Jump to content
C0RLE0NE

Aktualna sytuacja polityczno-gospodarczo-społeczno-ekonomiczna w Polsce

Recommended Posts

niewątpliwie wisi ryzyko wypompowania kolejnych miliardów... rząd pinokia bierze się za podpisywanie umowy z usa na budowę i finansowanie elektrowni atomowej. o ile sama inicjatywa zasługuje na pochwałę, o tyle oddawanie budowy krajowi, który od ponad 20 lat nie wybudował żadnego reaktora (nie licząc jednej przerwanej do '17 budowy z 1986) zakrawa na kpinę. finansowanie pewnie też byłoby sensowniejsze z funduszy transformacji eu, a nie od wilków z wall street...

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego nie z Kanady?

To my wlasnie jestesmy potentatem w budowaiu bepiecznych reaktorow atomowych, a troche fachowcow polskiego pochodzenia tez przy nich pracuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego, żę tu nie chodzi o samą elektrownię, tylko włażenie w dupę Trumpowi i wydawaniu bezsensownie dla Polski, kasy w stanach. Przykładem choćby zakupy F-35, wadliwych dreamlinerów zamiast sprawdzonych A-380

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, kiler napisał:

Jasne że decyzja trudna , indywidualna itd . Tylko zobacz sobie chociażby po tym co piszesz można wywnioskować (chyba że źle rozumiem co piszesz to sory ) że może nie pochwalasz ale rozumiesz . A tak jak pisałem co najciekawsze kiedy ta sama matka nie podejmie decyzji o usunięciu tylko po urodzeniu zadźga nożem to jest już morderczynią .

Dobrze zrozumiałeś. 😉 Co do reszty to już chyba kwestie środowiskowe, religijne czy zwyczajnie moralne, kiedy jest morderstwo. Bo ono może być kiedy jaja komuś obetniesz, sklepiesz , wyskrobiesz czy zadźgasz. Wedle uznania. Nie podejmę się oceny,  a już na pewno nie w internecie. 😜


ETZ 251 x2 1993-1996,XL600R 1996-1998,DR800 1998-2005,RF900R 2005-2007,FMX650 2007-2009,SV650S 2008-2010,SV1000N 2010-2015, XR600R 2011-2016, CMX250 2014-2015, MT-07 2015-2018, DR-Z400SM 2016-2019,CBR650F 2018-..., CRF 250Rally 2019-...,

Share this post


Link to post
Share on other sites

w każdym chyba współczesnym systemie prawnym zabicie człowieka zdolnego do samodzielnego funkcjonowania (w sensie samodzielnego życia organizmu) jest morderstwem. oczywiście wyjmujemy przypadki, gdzie istnieje kara śmierci, czy wojny, gdzie funkcjonują odmienne przepisy (inna sprawa, czy faktycznie powinny...). w tym kontekście zadźganie dziecka owszem, jest morderstwem; a usunięcie ciaży, na etapie bezkształtnego, czasami wręcz niewidocznego gołym okiem zlepka komórek jest proste w ocenie tylko w przypadku, jeśli za miarę przyjmiemy stanowiska ideologiczne, głównie religijne, pozbawione podstaw np. medycznych

a zaśniad groniasty? zgodnie z fanatyczną definicją usunięcie to też "aborcja, morderstwo". a co z przypadkami takimi, jak ciąża pozamaciczna, która skończy się śmiercią matki; albo głośna sprawa chazana i wymuszonego przez niego urodzenia płodu z bezmózgowiem? szanse przeżycia żadne, wiadomo od samego początku - zrobienia badań prenatalnych; gigantyczne cierpienie - zwłaszcza rodziny, trauma matki, która musi w wyniku przymusu fanatyków urodzić po miesiącach czekania płód, o którym z góry wiadomo iż będzie tylko cierpiał kilka godzin, może dni, i patrzeć jak umiera. ciężko w ogóle opisać tą sytuację. ale nie - wojna z "morderstwem aborcją"

to wojna ideologiczna, którą póki co wygrywają fanatycy - nawet u Adama to widać, kiedy używa wpieranego przez nich określenia "aborcja eugeniczna". niestety

warto może przy tym odnotować, że dominujące stanowisko ideologiczne przeciwników aborcji, w szcezgólności narzucane przez kościół katolicki, tak naprawdę zradykalizowało się dopiero w XX w., wcześniej uzależniając "człowieczeństwo" płodu od osiągnięcia kształtu (wg. tej filozofii jednoznaczne z uzyskaniem "duszy")

 

osobiście popieram stanowisko mówiące iż znacznie większą wartość dla ludzkości mieliby tzw. pro-liferzy gdyby rzeczywiście zajęli się ratowaniem życia - sprzeciwem wobec wojen, zapobieganiem biedzie, czy choćby opieką nad niepełnosprawnymi, niż fanatyczną wojną, która w miarę jak ją wygrywają - przynosi światu jedynie więcej biedy i cierpienia

