Jump to content

Wertyder

Forumowicze
  • Content Count

    667
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

1 Follower

About Wertyder

  • Rank
    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru
  • Birthday 10/09/1971

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kraków

Osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

180 profile views
  1. Gienek rocznik 1992 - pali jeździ :). To tyle w temacie. Jak fajna sztuka to kupuj i się nie zastanawiaj :).
  2. Mnie zwisa co kogo zjada. I nie chodzi o żadne przywiązanie do Japończyków, bo lista ich niedomagań jest w zależności od egzemplarza całkiem długa. Po prostu piszę o tym, że tak generalizując piszesz zwyczajną nieprawdę. Nie jest tak że we wszystkich Japońcach takie coś ma miejsce. Nie jest to kwestia unoszenia się. Jak coś się kłóci z rzeczywistością to inaczej tego nazwać nie umiem. Jaka racja? W tym?... Tommo - rzucało Ci motocyklem jak wrzucałeś jedynkę w Japońskim moto? Jakie pierdyknięcie? To jakaś piramidalna bzudra... Przecież o to mi chodzi, a nie o żadne "klik"... BTW: jeździłem BMW - fakt niedużo - bardzo zacne moto - nic do nich nie mam. Polemizuję zupełnie z czymś innym...
  3. Tak i na podstawie doświadczeń z dwoma moto piszesz te bzdury o wszystkich (tak napisałeś wyżej) moto z Japonii . Ogarnij się, bo tu na forum jest zapewne trochę ludzi którzy jeździli więcej niż na dwóch moto i jak czytają te bzdury to pewnie dostają czkawki ze śmiechu. Ja mam obecnie zaledwie 7 motocykli - wszystko Japonia (w tym dwa szkoleniowe Suzuki - wiadomo jak katowane) i w żadnym nie ma tego o czym piszesz. I nie ma tu nic do rzeczy czy coś jest nudne i co lubię. Po prostu nie pisz takich żenujących głupot na podstawie jakichś jednostkowych przypadków, które nie wiem co mają udowodnić. I na koniec; tak jeździłem dwoma hondami CB600 i CBR600 - obie dosyć stare - występował tam taki problem ale to w niczym nie zmienia faktu, że to jest jakaś norma...
  4. Maile w 99% lądują w spamie albo koszu. Takie rzeczy trzeba niestety załatwiać osobiście.
  5. Pilarstwo? Mega ciężka i przede wszystkim niebezpieczna robota. Ale nudna? No chyba, że dla kogoś las to nuda. Ogólnie gdybym miał możliwości - przede wszystkim fizyczne to bym nic innego nie robił.
  6. Ja bym brał 1200. To nie ścig, który zrzuca z siodła, dla niektórych nawet 1200 może się wydać mułowaty ;). W 883 może szybko Ci zacząć brakować mocy.
  7. Ja bym brał Norwegię :)...
  8. Jeśli to jest coś rzeczywiście niezwykłego to nie próbowałeś pozyskać jakichś sponsorów?
  9. Kuźwa nie wiem o co z tym chodzi. Nie dość że kolor zbyt wpadający w niebieski to do tego jeszcze za krótka ;)... Co do zaś ubioru to zwróć uwagę na ochronę kolan, bo to jest częsty problem przy glebach. O tym że naprawa portek, a naprawa kolana to dosyć spora różnica chyba nie muszę uświadamiać ;)....
  10. Co Ty opowiadasz za głupoty - jakie "rzucanie motocyklem" , jakie "pierdyknięcie" . Ty siedziałeś kiedyś w ogóle na jakimś japońskim sprzęcie - nie mówię o szrotach kupowanych od młodych gniewnych tylko w miarę normalnie eksploatowanym moto?
  11. Tyle samo co episkopat z epidiaskopem ale jak medialnie brzmi ....
  12. Ogólnie mówiąc to nawet lepiej kupić przez neta. Po pierwsze jest możliwość bezproblemowego zwrotu. Po drugie dużo dłuższy czas na przymierzanie i spokojne podjęcie decyzji. Bez presji czasu i sprzedawcy. Zapewne. Ale też nie idealizowałbym tak sprzedawców. Kilka razy spotkałem się z nachalną niekompetencją i wciskaniem kitu.
  13. Dokładanie. Te moto nie mają wiele wspólnego ze sobą. Pomijam już że kupowanie motocykla ze względu na opłacalność to jakieś osobliwe nieporozumienie.
  14. Wiem, natomiast i tak jesteśmy uzależnieni, a Ruscy mają całkiem sprawdzone technologie i o ile mi wiadomo dosyć tani uran (przynajmniej Słowacy tak twierdzą)... Z magazynowaniem wiem, że Tesla coś kmini. Póki co to ma mało wspólnego z ekologią. Ogólnie pomysł jest taki że baterie z samochodów elektrycznych mają podlegać recyklingowi na zasadzie tworzenia z nich banków energii.
  15. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że prawdopodobnie dla nas najlepszą opcją ekonomiczną byłoby kupienie wwera od ruskich ale to w żaden sposób nie przejdzie politycznie. Amerykanie i tak jeśliby coś u nas stawiali to pewnie siłami Koreańców albo Japończyków. Ja nawet nie wiem czy oni mają jeszcze jakieś firmy produkujące reaktory czy wszystko sprzedali? No i pytanie czy jak amerykanie u nas zbudują EJ to już nie ma szans żeby kupować uran w Rosatomie? Moim zdaniem cała ta dyskusja u nas jest źle prowadzona. Tu nie chodzi o to żeby przeciwstawiać atom - OZE. Trzeba rozwijać jedno i drugie.
×
×
  • Create New...