Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ciągle świecąca się żarówka światła "stop" a obciążenie akumulatora


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2509 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano pon, 16 lip 2007 - 22:07

Zwracam się do forumowych ekspertów od elektryki z zapytaniem, czy pobór prądu z akumulatora skuterowego (12 V, bodajże 4 [a może 5] Ah) w niżej opisanej sytuacji może być na tyle duży, że prądnica :) nie będzie nadążała z ładowaniem. Otóż na jakiś czas musiałem podłączyć światło "stop" na stałe - włącznik się popsuł, co uniemożliwiało także rozruch silnika, więc trzeba było spiąć przewody "na krótko". Wiadomo, że żarówka od "stopu" jest znacznie silniejsza od tylnej pozycyjnej (poza tym światła mam w skuterze podłączone pod prądnicę, pod akumulator podłączone są jedynie: klakson, kierunkowskazy oraz rzeczone światło "stop"). W razie czego mam prostownik, ale mam nadzieję, że nie będzie trzeba zbyt często podładowywać akumulatora.
Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max

#2 Gośćmarcpol_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano pon, 16 lip 2007 - 22:13

Zwracam się do forumowych ekspertów od elektryki z zapytaniem, czy pobór prądu z akumulatora skuterowego (12 V, bodajże 4 [a może 5] Ah) w niżej opisanej sytuacji może być na tyle duży, że prądnica :) nie będzie nadążała z ładowaniem. Otóż na jakiś czas musiałem podłączyć światło "stop" na stałe - włącznik się popsuł, co uniemożliwiało także rozruch silnika, więc trzeba było spiąć przewody "na krótko". Wiadomo, że żarówka od "stopu" jest znacznie silniejsza od tylnej pozycyjnej (poza tym światła mam w skuterze podłączone pod prądnicę, pod akumulator podłączone są jedynie: klakson, kierunkowskazy oraz rzeczone światło "stop"). W razie czego mam prostownik, ale mam nadzieję, że nie będzie trzeba zbyt często podładowywać akumulatora.


Najprościej podłączyć przewody od światła hamowania pod światło pozycyjne. Wtedy nie będziesz musiał się zastawiać czy układ ładowania da radę. Pozdrawiam

#3 Kwiatek

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Forumowicze
  • 672 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 21 czerwiec 2006
  • Skąd:Ostrowiec Św. []/ Warszawa [x]
  • Motocykl:KTM LC4 640 Supermoto

Napisano pon, 16 lip 2007 - 22:18

A czy nie da sie z kopniaka odpalic bez naciskania klamki? Bo swiecace ciagle swiatlo stopu to tez nie najlepszy pomysl bo nie widac kiedy hamujemy :)

#4 Brudinii

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 26 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 26 maj 2007
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Aprilia RSV Mille R

Napisano pon, 16 lip 2007 - 22:19

Z tego co pamiętam, przepisy szczegółowo określają moc żarówek.
Dotyczy to swiateł pozycyjnych kierunkowskazów, stopu i mijania.
jeśli chodzi o ładowanie to może sobie nie poradzić, ale nie wiem jakiego typu masz instalacje.
P.S. Nie boisz się, ze ktoś Ci w dupę wjedzie??

#5 Gośćbrys_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano pon, 16 lip 2007 - 22:43

Wykonaj okresowe pomiary napięcia. Wtedy będziesz wiedział czy akumulator się nadmiernie rozładowuje czy nie. No chyba, że Ci prądu braknie, to i bez pomiarów stwierdzisz ;-) Jak już łączysz stop na stałe to może odepnij kabelek od żarówki?

#6 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 2509 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano pon, 16 lip 2007 - 23:54

A czy nie da sie z kopniaka odpalic bez naciskania klamki?

Nożny rozrusznik dawno już został nadgryziony przez ząb czasu. :icon_twisted:

Bo swiecace ciagle swiatlo stopu to tez nie najlepszy pomysl bo nie widac kiedy hamujemy :)

Z tym się zgadzam. Jak tylko zdobędę rzeczony w(y)łącznik, od razu przywrócę układ do stanu pierwotnego.

P.S. Nie boisz się, ze ktoś Ci w dupę wjedzie??

Jw.

Jak już łączysz stop na stałe to może odepnij kabelek od żarówki?

Wiesz, nie pomyślałem o tym. Tylko zastanawiam się, co gorsze z dwojga złego: słabe tylne światło pozycyjne czy mocna żarówka paląca się cały czas. Skoro i tak nie widać, kiedy hamuję (na szczęście skutery są ze swojej natury dosyć wolne, tak więc różnica prędkości przy hamowaniu nie jest aż tak duża, jak w przypadku motocykli czy samochodów), to może lepiej, żebym był lepiej widoczny, poza tym przy dojeżdżaniu do skrzyżowania ze względu na żarówkę 21 W mogę wyglądać tak, jakbym hamował.

jeśli chodzi o ładowanie to może sobie nie poradzić

Czyli jednak? Zawsze mi się wydawało, że producent powinien uwzględnić jakiś zapas, na wypadek gdyby ktoś chciał podłączyć jakieś radyjko, dodatkowe oświetlenie itp.
Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max

#7 damiaan91

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 142 postów
  • Wiek: 23
  • Na FM od: 01 październik 2006
  • Skąd:Sochaczew
  • Motocykl:YAMAHA WR 426f

Napisano czw, 19 lip 2007 - 23:18

no co ty żadnego większego obciążenia nie robisz, przecież światło mijania z przodu czy długie też ci sie świecą cały czas i prądnica daje rade i ze światłem stop też da rade;)

#8 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 2509 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano wto, 24 lip 2007 - 21:26

no co ty żadnego większego obciążenia nie robisz, przecież światło mijania z przodu czy długie też ci sie świecą cały czas i prądnica daje rade

Tak, ale to wszystko podłączone jest bezpośrednio pod prądnicę /działa tylko przy uruchomionym silniku/, a nie pod akumulator.
Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max

#9 RuDeK

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 352 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 18 maj 2005
  • Skąd:Gliwice
  • Motocykl:Mz Etz 150 :]

Napisano śro, 25 lip 2007 - 12:29

Proponuję tymczasowo zrobic jakiś włącznik do stopu przy kierownicy, w momencie hamowania naciśniesz go kciukiem i będziesz trzymał aż do końca hamowania. Może pomysł trochę upierdliwy, ale bezpieczny a to chyba najważniejsze.
Pozdro.

#10 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 2509 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano pią, 21 wrz 2007 - 17:32

Na szczęście akumulator dał radę przez prawie 2 miesiące, nie trzeba było doładowywać. Wreszcie udało mi się zdobyć rzeczony wyłącznik (mieli w Motoromie na Chodzonego) i od dziś znowu mam sprawne światło "stop" (zarówno od tylnego, jak i przedniego hamulca); obwód zamykający dopływ prądu do rozrusznika też został przywrócony do status quo ante. :flesje:
Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań