Skocz do zawartości


Zdjęcie

WOŻENIE DZIECKA NA MOTORZE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 fulmen666

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 22 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 20 lipiec 2006
  • Skąd:Mikołów
  • Motocykl:honda CX 500E

Napisano śro, 26 lip 2006 - 07:27

witam wszystkich
mam pyanie jaki paragraf kodeksu ruchu drogowego mówi o przewożeniu dzieci na motocyklu,
od jakiego wieku dziecka
pozdrawiam wszystkich

#2 Mikosław

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 402 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 11 maj 2006
  • Skąd:Białystok
  • Motocykl:XVS 1100A

Napisano śro, 26 lip 2006 - 08:12

art. 20 ust. 6 pkt 3)


http://www.prawojazd...hu_drogowym.swf



proszę.

#3 jurjuszi

    MOTONITA - płonąca guma

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 1817 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 25 kwiecień 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Sieczkarnia ST2

Napisano śro, 26 lip 2006 - 08:15

Tylko artykuł 20. mówiący o prędkościach czyli do 7 lat - 40km/h
Nie ma innych przepisów dotyczących przewozu dzieci, więc możesz sobie przewozlić 2-latka na kolanach jak Ci się podoba, byle wolniej niż 40km/h

pozdr

Użytkownik jurjuszi edytował ten post śro, 26 lip 2006 - 08:16

"Łudududududududududuuuu... Łudududududududduddddd" - Theodor (Zegrze 2010)
"Hondy mają taki dziwny dźwięk..." - Autor nieznany (Udrzyn 2010)

#4 weterynarz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • H-D
  • 200 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 16 maj 2006
  • Skąd:pomorskie

Napisano śro, 26 lip 2006 - 13:20

Tylko artykuł 20. mówiący o prędkościach czyli do 7 lat - 40km/h
Nie ma innych przepisów dotyczących przewozu dzieci, więc możesz sobie przewozlić 2-latka na kolanach jak Ci się podoba, byle wolniej niż 40km/h

pozdr

mam 5-latka ,woże go przed sobą ,oczywiście prędkość w granicach 40-50 ,zawsze to dziecko i może sie czegoś przestraszyć itd. Chłopak złapał bakcyla ,sprawia mu to wielką radoche ,po prostu idzie w slady ojca.

#5 Mikosław

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 402 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 11 maj 2006
  • Skąd:Białystok
  • Motocykl:XVS 1100A

Napisano śro, 26 lip 2006 - 13:27

mam 5-latka ,woże go przed sobą ,oczywiście prędkość w granicach 40-50 ,zawsze to dziecko i może sie czegoś przestraszyć itd. Chłopak złapał bakcyla ,sprawia mu to wielką radoche ,po prostu idzie w slady ojca.


Zamieść jakieś zdjęcie, chętnie zobaczę jak to wygląda, gdzie ten mały trzyma nogi i czy się jeszcze nigdy nie oparzył... :)
No i oczywiście w jakim kasku (i ubraniu) go wozisz?



Szacuneczek

#6 jurjuszi

    MOTONITA - płonąca guma

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 1817 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 25 kwiecień 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Sieczkarnia ST2

Napisano śro, 26 lip 2006 - 13:49

Chłopak złapał bakcyla ,sprawia mu to wielką radoche ,po prostu idzie w slady ojca.

Też mam (a raczej będę miał) ten problem. Mój wspina się na każdy motocykl, jaki zobaczy na parkingu.

pozdr
"Łudududududududududuuuu... Łudududududududduddddd" - Theodor (Zegrze 2010)
"Hondy mają taki dziwny dźwięk..." - Autor nieznany (Udrzyn 2010)

#7 yezoo

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 233 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 07 grudzień 2005
  • Skąd:piaseczno/wawa
  • Motocykl:Yamaha YZF R6

Napisano śro, 26 lip 2006 - 13:50

ja swojego 3.5 latka jak tylko moge do przedszkola wjoze -jakies 100m, bez kasku i w normalnym ubraniu max 10km/h z przewaga 6km/h bo dluzej sie jedzie, siedzi mi na nogach polozony na baku, w plastiku nie ma jak sie opazyc :) dzisaj mi kazal furtka pod okno wiechac zeby chlopakom sie pochwalic ;)

#8 Agabusa

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 350 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 29 marzec 2006
  • Skąd:Gdańsk
  • Motocykl:gsf1250sa

Napisano śro, 26 lip 2006 - 18:06

mam 5-latka ,woże go przed sobą ,oczywiście prędkość w granicach 40-50 ,zawsze to dziecko i może sie czegoś przestraszyć itd. Chłopak złapał bakcyla ,sprawia mu to wielką radoche ,po prostu idzie w slady ojca.



Mam 4-latke,ktora przewieziona motocyklem kolegi byla w takim stanie,ze oczy swieca jej sie do dzis na samo wspomnienie...o "sylwku z fazera"....ech..beda problemy z dziewczyna:)

#9 warrior

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • C.Y.C.
  • 30 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 28 styczeń 2004
  • Skąd:W-wa k.Marek :-)
  • Motocykl:biało-niebieski

Napisano śro, 26 lip 2006 - 19:56

Mam 4-latke,ktora przewieziona motocyklem kolegi byla w takim stanie,ze oczy swieca jej sie do dzis na samo wspomnienie...o "sylwku z fazera"....ech..beda problemy z dziewczyna:)


pudło, już są :wink: ale pocieszę Cię - będzie tylko gorzej :)

ja swojego starszego woziłem od 6-go roku życia (jego, nie mojego ;) ), i lubił to tak, że już rok później śmigał na swoim mini-crossie...co czyni do dzisiaj na większych sprzętach...

ale zawsze - kask, rękawice, kurtka, buty. przy moich sprzętach odpadała jazda z młodym na baku, więc tylko z tyłu ale za to kanapa, oparcie, full contact (jego ręce na moim pasie) i zachowanie kodeksowe zdecydowanie bardziej niż z jakimkolwiek innym pasażerem czy tym bardziej solo.

ale dzięki temu jednego jestem pewien - problemów ze zdawaniem na prawko mieć nie będzie.

#10 Browarny

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • E.K.G.
  • 2555 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 20 sierpień 2002
  • Skąd:Oberschlesien
  • Motocykl:bez dachu nad głową

Napisano śro, 26 lip 2006 - 20:26

No cóż przyznam się bez bicia że moją 7-dmiolatkę wsadziłem na motocykl na siłę, płacz i wycie strachu było na całą wieś oraz wyciąganie rączek do matki na chodniku (wiem wiem przemoc w rodzinie i tak dalej... :) )
Po 300 metrach jazdy nie chciała zejść a po następnych 500 był prawie płacz że chcę zawrócić do domu...
Ech te kobiety...
SPOKOJNIE, POZWÓLMY DZIAŁAĆ NATURZE...

#11 Werfix

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 61 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 20 lipiec 2006
  • Skąd:Kraków
  • Motocykl:DL650

Napisano śro, 26 lip 2006 - 20:44

Dla ciekawości: ja widziałem niedawno, jeszcze w tym sezonie kolesia, który wiózł psa na moto. SIedział (pies) jakoś z przedu, trochę na baku, trochę na kanapie. Normalnie byłem w szoku. Żałowałem, ze nie mam telefonu z aparatem. Moto to jakiś weteran chyba był, ale nie jestem pewny.
Jak ten gość czyta to forum - pozdrowienia!

#12 WaRo

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 103 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 26 czerwiec 2006
  • Skąd:Wieliczka
  • Motocykl:Jawa 350 CZ Chopper

Napisano śro, 26 lip 2006 - 22:32

Też widziałem tego kolesia. Na Wielickiej zasówał, a piesek mu na baku siedział ( pewnie jeździ już dość długo bo bardzo spokojnie siedział)

Naprawdę niezły widok

Pzdr

#13 hawk67

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 72 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 04 marzec 2005
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:Yamaha FZ6-S

Napisano czw, 27 lip 2006 - 08:41

Mój dziadek był malarzem pokojowym tz. malował ściany i takie tam. Cały bajzel woził na robotę komarkiem, łącznie z drabiną przywiazaną z boku. Wiecie stare komarki to miały ramę jak rower damka i oczywiście pedały. W zagięciu tej ramy było dospawane siodełko dla wnuczka, czyli specjalnie dla mnie :) . Rany to były czasy. Swoich dzieci nie mam, jeszcze. Małoletnie córki moich przyjaciół oblegają motocykl za każdym razem jak sie na nim zjawię. Normalnie amok. Jak postawię go na centralnej i one sie na niego władują to moga tak dokazywać do bólu. Jak którąś przewiozę kawałek to automatycznie staję się chwilowo najlepszym wójkiem na świecie. Ale tak w ogóle to kiedyś po prostu byo mniej samochodów i obrazek pod tytułem tata z mamą na motorze a po srodku dziedzko nie był niczym nadzwyczajnym. Dzisiaj to strach narażac takiego małego człowieka na głupotę całej zgraii wariatów z kólkiem. Jak juz to dla zabawy kawałek po jakiejś drodze w lesie lub po chodniku dookoła bloku.

Pozdrawiam Marcin

#14 weterynarz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • H-D
  • 200 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 16 maj 2006
  • Skąd:pomorskie

Napisano czw, 27 lip 2006 - 09:40

Zamieść jakieś zdjęcie, chętnie zobaczę jak to wygląda, gdzie ten mały trzyma nogi i czy się jeszcze nigdy nie oparzył... ;)
No i oczywiście w jakim kasku (i ubraniu) go wozisz?
Szacuneczek

chłopak siada z przodu, nogi trzyma na stopkach które są dokręcone do gmoli,głowe ma dużą/to po mnie /więc kask żony pasuje ,kurtka - ramoneske iskórzane spodnie /przyznaje troche długie ale chłopak rośnie jak na drożdżach/.

#15 Agabusa

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 350 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 29 marzec 2006
  • Skąd:Gdańsk
  • Motocykl:gsf1250sa

Napisano czw, 27 lip 2006 - 10:32

pudło, już są :cool: ale pocieszę Cię - będzie tylko gorzej ;)

ja swojego starszego woziłem od 6-go roku życia (jego, nie mojego ;) ), i lubił to tak, że już rok później śmigał na swoim mini-crossie...co czyni do dzisiaj na większych sprzętach...

ale zawsze - kask, rękawice, kurtka, buty. przy moich sprzętach odpadała jazda z młodym na baku, więc tylko z tyłu ale za to kanapa, oparcie, full contact (jego ręce na moim pasie) i zachowanie kodeksowe zdecydowanie bardziej niż z jakimkolwiek innym pasażerem czy tym bardziej solo.

ale dzięki temu jednego jestem pewien - problemów ze zdawaniem na prawko mieć nie będzie.



Nie no Cross odpada...za bardzo sie boje o nia,ale ma obiecane ,ze na urodziny jeep'a dostanie, troche nie motocyklowe,ale motoryzacyjne:)

Z drugiej strony nie wyobrazam sobvie jej wozic z tylu na motocyklu...wykluczone...w tym wieku chyba najbezpieczniej polozyc dziecko przed soba i opiera sie ono baku. Wtedy jest wieksza kontrola nad tym, co robi.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań