Jump to content

FZS 1000 Fazer Uszkodzony przedni amortyzator. Reneracja? Serwis?


Recommended Posts

Witam

Niestety podczas wymiany uszczelniaczy okazało się że jeden z przednich amortyzatorów w moim motocyklu nie trzyma. Co ciekawe przed wymianą uszczelniaczy było dobrze no ale to chyba po prostu pech. Mówiąc amortyzator nie trzyma nie miałem na myśli uszczelniacza którego wymieniłem tylko amortyzator znajdujący się w środku rury zawieszenia,odpowiedzialny za hamowanie powrotu, współpracujący ze sprężyna. Z racji ze jest to dosyć mało spotykana usterka może ktoś podpowiedzieć czy przednie amortyzatory w motocyklu się regeneruje? Jeśli nie to gdzieś można kupić czy zostaje tylko serwis?? Szukam po sklepach internetowych ale jedyne co mi proponują z zawieszenia to uszczelniacze ....
Pomóżcie bo sezon w trakcie a ja bez motocykla ;/

Link to comment
Share on other sites

A uszczelniacz założony prawidłowo? Może i śmieszne ale mi kiedyś (polecany wszędzie do dziś mechanik) założył odwrotnie uszczelniacze i po kilku km jeden zaczął lać a drugi jeszcze trzymał :)

 

Napisano z telefona

Link to comment
Share on other sites

może uszczelniacze żle dobrane o 1 mm za małe .... kiedyś kupiłem takie w renomowanej hurtowni części .... katalogowo było ok ale były one ze zwrotu i ktoś raz juz je kupił i oddał wsadzając do opakowania inne .... hurtownia przyjeła zwrot i dalej sprzedała mi ... i oczywiście nie pasowały ... były za luźne ... przy montażu się zorientowałem ale była to moja około 200 naprawa lag w motocyklach

Edited by Moto Racing
Link to comment
Share on other sites

Żaden z Panów nie trafił.. :P Po telefonie do serwisu i informacji ze nowy amortyzator kosztuje 1200 zł poczułem nagły przypływ motywacji i chęci działania... :P Sprawdzając wszystkie możliwe kombinacje amortyzatorów, goleni, sprężyn i tulejek pojawiła się diagnoza iż winny jest ten mały "regulator" na samym dole lagi który w jednej ladze najprawdopodobniej wkręcony chyba jest od innego motocykla, gdyż po wyjęciu obu i sprawdzeniu okazało się ze jeden musi być wkręcony praktycznie maksymalnie a drugi praktycznie wcale aby iglica odpowiedzialna za przepływ oleju była w tym samym położeniu. Ja odruchowo po wymianie ustawiłem je jednakowo nie zwracając uwagi jak były wcześniej stąd uczucie ze jeden amortyzator latał luźno a drugi tłumił dobrze. W każdym razie sytuacja wreszcie została opanowana.. :D Dzięki Panowie za pomoc i do zobaczenia na trasie, a ja lecę korzystać z uroków pogody :cool: :cool:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...