Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

motorowodniaki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano śro, 30 maj 2007 - 21:28

Ma ktos pogadac na temat wszystkiego co ma silnik i plywa????zapraszam do konwersacjii:)

#2 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9465 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 03 cze 2007 - 19:43

See Doo GTX 764 ccm 110 KM V-max 103 km/h - byly czasy. dzisiaj wybral bym jednak ten stojacy. Jzejszy i mozna troche tluszczyku podczas snigania na morzu zrzucic. Generalnie moze kiedys w przyszlosci., za duzo hobby a za malo kasy.

:icon_rolleyes:

Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 03 cze 2007 - 19:44


#3 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano pon, 04 cze 2007 - 20:13

No ja posiadam seadoo RXP 215 km 2005:Dwiec nei mam na co narzekac .... co prawda jesszcze go nie odpalalem ale w ten czwartek mam zamiar wiec chyba wiem czego sie spodziewac......:)

#4 Ziele90

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 369 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 22 wrzesień 2006
  • Skąd:Walcz
  • Motocykl:hornet 900 2x dr 350

Napisano śro, 06 cze 2007 - 12:10

jak by co to ja mam motorówencje cameo z silniczkim całe 30KM także też smigam:)

#5 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano śro, 06 cze 2007 - 14:28

:Dno i dobrze nie wazne czym wazne ze frajda i po woddzie.........nie zawsze mocne jest fajne:)

#6 lucas

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 736 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 14 czerwiec 2004
  • Skąd:prawie olsztyn
  • Motocykl:oldschoolowy

Napisano sob, 09 cze 2007 - 08:25

duża: skorupa quicksilver commander 630 silnik hondy w " V " 5100 ccm około 400 hp na dwóch śrubach jedna za drugą :icon_evil:

średnia jeanneau merry fisher z zaburtowym mercurym 150 KM w dwusuwie

malutka sześcio-metrowa rybacka wontonówka i silniczek Yamahy 25 hp na większej śrubie i 30 Nm na dwóch leżacych cylindrach :icon_eek: --> świetna jeziorówka, duzo miejsca na postawienie grilla i sadzak na 2 zgrzewki piwa ;D

#7 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano sob, 09 cze 2007 - 11:17

Ja tam szczerze wole skutery wodne:D wiecej zabawy a wlasciwosci uzytkowe praktycznie jak w motorówce...chyba ze chodzi o ilosc miejsc:) ale jezeli bym mial to i to to oczywiscie bym byl za.....Zreszta u nas nie ma az tak wielkich zalewow no moze procz Mazur gdzie mozna by poszalec taka lajba...

#8 lucas

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 736 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 14 czerwiec 2004
  • Skąd:prawie olsztyn
  • Motocykl:oldschoolowy

Napisano śro, 13 cze 2007 - 18:30

Zreszta u nas nie ma az tak wielkich zalewow no moze procz Mazur gdzie mozna by poszalec taka lajba...


no naszczescie u mnie na warmi i mazurach znajdzie sie zawsze woda ;)

#9 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano czw, 14 cze 2007 - 13:39

nooo....Mzurki sa swietne nie tylko pod wzgledem motorowodniakow ale i widoczkow i atmosferki panujacej w portach:D

#10 Quba

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 215 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 11 czerwiec 2007
  • Skąd:Wrocław/Kudowa Zdrój
  • Motocykl:Malaguti F15 FireFox

Napisano pon, 25 cze 2007 - 22:29

ja tam mam patent zeglarza na Zagloweczki ale w tym roku przymierzam sie na mlodszego sternika motorowodnego :D
pzdr :crossy:

#11 Daro36

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 208 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 11 czerwiec 2007
  • Skąd:warszawa
  • Motocykl:kawasaki VN750

Napisano śro, 27 cze 2007 - 00:23

Ma ktos pogadac na temat wszystkiego co ma silnik i plywa????zapraszam do konwersacjii:)



SIemanko >>> pływam sobie rostylkiem 6,20m z marinerem opimaxem 200 hp a i przy okazji naprawiam silniki które inni zajeżdżą . Hmmm no ale jeszcze RXP z czterotaktem nie wpadł mi w ręce ( zato wszelkie rotaxy mam obcykane . Pozdrawiam

#12 Francez

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 14 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 maj 2007
  • Skąd:Świętochłowce
  • Motocykl:Quad i speedfight 2

Napisano czw, 28 cze 2007 - 20:37

Hehe...to serdecznie polecam zlapania takiej okazjii..Niedawno pierwszy raz go odpalalem i powiem ze jestem pod wrazeniem ...mocy mu nie brakuje wkoncu 215km natomiast strasznie wolno wychodzi z baczkow ale i tak jest zabawa..silnik brzmi niczym z widlastej osemki rodem wzietej z amerykanskiego muscle:D:DNawet wsteczny dziala bez zarzutu pod warunkiem ze nie ma zbyt wysokich fal:):)mysle ze spokojnie wyciagnie 2 narciazy i tytanica jednoczesnie:]:]wczesniej mialembombardierka Gs 90km wiec jest znaczna roznica...

pozdro:):)

#13 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9465 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano śro, 11 lip 2007 - 17:19

SIemanko >>> pływam sobie rostylkiem 6,20m z marinerem opimaxem 200 hp a i przy okazji naprawiam silniki które inni zajeżdżą . Hmmm no ale jeszcze RXP z czterotaktem nie wpadł mi w ręce ( zato wszelkie rotaxy mam obcykane . Pozdrawiam


Nie zaluj testowalem juz takiego 3 lata temu GTX ale 4 miejscowy. Waga mniejsza nieco od 3 miejscowego ale 2T o wiele lepiej zbiera sie niz 4T mimo 70 KM wiecej roznicy w v-max raczej niema. Przyspieszenie tez na kozysc 2T.

:)

#14 crasch

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 244 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 07 sierpień 2006
  • Skąd:Kujawsko-Pomorskie
  • Motocykl:Kawasaki KXF250

Napisano czw, 19 lip 2007 - 11:52

Mamy SeaRaya Sundancer 270, 2 silniki Mercruiser 4.3l, 2x przekładnia Z, ster strumieniowy, długi na 10m :clap: Nie będe wypisywał co ma w środku, jakie wyposażenie itp itd :clap: Jeżeli chodzi o sprawy silnikowe, idzie niesamowicie, natychmiastowo w ślizg :clap:.
pozdrowienia

#15 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9465 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano czw, 02 sie 2007 - 19:32

Mamy SeaRaya Sundancer 270, 2 silniki Mercruiser 4.3l, 2x przekładnia Z, ster strumieniowy, długi na 10m :biggrin: Nie będe wypisywał co ma w środku, jakie wyposażenie itp itd ;) Jeżeli chodzi o sprawy silnikowe, idzie niesamowicie, natychmiastowo w ślizg :bigrazz:.
pozdrowienia


Bez przesady z tym slizgiem, nawet Jet potrzebuje kawalka aby w niego wejsc.

Ite to na motogodzine pali ?

:crossy:

#16 crasch

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 244 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 07 sierpień 2006
  • Skąd:Kujawsko-Pomorskie
  • Motocykl:Kawasaki KXF250

Napisano pią, 03 sie 2007 - 00:12

Bez przesady z tym slizgiem, nawet Jet potrzebuje kawalka aby w niego wejsc.

Ite to na motogodzine pali ?

:lapad:



Hm, no to Cie zdziwie, bo naprawde naprawde szybko w ślizg wchodzi - no chyba, że mamy odmienne pojęcie na temat znaczenia słowa 'szybko' ;-). Oczywiście, chwilka mija, ale jest to naprawde szybko :-).
Ile pali na motogodzine? Nie mam pojęcia, wiem tylko tyle, że dużo :-).
Pływasz może? Gdzie stacjonujesz? :-) Gdańsk?

Ostatnio na rozpoczęciu jarmarku Dominkańskiego (na Motławie oczywiście) było sporo jachtów, byliśmy i my - spaliśmy tam, było fajnie - dużo ludzi, i odziwo w nocy spokój :icon_rolleyes: a nie popłyneliśmy na noc do Mariny (i tak była cała zajeta, wtajemniczeni wiedzą co to marina) a staliśmy odrazu przy tym 'deptaku' turystycznym, ze 100m od słynnego 'żurawia' a niedaleko pływającej stacji :-).
Lecz następnego dnia były pokazy ratownicze (wszystko odbywało sie na motławie) - jeden etap pokazów przewidywał popisy pewnej dużej jednostki, mowa oczywiście o łodzi ratowniczej SAR, prawdziwy kolos z niesamowitą mocą... Pan 'sternik' zaczął wg. planu pokaz mocy tego monstrum i zrobił szybki nawrót, potem następny i następny aż skończył gdy zobaczył krzyczących ludzi - czemu? Stworzył tak olbrzymią fale, że jak uderzyła w zacumowane jachty to tak je wybiło w góre, że omal nie wypadły na brzeg! Wyskoczyły w powietrze okoła 2m w góre i spadając zachaczyły w belki (zamocowane do betonowego nabrzeża), niestety nastąpiły szkody. Kapitan SAR odrazu zakończył pokaz i zacumował po czym udaliśmy sie do niego na rozmowe (było pare właścicieli jachtów) i zakończyło sie tym, iż właściciele mają zrobić zdjęcia szkód i wysłać do MOSiRU (organizator imprezy). Naprawde nieprzyjemna sytuacja była. Co do naszej łajby to gdy wykonywał te pokazy byliśmy wszyscy na motławie (40m od jachtu) i jak zobaczyliśmy jaką fale zrobiła jednostka ratownicza i koło nas wyskakujące łajby i uderzające w belki, natychmiast pobiegliśmy do naszego SeaRaya chociaż go przytrzymać. To i tak mało dało, bo nie zdołaliśmy go utrzymać (w końcu prawie 4t) wyskoczył i spadając uderzył w belke, całe szczęście w taki sposób, że nic sie nie stało.
Tu macie fotke, widać idealnie jak wysoko łajba musiała podskoczyć (i jak duża była fala) by być prawie nad poziomem tych belek:
http://img484.images...ie713cenfe1.jpg

pozdro

#17 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9465 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano pią, 03 sie 2007 - 15:41

Wiesz szybkie wejscie w slizg osiagaja lodzie wyposarzone nawet w small block o mocy ca. 850 KM wyposarzone w naped Jet. Chlopaki w stanach bawia sie w wyscigi manewrujac w pelnym slizgu niedzy sztucznie stworzonymi wysepkami z regoly wyscig a wlasciwie przelot zajmuje ponizej minuty. Ten typ lodzi wchodzi w slizg w ciagu ca. jednej sekundy. Ani See Ray ani moj ( byly jet ) tego czasu nie osiagna to jest pewne. zapewniam Cie jednak, ze skooterem wodnym osiagam slizg duuuuuuuzo wczesniej niz 4 tonowy jacht.

Stoicie przy lodziarni mis, tam kiedys mnie skrecili, ze niby nie zameldowalismy sie na oczku, chcieli kare wys. 300 000 nowych PLN'ow :) ;) ;)


:)

#18 crasch

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 244 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 07 sierpień 2006
  • Skąd:Kujawsko-Pomorskie
  • Motocykl:Kawasaki KXF250

Napisano pią, 03 sie 2007 - 20:38

Ani See Ray ani moj ( byly jet ) tego czasu nie osiagna to jest pewne. zapewniam Cie jednak, ze skooterem wodnym osiagam slizg duuuuuuuzo wczesniej niz 4 tonowy jacht.


Ok - nie napisałem, że wejście w ślizg zajmuje sekunde, ale, że szybko to następuje - bynajmniej tak mi sie wydaje. Ostatnio płyneliśmy na Hel z Gdańska (Górek zachodnich) cała 'podróż' zajęła 40min, jacht który był zacumowany koło nas też miał te samą trase, tylko był żaglowy i zajeło mu to (na żaglu) 4 godziny :icon_rolleyes:.

Stoicie przy lodziarni mis, tam kiedys mnie skrecili, ze niby nie zameldowalismy sie na oczku, chcieli kare wys. 300 000 nowych PLN'ow


Hehe, dobre sobie :-). W naszym wypadku była inna sytuacja - rozpoczęcia Jarmarku - było z 25 jachtów :-). Powiem więcej, nawet (jak pisałem) tam nocowaliśmy.
Ale ta kara, doprawdy mnie rozbawiła :icon_mrgreen:.
pozdrawiam!!

#19 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2517 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano nie, 12 sie 2007 - 20:25

To ja się pochwalę. W zeszłym tygodniu w Sopocie zaliczyłem mój "pierwszy raz" :( na czymś takim. Nie ukrywam, że ta zabawa przypadła mi do gustu i zamierzam częściej relaksować się na skuterze wodnym, nie sądziłem, że to aż tak wciąga.

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max, rower miejski z damską ramą i koszykiem na kierownicy oraz alternatywnie pojazdy szynowe (także w skali 1:120)

 


#20 Browarny

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • E.K.G.
  • 2555 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 20 sierpień 2002
  • Skąd:Oberschlesien
  • Motocykl:bez dachu nad głową

Napisano nie, 12 sie 2007 - 20:34

Dwa lata temu w Lebie połowa kasy :( na wczasy rodzinne została zżarta przez wypożyczanie skutrów wodnych. A druga połowa przepita hehe... ;)
Zajebista zabawa, bardzo mi się to spodobało. Niestety na moje oko wydatki są kolosalne. Oprócz skutra dochodzi przyczepa, przydałoby się mocne auto które nie zakopie się w piachu na plaży, koszty wyjazdów na akweny otwarte dla takich sprzętów itd...
SPOKOJNIE, POZWÓLMY DZIAŁAĆ NATURZE...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |