Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Staszku, z szyba sie zgadzam, w kazdym razie w moim przypadku, natomiast nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze Unia wprowadzila w Polsce kapitalizm, przeciez przez 14 lat mieliscie go we wlasnym wydaniu. Nie jestem pewien ze to wydanie bylo akurat lepsze od unijnego. Jego rozwiniecie macie na przykladzie Ukrainy czy Bialorusi gdzie dziala bez ingerencji Unii. Mysle ze Ukraina to dobry przyklad. Co do IKEA to tylko siec sklepow, nic nie promuje ale kupuje meble od polskich wytworcow, a one same bronia sie na tyle ze nie uwazam ich za badziewie. Zadna promocja nie jest potrzebna jesli produkt / usluga ma wysoka jakosc, wowczas word of mouth dziala jak najlepsza reklama. To zreszta dzieje sie z polskimi oknami sprzedawanymi rowniez tutaj. Moj przyklad o partnerstwie w korzysciach inwestycji unijnych w Polsce nie mowil o korzysciach polskich firm robiacych uslugi czy eksportujacych produkty do innych krajow Unii, mowil o tym artykul, ktory zalinkowalem, a ktorego jak widze nikt nie przeczytal. Tam jest mowa o ekspansji polskich przedsiebiorstw ns rynki Unijne i o tym ile ns tym eksporci zyskujecie. Nie poruszalem nawet zagadnienia ludzi stale na terenie innych krajow Unii pracujacych i wspomagajacych polska gospodarke swoimi pieniedzmi wysylanymi do kraju, czy pracujacych okresowo w jakims celu ( np budowa domu ) i wracajacych z tym kapitalem do Polski. Jonaszko zadal pytanie z czego powstaja fundusze unijne - to oczywiste ze z wplat poszczegolnyh panstw, czlonkow Unii. Zalozenie jest takie ze budzet powstaly z tych wplat jest potem dzielony w taki spsob ze panstwa na wyzszym poziomie rozwoju gospodarczego dotuja rynki panstw dochodzacych do tego poziomu, dlatego Polska poki co jest beneficjentem tych funduszy, ale przyjdzie moment gdy zostanie platnikiem netto, jak obecnie Niemcy czy panstwa Beneluxu. Tak ze chec Miska do wyjscia jest troche przedwczesna, bo Polska jeszcze na tych funduszach zyskuje. Do tego te fundusze to tylko ulamek polskich korzysci z dostepu do europejskiego rynku. Uswiadomienie tego niektorym dyskutantom bylo glownym zadaniem tego watku. Co do unijnej biurokracji na ktora wszyscy narzekaja to nalezalo by sprawdzic czy czasem nie jest ona mniejsza od polskiej, ale tego nie sprawdzalem tylko "cos mi sie o uszy obilo". W tej calej dyskusji chcialem jeszcze jedno zdanie dodac na temat powstania Unii, bo tego tez nikt dotad nie napisal: Unia w swojej pierwotnej postaci, czyli jako Wspolnota Wegla i Stali powstala jako organizacja ponadnarodowa ktorej glownym zadaniem ( oprocz stworzenia wspolnego rynku dla panstw czlonkow i umozliwienia swobodnego przeplywu ludzi, towarow i pieniadza miedzy tymi panstwami ) bylo zapobiezenie przyszlym wojnom miedzy panstwami ( jej czlonkami ) na kontynencie europejskim. Mysle ze z tego zadania wywiazala sie niezle porownujac moje zycie do zycia mego ojca, ktory przezyl 2 wojny swiatowe a ja tylko wojne polsko - jaruzelska. Rowniez w dokumentach zalozycielskich Unii zapisano dazenie do dalszej integracji jej panstw w jeden organizm polityczno gospodarczy, tak ze mowienie ze sie o tym nie wiedzialo podczas wstepowania do Unii to dla mnie czysty bullshit.
  3. Jako, ze na biednego nie trafilo, poogladaj cos z RUKKA'i albo zociepleniem, wind stop'er to minimum Gein Gerickema fajna za ca. 50 € Ja jako biedak w LIDL'owej jezdze
  4. Today
  5. Ale Bajaja mial pecha ! Fajny wyscig byl !
  6. No to mamy mistrza świata! Brawo Fabio. Za rok czekamy na Pecco
  7. Założenia a realia, to dwa różne światy. Z tym się z Tobą zgadzam
  8. No to nie znasz niestety założeń socjalizmu.. a mieszasz ideologię z tymi założeniami.
  9. Cześć Chciałem zapytać czy jest faktycznie jakaś różnica między crossami z np. 2008 a 2015. Pytam, bo mam budżet 14 000 (to mój absolutny, nie przekraczalny maks) i zastanawiam się czy kupić 2008 w niby mega stanie, świeżo po remoncie dołu i góry + mieć kasę na ewentualny remont gdyby się trafił jakiś ściemniacz który remontu jednak nie robił i trzeba by ogarnąć silnik, czy lepiej ryzykować 2014, też po niby jakimś remoncie silnika. Prawie 20 lat spędziłem latając na MTB, Downhill i Freeride, i tam różnica między sprzętem 2008 a 2015 jest bardzo duża. Inna geometria ram, lepsze zawieszenie, niższa waga, ale w MTX nie widać na pierwszy rzut oka różnic. To co wyłapałem, to w MTX na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, zmieniła się rama na ze stalowej na alu i gaźnik na wtrysk. Nie chciałbym robić zakupu bez sensu na dłuższą metę. Nie wiem czy ma to znaczenie, ale szukam 450. Wyjeździłem na torze jakieś 50h na 250 i czuję, że nie sprawia mi ta moc absolutnie żadnego problemu. Przyznam, że 450 wolę dla tego, że rzadziej robi się remonty. Tak przy okazji, jak by ktoś z Pomorskiego się tu trafił z 450tka na sprzedaż, to proszę pisać
  10. W zeszlym tygodniu diesel kosztowal 1,659 za litr, w tym tygodniu 1,569 wiec na pewno paliwo jest w tym przypadku u nas drozsze. Przepisy oksztalcie ogorka, zaczely sie nie teraz a kilka lat temu.
  11. Na co chcesz dowód? Że ustrój kapitalistyczny, połączony z liberalną demokracją jest najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o komfort życia jednostki? Wystarczy spojrzeć ile ludzi z tych "innych" opiekuńczych krajów, stoi pod granicami marząc o lepszym życiu.
  12. Tommo, nie wszyscy, ja nie wiem. Podaj dowód jakiś w końcu a nie gołosłowne stwierdzenie.
  13. Założenia socjalizmu opierają się na naiwnym myśleniu i fatalnym założeniu (które w konsekwencji prowadzi do ogromnych nierówności i patologii społecznej) że ktoś inny wie lepiej odemnie, co jest mi w życiu potrzebne a co nie. Dla mnie jako wolnościowca, jest to założenie całkowicie nieakceptowalne i dziwię się szczerze, że komukolwiek taki obraz państwa może się podobać. Chyba tylko nieudacznikom i nierobom. Zresztą praktyka stosowania takich rozwiązań ustrojowych w zasadzie potwierdzila to o czym piszę. Bez wyjątku.
  14. Czytam, obserwuje sobie spokojnie temat i zanim cos więcej napiszę, chciałbym abyśmy ustalili kilka faktów, podnoszonych, jakby przy okazji. Chciałbym też zaznaczyć, pomimo stwierdzenia Adama, nie, nie jestem 100% zwolennikiem unii a przynajmniej jej zaslepionym zwolennikiem. Owszem, sa plusy i co by nie powiedzieć, one przewazaja, jednak dostrzegam też spore minusy i trudno mi sie z nimi zgodzić. Byc może, część z nich wynika z kultury, osobistego podejścia, wychowania takiego a nie innego. Napisze o tym później, jak znajdę więcej czasu. Wracając jednak do faktów. Jak widać z dyskusji, każdy z nas ma jakieś swoje oczekiwania w stosunku do unii. Jedne to typowo osobiste inne już dotyczące bardziej