Jump to content

A może jakiś film?


shuy
 Share

Recommended Posts

W dniu 8.01.2022 o 21:59, Taurus 61 napisał:

Zatoichi - Ślepy samuraj.Nieco starszy film ale godny uwagi.

 

Masarzysta  Iczi  !

 

🙂

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
W dniu 31.10.2022 o 10:55, KLAUDIUSZ napisał:

„Na Zachodzie bez zmian” - Edwarda Berger’a emoji106.png

 

Paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaanie, to juz lepiej smierc w Wenecji albo od razu " Faraon "

 

Ale od siebie moge polecic 

" Ziemia Faraonow " z Joan Collins miala wtedy bodajze 20 wiosen, polecam ogladnac ! 

A jak juz jestesmy przy starociach to "Hatari " z John'em Wayne'm

 

🙂

Link to comment
Share on other sites

 
Paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaanie, to juz lepiej smierc w Wenecji albo od razu " Faraon "
 
Ale od siebie moge polecic 
" Ziemia Faraonow " z Joan Collins miala wtedy bodajze 20 wiosen, polecam ogladnac ! 
A jak juz jestesmy przy starociach to "Hatari " z John'em Wayne'm
 


KaEs …… mowie o produkcji z 2022 roku na Netflixie jest


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, KLAUDIUSZ napisał:

KaEs …… mowie o produkcji z 2022 roku emoji1787.png na Netflixie jest

Niemam Netfix'a, niestac mnie !  🤣

 

I co lepsiejszy od starego ? 🤣  

 

Nie mloze byc ! 🤣

 

🙂

 

5 godzin temu, KLAUDIUSZ napisał:

KaEs …… mowie o produkcji z 2022 roku emoji1787.png na Netflixie jest

Klod, wlasnie w telewizorni pokazali trailera, wyglada interesujaco !

 

🙂

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
W dniu 24.11.2022 o 10:40, marekk99 napisał:

Dobre to?

Bardzo dobry !!! Daje do myślenia.

Edited by KIERDAS

"Chcesz widzieć kto Tobą rządzi, to zobacz kogo nie możesz krytykować"

Link to comment
Share on other sites

No.. oto opinie z wikipedii - czyli lewackie, bo co w wikipedii to lewackie 😉 .. (też daje do myślenia)

Odbió
Rod Dreher, pisząc dla American Conservative, odniósł takie wrażenie: "Spodziewałem się, że 'Ukraina w ogniu' będzie propagandą, i rzeczywiście tak było. Ale to nie znaczy, że jest to całkowite kłamstwo, a w każdym razie ważne jest, aby wiedzieć, jak druga strona postrzega konflikt, choćby po to, aby zrozumieć, jak prawdopodobnie myśli."[8] Potwierdził, że niektóre organizacje pozarządowe zajmują się zmianami politycznymi, co można było osobiście zaobserwować na Węgrzech, i opowiedział się przeciwko interpretacji sytuacji na zasadzie "czarny kapelusz kontra biały kapelusz". Według jego oceny, argument Mearsheimera i Kennana, że Zachód popchnął Ukrainę i Rosję w kierunku eskalacji kryzysu, wymaga pewnego rozważenia (nie pełnego poparcia), aby zrozumieć złożoność sytuacji.

Andrew Roth, pisząc z Moskwy dla "The Guardian", zauważył, że "Ukraine on Fire" jest częścią "serii projektów dokumentalnych Stone'a o Rosji i Ukrainie, które odzwierciedlają silnie prokremlowski światopogląd", zauważając dalej, że "Stone zauważył, że filmy, które są silnie krytyczne wobec rewolucji na Majdanie w 2014 r. i zostały zaatakowane jako nośniki propagandy, są bardzo popularne w Rosji"[9].

Stephen Velychenko [uk], "Katedra Studiów Ukraińskich" Uniwersytetu w Toronto, autor Kyiv Post[10] i autor kilku książek o historii Ukrainy, ostro skrytykował prorosyjską stronniczość Stone'a. Zaproponował, aby "zapoznać się z książką Karen Dawishy "Putin's Kleptocracy" (2013) oraz niektórymi książkami Andrew Wilsona i Timothy'ego Snydera na temat Ukrainy". Chociaż Velychenko nie zaprzecza możliwemu zaangażowaniu CIA i ocenia, że należy się tego spodziewać w normalnych stosunkach międzynarodowych, przypisuje im jedynie niewielką rolę w porównaniu z krajowymi siłami politycznymi i twierdzi, że skupienie się wyłącznie na siłach zewnętrznych doprowadzi do apologetyki lub teorii spiskowych.[11]

Antonio Armano, włoski dziennikarz zajmujący się Europą Wschodnią, skrytykował, że film nie wspomina ani o stalinowskiej dekulakizacji, ani o Hołodomorze,[12] co może tłumaczyć, dlaczego okupacja hitlerowska podczas II wojny światowej była postrzegana przez niektórych Ukraińców jako mile widziane wyzwolenie. Porównując "Ukrainę w ogniu" z dokumentem "Zima w ogniu", który ukazał się rok wcześniej (i pozytywnie przedstawiał rewolucję w 2014 r.), stwierdził, że "Ukraina w ogniu" jest "mniej narracyjnym i emocjonalnym" produktem dziennikarskim, podczas gdy "Zima w ogniu" jest "hagiograficzna, stronnicza i trochę naiwna", ale udaje jej się nie wchodzić w sferę spisków. Według Armano, głównym przesłaniem "Ukrainy w ogniu" jest uniknięcie nowej zimnej wojny między Stanami Zjednoczonymi a Rosją z możliwością konfrontacji nuklearnej.

James Kirchick z The Daily Beast nazwał ten dokument "podlizaniem się dyktatorowi",[13] zauważając, że "Janukowycz przestał być prezydentem 22 lutego 2014 r., ponieważ uciekł z Kijowa, co uczyniło go niezdolnym do wykonywania obowiązków prezydenckich zgodnie z ukraińską konstytucją. Ponad trzy czwarte parlamentu, w tym wielu członków własnej partii Janukowycza, zagłosowało tego dnia za jego odwołaniem", a także "To zdumiewająco protekcjonalne, że Stone poucza Ukraińców - z których tysiące walczyły i zginęły, broniąc swojego rozczłonkowanego kraju przed inwazją ze strony znacznie potężniejszego sąsiada - o tym, co wiedzą, a czego nie wiedzą o Wiktorze Janukowyczu, Rosji i możliwości wybuchu nowej zimnej wojny".

Pavel Shekhtman, rosyjski dysydent poszukiwany przez władze rosyjskie pod zarzutem ekstremizmu, również nazwał ten film dokumentalny "nieskażoną kremlowską propagandą", argumentując między innymi, że z głównych ukraińskich postaci politycznych opisanych przez Olivera Stone'a jako neonaziści, tylko Ołeh Tyahnybok ucieka się do ksenofobii i retoryki antysemickiej. Ultranacjonalistyczna partia Tyahnyboka, Swoboda, straciła następnie większość mandatów w wyborach parlamentarnych na Ukrainie w 2014 r.[14].

 

  • Thanks! 1

Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem nią się odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne zalety osobiste, ten raczej dostrzeże braki własnego narodu, ponieważ ma je nieustannie przed oczyma. Każdy jednak żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej deski ratunku, jaką jest duma z przynależności do danego akurat narodu; odżywa wtedy i z wdzięczności gotów jest bronić rękami i nogami wszystkich wad i głupstw, jakie naród ten cechują.

Artur Schopenahuer

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...