Jump to content

Piotr S

Forumowicze
  • Content Count

    530
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

12 Neutralny

About Piotr S

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gdynia

Osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jesli chodzi o lotnictwo to wyglada na to, ze idziemy w kierunku odrzutowych sterowcow, a statki ...Norwegowie juz dawno zbudowali to: https://www.rivieramm.com/news-content-hub/news-content-hub/hydrogen-fuel-cells-becoming-viable-in-maritime-sector-56714 ...i tak jak w artykule, to nie ostatni taki statek.
  2. Problem tego rzadu polega na tym, ze wprowadza na przyklad 500+ dla niepelnosprawnych, 13 emeryture i inne glupkowate pomysly, zamiast normalnie podniesc emerytury i renty, i operowac w ramach istniejacego systemu. Mogliby zamiast wprowadzac kolejny nieprzemyslany program, wybudowac wiecej mieszkan socjalnych na przyklad, ale nie ... moim zdaniem te mieszkaniowe programy to doskonala okazja do zarobku dla tych dobrze poinformowanych i powiazanych z rzadzacymi pomyslodawcami.
  3. To byl strasznie glupi program. Moja matka probowala sie zalapac na mieszkanie+ i oczywiscie nie spelnia kryterium dochodowego. Tak samo jak niestac jej na wynajem na wolnym rynku, tak nie stac jej na wynajem z mieszkania+. Wolalbym juz zeby podniesli stopy procentowe i zahamowali wzrost cen mieszkan, ale na to sie nie zanosi i bedzie kolejny wynalezek, ktory niczyich problemow na bank nie rozwiaze.
  4. Z tymze ja tez rozumiem sceptykow od ocieplenia klimatu. Wedlug oficjalnych danych zawartosc CO2 w atmosferze wzrosla od 1850 roku z 250 ppm, do 400 ppm. Z tymze ludzi przybylo z 1.2 biliona do 7.7 biliona. O tym, ze ludzi jest po prostu za duzo, sie jeszcze glosno nie mowi, bo nie ma komu. Moze, wiec to nie przemysl generuje wzrost CO2, a to ze oddychamy i lasy wycinamy ? Od 1850 roku, ludzi przybylo wielokrotnie, a lasow znaczaco ubylo. Tak czy owak, samochody elektryczne beda lepsze i praktyczniejsze od spalinowych, a ich wprowadzenie spowoduje, ze w takich miastach jak Manila na Filipinach, lub Hong Kong wreszcie bedzie mozna oddychac. Popieram ekologie. (No i wartosc nieruchomosci przy glownych arteriach wzrosnie, takze jak ktos planuje dlugoterminowa inwestycje, to warto sie i nad tym zastanowic ) Jestem wielkim milosnikiem pradu z rozszczepiania atomu produkowonego przez najwyzszej klasy specjalistow, w elektrowniach wybudowanych przez bardzo dokladnych i skrupulatnych inzynierow, pod nadzorem odpowiedzialnej i swiatlej kadry zarzadzajacej, w kraju, w ktorym politycy dbaja o bezpieczenstwo narodowe oraz na pewno nigdy nie doprowadza do wojny i dzialan wojennych chocby 100 kilometrow od elektrowni. Atom to przyszlosc.
  5. Coraz lepiej to wyglada. Tesla P100 to jest pierwsze auto, ktore z powodzeniem moze zastapic prawie kazda benzyne. W Niemczech mieszkasz to sam widzisz jak wiele Tesli juz tam jezdzi. W Holandii bardzo popularne na taksowki. Realny zasieg Tesli P100 to 500 kilometrow, a ta konstrukcja ma juz prawie 10 lat. Ladowanie tez coraz szybsze. W tym tempie rozwoju za 20 lat moze sie okazac, ze bedziemy ladowac auta i motocykle prawie jak kondensator. Szkoda tylko, ze polskiego auta elektrycznego jak nie bylo, tak nie ma.
  6. To zawsze byla moja filozofia... Trafilem jednak na mur moich wlasnych ograniczen intelektualnych. Pracujac w przemysle nie dorobie sie juz wiecej niz te 11 publikacji. Z 11 publikacjami nie dostane pracy na uniwerku, i nie napisze kolejnych. Kolko sie zamyka... odpadam. Byli lepsi, albo tacy promowani przez sama gore. Poziom desperacji osiagnal zenit 2 lata temu, a teraz moj labedzi spiew to bedzie ta konferencja w Londynie. Za swoje lece z Malezji do Londynu i dam tam z siebie ile moge i bede zagadywal wszystkich tam obecnych profesorow. Prezentacja juz przygotowana. Z tymze to juz jest na granicy szalenstwa, takze tylko raz zrobie taki numer. Przejzalem doktorat Pana Jakiego. Nie wypowiadam sie.
  7. Znam naukowcow (inzynierow), ktorzy nie wierza, ze globalne ocieplenie jest wynikiem dzialalnosci czlowieka. Zeby sie nie narazac, bo to niebezpieczni ludzie, ktorzy lubia ruinowac ludziom kariery, nigdy z nimi nie polemizowalem. Miedzy bajki mozna wlozyc otwartosc umyslow wielu naukowcow na inne spojrzenia na swiat. Dla tych co nie wierza, to sprawa jest dosyc prosta: https://skepticalscience.com/empirical-evidence-for-global-warming.htm Niestety, w moim glebokim przekonaniu, nie ma w tej teorii zadnego spisku, dzialania politykow jak Macron sa sluszne, a Greta wkurzajaca ponad ludzkie pojecie. Polubimy jeszcze te motocykle Zero, a za silnikami spalinowymi bedziemy tak samo tesknic, jak za jazda konno.
  8. Tak mam 38 lat, i przegrywam w konkurencji dorobku naukowego z 60-latkiem, ktory jest gotowy pracowac jako adiunkt w Szwecji bo spieprza przed glodem. Cos tu jest nie halo z ta wolna konkurencja. Dla wiekszosci nie ma miejsc. A ja sie Ciesze sie z tego co mam i nie narzekam. Moje wypowiedzi to nie narzekania, tylko relacja. ...i przestroga przed pojsciem w tzw nauke. Swiat nie jest niedobry, a ja nie cierpie. Pisze jak jest ...jak Max Kolonko Pozdrawiam PS Udalo mi sie na tyle duzo osiagnac, ze moj ojciec jest ze mnie dumny. To juz sporo. I kazdemu zycze co najmniej tyle samo.
  9. Jestem w przemysle (wlasnie mi o 2 lata przedluzaja kontrakt... radze sobie) ...doktorat calkowicie do tego zbyteczny. Moze jeszcze kiedys sie przyda, ale to juz chyba tylko przez przypadek. Jesli by mnie kto pytal, to robienie doktoratu to ogromna strata czasu i pieniedzy. Bardzo zaluje, ze w ogole w to wdepnalem. Troche jak z tym facetem co nago skoczyl w kaktusy. Jak sie go zapytali, dlaczego to zrobil to powiedzial "wydawalo mi sie, ze to bedzie dobry pomysl" ...nie byl.
  10. Profesory rekrutujace dobrze wiedza, ktore wydawnictwo jest jakie. Mam 8 publikacji w polskich czasopismach (po polsku i po angielsku) z czasow gdy pisalem doktorat (publikowalem tam gdzie mi moj profesor kazal) i sa one calkowicie bezuzyteczne. Nie ma tych wydawnictw na publons, ani na web of science, wiec sie nie licza. Po zrobieniu doktoratu zorientowalem sie dopiero o co common i napisalem dwie publikacje do IJME, z listy SCI-E. Nie bylo latwo je przepchnac, bo stawialem i udowadnialem smiale i niepopularne tezy, ale w ciagu 2 lat udalo sie 2 przepchnac. Teraz wlasnie wyslalem nastepna publikacje na konferencje "Damaged Ship V" w Londynie ...to bedzie mialo jakies