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, jeszua napisał:

a zaśniad groniasty? zgodnie z fanatyczną definicją usunięcie to też "aborcja, morderstwo". a co z przypadkami takimi, jak ciąża pozamaciczna, która skończy się śmiercią matki; albo głośna sprawa chazana i wymuszonego przez niego urodzenia płodu z bezmózgowiem? szanse przeżycia żadne, wiadomo od samego początku - zrobienia badań prenatalnych; gigantyczne cierpienie - zwłaszcza rodziny, trauma matki, która musi w wyniku przymusu fanatyków urodzić po miesiącach czekania płód, o którym z góry wiadomo iż będzie tylko cierpiał kilka godzin, może dni, i patrzeć jak umiera. ciężko w ogóle opisać tą sytuację. ale nie - wojna z "morderstwem aborcją" 

to wojna ideologiczna, którą póki co wygrywają fanatycy - nawet u Adama to widać, kiedy używa wpieranego przez nich określenia "aborcja eugeniczna". niestety

na to wszystko ja mogę Ci odpowiedzieć tak

Mój syn zanim się urodził na wszystkich USG i dodatkowych różnych badaniach wychodził jako ważący około 4,5 kg

kiedy się urodził miał ok 2.2 kg

lekarze po prostu coś tam źle ocenili (co najciekawsze było to trzech rożnych lekarzy ) 

I to w tak prozaicznej rzeczy jak waga o  co za tym idzie rozmiar też

czy w takim kontekście ZAWSZE kiedy lekarze oceniają że dziecko ma wady ,  nie przeżyje i wiele wiele innych  jesteś pewien że należy "usunąć na etapie bezkształtnego czasami wręcz niewidocznego gołym okiem zlepka komórek" ??

To nie jest historia gdzieś tam zasłyszana od koleżanki trzeciego szwagra cioci zuzi 

A ile znasz histori kiedy lekarze nie dawali nadzieji na życie czy to dziecka czy dorosłego a on jakoś żyje i nic sobie z tych opinii nie robi 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jeszua napisał:

; a usunięcie ciaży, na etapie bezkształtnego, czasami wręcz niewidocznego gołym okiem zlepka komórek 

Nie wiem czy wiesz ale w 8 tygodniu widać już rączki i nóżki. A serce zaczyna bić już od 6-7 tygodnia , idąc dalej większość kobiet dowiaduje się o ciąży między 6-8 tygodniem, taka nasza fizjologia, chyba że któraś czeka na ciążę i sprawdza po upływie czasu minimalnego. Nie wiem czy wiesz, że "ten zlepek tkanek" jak to nazwałeś po usunięciu jest traktowany jak normalny człowiek tzn.w szpitalu dostajesz kartę dotycząca zgodnu i określasz czy zabierasz "zlepek" do domu i chowasz robisz pogrzeb czy ma zostać skremowany w szpitalu. W takiej sytuacji ciężko zrozumieć to, że płód to zlepek tkanek...

Jeśli chodzi o choroby genetyczne bądź nabyte jak wspominałam, sama nie wiem co bym zrobiła?! Jest to bardzo trudne...koleżanka ma dziecko niepełnosprawne i nie ukrywam, że jest to dramat, ogromny...

Ale czego co się orientuję to w Polsce aborcja jest dopuszczalna w 3 przypadkach 

1. Zagrożenie życia matki np. Ciąża pozamaciczna 

2. Zapłodnienie przez gwałt czy kaziroctwo 

3. Chore dziecko  

To naprawdę trudne tematy gro kobiet dzieci mieć nie może a bardzo by chciały , dlatego zapewne nigdy nie zrozumieją tych które np. Dla kariery "pozbywają się problemu" lub z innych przyczyn...każdy chce mieć maleństwo od niemowlęcia. Ile kasy idzie na in-vitro, może gdyby je przekazać na dzieci już urodzone A niechciane byłoby lepiej...Tego nie wiem nikt. Każdy ma inne potrzeby i wyobrażenia...

Edited by Agnes85

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobrze się orientujesz w teorii. w praktyce tzw. klauzula sumienia, ostatnio zdaje się zaostrzona, plus wcześniejsze problemy z zabiegami generowane przez środowisko państwa wyznaniowego w zasadzie tak utrudniają aborcję, że legalna i oficjalna jest w gruncie rzeczy raczej wyjątkiem. wystarczy porównać skalę do Irlandii (dawniej miała identyczne przepisy) - miała znacznie wyższą liczbę

na in vitro nie idzie już żadna kasa, państwowy program został - mimo wysokiej skuteczności - z przyczyn ideologicznych zamknięty przez reżim kaczystowski. obecnie marnowane są pieniądze na "wudu" w postaci tzw. naprotechnologii (taki trochę rozbuchany kompletnie nieskuteczny "kalendarzyk"). podobnie jak w zasadzie żadna kasa nie idzie na wsparcie tych rodzin, w których kobiety zostały przez restrykcyjne przepisy zmuszone do urodzenia niepełnosprawnych dzieci. podobnie jak... można wymieniać długo. cała propaganda ludzi sprzeciwiających się aborcji kończy się na zmuszeniu do urodzenia - a potem martw się, rodzicu (często później - samotna matko) sam, bo samego cię zostawią z problemem. a będzie gorzej, kiedy zacznie dorastać obecne pokolenie kompletnie pozbawione edukacji. wiesz, że w Polsce dzieciaki powszechnie wierzą, że dziewica w trakcie pierwszego stosunku nie może zajść w ciążę? że seks na stojąco, w trakcie okresu, albo stosunek przerywany zabezpieczają przed ciążą? i to są dane jeszcze sprzed demolki systemu edukacji

