecnej działalności, na pewno nie są to pieniądze, dla których gotów jestem padać na pysk ze zmęczenia), preferowane zyski bliżej 15-20k. Dlaczego tak mały ewentualny wkład? Dlatego że przy większych pieniądzach to już bardziej jako inwestycję bym traktował i inne wymagania miał.

Odpada niewolnictwo, takie że ktoś np. ma kiosk i nie może zamknąć, bo musi prasę w poniedziałek rano przyjąć. Odpada jazda na co dzień samochodem; może być jednośladem albo komunikacją szynową. Raczej odpada konieczność dymania gdzieś w warunkach zimowych (dobrze by było, żeby dało się łatwo zawieszać i wznawiać).

Biznes może być w Polsce, ale też np. w Hiszpanii.

Może mieć charakter stacjonarny lub zdalny/wirtualny.

Ta górna granica 50k nie jest jakaś sztywna, bardziej orientacyjna.

 

Frustratom i hejterom z góry dziękuję za nieudzielanie się w w temacie. Ja ze swojej strony też postaram się powstrzymać z komentarzami typu "Co za idiotyczny pomysł, dobry może dla biedaków bez szkoły, sam se otwórz budę z kebabem".

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max > Merida Freeway 9300

 

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy temat, zobaczymy jak się rozwinie. Na tą chwilę powiedział bym żeby myśleć o jakieś produkcji, ewentualnie usługi ale to tylko z nowych technologi.

Volksdeutsche – określenie stosowane w pierwszej połowie XX wieku wobec osób pochodzenia niemieckiego, niezamieszkujących Niemiec, którzy nie posiadali niemieckiego ani austriackiego obywatelstwa.

icon2.png

Link to comment
Share on other sites

Wg. mnie warunki nierealne i oderwane od realiów rynku, ale:

 

Bardziej chodzi o pracę, w której by się wypoczywało (miałem już taką, więc jest to jak najbardziej możliwe), w której kapitał by człowieka odciążał.

W czym więc jest problem?

Edited by Tommo

Audi Sport

Link to comment
Share on other sites

Za 6-7k zł miesięcznie to ja mógłbym zaiwaniać jak głupi a ty chcesz robotę przez leżenie. Jakby faktycznie tak się dało, to też bym pożyczył 20k na inwestycję, bo po roku miałbym spłaconą pożyczkę. Mam oczywiście na myśli legalne zajęcie, bo wolę spać spokojnie za 2500/mies.

Link to comment
Share on other sites

Hiszpański znasz?

 

Nie najgorzej i stale pogłębiam jego znajomość.

 

W czym więc jest problem?

 

W tym, że to nie był biznes, tylko praca, w której dobrze się bawiłem i która nie wymagała z mojej strony żadnego wkładu finansowego.

 

Tak, tak. Czekamy.

 

P.S. Byle nie za długo, bo 50k parzy w ręce. :)

 

Jak to mówią, pieniądz krucha rzecz.

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max > Merida Freeway 9300

 

Link to comment
Share on other sites

Tak, tak. Czekamy.

 

P.S. Byle nie za długo, bo 50k parzy w ręce. :)

 

 

Ale zobacz jak wymagania poszły w dół. Nie dość że teraz jest gotowy w ogóle kiwnąć palcem żeby pieniądz był to i 6k się zadowoli. Może tym razem po paru latach coś z tego wyniknie :D

Why... So... Serious

 

Link to comment
Share on other sites

 

.....

 

W tym, że to nie był biznes, tylko praca, w której dobrze się bawiłem i która nie wymagała z mojej strony żadnego wkładu finansowego.

.....

 

 

No, to za taką kasę, z takimi wymogami, zainwestuj w sypialnię, daj ogłoszenie na portalu i świadcz za konkretną kasę usługi rozrywkowe dla pań w wieku (tu możesz sobie ustalić przedział) i godzinach (też ustal w jakich będziesz wystarczająco wypoczęty). Idąc w jakość nie ilość, powinieneś w przyjemny sposób uzbierać kilka tysi miesięcznie. A jeśli starczy sił na emeryturze, to kolejka chętnych babć do inwestowania w ciebie zamiast ojca dyrektora może być bardzo atrakcyjna :)

Mózg elektroniczny będzie za nas tak myślał, jak krzesło elektryczne za nas umiera... (S.J. Lec)

Link to comment
Share on other sites

Ale zobacz jak wymagania poszły w dół. Nie dość że teraz jest gotowy w ogóle kiwnąć palcem żeby pieniądz był to i 6k się zadowoli. Może tym razem po paru latach coś z tego wyniknie :D

 

W dół to poszła przede wszystkim kwota, która ewentualnie zostałaby przeznaczona. Przy kilkukrotnie wyższej kwocie inwestowanej wymagałbym podobnych zysków za nicnierobienie.

 

No, to za taką kasę, z takimi wymogami, zainwestuj w sypialnię, daj ogłoszenie na portalu i świadcz za konkretną kasę usługi rozrywkowe dla pań w wieku (tu możesz sobie ustalić przedział)

 

Obawiam się, że kobiety w interesującym mnie przedziale wiekowym nie byłyby skore do płacenia mi za dotrzymywanie im towarzystwa.

 

PS Lubię obcować z książkami i kiedyś myślałem o antykwariacie (i może do tego pomysłu wrócę - np. na emeryturze), tylko do dużej (lwiej?) części społeczeństwa słowo pisane nie przemawia, a jak mam się w to bawić dla groszy, to mi się nie chce, zwłaszcza że nie potrzebuję być właścicielem browaru, żeby móc się napić piwa.

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max > Merida Freeway 9300

 

Link to comment
Share on other sites

Chętnie poczytam, sam bym zainwestował w taki interes. 50koła to taki akurat wkład.

 

Proponuje wydawać serwisówki do moto w języku polskim.

Kiedyś nad tym myślałem,ale kasa jaką dysponowałem ( 30 tys) po wyliczeniach okazała się za mała.

Zbadaj temat,może akurat trafisz w dyche,a w tej dziedzinie jest nisza na naszym rynku.

 

10 % dla mnie :icon_razz:

Nie sztuką jest się rozpędzić.
Sztuką jest wyhamować!

 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...