znaczenie. Nie ma co oszukiwac. Przynajmniej w mojej branzy. Albo Cie znany profesor wypromuje dopisujac Cie to swoich publikacji (gwarancja cytowan), albo powalisz wszystkich na kolana sam. Sa 4 czasopisma, ktore sie licza i tyle. W okretowce w Polsce jest jedno wydawnictwo, ktore znajduje sie na listach SCI. To PMR. Dwa razy wyslalem tam publikacje do recenzji (gotowym zaplacic 500 Euro za druk), ale nawet odpowiedzi zwrotnej nie dostalem. W prywatnej rozmowie, redaktor naczelny powiedzial mi wprost, "a jakie ma Pan nazwisko, zeby cytowania dostac? Ranking czasopisma opiera sie na cytowaniach, i publikujemy tylko te artykuly, ktore gwarantuja nam duza liczbe cytowan" ...czyli sa napisane przez tych profesorow, ktorzy sa juz od dawna rozpoznawalni. I wez sie przebij, szczegolnie jak udowodniles, ze badania niektorych tych profesorow byly niekompetentne. Mam to w dupie... polece raz do Londynu w Marcu ...przedstawie wyniki swoich badan. Moze jakis profesor sie tym zainteresuje i wezmie mnie pod swoje skrzydla, a jak nie to juz bede siedzial w tej Malezji do emerytury. I bede stad (zamiast dzienniki pisac) udzielal sie od czasu do czasu na Forum Motocyklistow. Taka moja wyspa Sw. Heleny Ale wracajac do sytuacji w Polsce. Wlasnie gadalem z kolega, ktory jest rurarzem okretowym (inzynierem). Pracuje w tczewie i ma troche ponad 6000 na reke... teraz bierze tacierzynski i wyjezdza na kontrakt do Holandii. Moze wyciagnac 40 Euro na godzine na reke. Po pol roku tam pracy chce sie wybudowac. dobrze kombinuje. Czyli dac przedsiebiorczemu Polakowi, 6 miesiecy wolnego... to dom wybuduje
  11. Jak jestes geniuszem i masz troche szczescia to mimo wszystko sie przebijesz, ale serio musisz byc geniuszem. Takich doktorow jak ja sa tysiace.
  12. To tak nie dziala. Liczy sie ilosc publikacji z list SCI-E (wybrane czasopisma, z niezaleznymi recenzentami) i tak zwany Hirsch Index, oparty na tym ile razy Twoj artykul byl cytowany przez innych naukowcow. W teorii wyglada to pieknie i miarodajnie. W praktyce, koledzy cytuja sie nawzajem na potege, a wolni strzelcy walcza o pojedyncze cytowania ... W praktyce tez, gdy jest 30 kandydatow na jedno miejsce profesor prowadzacy rekrutacje musi oprzec swoja decyzje na czyms, i wlasnie prawie zawsze jest to Hirsch Index... czyli wielokrotnie krytykowany indeks "ilu masz przyjaciol". Nic lepszego na razie nie ma. Konczac juz o mnie ...W marcu lece na konferencje do Londynu (za swoje). Bede promowal tam moje badania. Taki sobie prezent na swieta zrobilem.
  13. Dobrze rozumujesz. Jest cos takiego jak "visiting professor", i amerykanskie profesory przyjezdzaja tak do Japonii i do Niemiec jak paniska, ale jak przychodzi do tego zeby sie osiedlic, to wychodzi na jaw, ze nie za bardzo sa mile widziani (to moja subiektywna opinia rzecz jasna, oparta na obserwacjach i opowiadaniach - W Niemczech trzeba znac niemiecki, a w Japonii japonski). Inna sprawa, ze tak jest w przypadku uniwersytetow, bo w wiekszosci krajow uniwersytet moze zatrudnic nawet kogos z Madagaskaru (pochodzenie nie stanowi przeszkody,, ale dla zwyklego amerykanskiego inzyniera pozostaje Hong Kong, Singapur, lub tak jak moj kolega Mark, tu w Malezji. Do Europy maja pod gore. Amerykanskie profesory niestety najbardziej upodobaly sobie moj ulubiony kraj ...Koree Poludniowa. W Korei zawsze przegrywam wlasnie z amerykancami.
  14. No dokladnie, chodzi glownie o ilosc publikacji. Ja mam 11, a taki 60 letni profesorek z Egiptu co ostatnio ze mna wygral, mial 25 ...i go zatrudnili na assistant Profesora (adiunkta) ...nie mam szans sie przebic. Musialbym zyc 100 lat. Caly swiat uderza do Szwecji, Norwegii, Holandii, UK, Kanady, Japonii, Korei Poludniowej, Singapuru, a nawet do Chin. Bo to sa kraje , gdzie mozna dobrze zarobic, i wystarczy znajomosc jezyka angielskiego - po 30 kandydatow na miejsce. W Niemczech jest okolo 15 kandydatow na miejsce (trzeba znac niemiecki). Taka rzeczywistosc po zrobieniu doktoratu. Rywalizacja jest z calym swiatem. Dlatego wiekszosc doktorow zostaje w przemysle ...tak jak ja. A szkoda, bo chcialem uczyc... nie dane mi bylo. Teraz rozmawiam z Uniwersytetem w Rostocku. Profesor, ktory prowadzi rerutacje to Rosjanin. 5 lat przed emerytura na stanowisku profesora nadzwyczajnego, gdy jego niemieccy koledzy juz 10 lat wczesniej uzyskali W3 profesury (pelne) PS ...ale temat jest nie o mnie, a o aktualnej sytuacji w kraju. Jest calkiem sporo amerykanskich naukowcow nawet w Polsce... z checia przyjezdzaja, i zyja z grantow, ktore inni naukowcy im czesto pisza. (Bylo calkiem niedawno o tym na wirtualnej polsce) Takze bardzo prosze bez personalnych wycieczek. Trzymamy poziom. Ogolnie narzekaja, na brak bezpieczenstwa i na niska stope zyciowa. Tutaj w Malezji bylem na konferencji, na ktora przyszlo sporo amerykanow, z lokalnego malezyjskiego uniwersytetu. Najbardziej chwalili sobie niskie ceny i prywatne ubezpieczenie zdrowotne w kontrakcie, ktore dziala. Nauka amerykanska tez jest w rozsypce. Jak przegladam ogloszenia, to znajduje mase z amerykanskich uniwersytetow. Ubiegalem sie, bo dla mnie nawet taka Ameryka to dobry pomysl .. i co sie okazalo? Nawet amerykanskie uniwersytety musza brac udzial w loteriach o wize, i nie maja calkowitej swobody w wybieraniu kogo zatrudniaja. (Tutaj tez upatruje przyczyny dlaczego przegrali z Chinami wyscig o 5G) Chiny importuja takich naukowcow jakich chca i moim zdaniem zaczely wygrywac ten wyscig z USA okolo 10 lat temu. PS Moja rada: nie robic doktoratu, chyba ze naprawde jestes najlepszy z najlepszych.
  15. Za to kazdy kto moze to zwiewa do Europy, lub do dalekowschodniej Azji. Nie widac ich na ulicach, bo tak samo trudn przecietnemu amerykancowi zwiac do Europy, Japonii, jak przecietnemu Polakowi dostac sie do Ameryki. Przyklad: wciaz poluje na dobra posade na jakims uniwersytecie, i wciaz bez skutku. Dotychczas polowa kandydatow, z ktorymi przegrywam to Egipt, Iran, Syria, Pakistan, a druga polowa ...to wlasnie naukowcy z Ameryki. Wieja stamtad jak Araby przed wojna. Rozmawialem z nimi: Chca dzieci wychowywac w bezpiecznych szkolach, likwidacji dostepu do broni, oraz publicznej sluzby zdrowia ...szczegolnie rodzice malych dzieci chca z Ameryki wiac. Przecietny amerykanski inzynier nie ma szans na wize do Europy, wiec sie chowaja na kontraktach w Hong Kongu, lub Japonii ...wsrod naukowcow, najwiecej emigrantow ze stanow jest w Kanadzie ...i bardzo sobie Kanade chwala.
×
×
  • Create New...