Żurek Opublikowano 9 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2013 Mam problem z którym się borykam jakiś czas i nie mogę się z nim uporać.GS ma wyjątkowo duży apetyt. Właśnie mi wyszło że spalił 10l paliwa na niecałe 100km. To bardzo dziwne zwłaszcza że przy dość agresywnej jeździe wcześniej zużycie krążyło około 6l. Na zbiorniku paliwa zrobiłem 220km co mnie zaskoczyło i musiałem 2km pchać go do stacji CPN. :|Podczas jazdy przy zbyt dużych obrotach po prostu kończy sie paliwo w gaźnikach i motocykl staje. Ostatnio było tak że po przekroczeniu 90km/h na 6 biegu po prostu opróżniały sie gaźniki i nie zdążyło dopływać paliwo. Paliwo kończy się równocześnie w 4. gaźnikach, nie ma objawu pracy na 2. czy 1. cylindrze. Wystarczy że otworze prime na chwile i motocykl pali od strzała i pracuje idealnie. Po wyjęciu filtra problem znikł więc w fazie testów użyłem chusteczki z mikrofibry (bo przecież nie będę ganiać bez niczego) która nie stanowi takiego oporu dla powietrza jak gąbka filtra. No i już jest lepiej bo gaźniki opróżnią się dopiero przy 130km/h. Jednak to nadal nie jest normalne. Sprawdziłem świece, wyglądają ok żadna nie jest okopcona mokra czy jakaś podejrzana, Tylko jeden szczegół- najciemniej brązowa jest świeca cylindra do którego jest podpięty wężyk podciśnienia kranika (2. od lewej). Poza tym reszta świec wskazuje że jest okej. Sprawdzałem jak płynie paliwo z kranika strumień jest naprawdę porządny wiec to nie to. Z kranika jak i z wyjścia na podciśnienie nie leci paliwo jak zbiornik jest odpięty/motocykl zgaszony. Przewody paliwowe nie są pozaginane, nie jestem pewien na 100% czy jest szczelny tuż przy baterii gaźników ale rozglądałem się podczas pracy na zimnym silniku czy widać jakieś wycieki, i wygląda że jest ok, co nie zmienia faktu że przyjże się temu dokładniej.Dodam że gaźniki były czyszczone, synchronizowane, i regulowane u mechanika.Najciekawsze jest to że niema objawów zalewania nie kopci na czarno, nie dławi się, wszystko działa chodzi i pracuje w najlepszym porządku. Ssanie wraca zawsze całe, nie zacina się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dariusz L Opublikowano 9 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2013 Nowy filtr powietrza ? No i pewnie naprawa- wymiana kranika podciśnieniowego . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Żurek Opublikowano 10 Maja 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2013 (edytowane) Wczoraj wyjąłem baterie gaźników i wymieniłem przewód paliwowy, bo mi sie nie podobał. Teraz mam przeźroczysty i w razie draki będę widział czy paliwo w nim będzie płynąć czy nie. To powinno trochę wyjaśnić gdzie czego ewentualnie szukać. Dziś w drodze do domu jadąc normalnie bez polotu nie było problemów. Zobaczę jak będzie z zużyciem paliwa, jeśli wszystko będzie ok, to albo przewód (choć to dziwne) albo przy okazji naprawiłem to nieświadomie. Kranik jest w porządku mam przeźroczysty przewód podciśnienia w którym niema ani odrobiny paliwa, a kranik otwiera się poprawnie.Czas pokaże. Edytowane 10 Maja 2013 przez Żurek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.