Jump to content
ficcal

Kawałek plastiku wpadł do akumulatora

Recommended Posts

Tak wyglada akumulator w technologii AGM,który dostawał przez pare godzin wysokie napięcie z racji tego ,ze spalił sie regulator napięcia.

 

Co to tematu nic nie powinno się stać ta nakrętka ,która się urwała,jest zrobiona z takiego plastiku ,ze kwas nie rozpuści go ani nie stopi. Więc spokojnie, do żadnego zwarcia też nie dojdzie bo jak ktoś wyżej napisał plastik nie jest przewodnikiem prądu.

post-29353-0-25327600-1365274844_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi, może podpowiecie mi gdzie szukać takiej plastikowej śrubki ? Czy jak inaczej poradzić sobie z niezamkniętą celą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie elementy plastikowe w akumulatorze wykonane sa z polipropulenu ktory jest odporny na kwas , dlatego zastapienie tej nakretki innym plastikiem moze spowodowac jego stopienie . Proponuje ci isc do jakiegos wiekszego sklepu.z aku moze beda mieli z jakiegos uzywanego na zbyciu . A ten korek to jest u ciebie wciskany czy wkrecany ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wkręcany.. może spróbuję go przykleić na stałe, ponieważ oderwała się dolna część, górna pozostała.

Edited by ficcal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę przykleić tego kawałka, który pozostał ani znaleźć pasującej śrubki wykonanej z plastiku.. Czy wkręcenie w to miejsce krótkiej metalowej śrubki będzie b. złym pomysłem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę przykleić tego kawałka, który pozostał ani znaleźć pasującej śrubki wykonanej z plastiku.. Czy wkręcenie w to miejsce krótkiej metalowej śrubki będzie b. złym pomysłem?

 

Żaden metal nie nadaje sie jako korek zamykający cele w akumulatorze, gdyż kwas po prostu go strawi (chyba że ołowiany). Przy okazji dojdzie pewnie do reakcji chemicznej i aku będzie do wyrzucenia. Zawsze można skoczyć do jakiegoś warsztatu czy serwisu i zapytać czy nie dali by korka z zużytego akumulatora, no ewentualnie sprzedali.

Albo znaleźć po prostu jakiś kawałek plastiku i wyrzeźbić sobie z niego korek który będzie w miarę szczelny.

Edited by Żurek

Share this post


Link to post
Share on other sites

na moim aku też jest napisane by go nie otwierać :) ale ! jest też naklejka na której to jest napisane , że uzupełniać poziom tylko elektrolitem ...

 

więc jak praktycznie każda z tych ich info jest bez sensu bo :

 

- jak uzupełnić poziom nie otwierając pokrywek na których to jest ''do not open'' xD ?

 

i dla czego napisane że elektrolitem skoro od zawsze wszyscy dolewają wodę demineralizowaną ( tak też i ja to robię )

 

info jakie umieszczają na akumulatorach czasem są bezsensowne i głupie bo gdybem mojego nie otwierał to by dawno leżał na śmietniku .

 

raz w miesiącu sprawdzam poziom elektrolitu w aku ( i czasem muszę dolewać wodę ) .

 

Reasumując - błedem jest mając zwykły akumulator nie sprawdzać poziomu elektrolitu BO '' producent napisał by nie otwierać " ...

 

... jesli się mylę to jakiś szpec niech mnie poprawi :rolleyes:

Edited by krystian zxr

Share this post


Link to post
Share on other sites

krystian - poczytaj o konstrukcji współczesnych akumulatorów - zwykłych kwasowych już prawie się nie używa

Share this post


Link to post
Share on other sites

monter - jak nie należy otwierac jak trzeba uzupełniać pozim elektrolitu ? mikołoaj go nie doleje ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

monter - jak nie należy otwierac jak trzeba uzupełniać pozim elektrolitu ? mikołoaj go nie doleje ...

Uparty jesteś i nie posłuchałeś rady Toowdiego.

Przeczytałeś chociaż raz instrukcje obsługi takiego akumulatora? Przeczytałeś jak działają takie akumulatory?

Czy w ogole wiesz co się dzieje z elektrolitem, który wlewasz do nowego aku i zamykasz go na stałe?

BTW gdy bezobsługowy akumulator otworzysz i nalejesz mu czegokolwiek to wtedy wyląduje na przysłowiowym śmietniku.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

na moim aku też jest napisane by go nie otwierać :) ale ! jest też naklejka na której to jest napisane , że uzupełniać poziom tylko elektrolitem ...

 

więc jak praktycznie każda z tych ich info jest bez sensu bo :

 

- jak uzupełnić poziom nie otwierając pokrywek na których to jest ''do not open'' xD ?

 

i dla czego napisane że elektrolitem skoro od zawsze wszyscy dolewają wodę demineralizowaną ( tak też i ja to robię )

 

info jakie umieszczają na akumulatorach czasem są bezsensowne i głupie bo gdybem mojego nie otwierał to by dawno leżał na śmietniku .

 

raz w miesiącu sprawdzam poziom elektrolitu w aku ( i czasem muszę dolewać wodę ) .

 

Reasumując - błedem jest mając zwykły akumulator nie sprawdzać poziomu elektrolitu BO '' producent napisał by nie otwierać " ...

 

... jesli się mylę to jakiś szpec niech mnie poprawi :rolleyes:

na moim aku też jest napisane by go nie otwierać :) ale ! jest też naklejka na której to jest napisane , że uzupełniać poziom tylko elektrolitem ...

 

więc jak praktycznie każda z tych ich info jest bez sensu bo :

 

- jak uzupełnić poziom nie otwierając pokrywek na których to jest ''do not open'' xD ?

 

i dla czego napisane że elektrolitem skoro od zawsze wszyscy dolewają wodę demineralizowaną ( tak też i ja to robię )

 

info jakie umieszczają na akumulatorach czasem są bezsensowne i głupie bo gdybem mojego nie otwierał to by dawno leżał na śmietniku .

 

raz w miesiącu sprawdzam poziom elektrolitu w aku ( i czasem muszę dolewać wodę ) .

 

Reasumując - błedem jest mając zwykły akumulator nie sprawdzać poziomu elektrolitu BO '' producent napisał by nie otwierać " ...

 

... jesli się mylę to jakiś szpec niech mnie poprawi :rolleyes:

 

Producent miał powód aby napisać na pokrywie NIE OTWIERAĆ ale jeżeli uważasz inaczej to nikt Ci tego nie zabroni tylko nie pisz takich bzdur otwartym tekstem bo będą się z Ciebie śmiali.

Opary w tym aku pracują w obiegu zamkniętym i nie ma potrzeby uzupełniania go ŻADNYM PŁYNEM do końca jego żywota.


Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , wiem że odswieżam bardzo stary temat , ale głupio mi zakładać nowy na tak błache jedno pytanie powiązane z tym tematem - mianowicie popełniłem głupote i podczas wlewania elektrolitu nie zdjąłem folii zapiezpieczającej otwory w aku (nie w elektrolicie , bo t jak wiemy się same przebijają ).I niestety ta folia zabezpieczająca otwory w aku się tam dostała , pytam ponieważ chcę być przekonany iż z tego powodu nie dojdzie do jakiegoś samozapłonu . Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pocieszające, ze jedna strona jest foliowana ale druga to chyba czysty metal. O ile samozapłonu to nie będzie i pewnie to opadnie na dno. Jednyne ryzyko to moze zrobic kiedyś zwarcie miedzy celami ale...raczej bym sobie tym głowy nie zaprzątał. Jeśli nawet to po prostu spadnie napiecie na klemach i tyle.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...