WSK 125 & WSK 175
#1
Napisano śro, 09 sie 2006 - 19:07
#2
Napisano śro, 09 sie 2006 - 21:49
Użytkownik Pimpek edytował ten post śro, 09 sie 2006 - 21:52
#3
Napisano czw, 10 sie 2006 - 12:26
#4
Napisano czw, 10 sie 2006 - 22:11
#5
Napisano nie, 13 sie 2006 - 19:38
strasznie awaryjna skrzynia biegów
z elektryką tez nie najlepiej
ale co do osiagow uff raz sie wywalilem i nie bylo to mile
wk 125 jest lepsza brak zaplonu elektrycznego tylko mechaniczny co ulatwia sprawe
no i z czesciami gdzie sie nie ruszysz o ktos ma czesci
REKLAMA
ja mam troche czesci silnikowych do wsk 175 to jak cos potrzebne to pisac na gg lub pw
#6
Napisano nie, 13 sie 2006 - 21:10
tutaj jest link do naszego nowego forum ,które powstało w miejsce forum fenixowego (zamknięte w wyniku awarii serwera)
http://www.wsk.liven...topic.php?t=145
PS: Serdecznie zapraszam wszystkich na forum
Informacji możesz szukać jeszcze na polmocie ,gdzie opracowano dość dobre artykuły porównujące te motocykle.
Użytkownik marianek_spox edytował ten post nie, 13 sie 2006 - 21:12
#7
Napisano pon, 14 sie 2006 - 14:03
#8
Napisano pon, 14 sie 2006 - 18:34
w sumie przez 6 lat naprawiane bylo sprzeglo
U mnie tez byly takie problemy to wymienilem sprezynki sprzegla, przekladki, tarcze na nowe i jest ok
#9
Napisano wto, 15 sie 2006 - 11:18
#10
Napisano wto, 15 sie 2006 - 13:54
A ja napisze: "jak dbasz tak masz" ja dbalem i sie Kobuz wogole nie psul, Wsk 125 tez mi sie nie sypala
kol. RuDeK ma racje jak dbasz tak masz. Jeżeli maszyny nie piłujesz dbasz to jej nie zarżniesz
#11
Napisano wto, 15 sie 2006 - 14:53
a ja sie z tym nie zgodze. jak mozna dbac o slimak od sprzegla albo zbiornik paliwa ktory sie urwal? sa rzeczy ktorych nie unikniesz. w takim sprzecie wszystko moze sie zdazyc. co tu sie oszukiwac. jaka cena taki sprzet.
#12
Napisano wto, 15 sie 2006 - 17:34
a ja sie z tym nie zgodze. jak mozna dbac o slimak od sprzegla albo zbiornik paliwa ktory sie urwal? sa rzeczy ktorych nie unikniesz. w takim sprzecie wszystko moze sie zdazyc. co tu sie oszukiwac. jaka cena taki sprzet.
w każdym sprzęcie sie coś zużywa nie ma motocyklA w którym się coś nie zepsuje
#13
Napisano śro, 16 sie 2006 - 13:29
A to że WSK 175 sie psuje to jest głupie pierdolenie, bo jak se zrobisz i jak uzytkujesz tak masz! Pracowaliu nad tym konstruktorzy i jak by sprzet mial byc awaryjny to by nie wypuscili na rynek! Jak zrobiłem sobie remont silnika w Kobuzie to już nigdy mi sie nic nie zepsuło;) A dodam że jestem wariatem drogowym i nie jeżdże 80km/h. A motocykl cały czas smiga bezawaryjnie;)
Co do WSK 125 mozna o niej powiedziec że "Jest wieczna"
Pozdrawiam - Julas
#14
Napisano śro, 16 sie 2006 - 19:16
#15
Napisano czw, 17 sie 2006 - 01:46
Napisałem tylko że poprostu moja jest dobrze zrobiona, ma założony porzady gaznik - dobrze sie zbiera i ma ładny V-max jak na WSK 175 z 1971roku:P A skoro tak narzekasz na to że WSK sie psuły to wymien co tam sie tak nioby psuło??>
#16
Napisano czw, 17 sie 2006 - 09:35
Pozdrawiam
#17
Napisano czw, 17 sie 2006 - 12:41
#18
Napisano czw, 17 sie 2006 - 23:57
Jedyna rzecza która mi sie sypie to wał kobrowy.. a dokładniej łożysko w stopie korbowodu, ale to nie jest wina jakiegos niedopracowania fabryki tylko hujowego warsztatu który już którys raz robi mi regeneracje wału.. a dlategpo którys raz bo juz dwa razy poszedlem do nich na gwarancje bo po ich regeneracjach wal pochodzil jeden sezon i sie rozsypal.. a dokladniej to zewnetrzna bieżnia łożyska (tulejka która dorobili we warsztacie) obróciła sie w korbowodzie przez co zasłonił sie rowek do smarowania łozyska i łożysko sie zatarło. Teraz wał po ich regeneracji już daje sie we znaki i mocno go słychac podczas pracy silnika, wiec teraz kupie nowy korbowód (fabryczny w dawnych zapasów) i bede mial pewnosc że wał bedzie mi słuuużył spooro.
Pozdrawiam
#19
Napisano pią, 18 sie 2006 - 08:10
#20
Napisano nie, 20 sie 2006 - 12:34
Pozdrawiam
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


















