Skocz do zawartości


Zdjęcie

Podstawy jazdy Enduro


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1378 odpowiedzi w tym temacie

#41 Qba1986

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 37 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 11 sierpień 2004
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha WR 426F

Napisano pią, 13 sie 2004 - 09:19

Ja tak daleko w las nie jezdze, 50 km to bardzo duzo ale pewnie jezdzilbym gdzies kolo jakis charakterystycznych miejsc latwo ropoznawalnych i to dzieki nim nakierowalbym ratownika - mojego bohatera :buttrock:

#42 Pucek

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 236 postów
  • Na FM od: 20 styczeń 2004
  • Skąd:Olkusz/Kraków

Napisano pią, 13 sie 2004 - 09:35

no telefon na pewno sie przydaje jak sie rozwalisz na ulicy, ale co powiesz osobie przez telefon, jak sam nie wiesz gdzie jestes, np 50km od domu, w środku lasu ?


Powiedzmy, że ktoś się rozwali w lesie (tak jak pisałeś 50km ...) i coś mu się stało - nie może wrócić do domu o własnych siłach :? Wtedy dzwoni sie do domu i wyjaśnia sytuację, rodzina powiadamia policje, a operator GSM potrafi namierzyć użytkownika do 400m :buttrock: Proste, prawda :buttrock:

#43 Qba1986

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 37 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 11 sierpień 2004
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha WR 426F

Napisano pią, 13 sie 2004 - 09:43

OK a jezeli nie masz zasiegu to co wtedy ?? :buttrock: Nawet nie mialem takiego wyobrazenia ze w Polsce moga robic takie cuda :buttrock:

#44 Pucek

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 236 postów
  • Na FM od: 20 styczeń 2004
  • Skąd:Olkusz/Kraków

Napisano pią, 13 sie 2004 - 10:01

OK a jezeli nie masz zasiegu to co wtedy ?? :buttrock: Nawet nie mialem takiego wyobrazenia ze w Polsce moga robic takie cuda :buttrock:


Wtedy mysisz radzić sobie sam :? Chyba, że naprawde coś Ci się stało, wtedy operator GSM ma w komputerze twoja ostatnią pozycje (jak byłeś jeszcze w zasięgu nadajników) i wtedy można wszcząć akcje ratunkową :!:

#45 adam87

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1505 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 11 luty 2004
  • Skąd:Warszawa - Żoliborz
  • Motocykl:Aprilia Pegaso 650 Cube

Napisano pią, 13 sie 2004 - 10:14

nawet jak nie masz zasiegu to dzwonisz pod 112 i tam zawsze sie połączysz bo kozysta z nadajników innych sieci

#46 Qba1986

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 37 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 11 sierpień 2004
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha WR 426F

Napisano pią, 13 sie 2004 - 13:05

Dobrze wiedziec takie rzeczy masz kogos w rodzinie z GSM bo tyle wiesz ? :buttrock: 8) :buttrock:

#47 Pucek

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 236 postów
  • Na FM od: 20 styczeń 2004
  • Skąd:Olkusz/Kraków

Napisano pią, 13 sie 2004 - 13:48

hehehe, nie mam nikogo w rodzinie z operatorow GSM :buttrock:
Poprostu interesuje sie tym i tyle :buttrock:

#48 Pink

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 74 postów
  • Na FM od: 08 sierpień 2004
  • Skąd:Warszawa/Wawer

Napisano pią, 13 sie 2004 - 13:59

Ponieważ padły tu kilka razy pytania, co do stroju to ja mam takie:
Słyszałam, że odradza się jezdne w glanach? Podobno czuby szybko robią [gdyż są metalowe- choć przecież nie wszystkie] się zimne i nie mam się w nich wyczucia :?: Ja w glanach chodzę już chyba od czterech lat – mam wyczucie. No ale nie wiem jak na moto.

Ja mam niestety tylko glany no i jakieś tam adidasy? Na początku muszę kupić rękawiczki, kask no i koniecznie [w moim przypadku] ochraniacze na kolana. Więc co jest lepsze glany czy adidasiki?

#49 adam87

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1505 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 11 luty 2004
  • Skąd:Warszawa - Żoliborz
  • Motocykl:Aprilia Pegaso 650 Cube

Napisano pią, 13 sie 2004 - 14:22

no to juz chyba lepsze glany, chociaż glany "skracają" nogi i w ogóle dziewczyny w glanach są mnej kobiece. ale póki nie uzbierasz na porządne buty to jeździj w glanach bo adidasy odpadają.

#50 Qba1986

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 37 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 11 sierpień 2004
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha WR 426F

Napisano pią, 13 sie 2004 - 14:26

Zgadzam sie lepsze glany. Ten glan usztywnia jakosc kostke? Podstawa musi trzymac noge w kostce :buttrock:

#51 Pink

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 74 postów
  • Na FM od: 08 sierpień 2004
  • Skąd:Warszawa/Wawer

Napisano pią, 13 sie 2004 - 14:26

Mi nie chodzi o moją urodę na moto [a przynajmniej nie teraz]. O swój wygląd zadbam jak będę miała więcej kasy. Teraz chodzi mi tylko o to, co lepsze adidasiki czy glany – skoro glany to git :buttrock:

chociaż glany "skracają" nogi

Tego nie kumam? Jak to skracają nogi?.... :|

Długie tak - trzymają nogę w kostce.

#52 adam87

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1505 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 11 luty 2004
  • Skąd:Warszawa - Żoliborz
  • Motocykl:Aprilia Pegaso 650 Cube

Napisano pią, 13 sie 2004 - 14:56

Tego nie kumam? Jak to skracają nogi?....  

no to stań przed lustrem w glanach, a potem w zajebistych czarnych kozakach z duzym obcasem i bedziesz wiedziala o co mi chodzi :)

#53 Pink

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 74 postów
  • Na FM od: 08 sierpień 2004
  • Skąd:Warszawa/Wawer

Napisano pią, 13 sie 2004 - 17:00

U mnie to nie ma żadnej różnicy czy jestem w glanach czy nie – jestem dość wysoka prawie 180cm – nie noszę obcasów, bo bym była wyższa od każdego faceta… :cry:

#54 Neos

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 329 postów
  • Na FM od: 22 grudzień 2002
  • Skąd:Filadelfia

Napisano pią, 13 sie 2004 - 19:29

jak myslicie, co kupic, rekwice, czy takie oslonki na dlonie????? :roll: a moze lepiej to i to????? :?

#55 Strzalek

    Spec - Cross

  • Spec
  • 4611 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 10 kwiecień 2003
  • Skąd:Ostróda
  • Motocykl:Kawasaki ER5

Napisano pią, 13 sie 2004 - 19:36

jak myslicie, co kupic, rekwice, czy takie oslonki na dlonie?????  a moze lepiej to i to?????



Rękawice to podstawa tak jak kask. One dają Ci lepsza przyczepnośc do manetek, chronią przed gałenziami i jak sie przewrócisz to sobie rąk nie pozdzierasz. Co do osłon to najlepiej kupic handbary bo takie zwykłe to praktycznienic nie dają a ten uratują ci nawet palce przed połamaniem.

#56 Pink

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 74 postów
  • Na FM od: 08 sierpień 2004
  • Skąd:Warszawa/Wawer

Napisano pią, 13 sie 2004 - 19:39

I mam już chyba ostatnie pytanie – chciała bym kupić kask na enduro ale do 200 pl z taką odsuwaną do dołu szczęką [mój kumpel kupił taki za 150].
Jakiej firmy najlepiej kupić w takiej cenie?

#57 adam87

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1505 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 11 luty 2004
  • Skąd:Warszawa - Żoliborz
  • Motocykl:Aprilia Pegaso 650 Cube

Napisano pią, 13 sie 2004 - 21:08

Co do osłon to najlepiej kupic handbary bo takie zwykłe to praktycznienic nie dają a ten uratują ci nawet palce przed połamaniem.

tylko zauważ co sie dzieje z twoimi rękami przy glebie jak ci sie zaklinują w handbarach.... :arrow: łamią sie w łokciach :)

chciała bym kupić kask na enduro ale do 200 pl z taką odsuwaną do dołu szczęką

niestety nie wiem jaki to jest kas z odsuwaną do dołu szczęką, ale za 200zł na enduro kupisz kask OSBE ENDURA, poszukaj na allegro, ale nie kupuj drożej niż 210zł. kask jest niestety chu**wy, ale za 200 lepszego nie kupisz :)

#58 Pink

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 74 postów
  • Na FM od: 08 sierpień 2004
  • Skąd:Warszawa/Wawer

Napisano pią, 13 sie 2004 - 22:00

Chodzi mi konkretnie o kask jednokolorowy. Mój kumpel kupił fajny za 150 pln.
Tak – na allegro jestem często, ale nie ma tam nic, co by mi się podobało kolorystycznie.
Nie znoszę takich zapaćkanych… :/

Odsuwana szczęka – tak jak by na uszach miała zawiasy i można ją odchylić nieco w duł, że jej górna część jest poniżej brody.

Post zmieniony przez Dominika, pzdr

#59 Strzalek

    Spec - Cross

  • Spec
  • 4611 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 10 kwiecień 2003
  • Skąd:Ostróda
  • Motocykl:Kawasaki ER5

Napisano pią, 13 sie 2004 - 22:44

Co do blokad to jest tak, że silniki sa blokowane do konkretnych mocy według przepisów ( najczęsciej niemieckich jezeli chodzi o 80 i 125) 50 sa blokowane po to żeby nie przekroczyły predkosci 50 km/h. Dobre 50 ( czytaj derbi, rmx, hm) po odblokowaniu maja koło 10 koni a takie zwykłe japonie koło 5. 80ccm mją koło 10-12 tyle ze charakterystyka silnika jest o niebo lepsza niz w 50. Co do osiągów MTXa to w zależnosci od stanu i przełożenia moze jechac od 60 do 100 km/h

#60 Enduras

    Na Błękitnym Szlaku

  • Błękitny Szlak
  • 1034 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 28 luty 2004
  • Skąd:Bogucin/Poznań
  • Motocykl:Suzuki DR 350 S

Napisano sob, 14 sie 2004 - 08:36

Mój MTX leciał 100km/h i przyspieszenie miał też bardzo dobre.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 Forumowiczów, 3 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |