Jump to content
Sign in to follow this  
krycek

Rover 75

Recommended Posts

Witam

 

Rozglądam się za samochodem i wpadł mi w oko Rover 75 - rocznik ok 2002-2003. Myślicie, że warto to kupić? Jakie są wasze doświadczenia z tym samochodem (marką).

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja Ci dobrze radze poszukaj sobie innego obiektu westchnien...

:icon_mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja Ci dobrze radze poszukaj sobie innego obiektu westchnien...

:icon_mrgreen:

 

Dzięki, ale rada miałaby większą siłę przebicia poparta jakimiś argumentami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Auto jest strasznie zamulone (bynajmniej te bez intercolera), rdza zrzera go tak jakby byla czyms aktywowana, w manualach czesto jest problem ze sprzeglem, ogolnie sa dosyc awaryjne niektorzy twierdza, ze awaryjnosc do nieskonczonosci ;) tak jak drenaz kieszeni jego posiadaczy ;), aczkolwiek plusem jest stosunkowa orginalnosc no i wyglad. Musisz sie zastanowic czemu sa te autka tak tanie i czemu firma padla…

:icon_mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy problem z rdzą rover miał do 2000r.Wszystkie po są dużo lepiej zabezpieczone.

Plusem jest;

-cena

-wygląd

-wyposażenie

-dostępnośc i ceny /większości/

Minusem;

-niestety rdza, co niektórych egzemplarzy

-zdarzają się przypadki w kilkuletnich egzemplarzach całkowitego rozładowania aku po kilku dniach nie używania.Są to przypadki z którymi elektrycy nawet ci doświadczeni mają problemy.Po prostu te typy tak mają.

Na plus mozna by też zaliczyć, fakt,małej utraty wartości przy odsprzedaży .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo juz nie ma z czego opuszczac...

:icon_mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy problem z rdzą rover miał do 2000r.Wszystkie po są dużo lepiej zabezpieczone.

Plusem jest;

-cena

-wygląd

-wyposażenie

-dostępnośc i ceny /większości/

Minusem;

-niestety rdza, co niektórych egzemplarzy

-zdarzają się przypadki w kilkuletnich egzemplarzach całkowitego rozładowania aku po kilku dniach nie używania.Są to przypadki z którymi elektrycy nawet ci doświadczeni mają problemy.Po prostu te typy tak mają.

Na plus mozna by też zaliczyć, fakt,małej utraty wartości przy odsprzedaży .

 

No ja bym celował w 2001-2002.

 

Co do spadku cen - tu bym dyskutował - w końcu rzadko auto z 2003 roku kosztuje ok. 20kzł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja bym celował w 2001-2002.

 

Co do spadku cen - tu bym dyskutował - w końcu rzadko auto z 2003 roku kosztuje ok. 20kzł.

Miałem na myśli starsze egzemplarze

Share this post


Link to post
Share on other sites

miałem 620D `95 z włoch, 105 konny dwulitrowy rechot, silnik dość pancerny, ale baaardzo niechlujny, olejem s*ał gdzie popadło i ciągle jakieś niedoróbki, niby zawias i wnętrze od Hondy ale wiele mu pod względem wykonania brakuje do japońca... Koleś krótko po tym jak sprzedałem swoją padaczkę kupił 620 także D i ma podobne problemy, nie mógł sprzedać wiec pomału ogarnia, robi i jezdzi , robi i jezdzi tak na okrągło. Np. termostat do tego gówna kosztował mnie 250zł bo tylko orginał , m.in pasuje jeszcze do LR Freelander`a

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy problem z rdzą rover miał do 2000r.Wszystkie po są dużo lepiej zabezpieczone.

Plusem jest;

-cena

-wygląd

-wyposażenie

-dostępnośc i ceny /większości/

Minusem;

-niestety rdza, co niektórych egzemplarzy

-zdarzają się przypadki w kilkuletnich egzemplarzach całkowitego rozładowania aku po kilku dniach nie używania.Są to przypadki z którymi elektrycy nawet ci doświadczeni mają problemy.Po prostu te typy tak mają.

Na plus mozna by też zaliczyć, fakt,małej utraty wartości przy odsprzedaży .

Miałem do czynienia z Rowerem z 97 roku i żadnego problemu z rdzą nie było! Ogólnie wszystko się sypało,ale blacha była idealna. Może mieliście problem z blachą, bo to były przerobione angole a nie wersje na kontynent??? Auto ładne i oryginalne, ale niestety bardzo awaryjne-i nigdy nie wiadomo czy tym razem dojedzie do celu na kołach czy na lawecie :icon_rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

różne są opinie, mój kumpel ma takie autko z 2002 roku i ZERO rdzy a stoi pod domem, bo garażu nie ma, co do napraw to też nic nie mówił, żeby coś padło niespodziewanie a koleś codziennie dojeżdża do pracy. Fakt, że kumpel kupił auto bez przygód typu wypadek czy inne takie przygody.

 

jak to się mówi nie ma złych aut są tylko źle poskładane...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż tak strasznie to nie rdzewieją nawet w UK , ale z mechaniką i elektryką cały czas problemy i kupa kasy za naprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój kumpel jeźdźi od 3 lat, auto z 98 roku, żadnej rdzy nie ma! A nie dba o ten samochód. Niewygodny w ch*j! Fotele do bani, reszta ok, klima ok. Ponad 200 tys. poszła pompa paliwa, reszta jak najbardziej ok, żadnych problemów z elektroniką itp. itd. Ja myślę, że auta wcale nie są takie złe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdarzają sie egzemplarze gorsz i lepsze, to oczywiste. Ale w kwestii awaryjnosci Rover wypada słabo na tle innych marek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja myślę, że auta wcale nie są takie złe.

No troche w tym racji jest, ale jak trafisz na zeszmacone, dobite , wyszykowane pod sprzedaż auto tej marki to łatwo nie będzie, ja własnie tak miałem, choć i z wyglądu miał kilka drobnych skaz, tu wgniota, tam zderzak przytarty ale to standard w autach z Italii , z drugiej strony ciepły klimat oszczędził go od korozji :) Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...