ogółu. Bardzo dobrze! Przecież każdy z nas, oczekuje że właśnie w tej unii, będzie lepiej właśnie jemu. Jednak zycie pokazuje cos innego. To, że coś jej dobre dla mnie, dla drugiego niekoniecznie. Unia własnie takim interesem się kieruje. Ma być lepiej ogółowi a nie jednostce. To tez nie jest prawdą, że system kapitalistyczny, jest lepszy od np socjalistycznego, czy wręcz już samego socjalizmu. Kazdy z tych systemów ma swoje plusy ale i tez minusy. Jednym pasuje innym nie. Jak ktos interesuje się np historia współczesną, tak od 1900 roku, to znajdzie tam wiele przykładów, choćby wspomnieć okres tuż przed II WŚ i przykład awarii angielskiego okrętu podwodnego. Mozna było uratować 99 marynarzy, narażając przy tym okręt na zniszczenie albo uratować okret ale poświęcić zycie marynarzy, co też się stało. Nie pisze o Francji czy Niiemczech, bo przeciez każdy wie o o obozach, jeńcach itd. Ale kto wie o tym, że anglia też miała swoje obozy koncentracyjne dla Burów? Wydaniu jeńców wojennych ale i nie tylko NKWD, czyli Rosji. Po co o tym piszę? Właśnie po to, że wchodząc do unii, przyjęliśmy zasady jakimi kierowały sie od wieków tamte państwa, kraje. Oni nie wymyslili nic innego, tylko przystosowali swoje zasady do większości. Kolejna sprawa. Staszek pisze, że chce rozmawiać o unii ale bez ...polityki! Otóż, tak się nie da. Wszystko co robimy, jak żyjemy, nawet gdzie pracujemy, co jemy, jest związane, czy tego chcemy czy nie z polityką. Unia, to też część polityczna i albo się zgadzamy z jej politką i ją akceptujemy albo nie.Nawet to, jakimi samochodami czy rowerami, motorami jeździmy. Wiec nie można mówić o unii bez polityki.Druga strona, to ta część gospodarcza unii i chyba ona najwięcej wzbudza kontrowersji i niedomówień, co widać i tu, na forum. Jest to też ta część, która jest najmniej zrozumiała. Brak podstawowej wiedzy, choćby o tym, jak ta unia jest finansowana? Zapytałem o to na forum i nikt nie raczył odpowiedzieć. Zamiast tego, pojawiły sie wpisy, że trzeba wychodzić, bo co było do wzięcia, to już wzieliśmy a teraz przyjdzie nam oddawać.Jest jeszcze kwestia kultury narodowej i patrotyzmu patriotyzmu. Jest to temat wbrew pozorom, również bardzo ważny i również tutaj na forum poniesiony. Jeszcze jeden problem, podniesiony tutaj na forum. Większe zaangażowanie emigracji i jej wypowiedzi na temat kraju i jego uczestnictwa w tej wspólnocie oraz partii politycznych z tym związanych. Jako może nie emigrant ale ktoś, kto spędził połowę swojego życia za granica kraju, mogę coś na ten temat powiedzieć. Z moich obserwacji wynka, że im dalej od kraju... tym większa niechęć do unii oraz sympatia partii PIS. Mozna to szczególnie zaobserwować w Kanadzie, czy USA. Podobnie przedstawia sie przedział wiekowy tych osób oraz to, jak dawno w kraju nie byli a znają go już tylko z przekazów. Co ciekawe, w Australii już tendencje są inne a EPA, podzielona raczej wg mnie po równo. Pisze to PIS nie przypadkowo. Podobnie i w kraju wygląda podział na zwolenników i przeciwników unii. W kraju dochodzi jeszcze wykształcenie ale to już całkiem moim zdaniem osobny rozdział i nie ma sensu go tu mieszać. Tak naprawdę bo od tego powinienem zacząć powinniśmy się zastanowić co to jest ta Unia? Kto w niej rządzi kto podejmuje decyzję? Jeżeli tego nie zrozumiemy to uważam że ta dyskusja dalej nie ma sensu bo będzie tylko oparta na przepychankach i mojej najmojniejszej racji, co już się dzieje. To tyle na początek ode mnie.
  15. Wydaje mi się, że nie ma takiego ustroju, jak kapitalistyczny. W Polsce mieliśmy kilka ustrojów..monarchiczny, czy monarchię stanową, feudalny, socjalistyczny czy republikański, tak jak teraz ( przed wojną również) republikę parlamentarną z systemem parlamentarno-gabinetowym. Kapitalizm to system gospodarczy, nie polityczny, a jak widać na przykładzie Chin.. można mieć ustrój polityczny socjalistyczny z gospodarką rynkową, czyli kapitalistyczną, co jest wg. mnie fenomenem. Tommo, wbrew temu, co uważasz..założenia socjalizmu były najbliżej ochrony jednostki..inną kwestią pozostaje realizacja tych założeń i to, co się wydarzyło u nas na przestrzeni ponad 50 lat. Gdybyśmy nie weszli do UE, nie mielibyśmy takich możliwości w handlu międzynarodowym, rynek RWPG się załamał, brak zamówień czy wymiany towarowej z krajami dawnego bloku wschodniego. Rynki UE były dla nas szansą. Pamiętam jak sukcesywnie spadały cła na towary z UE, mimo, że nie byliśmy jeszcze w Unii, jak powstawały firmy handlu zagranicznego, zamiast kilku Central Handlu Zagranicznego, które miały "koncesję" państwową na taki handel. To jedna z przyczyn, dla której warto było..by dziś mieć ból głowy, który model motocykla kupić, czy w którym kierunku na nim pojechać. PS. Jako zwykłemu Kowalskiemu, wali mnie konczertowo, czy nazwą banan owocem, czy warzywem.. jestem na końcu tego łańcucha i raczej nie mam na to wpływu. Bardziej mimo wszystko interesuje mnie to, czy w moim kraju łamie się podstawowe prawa człowieka i mogę coś z tym zrobić, zamiast wstawiać durne grafiki na profilowym FB.
  16. Dzień dobry. Czy ktoś posiada schemat podłączenia podciśnienia w tl 1000s. Może ktoś zrobić zdjęcie bez zbiornika i siedzenia.
  17. Pytanie było raczej retoryczne, bo wszyscy wiemy, że nikt lepszego ustroju nie wymyślił jeśli chodzi o ochronę jednostki. Więc opieranie krytyki o ten argument jest bezsensowny. Jeśli miałbym wymienić co mi się nie podoba w obecnej Unii, to zdecydowanie nadmierna biurokracja oraz zbyt wolny proces decyzyjny w sprawach bieżących i istotnych dla ludzi. Jedno po części wynika z drugiego. Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że zachowując standardy prawa, zarządzanie tak wielkim tworem, jedynym i niepowtarzalnym na świecie (nie ma na kim się wzorować) jest bardzo trudne i skomplikowane. Ale w dobie obecnych czasów, tak silnej globalizacji, przenikania nacisków z różnych stron świata, Unia jest silnym graczem negocjacyjnym, względem imperialistycznej Rosji czy Chin. To wartość sama w sobie. Nie bez powodu Putin tak walczy żeby ją rozsadzić.
  18. ale zakumkaj że ja zadałem proste pytanie ile u was paliwo kosztuje a ty mi elaboraty piszesz dlatego jestem za wyjściem co mieliśmy się nachapać już się nachapaliśmy , teraz zaczynają się przepisy o kształcie ogórka czy pomidora no i zasrana ekologia więc trzeba uciekać
  19. Nie wiem skąd tam silnik czerpie informacje o obrotach wału ale tak na logikę biorąc powinien brać je z wału więc łańcuszek NIE POWINIEN mieć na to wpływu
  20. To po co podajesz argument (przepraszam, zadajesz pytanie bo argument to nie był - ten o lepszej ochronie jednostki w kapitalizmie niż w jakimkolwiek innym ustroju? Służba zdrowia to nie jeden z aspektów ochrony jednostki? Jeżeli nie to po prostu podaj przykład dlaczego nie ma nic wspólnego z ochroną zdrowia a nie z dupy wzięte zapytanie, którego kontekst brzmi: nie ma lepszej ochrony jednostki niż ustrój kapitalistyczny. A unia nam ten kapitalizm ostatecznie wdrożyła - nikt dotychczas tej tezie nie zaprzeczył.
  21. Jeżeli na wstępie przyjmiemy błędne założenia, to tezy wynikające z tej naszej dyskusji, tym bardziej wyjdą od czapy. Co do przykładu służby zdrowia, nie rozumiem co ma Unia wspólnego z fatalnym systemem zdrowotnym jaki mamy obecnie w kraju? Potrafisz mi to wytłumaczyć? Bo żeby Unia narzuciła nam jakiś określony system który się nie sprawdził to bym ten argument zrozumiał. A mi się podoba że są instytucje które promują dobre, "czyste" dla środowiska rozwiązania, kosztem tych nieefektywnych i uciążliwych dla otoczenia.
  22. Wracając do EU to mnie wkurzają ich dzikie pomysły, wpierw lobbują ekozjeby zeby ograniczyc mieso i produkty zwierzeco-pochodne a teraz to: https://www.wnp.pl/logistyka/unijny-zakaz-lotow-wewnatrzpanstwowych-musimy-spieszyc-sie-z-kolejami-duzych-predkosci,499053.amp Z jednej strony fundusze rozwojowe, pomocowe, programy itd a z drugiej strony coraz wiecej ograniczeń, zasad i regulacji. A jak Pańatwo nie przestrzega to kary i inne Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  23. Sułtanat Brunei. Napisz argument za lub przeciw unii, a nie szukaj argumentów "u innych też biją Murzynów". To temat o unii i jej wpływie na Polskę, nie o ustroju takim czy innym. Jeżeli uważasz, że w Polsce w dobie unii opieka zdrowotna czy socjalna jest na wyższym poziomie i to dzięki unii niż byłaby bez niej, obojętnie w jakim ustroju byśmy byli - użyj argumentu.
  24. To ja poproszę przykład jakiegokolwiek innego ustroju (może być przykład kraju) w którym to ochrona jednostki jest na wyższym niż w kapitaliźmie poziomie.
  25. Adam, ja pisałem o tym co widzę na forum, nie o imigrantach w USA czy Kanadzie. A tu jest jak jest. Co do szyby - rozumiem że trochę się z tym zgadzasz? Co do meandrów, nie wiem czy i jak by się działy, widziałem jak było, nie jak mogłoby być. A było tak, że szanse na biznes nierówne. Myślałem że po to jest ten temat, aby o tym podyskutować. Sam napisałeś, że wg Ciebie w kapitalizmie nie dba się o człowieka (klienta czy pracownika) - więc mogę tę zasługę i koszty społeczne przypisać unii czy nie? Twój przykład związku biednego z bogatym miał pokazać, że na takim związku zarabia i biedny i bogaty, z tym że biedny mniej. Spoko, tak pewnie jest, tylko pytanie czy to partnerstwo, czy zwykły biznes, gdzie jakieś koszty uboczne/inwestycje bogaty musi ponieść. I ok, wszyscy zarabiają, tylko po co zaraz dorabiać do tego jakąś ideologię partnerstwa? A to mnie najbardziej razi gdy rozmawiamy o unii. Te frazesy padajace z ust zwolenników i dla równowagi: obrzucanie się błotem przez przeciwników z obu stron. Gdy tymczasem to tylko biznes. Przykład Idea - Ty to poruszyłeś, bo napisałeś że byłeś dumny (czy ucieszony) z "polskiej" metki, dla mnie ta metka to takie "made in China", nie ma w tym powodu do dumy, znalazła się tam, bo u nas jest taniej i - mam tylko nadzieję że się tu mylę - ktoś w Kanadzie nie powie: o cholera, patrz gdzie to badziewie już robią, w jakiejś Polsce, dobrze że nie w Chinach... Ale może się mylę, może nasz Partner Ikea promuje Polskę i dołącza do wyrobu ulotkę, że powstało to od A do Z w kraju partnerskim, gdzie stolarstwo stoi na bardzo wysokim, europejskim poziomie?
  26. Yesterday
  27. Tak czułem, że te "96" w nicku to będzie pojemność . Prawdziwa polerka (taka na "błysk") jest w dolocie niepożądana. Na pewno będę dopracowywał krawędzie przy złożeniach - mam na myśli, że po skręceniu ze sobą np. kolektora z głowicami ,żeby nie było żadnych progów etc. i to samo przy łączeniu z gaźnikiem. Ewentualnie trochę wygładzę te linie (na zdjęciu widoczne ) które wyglądają jak ślady łączenia matrycy... I to właściwie wszystko co da się jeszcze zrobić - bo wykonanie jako takie, naprawdę na poziomie.
  28. Staszku odpowiadajac na pierwsza czesc twojego postu, czyli do emigrantow i do mnie personalnie: Forum dalej jest motocyklowe, ale tematy polityczne i gospodarcze interesowaly wszystkich i dlatego powstaly. Oczywiscie ze interesuja emigrantow, bo chociaz oni z Polski wyjechali to dalej Polska ich calkowicie nie opuscila - nawet mnie po 33 latach zycia w Kanadzie problemy polskie dalej obchodza, moze dlatego ze wiekszosc bo 38 lat mego zycia spedzilem w Polsce i dalej mam tu bliska rodzine, siostre z dziecmi i wnukami i syna z jego rodzina w tym moja wnuczka. A pisze wy a nie my bo na codzien zyje 10 tys km od was w zupelnie innej rzeczywistosci. Oboje z zona + dzieci czujemy sie kanadyjczykami i nie glosujemy w Polskich wyborach wiec masz racje ze szyba jest i moje wy / my jest zaznaczeniem tej szyby. Co do zalu do Polski?, Nie, wyjezdzalismy z PRL ktorego dawno nie ma a ja konkretnie z powodow czysto osobistych, a nie jak wiekszosc zarobkowych. Natomiast nie zgadzam sie z zestawieniem zwolennicy Uni, krytykanci Polski to glownie emigranci - w samej Polsce zwolennikow Unii jest duzo wiecej niz emigrantow - zwolennikow Unii , wiekszosc z emigrantow to zwolennicy obecnego rzadu i jego polityki wobec Unii, przynajmniej u mnie w Ontario. To co jest na tym forum to raczej pewien evenement, prrzypadek. Co do drugiej czesci twego postu: Te wszystkie przez ciebie opisane meandry dzialalnosci firm i bankow, czy one nie dzialy by sie bez dostepu obcych korporacji do polskiego rynku? Nie wiem, lata 90 te wygladaly zza szyby na powstanie dosc brutalnego polskiego kapitalizmu dzialajacego na zasadzie powiazan business mafia polityka. Poza tym to wszystko dzieje sie u nas w Ontario, czy szerzej Ameryce Pln, po prostu tak wyglada obecny kapitalizm. Malo kto dba tu o klientow, czy pracownikow, dba sie glownie o zarobki inwestorow, ktorzy czesto sa anonimowi jak te twoje fundusze inwestycyjne.Mam nadzieje ze to sie zmieni ale na pewno nie za mojego zycia. Czy nie wydaje ci se ze bez udzialu Unii warunki gospodarcze bylyby jeszcze trudniejsze, a braki kapitalowe jeszcze bardziej dotkliwe? Przeciez PRL padl nie dlatego ze "zwyciezyla Solidarnosc" ( choc tak to wygladalo z zewnatrz dla spoleczenstwa ) tylko ze PRL zbankrutowal i nie byl w stanie splacac nawet odsetek od wlasnych dlugow zagranicznych. A stalo sie tak dlatego ze polskie produkty nie sprzedawaly sie w wystarczajacej ilosci na swiatowym rynku i nie zarabialy odpoiwedniej ilosci walut wymienialnych. Czy z tego powodu trzeba bylo caly owczesny przemysl sprzedac za grosze, lub wygasic by zbudowac nowoczesniejsza gospodarke? Moze nie, ale trzeba pamietac ze w owczesnej ekipie rzadzacej ekonomistow z prawdziwego zdarzenia za wielu nie bylo a ci co byli patrzyli jak w obraz w amerykanskich neo liberalow. Jak na to dzisiaj nie patrzec i oceniac to w okres lat 90 tych wkroczyliscie bez zadnego kapitalu, obciazenie pokaznym dlugiem i bez szansy na skuteczny eksport dajacy waluty wymienialne. Sprowadzenie zagranicznych inwestorow bylo podstawowym zadaniem owczesnych rzadow. Dlatego wlasnie najlepszym rozwiazanm bylo wejscie w obszar Wspolnego Rynku, co dawalo najszybsza sciezke rozwoju. I tak sie stalo, Polska zmienila sie nie do poznania co mialem okazje obserwowac w ciagu swoich rzadkich wizyt. Moj przyklad z zagranicznym kapitalista mial pokazac ze nawet w zwiazku bogatego z biednym ten biedny cos zyskuje, choc moze nie tak samo duzo jak ten bogaty. O zacieraniu roznic kulturowych wiele nie napisze, wydaje mi sie jednak, ze to naturalna kolej rzeczy - swiat staje sie globalna wioska i globalne staly sie korporacje ktore te Mc Donalds nam buduja. Natomiast przyklad Ikea jest typowy, nie promuuje polskich produktow bo to szwedzka firma, ale gdyby odpowiednia liczba polskich inwestorow wykupila jej akcje to stanie sie firma polska i moze zmieni polityke promocyjna tak ja sie stalo z BMW, czy Jaguarem, obecnie bedacych wlasnoscia inwestorow z Indii.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...