Jump to content

Judas

Forumowicze
  • Content Count

    386
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

29 Neutralny

1 Follower

About Judas

  • Rank
    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta
  • Birthday 06/14/1974

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Bydgoszcz

Osobiste

  • Motocykl
    CBR 650F, CRF 250 Rally
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

615 profile views
  1. Na dzień dzisiejszy to pasowałby RnineT. Orzeszek Shoei'a, białe trampeczki i kraciasta koszula.
  2. Dziękuję. Jak już o autach... Budujesz to auto do OFFu?
  3. Cała ta dyskusja nie wnosi nic. Jednemu pasuje elektryk drugiemu nie. Mi by pasował. Tylko dojazdy do pracy, prąd mam dwutaryfowy więc ładowanie za śmieszny pieniądz, przy ewentualnej fotowoltaice jeszcze taniej. Argument, że przez Syberię elektrykiem nie przejadę mało mnie obchodzi. To jak dyskusja o wyższości wiertarki nad młotkiem, bo młotkiem otworu w desce nie wywiercę. P.S. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki.
  4. Skoro tak, to moc rzędu 50KM w zupełności starczy, a jak się martwisz o znudzenie to 80. Jeśli zostaniesz mistrzem prostej to i Hayka szybko spowszednieje. Motocykli są dziesiątki modeli, bierz co w oko wpadnie, jest w budżecie i nadające się do jazdy. Nie ma złych motocykli, są tylko zajeżdżone padaki. Oczywiście nie ma też idealnych. Tak, Honda też ideałem nie jest.
  5. Z drugiej strony jest szansa, że przed sprzedażą te dwa elementy będą wymienione. Nalot, coś mi świta, że trochę ponad 200Kkm.
  6. Czasem, tak raz w miesiącu do znajomków, ok 90 km w jedną ale to też bez tras szybkiego ruchu. Auto służbowe mojego brata, przebieg prawdziwy, serwis i bezwypadek. I to kusi ale jak pomyśle o dwumasie i DRPie to mnie lekko wstrząsa.
  7. Jako że na sprzęcie AGD się nie znam to dopytam. Mam okazję zakupić Octavię 2.0 TDI ale auta w 99% używam na dojazdy do pracy. 33km w jedną stronę, droga przez trzy wioski i las więc o większej prędkości nie ma mowy. No chyba że rozpędzę się na dwóch km do 120. Jak szybko zabiję DPFa?
  8. Na czy polegała ta taktyka? Pytam z ciekawości bo historykiem nie jestem, ale czytałem o niemieckich pilotach i tam raczej wychodziło, że odrzutowy radził sobie całkiem nieźle. Problemem było to, że mieli tylko kilka sztuk. Tak to przedstawił autor książki.
  9. W zeszłym roku czytałem o alianckich oddziałach zwanych "T-Force". To co znajdowali na terenie Niemiec świadczy, że chyba było nieco inaczej.
  10. "Co Ty wiesz ożyciu?" powiedziała 6 letnia dziewczynka do swojego dziadka. Równie dobrze można poszukać filmik z nieskażonym, zachodnimi wzorcami, polskim patolem z wydziaranym na szyi JP100%, jak napierdziela się z policją i wygłosić teorie, że wszyscy biali to.... Też spotkałem się z tekstami tych pracujących na angielskich budowach i zmywakach, że "jak ma robić z czarnuchem to woli sam, bo jak ma zrobić za dwóch to niech chociaż na niego nie patrzy", koniec cytatu. Oczywiście mogę się mylić ale to wszystko kwestie środowiskowe, jeśli idziesz na budowę to czego się spodziewać? Noblistów? Kogo spotkasz na zmywaku? Getto? Zapraszam na bydgoskie Bocianowo. Najlepiej w piątkowo-sobotnie wieczory. Tak się zabawnie składa, że sam jestem robolem. Chodzę w ciuchach roboczych i czasem uświnię się strasznie. Jest nas 16. 2 alkoholików, 1 notoryczny złodziej, 3 którzy wiedzą w czym rzecz, 2 lizusów, leni i podpierdalaczy, i kilku nygusów co tylko narzędzia są w stanie podawać. Ilość czarnoskórych 0, sami rodowici Polacy.
  11. Nie wiem gdzie jest w Twoim motocyklu. Podmianka jak najbardziej.
  12. Podobnie miałem jak silnik krokowy się zmęczył życiem. W czasie jazdy silnik dostawał padaczki. Różnica tylko, że u mnie nie miało to znaczenia kiedy i po ilu km. Czasem pół dnia było super a czasem zaraz, jeszcze na zimnym, dostawał fixa. Ale szło go wyłapać nawet jak było niby dobrze. Zwiększałem mu, na luzie, powolutku obroty, i w pewnym momencie się gubił a wtedy o jakieś 500 obrotów góra-dół. Zwykłe przegazówki robił normalnie.
  13. Jest rozwiązanie. Navi lub inny Yanosik. Jak zjeżdżałem z Grossglocknera to władowałem się w taką mgłę, że na 4m ledwo było widać. Jechałem za Niemcem na GSie i porównywałem Jego pozycję z tym co na navi. Gdyby skręcił w przepaść to raczej bym za nim nie pojechał. A z przygód drogowych to dwa razy spierniczałem na przejściu dla pieszych, bo za mną był problem z wyhamowaniem. Raz w deszczu małolat w Audi i raz koło szkoły TIR. W obu przypadkach pierwszym zwiastunem był dźwięk i już nie sprawdzałem w lusterkach, tylko dzida do przodu. Audi zatrzymało się wtedy na pasach a ciężarówka tam, gdzie stałem przed chwilą. Chyba właśnie dlatego nie jestem zwolennikiem słuchania muzyki na moto.
  14. Judas

    KTM 990 sm

    Oberaj Pirelki MT 60 RS.
×
×
  • Create New...