Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

250 na pierwsze moto


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 tomekkula

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 136 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 12 listopad 2005
  • Skąd:Witkowo
  • Motocykl:Honda NTV 650

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 08:47

Tematów o pierwszym moto było dużo ale podobnego do tego nie znalazłem,
otóż niedługo kończę 18tkę i chciałbym zmienić mojego simsonka na coś większego...
Najpierw myślałem o mz 150 ale przejechałem się raz i stwierdziłem że dużo od simsona się nie różni
więc zastanawiam się nad 250. Pewnie powiecie na pierwsze moto lepsze jakieś 500. No ale ja się jakoś nie czuje na takim motorze. Wolę najpierw 250 pytanie co. Jak sądzicie warto kupić MZ ETZ 250 lub 251. Właśnie czym one się różnią która będzie lepsza? Czy może dozbierać na jakiegoś japońca? GSX można tanio kupić widziałem. Podoba mi się też suzuki GN 250 ale ciągle te same oferty więc wnioskuje że ciężko będzie mi to potem sprzedać? Co polecicie? za MZ przemawia fakt że w razie awarii naprawa kosztuje grosze a większość spraw właściwie sam sobie mogę naprawić...

#2 zalmen3

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 708 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 11 czerwiec 2004
  • Skąd:Luboń
  • Motocykl:Varadero 1000

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 12:28

ale ciągle te same oferty więc wnioskuje że ciężko będzie mi to potem sprzedać? Co polecicie? za MZ przemawia fakt że w razie awarii naprawa kosztuje grosze a większość spraw właściwie sam sobie mogę naprawić...


Mysle, ze sam sobie juz odpowiedziales co wybrac :flesje:
A czy to ma byc 250 czy 251 to juz Ci nie pomoge, bo nie mam doswiadczenia z tymi sprzetami. Jedyne co powiem to wizualnie 251 wydaje sie fajniejsza, ale to oczywiscie rzecz gustu :)

Pozdrawiam

1999826717_1.gif

 

 

Internetowy sklep komputerowy http://mirwit.com.pl


#3 gizmucik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 382 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 13 listopad 2007
  • Skąd:Grybów/Nowy Sącz
  • Motocykl:Z750 '06

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 12:38

Jeśli to ma być motor przejściowy (chcesz się coś nauczyć po simku, a potem siąść na coś większego 500 czy 600 itp) to ETZ 250 lub 251 będzie najlepsza.
Jeśli to ma byc moto na dłuższą mętę a pojemność chcesz żeby to była 250, to jeszcze pomyśl czy to ma być sport czy może inne moto.
Możesz szukać GN 250 naprzykład.
A jeśli chcesz sporta nówkę z salonu to ja bym się rozeglądnął za tą nową Ninją od zielonych Ninja 250R to całkiem zgrabny i fajny stworek zielony. :rolleyes:
W porównaniu do taką MZ to jest prawdziwy sportowiec 2 gary, pojemność ta sama, 4T co czyni ta Ninję bardzo dobrą alternatywą między ETZ jeśli chodzi o technologie/osiągi/wygląd/spalanie.

PS model Ninjy 250 kupisz za taką cene mniej więcej jak 125 2T innych marek japońskich.

Pzdr

#4 tomekkula

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 136 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 12 listopad 2005
  • Skąd:Witkowo
  • Motocykl:Honda NTV 650

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 15:03

no jezeli japońca jakiegoś do +- 3000zł

w powiedzicie jakie spalanie ma mz przy oszczędnej jeździe? (80-90km/h)

#5 gizmucik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 382 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 13 listopad 2007
  • Skąd:Grybów/Nowy Sącz
  • Motocykl:Z750 '06

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 15:31

Pytałem znajomego powiedział że jego MZ jest w stanie zejść do 4,5l w trasie.
Bez pasażera, bez pałowania na 5 biegu pykając sobie, mowa o ETZ 250.
Chociaż w przypadku 251 nie będzie żadnej różnicy. Silnik igła, po remoncie, gaźnik zapłon idealnie wyregulowany bo to ma kolosalne zanczenie.
Co do Japońca za 3000zł odpuść sobie nie kupisz dobrej 125 za taką cenę.
A za 2 kawałki kupisz ETZ w stanie "cycuś-glancuś" dla mnie wybór byłby jasny.
Pozostawiam to do Twojego rozmyślenia.
Pzdr

#6 J.Pastor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Forumowicze
  • 684 postów
  • Na FM od: 13 styczeń 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Suka Drań H-D

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 15:51

Rzadko się zdarza tyle rozsądku w tym wieku :biggrin: to idealny moment, żeby nauczyć się techniki, a najlepiej to wychodzi właśnie na 125/250. Za rok, dwa lata poczujesz, że już wszystko robisz na ETZ i przesiądziesz się na coś większego a w tym czasie sprecyzujesz sam co to ma być czy naked, czy sport bardziej. A doświadczenie zostanie na całe życie.

ps. jesteś z Witkowa koło Gniezna?
PASTOR GARAGE

#7 tomekkula

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 136 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 12 listopad 2005
  • Skąd:Witkowo
  • Motocykl:Honda NTV 650

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 16:06

tylko mnie trochę to 4,5l w etz 250 przeraża, no ale chyba wyjścia niemam:/

tak witkowo koło gniezna;)

#8 fcziom

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 103 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 wrzesień 2005
  • Skąd:Żyrardów
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 16:24

moim zdaniem spokojnie możesz zamienić simsona na mz 250 gdzieś na forum wypisałem różnice miedzy 250 251 zdecydowanie polecałbym 250 jest dłuższa i bardziej stabilniejsza. Generalnie musisz sie liczyć z tym że mz lubi sobie golnąć mi największe spalanie wyszło 8l... są tacy co doszli nawet i 10...(ale to pozostawię bez komentarza)generalnie według mnie będziesz bardzo zadowolony z mz ten motocykl naprawdę daje dużo frajdy z jazdy jak mówi przysłowie ,,jazda ma mz-cie jest najlepszą na świecie" :biggrin:

#9 robik64

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 359 postów
  • Wiek: 54
  • Na FM od: 29 październik 2007
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Honda CB 500 PC26

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 16:35

Witam!
Polecam Hondę CB250 Two Fifty, ewentualnie wersja amerykańska CB250 Nighthawk, motocykl jest minimalnie większy i cięższy(waży 150kg) od MZ, niski środek ciężkości więc dobrze się prowadzi, jest bardzo stabilny, dwucylindrowa jednostka 2x125cm łatwo wkręca się w obroty, oczywiście 4-suw, cylindry pracują na przemian więc drgania są minimalne, jest to dość wąski naked idealnie nadający się na zakorkowane miasto, bez trudu przejedziesz pomiedzy stojącymi samochodami. Jednostka napędowa to konstrukcja sprawdzona i niezawodna, ma opinię najlepszej o tej pojemności jaką Honda stworzyła. Instalacja oczywiscie 12V, do tego elektryczny rozrusznik. Przesiadłem się na ten motor z MZ ES Trophy, i chwalę sobie. Jest trochę twardszy, no ale tropik z przodu miał wahacz więc nie ma co porównywać. Z przodu tarcza więc hamulec brzytwa(wersja Nighthawk ma bęben). Jest dość prosty a zatem i niezawodny. Koła ma bezdętkowe więc jest niewielkie ryzyko wystrzału i braku możliwości opanowania motocykla. W cyklu mieszanym(trochę miasto, trochę poza miastem) nie przekracza 3,5-3,8 l/100km. Jest ich trochę głównie za sprawą importu prywatnego z Belgii, Holandii, Portugalii i Hiszpanii. W Europie produkowany w Hiszpanii i Belgii. Jezeli chcesz parę fajnych fotek akurat mojego podeślij maila to wyślę. Jego najwieksza zaleta jest nie moc, bo to jednak 250, ale to, że wszędzie się wciśniesz i z całym szacunkiem dla posiadaczy dużych moto, zostawiasz ich w korkach. Goldwingi stoją tak jak samochody.
Pozdrawiam!
Robert

Użytkownik robik64 edytował ten post śro, 23 kwi 2008 - 16:43


#10 fcziom

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 103 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 wrzesień 2005
  • Skąd:Żyrardów
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 16:46

no tak cb też była by dobra no i byś się szczycił ze jeździsz hondą :biggrin: ale ja nadal upieram sie przy swoim i polecam jednak mz i na jej przewagę działa koszt eksploatacji... zarówno honda jak i mz będą dość wiekowe i ewentualne awarie(odpukac) i co z nimi idzie wymiana części będzie tańsza w mz...ale to już sam musisz podjąć decyzje czy Ciebie na to stać...

#11 tomekkula

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 136 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 12 listopad 2005
  • Skąd:Witkowo
  • Motocykl:Honda NTV 650

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 18:05

Pytanie tylko czy taką hondę CB będzie mi ewentualnie łatwo potem sprzedać? Bo MZ to mogę sprzedać w ciągu miesiąca i to w mojej okolicy. Jak to jest z taką hondą rocznik 90-94 pojemność 250 czy jest problem ze sprzedarzą?

#12 fcziom

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 103 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 wrzesień 2005
  • Skąd:Żyrardów
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 20:34

Pytanie tylko czy taką hondę CB będzie mi ewentualnie łatwo potem sprzedać? Bo MZ to mogę sprzedać w ciągu miesiąca i to w mojej okolicy. Jak to jest z taką hondą rocznik 90-94 pojemność 250 czy jest problem ze sprzedarzą?


chyba sam sobie odpowiedziałeś na pytanie... :icon_eek:

#13 Lukass102

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 402 postów
  • Wiek: 11
  • Na FM od: 13 lipiec 2005
  • Skąd:.

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 21:05

Ja byłem w podobnej sytuacji bardzo niedawno. W sumie nawet miałem ciut większy budżet i wybrałem jawe. Za ostatni grosz nie ma co kupować moto, bo nie będzie potem za co jeździć :wink: Z tym spalaniem Mz nie bój się, spali tak jak będziesz jeździł. Przy spokojnej jeździe nie pociągnie portfela, ale jak będziesz dusił... no, coś za coś :crossy: Nie chcę tu wywoływać burzy na temat spalania, ale mówią, że jawa to pali o wiele więcej od Mz. Co prawda dopiero od tego sezonu jeżdżę, ale przykładowo ostatnio zatankowałem 8L, przejechałem 210km, i spalanie wyszło 3,8L/100km. W trasie jeździłem 90-tką, a w mieście startowałem zawsze pierwszy z pod świateł ;)
Wracając do wyboru demolud/japoniec to ja nawet nie brałem pod uwagę japonii. Chciałem jeździć motocyklem ze świetlistych lat PRL-u. Gdybym pominął w swojej drodze motocykle takie jak wsk/Mz czy też właśnie Jawa, to czegoś by mi potem brakowało... Nie wiem jak to nazwać. Może tęsknota za przeszłymi czasami w których nie dane mi było żyć. Po prostu chciałem mieć motocykl z duszą :biggrin: Bardzo mile wspominam simsonowskie czasy, kiedy to zdarzało się szukać iskry przy blasku księżyca pod biedronką i chciałbym jeszcze trochę pożyć w tym klimacie, kiedy to los, a właściwie moto daje nam moc wrażeń czasem nieplanowanych :banghead:
Dobra. Patrze, że zaczynam pisać głupoty :crossy: Bierz tę Mz i się nie zastanawiaj, bo czeka Cie niezwykła przygoda, której nie przeżyjesz na japonii. Na japońca jeszcze przyjdzie czas i tak, będą nowsze. Mz już nie;) No i ten wspaniały zapach 2T i zasłona dymna z tyłu.. ;)

#14 tomekkula

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 136 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 12 listopad 2005
  • Skąd:Witkowo
  • Motocykl:Honda NTV 650

Napisano śro, 23 kwi 2008 - 21:12

Bierz tę Mz i się nie zastanawiaj, bo czeka Cie niezwykła przygoda, której nie przeżyjesz na japonii.

tylko teraz jakąś w porządku wyczaić:) i kolejny dylemat kupić coś za 2000zł po remoncie czy kupić za 1000zł i wydać drugie tyle na remont, no zobaczymy co się trafi:)

#15 fcziom

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 103 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 wrzesień 2005
  • Skąd:Żyrardów
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano czw, 24 kwi 2008 - 14:55

tylko teraz jakąś w porządku wyczaić:) i kolejny dylemat kupić coś za 2000zł po remoncie czy kupić za 1000zł i wydać drugie tyle na remont, no zobaczymy co się trafi:)


trzeba wybrać zloty środek :crossy:

#16 robik64

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 359 postów
  • Wiek: 54
  • Na FM od: 29 październik 2007
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Honda CB 500 PC26

Napisano czw, 24 kwi 2008 - 20:38

Jak lubisz pogrzebać to tę tańszą, chociaż w tej za 2000 też coś znajdziesz. To motocykl idealny do nauki techniki i mechaniki motocyklowej. Jest wdzięcznym materiałem do przeróbek, remontów itd. za niewielkie pieniądze(niski koszt części) możesz eksperymentować do woli. Jeżeli zabawisz sie w remont np. zużytego silnika i zrobisz to prawidłowo, jak kazała fabryka(broń boże młotek i przecinak oraz metody siłowe), na pewno odwdzięczy Ci się i będziesz miał satysfakcję. Ja na swojej byłej Mz-etce nauczyłem się tego co teraz i w Hondzie się przydaje i nie jest mi straszne.
Pozdrawiam!

#17 Frem

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 111 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 06 luty 2008
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:Xj 600 S

Napisano nie, 27 kwi 2008 - 11:47

Jezeli masz już prawko A i więcej kasy tak z 6k zł To odradzam, motocyklusie (150-400 chyba ze to bandit), bo szybko zacznie Cie denerwować dynamika jazdy. Jeździłem raptem yamaszką 250 (na kursie) i teraz swoją Xj 600 i z obecnym skromnym doświadczeniem za nic w świecie nie kupiłbym czegoś mniejszego :)

Ale jeżeli głownie ogranicza Cie kasa to jaknajbardziej 250 też sprawi Ci radość, tylko poprostu szybko zacznie Ci czegoś brakować w możliwościach motocykla.

#18 Hun996

    MOTONITA - leżący na baku

  • M.G.H.
  • 1443 postów
  • Na FM od: 31 marzec 2005
  • Skąd:Frontera
  • Motocykl:XL1000 "Varan"

Napisano pon, 28 kwi 2008 - 12:30

tylko mnie trochę to 4,5l w etz 250 przeraża, no ale chyba wyjścia niemam:/

A moja ETZ-ka paliła 3,5L/100km.
Djkula, czytałeś pocztę?

#19 Normal92

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 3 postów
  • Na FM od: 27 czerwiec 2017
  • Skąd:Bydgoszcz

Napisano wto, 27 cze 2017 - 19:18

Witam, zamierzam kupić motocykl jednakże nie mam na motocyklach żadnego doświadczenia, jedynie kilka lat na skuterze kiedyś jezdzilem. I teraz pytanie upatrzyłem sobie kawasaki ninja 250 czy to nie aby za duża pojemność jak na naukę ? Czy trudno opanować jazdę motocyklem ? Chcę poćwiczyc i zrobić prawko. Z góry dziękuję za odpowiedź :-)

#20 Buber

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2751 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 17 sierpień 2006
  • Skąd:Karkonosze
  • Motocykl:CB 650Z & Kilofazer

Napisano wto, 27 cze 2017 - 19:24

Wszystko zależy. np. od tego ile masz wzrostu, ile ważysz, czy masz charakter samobójcy czy filozofa ;)

 

W zależności od charakteru (bo nawet nie wieku) jak jesteś wariat ;) to na pewno nic większego, a jak jesteś spokojny człowiek i masz prawko co na to pozwala to cokolwiek do 500cm też da radę.

 

Prywatnie to będziesz poskładany jak scyzoryk na tej ninji, ale cóż, jak ktoś lubi plastikowe... ;) Nie dyskutuję z gustami, ale cokolwiek masz zamiar kupić to usiądź. I posiedź 30 minut. 

 

Jazdę opanować dokładnie tak samo jak innym pojazdem. Tylko uważaj z gazem, bo moto ma tylko dwa koła i o wiele szybciej się przewraca niż samochód. 


Użytkownik Buber edytował ten post wto, 27 cze 2017 - 19:24





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |