Jump to content

Recommended Posts

Witam!
Był tutaj podobny temat, ale nie znalazłem w nim odpowiedzi rozwiązujących mój problem.

Posiadam EVO 1340 z 1996 r, przebieg 31 tys. mil. Wałek rozrządu Andrews EV 27, gaźnik Mikuni 45. Odkąd go kupiłem 3 lata temu z przebiegiem ok 20 tys. mil był problem z ciśnieniem oleju na wolnych obrotach(przy 800 rpm i temp 200 F) schodził do zera , więc trzeba było trzymać ok 1100rpm aby było 0,5 psi. Podejrzewam, że mój poprzednik musiał go przytrzeć na za niskich obrotach ( schodzi nawet do 400-500). Założyłem aftermarketową pompę oleju Dyna o większym wydatku i założyłem do niej czerwoną sprężynę na zawór ciśnienia (kit na podniesienie ciśnienia oleju). Obecnie jest przy 900 rpm ok 06-07 psi (200 stopni F) i ok 27 psi przy 2000 rpm
Obecnie założyłem tłoki Wiseco 10:1 z nowymi pierścieniami i wyszlifowałem cylindry na wymiar +0,1 z racji rys na gładziach. Wału nie wyjmowałem, ponieważ na czopach korbowodowych nie miał nic luzu, więc powinno być ok. Po zdjęciu pokrywy rozrządu zauważyłem, że tulejka podpierająca wał w tej pokrywie jest dość mocno podrapana, końcówka wału, która chodzi w tej tulejce też ma rysy. Kopiłem nową tulejkę S&S i stąd moje pytanie:
1) Czy da się wyszlifować wspomnianą końcówkę wału bez wyjmowania go z silnika i ewentualnie kto to robi? A może jest jakieś urządzenie do samodzielnego wygładzenia tej końcówki ( tak jak rozwiertakiem można dostosować otwór w tulejce)
2) jak docierać i jak długo silnik po szlifie cylindrów z honowaniem i nowych tłokach z pierścieniami?
B. proszę o pomoc
Maciej

Edited by maciek-1410
Link to comment
Share on other sites

W HD cisnienie oleju ma mniejsze znaczenie, jako ze jest to silnik chodzacy glownie na lozyskach tocznych.

6 - 7 psi / 800 obr ma moja BSA chodzaca na lozyskach slizgowych i daje sobie rade.

Tej koncowki walu szlifowac sie nie da bez wyjecia walu z silnika, wloz stara tulejke a nowa niech czeka na

robote walu.

W mojej opinii docieranie silnika po zrobieniu gory powinno sie robic pod obciazeniem, moje posty na ten

temat sa w dziale Mechanika Ogolna, watek przylepiony o docieraniu.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź.

Tak też myślałem, że trudno to wyszlifować. Na motorcyclestorehouse znalazłem taką ośkę do wału, kosztuje 150 euro ale trzeba rozebrać silnik i wał, więc lepiej nie tykać. Narazie spróbuję jeszcze tak pojeździć, choć nie ukrywam, szkoda,że nie można zejść na postoju na wolniejsze obroty, bo wtedy silnik fajnie brzmi.

Obecnie docieram go jeżdżąc bez szaleństw do2000 rpm i 40 MPH. tylko nie wiem czy 500 mil starczy bo na syntetyku mam.

Link to comment
Share on other sites

W HD musi być 5 psi jako minimum żeby liftery dostawały olej, dalej idzie na górę do głowic a oprócz tego rozbryzg na wał.

 

Chwilowe spadki nie zabiją silnika, ale zawsze pierwsze w dupę dostają liftery. Zmielona tuleja i oś wału to skutek braku smarowania.

 

PO 500 milach wymień olej bo będzie w nim kupę opiłków. Dalej też musisz go oszczędzać, dotarty będzie po ok. 2000-3000 mil.

 

Rev-Tech ma fajne filtry oleju z magnesem, sprawdzają się szczególnie przy docieraniu - aż byś się zdziwił jakie ilości opiłków można znaleźć...

Link to comment
Share on other sites

ad. #1

Od razu widać, ze ten silnik miał problem z olejem od duzego czasu. problem ten wg mnie nadal nie został wyeliminowany, i penie nie zostanie :wink:

Praktycznie kazda modyfikacja która zrobiłeś jest wg mnie niewłasciwa. Spodziewam sie postu o stukajacych zaworach za jakies kilka miesiecy... gdy bedziez wyprzedzał na wysokim biegu... :wink: pozwoliłem to sobie policzyć i tak mi wyszło... ale obym się mylił. rozumiem, że reszta oem?? Oj, to bedzie niespokojna jazda...

Wg mne modyfikacje układu smarowanie tez sa nie do końca przemyslane.

ad. #3

Tego czopa z MCSa za 150EURO nie ma co kupowac- gdyż nie da się go wymienić...

ad. #2

Adamie- BSA posiada hydrauliczne popychacze? Bo nie wiem...

A nowa tulejka jest do wyjebania, a nie na później.., Z niej już nic nie bedzie, ani z nowej ani ze starej. :)

ad. #4 - wallygator:

"W HD musi być 5 psi jako minimum żeby liftery dostawały olej, dalej idzie na górę do głowic a oprócz tego rozbryzg na wał.

" - nieprawda.

"Chwilowe spadki nie zabiją silnika, ale zawsze pierwsze w dupę dostają liftery

" - też nieprawda. Choć to grząski temat więc nie podejmę się dyskusji... :biggrin:

"Zmielona tuleja i oś wału to skutek braku smarowania." - nie do końca

"PO 500 milach wymień olej bo będzie w nim kupę opiłków

" - po 50 milach pierwsza wymiana... nie po 500... to stoi nawet w instrukcji obsługi - wystarczy przeczytac...

 

Ten silnik ma powazny problem, były własciciel sobie z tym nie poradził i jak widac nowy tez nie moze... ładowanie w niego oleju niewiele zmieni... super pompy, extra cisnienia... to nic nie da... tam siedzi coś więcej... podobnie jest w niektórych egzemplarzach jemu podobnych u mnie na stole.

Edited by fisu

"Radość z jazdy zaczyna się tam, gdzie kończy się ekonomia.''

Autoryzowany dealer S&S Cycle

site-logo-badge.png

https://harley-parts.pl/           https://silentgrayfellow.pl/  

Link to comment
Share on other sites

Czyli sugerujesz Fisiu, że najlepiej wyjąć wał, zrobić mu profesjonalny szlif i założyć nową tulejkę?

dlaczego tej ośki nie da się wymienić? Na fotkach widać, że jest wkładana na stożek i klin oraz przykręcona nakrętką. Nigdy tego na własne oczy nie widziałem, więc pewnie się mylę. Wał mam oryginalny Harleyowski, blok też, natomiast liftersy podobno screamin eagle( tak przynalmniej mówi mój poprzednik co Andrewsa wałek włożył)



drobne sprostowanie

W pierwszym poście pomyliłem się pisząc: zamiast 05 06 07 psi miało być 5 6 7 psi

Link to comment
Share on other sites

Tak tez to odczytalem :).

Fisu, BSA nie ma hydraulicznych popychaczy ale wal podparty z jednej trony na lozysku slizgowym +

nastepne 2 lozyska slizgowe na korbowodach + korbowody z aluminium, wiec cisnienie oleju jest w niej

jednym z najwazniejszych parametrow. Jezeli ten uklad daje rade przy 7 psi na wolnych na goracym silniku to

HD w tych samych warunkach tez nie powinien protestowac.

To z kolei nie przeszkadza poprawieniu tego cisnienia oleju jesli mozna.

Zalozenie pompy o wiekszym wydatku bylo dobrym posunieciem, z twardsza sprezyna na zaworze cisnieniowym mozna

polemizowac, choc jak sadze chodzilo tu o wyeliminowanie przeciekania oleju przez ten zawor.

Cisnienie jednak zalezy glownie od przelotow w ukladzie olejowym, jesli gdzies cieknie to warto by to znalezc.

 

Aha, jeszcze z docieraniem.

Zlej ten syntetyk, zalej mineralny 20W50 ktory wlasnie zlejesz po przejechaniu 50 mil jak Fisu napisal.

Potem znowu mineralny na jakies 200 mil i znowu zlewasz, potem dopiero docelowy syntetyk.

I zadnego delikatnego jezdzenia, po rozgrzaniu silnika wolniejsza jazda dajesz po garach na niskich biegach do 80% obrotow, po czym natychmiast z tych obrotow zjezdzasz. Po kilku takich cyklach i zrobieniu tych 50 mil zlewasz olej.

Potem jezdzisz normalnie pilnujac by jezdzic na nizszych biegach i wyzszych obrotach, a nie odwrotnie.

Silnik najlepiej sie dotrze przy pelnym obciazeniu

Link to comment
Share on other sites

Fisu, racja, popełniłem kilka błędów, niniejszym zobowiązuję się do pisania o mechanice tylko na trzeźwo...

 

1. 3psi ciśnienia oleju otwiera zawór zwrotny, czujnik ciśnienia oleju ma nastawę 5 psi.

2. Temat grząski, wiem, wiedza pochodzi od kilku bardziej doświadczonych kolegów.

3. "Zmielona..." - masz rację, nie do końca, ale brak oliwy na pewno nie pomógł.

4. Oczywiście , że 50, wbiło się za dużo o jedno 0, a nie mogę edytować posta, żeby poprawić...

 

Maciek-1410, tak na marginesie, jakiego oleju (jakich olejów) używałeś?

Link to comment
Share on other sites

Amsoil 20w 50 Syntetic, Poprzednio rev tech 20 w 50 syntetic . Poprzednik podobno rev techa syntetic ale wątpię. Na Amsoilu miałem przejechane 3 tys mil więc po remoncie wlałem go spowrotem bo i tak zaraz trzeba wylać a po 3 tyś. nie był jeszcze zużyty, filtr oleju K&N długi. Obecnie zrobiłem ok 170 mil i wylałem go ( opiłków niby nie było) zalałem mineralnym Bel-Ray 20w50 + filtr Rev Tech magnetic. Pojeżdżę na nim ok 1000 mil i zmienię na Syntetyk Amsoil lub Screamin Eagle. Mam na magazynie Amsoil sae 60 syntetyk, ale ten to tylko na upały więc go chyba odpuszczę, chociaż nie byłoby takich ubytków ciśnienia na tej zajechanej tulejce.

Edited by maciek-1410
Link to comment
Share on other sites

Rozmawiałem z kumplem na temat Twojego kłopotu i powiedział mi następujące rzeczy:

 

1. Zmielona tulejka i oś wału jest jedną z przyczyn spadku cisnienia oleju - oddziela ona komorę korbową od miejsca, z którego olej pod ciśnieniem wchodzi do osi aby smarować łożyska wału - ciśnienie ucieka przez tulejkę do komory korbowej, mniejsze ciśnienie idzie do wału. Do tego przyjaciel na wolnych się trochę przyczyniło.

2. Zdemontuj lifterbloki i sprawdź obie współpracujące powierzchnie (lifterblok i lifter), jeżeli są tam rysy lub elementy są zużyte to jest kolejny sprawca spadku ciśnienia. Kolejnym objawem problemów z lifterami jest stukanie rozrządu po rozgrzaniu silnika - olej zamiast pracować w lifterach ucieka przez rysy lub luzy. Ta usterka jest spowodowana niedbałym montażem i potem pracą bez oleju.

 

Wydajniejsza pompa ma sens jak wyeliminujesz przyczyny, kit na podwyższenie ciśnienia w tym momencie wcale nie pomaga...

Link to comment
Share on other sites

Liftery i lifterbloki są w stanie można powiedzieć idealnym, zero rys i b gładkie powierzchnie, zawory również nie pukają nawet na kiepskim ciśnieniu. A co z tą ośką do wału co mam zmieloną. na motorcyclestorehouse taka jest tylko nie wiem czy da się wymienić bezproblemowo? Da się to jakoś wymienić, bo wydaje mi się, że jest to wkładane na stożek i klin oraz przykręcone nakrętką.

Link to comment
Share on other sites

Co do osi wału z MCS nie jestem w stanie Ci poradzić, wału nie robiłem.

 

Fisu, czy mógłbyś przybliżyć problem wymiany tej osi?

 

Jedyne, co przychodzi mi do głowy to metoda jak do zabytków - wyciągnąć wał, przeszlifować bieżnię aby pozbyć się rys i problemów i dorobić tulejkę nadwymiarową dopasowaną do osi wału. W takim wypadku trzeba pogrzebać żeby dobrać chropowatości powierzchni i tolerancję pasowania.

 

Z drugiej strony wydaje mi się, ze powinien być sposób naprawy takiej usterki.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie nie jestem pewny co miałeś na myśli - czy chodzi o to, że element w stockowym wale jest zamontowany tak, że nie da się go zdemontować bez uszkodzenia przeciwwagi wału? Teraz trące laikiem, ale nie pamiętam jak zbudowany jest wał, a nie przymierzałem się do jego roboty...

 

Czyli ten element z MCS byłby do aftermarketowego wału/dobrego samopoczucia harleyowców z takimi uszkodzeniami/wydojenia harleyowców?

 

Jako że temat mnie zaintrygował, a bardzo cenię Twoją wiedzę odpowiedz proszę jak Ty byś rozwiązał ten temat bo wg mnie:

 

1. Wymiana wału

2. Naprawa "na starucha" - ale to jest dłubanina i customowa tulejka już na zawsze

 

Chyba, że jest jeszcze inny sposób naprawy tego wału (osi).

Link to comment
Share on other sites

Generalnie na FM jestem juz tylko dla rozrywki. Bo.

Skoro ja nie mogę uzyskac potrzebnych mi informacji poprzez usuniecie mojego tematu, nie czuję potrzeby dzielenia się moją wiedzą poprzez TO FORUM.

Coś tam jeszcze pewnie napisze, ale chyba już raczej niewiele... :flesje:

Przez inne forum, lub na jakimś zlocie sobie pewnikiem pogadamy... :flesje:

 

Ale jakby ktoś części potrzebował to zapraszam. :biggrin: :biggrin:

Edited by fisu

"Radość z jazdy zaczyna się tam, gdzie kończy się ekonomia.''

Autoryzowany dealer S&S Cycle

site-logo-badge.png

https://harley-parts.pl/           https://silentgrayfellow.pl/  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...