nawiasem mówiąc takich patologii jest więcej, we Włoszech właśnie rozkręca się afera, bo wyszło na jaw, że płody po aborcjach były chowane przez publiczne szpitale na cmentarzach pod nazwiskami matek - bez jakiejkolwiek zgody, w tajemnicy przed nimi. proceder mógł funkcjonować nawet od kilkudziesięciu lat. Irlandczycy dopiero zaczynają wykopywać szkielety dzieci zmarłych m.in. z braku odpowiedniej opieki w prowadzonych przez katolickie zakony bidulach - to wszystko pokłosie ideologicznego zacietrzewienia i zbawiania na siłę. chyba jednak lepiej dać kobietom wybór...

jsz


bezmotocyklowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaciekawił mnie ten temat, wczytam się jak to wygląda w statystykach. W sensie ile dzieci rodzi się niechcianych, z możliwością do adopcji...ile wogole chorych itd...

Temat dla mnie jako kobiety i matki jest bardzo bliski, no i mam sporo przyjaciół z różnymi przeżyciami i doświadczeniami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jeszua napisał:

nawiasem mówiąc takich patologii jest więcej, we Włoszech właśnie rozkręca się afera, bo wyszło na jaw, że płody po aborcjach były chowane przez publiczne szpitale na cmentarzach pod nazwiskami matek - bez jakiejkolwiek zgody, w tajemnicy przed nimi. proceder mógł funkcjonować nawet od kilkudziesięciu lat. Irlandczycy dopiero zaczynają wykopywać szkielety dzieci zmarłych m.in. z braku odpowiedniej opieki w prowadzonych przez katolickie zakony bidulach - to wszystko pokłosie ideologicznego zacietrzewienia i zbawiania na siłę. chyba jednak lepiej dać kobietom wybór...

Ale to że na cmentarzu napisano Nowak nie mówiąc o tym matce a a gdzieś tam czarna mafia zakopała dzieci to jest zwykła patologia . Przypadek powiedz,y jeden na (strzelam) 10 tys  coś jak by na całym świecie zmarło 5 ludzi zatrutych od noszenia maseczki to wcale to akurat nie dowód że one są złe

Edited by kiler

Share this post


Link to post
Share on other sites

Caly problem zasadza sie na tym czy plod traktujemy jak "zlepek komorek" czy czlowieka. Lobby katolickie i proliferzy stara sie narzucic rozumienie plodu jako czlowieka, prowyborowcy sa za "zlepkiem komorek". W moim kraju wyjeto caly problem spod spporu publiczno prawnego i wybor zostawiono rodzicom, a przede wszystkim kobietom, bo to one glownie podejmuja decyzje. I mnie osobiscie takie postawienie sprawy odpowiada, uznaje je za najbardziej wlasciwe i najblizsze rzeczywistosci. Starania prolajferow w sprawie narzucania ograniczen prawnych uwazam za zaklinanie rzeczywistosci, podobne do tych staran o "czystosc" przedslubna katolickich dziewczat. 

Warto zdac sobie sprawe ze caly problem aborcji narodzil sie dopiero w momencie gdy medycyna i higiena zycia spolecznego weszly na dzisiejszy poziom co stalo sie zupelnie niedawno. Jeszcze w poczatkach 20w smiertelnosc noworodkow i kobiet rodzacych byla ogromna z powodu chocby goraczki pologowej, to samo ze smiertelnoscia malych dzieci. Zostawilo to slady w prawodawstwie np anglosaskim gdzie za dziecko uznaje sie tylko dziecko urodzone, a 150 lat temu uznawalo sie tylko dziecko ktore osiagnelo 5 lat. To samo z naturalnymi poronieniami ktore dla naszych babek byly stalym elementem ciazy, a i teraz nie sa tak rzadkie jakby sie moglo wydawac. Aborcja nie byla wowczas potrzebna, a KRK sie nia nie zajmowal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

wadliwych dreamlinerów zamiast sprawdzonych A-380

 

Gwoli ścisłości - to dwie zupełnie różne kategorie. Nie, żeby b787 nie miał konkurencji - ale a380 nią na pewno nie jest. Poza tym a380 również nie wypalił.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego Adamie uważasz,że to tylko sprawa kobiet?Tzn co jesteśmy wedle tej teorii kopulantami i koniec .Dlaczegosz to odmawia się mëżczyznom

prawa decyzji o poczętym dziecku.Cywilizacja śmierci ma się dobrze co widać w mądrościach Jsz. Jak tak dalej pójdzie Europa wymrze . I to co się dzieje ku radości ateistycznej Europy ,zamiana kościołów na meczety ,szybko siē czkawkæ odbije,co ja piszë już siē odbija.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...