Skocz do zawartości


Zdjęcie

..skad wziac 60 tys. euro?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
55 odpowiedzi w tym temacie

#21 Monster

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 58 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 14 maj 2007
  • Skąd:Łódź/Łowicz
  • Motocykl:VFR RC46

Napisano wto, 20 gru 2011 - 18:29

Albo tak jak parka, którą podajesz za przykład - sprzedaj chałupę... może być rodziców.

Użytkownik Monster edytował ten post wto, 20 gru 2011 - 18:52


#22 GośćSestorme_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano wto, 20 gru 2011 - 18:40

..skad wziac 60 tys. euro?


Trzeba ciezko zapie**alac kolego aby miec pieniadze.
Aha, nerka nie bedzie az tyle warta :)

#23 abu

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 403 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 21 maj 2007
  • Skąd:Milanówek
  • Motocykl:Tuono 1000R

Napisano wto, 20 gru 2011 - 19:26

Trzeba ciezko zapie**alac kolego aby miec pieniadze.
Aha, nerka nie bedzie az tyle warta :)


ale ma dwie, może styknie :D
fajna przygoda, u nie w firmie 2 kolesi tak zrobiło, co prawda nic nie sprzedawali, jeden objechała świat w 2 lata, hardkorowiec, bo z żona i 2 małych dzieci, drugi "tylko" pół roku i tylko z zoną, nawet mam bloga jeszcze w ulubionych, to ten od krótszej wyprawy, nic wspólnego z motocyklami... i nie do końca do okoła świata... http://davidandmonic...d.blogspot.com/

Edit, poprawiłem link

Użytkownik abu edytował ten post wto, 20 gru 2011 - 19:28


#24 krzysiek8104

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 387 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 11 lipiec 2006
  • Skąd:Dęblin / Wawa
  • Motocykl:Kawasaki ZZR600

Napisano wto, 20 gru 2011 - 22:39

..skad wziac 60 tys. euro?

Podaj nr konta to Ci przeleję..... zaraz zaraz, przecież ja nie mam 60 tys. euro :sad:

#25 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - tańczący z winklami

  • Forumowicze
  • 8138 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:Honda MTX 50

Napisano śro, 21 gru 2011 - 12:59

ozen sie z bogata stara i brzydka Niemka
moze KS ci cos narai
albo jedz na Majorke gdzie 60 letnie Helgi wyrywaja lasków


Gdybym mial tak z pieciu ogierow to moglbym pomyslec nad escot service lub jakas agencja call boy'ow ( nie mylic z cowboy'ami :icon_mrgreen: ) ale jak wiadomo dobra kotka przy jednej dziorze nie wyzyje :icon_mrgreen:

:crossy:

#26 Mounthains

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 68 postów
  • Na FM od: 10 październik 2011
  • Skąd:Wawa
  • Motocykl:R.Division250

Napisano śro, 21 gru 2011 - 18:26

z banku ... idziesz do szefostwa przedstawiasz im relacje ze swoich wycieczek i rzucasz pomysł że tyle i tyle potrzeba ci na nową wycieczke,co chcesz zrobić itd ... tzn coś jak sponsor ... Tylko musisz znależć jakiś bank który jest w wielu krajach może Deutsche Bank ... ale próbować można wszędzie.Jak sie nie uda to trudno ale jak sie uda to masz kase jak znalazł.

Użytkownik Mounthains edytował ten post śro, 21 gru 2011 - 18:27


#27 klaudiusz

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Super-Moderatorzy
  • 3850 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 18 wrzesień 2005
  • Skąd:Warszafka/Siemiatycze
  • Motocykl:ST4s

Napisano śro, 21 gru 2011 - 18:58

Tańcząc w Balecie się takiej kasy nie dorobisz ..... idź do porządnej roboty, wyżyjesz za 600 PLN ..... z 2000-3000 PLN odłożysz miesięcznie, 30 tysi Euro uzbierasz po około 2-3 latach i jedziesz :D Generalnie, można z mniejszą kasą wystartować i jak się będzie kończyć zawsze można gdzieś w jakimś tam kraju zaczepić się do pracy :D

#28 Diabeł Piszczałka

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Super-Moderatorzy
  • 561 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 03 grudzień 2010
  • Skąd:Jaworzno
  • Motocykl:XX, ?

Napisano śro, 21 gru 2011 - 19:14

pewien włoch - Gionata Nencini pojechał na trampku z 87'r. dookoła świata i zabrał z domu tylko 2200Euro. Na jednym z filmików dość ciekawie opowiada o swojej podróży - m.in że wydał już 30,000 euro, a pieniądze zarabiał pracując gdzie sie dało.



tak więc yeuop - rzucaj wszystko w cholere bierz 2 wypłaty i w świat ;D po drodze może załapiesz sie do baletu w Mongolii ;D





Edit: strona Nencini'ego http://www.partireper.it/

Użytkownik Diabel_Piszczalka edytował ten post śro, 21 gru 2011 - 19:42

Dlaczego na świecie żył i czego chciał, dokąd dążył, komu służył - sam nie wiedział. Służył stepom, wichrom, wojnie, miłości i własnej fantazji.

 

 

Primum non nocere.


#29 abu

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 403 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 21 maj 2007
  • Skąd:Milanówek
  • Motocykl:Tuono 1000R

Napisano śro, 21 gru 2011 - 19:18

Tańcząc w Balecie się takiej kasy nie dorobisz ..... idź do porządnej roboty, wyżyjesz za 600 PLN ..... z 2000-3000 PLN odłożysz miesięcznie, 30 tysi Euro uzbierasz po około 2-3 latach i jedziesz :D Generalnie, można z mniejszą kasą wystartować i jak się będzie kończyć zawsze można gdzieś w jakimś tam kraju zaczepić się do pracy :D


J. Bell tez pewnie słyszał, że z gry na skrzypcach nic nie bedzie miał :D, ale faktycznie to jakiś pomysł, do tego jakieś odsetki... no i konkretny cel na jaki sie odkłada, to motywuje.

#30 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - tańczący z winklami

  • Forumowicze
  • 8138 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:Honda MTX 50

Napisano śro, 21 gru 2011 - 20:14

pewien włoch ... zabrał z domu tylko 2200 Euro.


Maly szczegol. w 1987 nikt jeszcze o Euro nie slyszal, moze to liry lub Lewa byly ? :icon_mrgreen:

:crossy:

Użytkownik ks-rider edytował ten post śro, 21 gru 2011 - 20:14


#31 Diabeł Piszczałka

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Super-Moderatorzy
  • 561 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 03 grudzień 2010
  • Skąd:Jaworzno
  • Motocykl:XX, ?

Napisano śro, 21 gru 2011 - 20:16

:icon_eek:

Gionata Nencini pojechał na trampku z 87'r.


Użytkownik Diabel_Piszczalka edytował ten post śro, 21 gru 2011 - 20:17

Dlaczego na świecie żył i czego chciał, dokąd dążył, komu służył - sam nie wiedział. Służył stepom, wichrom, wojnie, miłości i własnej fantazji.

 

 

Primum non nocere.


#32 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4070 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250

Napisano śro, 21 gru 2011 - 20:18

Z naszego małego materialnego punktu widzenia sprawa wygląda tak, że jeśli nie wiesz skąd wziąć 60'000 Euro to prawie na pewno nie będziesz też wiedział jak to spłacić dlatego zacznij od myślenia jak to spłacić po powrocie. Żeby się nie okazało, że kreska Cię zmiażdży.

Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/


#33 Mounthains

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 68 postów
  • Na FM od: 10 październik 2011
  • Skąd:Wawa
  • Motocykl:R.Division250

Napisano śro, 21 gru 2011 - 21:24

shinigami to jakis komornik ... kreska ... jaka moze byc kreska dla kogos co objechal caly swiat i widzial 1000x wiecej niż jakiś gówno warty ...człowiek ktory widział tylko własną wieś czy własne miasto... nie ma porównania... ale są w papierach shinigami nad tym czuwa :D

#34 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4070 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250

Napisano śro, 21 gru 2011 - 21:50

Kreska - Taki kolokwializm na kredyt. Widział nie widział, nie można od tak sobie pożyczyć 60'000 i olać sprawę. Branie na swoje barki więcej niż można dźwignąć to prosty sposób na udupienie siebie.
W moim przypadku już 20'000zł jest małym problemem. Da się z tym żyć ale nie ma płynności finansowej.

Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/


#35 Mounthains

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 68 postów
  • Na FM od: 10 październik 2011
  • Skąd:Wawa
  • Motocykl:R.Division250

Napisano śro, 21 gru 2011 - 22:00

dlatego nie powinno sie żyć na kredyt, powinno sie żyć z tego co sie ma a nie z tego co sie byćmoże będzie miało ... byćmoże to ja polece w o kosmos i poznam Linusa Torvaldsa,byćmoże nigdzie nie polece i nikogo nie poznam ... to jest te byćmoże... tak samo jak kredyt takie byle jakie być może ale banki i tak sobie za dużo pozwalają oprocentowując normalne konta 0.01 % np. PKO BP chyba kase na reklame to mieli a na oprocentowanie to już nie mają

#36 bibor80

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 554 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 18 styczeń 2009
  • Skąd:Walbrzych / Dublin
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 1000 k4

Napisano śro, 21 gru 2011 - 23:29

Yeuop, wez sobie ksiazke Cejrowskiego pod tytulem "Podroznik WC" i bedziesz wiedzial, ze mozna zwiedzac nie majac 60k euro. Nazbieraj na bilet, a reszte bedziesz organizowal na miejscu. Do odwaznych swiat nalezy, takze powodzenia.

Pzdr
Dołączona grafika

#37 tutek65

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 101 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 10 listopad 2011
  • Skąd:EZD

Napisano czw, 22 gru 2011 - 10:33

... A DO MOTO ZAMONTUJ PEDAŁY, EWENTUALNIE ŻAGIEL,
- TAK NA WSZELKI WYPADEK - GDYBY AN PUSTYNI BRAKŁO BENZYNKI :clap: :crossy:

#38 _Ra_

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 319 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 11 styczeń 2011
  • Skąd:Wrocław

Napisano czw, 22 gru 2011 - 13:40

Nie spodziewałem się, że kiedyś się zgodzę z KSem :P

Ja wiem, że to jest forum motocyklowe, ale jeśli się chce objechać świat, a nie ma pieniędzy na paliwo do moto, to faktycznie chyba lepiej zrezygnować z moto.

Troszkę (naprawdę niewiele) się włóczyłem po świecie i gdy tylko opuści się Europę w kierunku wschodnim, to transport publiczny robi się natychmiast bardzo tani. I wtedy można naprawdę wiele zobaczyć i przeżyć za relatywnie niewielkie pieniądze. Tylko trzeba mieć w zamian dużo czasu. Bo zawsze jest to coś za coś.

Irytują mnie osoby próbujące znaleźć sponsorów na takie wyjazdy i przedstawiające je jako extremalne wyprawy. Te czasy się skończyły - chyba że ktoś się wybiera do Amazonii, w wysokie góry albo na Saharę bez sprzętu. Teraz podróżowanie jest naprawdę proste. Prawie wszędzie można się dogadać w jakimś europejskim języku, ludzie na całym świecie wiedzą co to jest dolar, gdzie jest Europa (często słyszeli nawet coś o Polsce) i oglądają amerykańskie filmy. Jeśli pokażesz im w przewodniku lub prospekcie reklamowym nazwę miasta, to w zamian pokażą Ci właściwy autobus (jako że tabliczka na nim jest po chińsku lub arabsku).Internet i telefonia komórkowa jest prawie wszędzie. Dzięki serwisom internetowym można znaleźć ciekawych świata tubylców, którzy nie dość, że czesto za darmo Cię przenocują, to jeszcze nakarmią i oprowadzą po okolicy w zamian za możliwość posłuchania o tym, co do tej pory widziałeś, jak wygląda życie w egzotycznej Polsce i co Ci się w ich kraju podoba. Uważam że w dzisiejszych czasach to tylko kwesta podjęcia decyzji o rzuceniu wszystkiego na rok lub dłużej i pojechania. Trochę kasy trzeba niestety mieć na wizy - tego się na razie nie przeskoczy, ale można też czasami jakieś małe pieniądze zarobić na miejscu (choć ja tego akurat nigdy nie próbowałem).

Spotkałem po drodze ludzi podróżujących wokół Świata, Eurazji, Azji, na wschód, zachód, północ, południe. Czasem zupełnie bez celu. Często te podróże trwały już grubo ponad rok. Ci ludzie naprawdę mieli o czym opowiadać (np. znajoma (akurat Polka) nocowała w namiocie pod Tbilisi, kiedy zaczęło się rosyjskie bombardowanie - ale to już ekstremalny pech), a nie znajdziecie ich na żadnych znanych stronach internetowych ani gazetach. Co najwyżej prowadzą jakieś skromne blogi dla rodziny czy przyjaciół. Bo oni sami nie uważają swojej podrózy wcale za jakieś wielkie osiągnięcie. Ja to widzę podobnie. Dlatego jak widzę kolejną prośbę o wsparcie takiej "wyprawy", to ogarnia mnie niesmak. Jeszcze trochę i ktoś zacznie szkuać sponsoró na wycieczkę do Egiptu.

Żeby ktoś się zaraz nie obraził - nie neguję tego, że powstają i są realizowane rónież naprawdę odważne i nowatorskie Wyprawy, do których rzeczywiście potrzebne jest wsparcie sponsorów. Ale, jeśli dobrze zrozumiałem temat, to nie o takie przedsięwzięcie tutaj chodzi.
Wysyłane z mojego PCta za pomocą klawiatury

#39 Mounthains

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 68 postów
  • Na FM od: 10 październik 2011
  • Skąd:Wawa
  • Motocykl:R.Division250

Napisano czw, 22 gru 2011 - 13:49

ta a założmy taką sytuacje ... ktoś wpadł na ten pomysł i podjeżdza ci na podwórko i mówi ledwie co wybełkoce bo przecież języka nie zna ... "nie mam paliwa" to co zaproponujesz mu prace czy wygonisz go żeby spie***

Użytkownik Mounthains edytował ten post czw, 22 gru 2011 - 13:50


#40 GośćZbycho_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano czw, 22 gru 2011 - 14:38

ta a założmy taką sytuacje ... ktoś wpadł na ten pomysł i podjeżdza ci na podwórko i mówi ledwie co wybełkoce bo przecież języka nie zna ... "nie mam paliwa" to co zaproponujesz mu prace czy wygonisz go żeby spie***



Trawnik ma skosić za benę :icon_mrgreen:. Stara bułka z przeterminowaną wędliną do ręki gratis :icon_razz:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań