Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Przeciwskręt dla początkujących.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
339 odpowiedzi w tym temacie

#41 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:50

Myslę że trzeba gadać o tym. Bo właśnie jak sie przeciwstawiasz fizyce z niewiedzy to możesz wpaść w klopoty a już napewno jak masz plecaczek który Ci nie pomaga:)
Ok czuję że przeciągam ale wiem że edukacja i wymiana doswiadczeń wpływa na nasze bezpieczeństwo. Kropka juz nic wiecej nie piszę:)

Krótko, z ostatniej sesji treningowej. Dynamiczne zmiany kierunków, wszyscy uczestnicy znają przeciwskręt, tylko z wykonaniem było nienajlepiej.
Wniosek, nie dyskutować, ćwiczyć z kimś kto cię zmusi do mocnego i pewnego stosowania. Sam się nie zmusisz.
Pozdrawiam..

Nie szarżowałbym tak ostro :)

To też nie bardzo tak wygląda według mnie :P Geometria przedniego zawieszenia powoduje, że skręcając kierownicą, punkt styku koła z asfaltem wędruje po łuku, który skierowany jest "brzuchem" do tyłu motocykla a "rogami" do przodu. I tak: kręcąc koło w prawo, punkt styku z asfaltem wędruje w lewo i na odwrót. Tak więc punkt podparcia przedniego koła wędruje na stronę zakrętu, co na chłopski rozum wyklucza pochylenie motocykla na tę stronę poprzez podcięcie. Może jako ciekawostkę dodam, że wspomniana już geometria w momencie skręcania kierownicy, powoduje przesuwanie główki ramy na stronę zakrętu. Ja szukałbym gdzieś tutaj siły pochylającej motocykl. Myślę również, że duży wpływ na pochylanie motocykla ma siła żyroskopowa przedniego koła.
Zaznaczam, że są to tylko moje dywagacje na ten temat, ponieważ literatury fachowej obejmującej te zagadnienia nie ma w jęz. polskim a Angielski, Włoski czy Japoński lub Niemiecki w zakresie techniczno - fizycznym to ja nie bardzo comprende :biggrin: Może jakiś fizyk się wypowie?
Pozdrawiam.
hikor

Hikor, dobrze kombinujesz. Tzw. ślad jest kluczem do całego zjawiska, ale po co o tym gadać. Ci co są ciekawi znajdą w googlach opis zjawiska, na amazon są książki po 7$.
Pozdrawiam..

#42 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 947 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:APRILIA RSV MILLE R '2003

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:56

[...] ale po co o tym gadać[...]

Interesujące to jest.

Ci co są ciekawi znajdą w googlach opis zjawiska, na amazon są książki po 7$.

Dyskusja na żywo jest ciekawsza. To, że przeciwskręt istnieje i jest jedyną siłą sprawczą pochylającą motocykl podzas jazdy wszyscy wiedzą. ALE DLACZEGO TAK JEST?
hikor

#43 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 22:00

Interesujące to jest.

Dyskusja na żywo jest ciekawsza. To, że przeciwskręt istnieje i jest jedyną siłą sprawczą pochylającą motocykl podzas jazdy wszyscy wiedzą. ALE DLACZEGO TAK JEST?
hikor

Jak będę w Szczecinie, możemy się spotkać. W Pilichowie mam przyjaciela z którym latam na paralotniach, będę tam w czerwcu lub lipcu. Wyjaśnię ci wszystko, tylko proszę nie przez literki wolę na żywo.
Pozdrawiam..

#44 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 947 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:APRILIA RSV MILLE R '2003

Napisano wto, 15 maj 2007 - 22:02

Trzymam Cię za słowo :icon_biggrin:
Pozdrawiam.
hikor

#45 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 22:08

Trzymam Cię za słowo :icon_biggrin:
Pozdrawiam.
hikor

Dam ci znaka jak będę jechał, Pilichowo jest niedaleko Szczecina, podskoczycsz do nas i pogadamy przy ognisku.
Pozdrawiam..

#46 Janusz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 319 postów
  • Na FM od: 04 październik 2002
  • Skąd:Podkrakowska Wioska

Napisano śro, 16 maj 2007 - 00:31

Interesujące to jest.

Dyskusja na żywo jest ciekawsza. To, że przeciwskręt istnieje i jest jedyną siłą sprawczą pochylającą motocykl podzas jazdy wszyscy wiedzą. ALE DLACZEGO TAK JEST?
hikor


hikor, hikor, hikor....

Po tylu dyskusjach dalbym sobie leb uciac ze rozumiesz fizyczna geneze przeciwskretu.

Szczegolnie ze wyjasnilem ja BARDZO DOKLADNIE w roku 2002 na tym forum. Malo tego: od paru lat to wyjasnienie jest, czarno na bialym, w przyklejonym temacie na poczatku strony pod tytulem "Podstawy które musisz umieć ! Zbiór wiedzy." Wystarczy kliknac.

Ale nawet to ci ulatwie i skopiuje swoje wlasne wyjasnienie SPRZED 5 LAT. Radze ci to uwaznie przeczytac dowolna ilosc razy az nastapi pelne zrozumienie:

"Tak wiec zreasumujmy rozpatrujac dla odmiany dynamiczna geometrie motocykla:
Chcesz zakrecic w prawo.
Skrecasz wiec przednie kolo w lewo i przez to przesuwa sie ono minimalnie w lewo pod toba.
Poniewaz kolo jest w tym momencie lekko z lewej pod pedzacym motocyklem wiec cala reszta motocykla razem z toba pada (przechyla sie wiec) w prawo. (Slynna zasada zachowania pedu sformulowana jako pierwsza zasada dynamiki Newtona w XVII wieku! - Dopisane dla dociekliwych May 15/2007)
Ale teraz ty, podswiadomie i odruchowo, przekrecasz kierownice z powrotem w prawo aby zapobiec calkowitemu upadkowi.
I teraz, znow odruchowo, balansujesz trzema czynnikami:
- kat przechylu
- predkosc jazdy
- promien zakretu po ktorym sie poruszasz
Wiekszy przechyl/mniejszy przechyl, wieksza predkosc/mniejsza predkosc, ciasniejszy luk zakretu/lagodniejszy luk zakretu. Jasne?
Wszystko polega na wywazeniu teraz. Podobnie jak w zeglarstwie, lotnictwie, na nartach i we wszystkich innych sportach gdzie balans jest podstawa i cala sztuka. Inaczej jak w samochodach, helikopterach, szachach i wszystkich innych nieeleganckich i silowych sportach. "

NO I WSZYSTKO JASNE!

Kto jeszcze tego nie rozumie?

Dla uzupelnienia jeszcze podam ze, tak jak wiele lat temu pisalem tez na tym forum, element precesji zyroskopowej rowniez odgrywa tu pewna role. Jest ona wprost proporcjonalna do szybkosci wirowania kol (czyli predkosci motocykla), zawsze troche pomaga i jest mniej istotna niz prosta sila odsrodkowa dzialajaca na srodek ciezkosci motocykla razem z jezdzcem, jak to wyjasnione powyzej.




Do konikkonik'a:

Ciezkiej roli sie podejmujesz brachu. Nie zazdroszcze ci.

Użytkownik Janusz edytował ten post śro, 16 maj 2007 - 00:37


#47 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano śro, 16 maj 2007 - 01:02

Do konikkonik'a:

Ciezkiej roli sie podejmujesz brachu. Nie zazdroszcze ci.

Janusz, czytałem kiedyś twoje posty i mam pełny szacunek dla twojej pracy jaką wkładałeś w podniesienie świadomości jazdy.
Na pewno nie będę wchodził w wirtualne tłumaczenia techniki i dynamiki jazdy.
Nie będę rozwijł tematów i prowokował dyskusji przez literki.
Nie mam problemu z tłumaczeniem zjawisk na wykładach i pokazywaniem tego w praktyce, robie to od wielu lat.
Dzięki za współczucie ale jakoś sobie radzę, mam taką zasadę KONTAKT OSOBISTY i WŁASNE DOŚWIADCZENIE ĆWICZĄCYCH.
Pozdrawiam idę spać..

#48 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 947 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:APRILIA RSV MILLE R '2003

Napisano śro, 16 maj 2007 - 05:31

Witaj Janusz.
Jednak się pojawiłeś. Cieszę się :icon_razz:
To, co piszesz jest dla mnie całkowicie jasne z jednym małym wyjątkiem. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak w momencie skrętu koła np. w lewo przesuwa się ono na lewo pode mną, skoro punkt styku z asfaltem przesuwa się na prawo (sprawdziłem). W przytoczonym przykładzie główka ramy wędruje w prawo (sprawdziłem), a więc także środek ciężkości i to, wg mnie może wpływać na równowagę. Ale ta wędrówka koła nie bardzo mi pasuje, stąd moje wątpliwości.
Pozdrawiam.
hikor

Użytkownik hikor edytował ten post śro, 16 maj 2007 - 05:56


#49 konrad1f

    Spec - Szkoła Jazdy

  • Spec
  • 3936 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 05 lipiec 2002
  • Skąd:Kościan/Poznań
  • Motocykl:SC26side,RC46,JC20,M10

Napisano śro, 16 maj 2007 - 06:22

punkt styku z ziemią przedniego koła może przesuwa się w prawo ale gdy motocykl stoi
gdy motocykl jedzie, skręcając koło w lewo samo koło jedzie w lewo a bezwładność motocykla działa dalej jakby prosto (jeśli wcześniej jechaliśmy powiedzmy prosto)
na skutek powyższego przednie koło odjeżdża od motocykla w lewo a reszta wali się w prawo powodując pochylenie
dalej my znowu świadomie skręcamy w prawo aby motocykl nie zwalił nam się na glebę i odpowiednimi małymi przeciwskrętami oraz gazem kontrolujemy promień zakrętu

#50 wueska

    Spec - Mechanik

  • Spec
  • 5766 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 30 lipiec 2004
  • Skąd:Rzeszow
  • Motocykl:MZ ts 250/1 78r.

Napisano śro, 16 maj 2007 - 09:41

po przeczytaniu całego tematu miałem ochote to wyprubować "na świadomca" tego co sie dzieje... nie odczułem zadej wiekszej róznicy...czyli pewnie stosowałem zabieg cały czas niewiedzac nawet o tym;] teraz jedynie moge dokłądniej korygowac to co sie dzieje przed momentem skretu. Niedawno zmieniałem geometrie mojego motocykla... wtedy oczytałem sie na temat srodków ciezkosci i takie tam, nie zazdroszcze inzynierom projektowania wywazenia takiego motocykla;] ja meczyłem sie dobre 2 tygodnie;]

#51 pawo

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 102 postów
  • Na FM od: 21 grudzień 2006
  • Skąd:Olkusz
  • Motocykl:NSR i Hornet 600 '01

Napisano śro, 16 maj 2007 - 12:51

Ostatnio na zakrętach, a szczególnie takich ostrych :) Jak jadę Simkiem SR (potem będę ćwiczył NSR) To odpycham kierownicę w przeciwną stronę do kierunku skrętu.
Tak jak już ładnie chodziłem simkiem w zakręty, tak teraz już podnóżkami haruje na zakrętach i o wiele ciaśniej w nie wchodzę :cool:

Z tym można bardzo zciaśniać łuki/zakręty...

Że też wcześniej robiłem to bezwiednie i nie zawsze...

#52 skoal

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 475 postów
  • Na FM od: 26 październik 2006
  • Skąd:Śląsk

Napisano pon, 25 cze 2007 - 12:01

Ostatnio duzo jezdze na rowerze... i bardzo fajnie mozna cwiczyc przeciewskret... zaciesnianie w zakrecie, omijanie przeszkody, uniki itp... i co zauwazylem, ze jak wskoczylem na motor to bylo mi latwiej... po prostu nauczylem sie odruchu... polecam...

#53 kacpextreme

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 277 postów
  • Na FM od: 04 maj 2007
  • Skąd:Lubin

Napisano pon, 25 cze 2007 - 14:01

juz zczailem dlaczego:: jedziesz prosto//pchasz kierownice prawą reką=bez balansu ciala moto schyla sie na lewą, bo przednie kolo odiezdza :biggrin: :icon_biggrin:


tak sobie to przeczytalem i..... qwa cos mi nie wyszlo z tym wytlumaczeniem .

#54 Mortag

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 118 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 23 styczeń 2007
  • Skąd:Brwinów k. Wawy
  • Motocykl:GSF 600 Bandit '01

Napisano wto, 26 cze 2007 - 08:34

Najlepiej poprobuj odpychac lekko kierownice i zwracaj uwage na to co sie dzieje :icon_mrgreen:

Doznasz olsnienia jak wiekszosc z nas :icon_rolleyes:
Rafał.

Oczarowany, zafascynowany, zaślepiony i ogłuszony motocyklizmem. Jak nie ugania się po krzakach, to wyciera beton, asfalt lub kostkę brukową. Instruktor z powołania i zamiłowania.

www.paramoto.pl

#55 Master78

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 3 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 27 sierpień 2007
  • Skąd:Boruja Kościelna
  • Motocykl:XJ600S '94

Napisano wto, 28 sie 2007 - 18:09

Przeciwskret to bardzo uzyteczna sprawa i po solidnym treningu daje wieksza poczucie bezpieczenstwa w czasie jazdy a i przyjemnosc 'przekladania' maszyny po winklach tez wzrasta :D

Jezdzilem tak od dluzszego czasu (a wlasciwie od poczatku) choc nie do konca swiadomie ;)

Polecam probowac i cwiczyc ;)

UWAGA: nieco inaczej to wyglada na roznych maszynach (lzejsze, ciezsze, kat glowki ramy, predkosc, rozlozenie masy i srodka ciezkosci, itd), ale zasada jest ta sama i dziala :)

#56 Ekim

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 39 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 07 maj 2007
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Kawasaki Zephyr

Napisano pon, 01 paź 2007 - 11:38

Racja, racja. Stosowanie tej techniki a świadomość tego to dwie różne sprawy. Też do tej pory nie zdawałem sobie sprawy z tego że jestem taki wyuczony ... przez naturę :icon_mrgreen:

#57 SuleY

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 415 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 24 wrzesień 2007
  • Skąd:KaWuEr SiTi
  • Motocykl:fzs600

Napisano pon, 01 paź 2007 - 20:35

Przeciwskręt stosuje się przez całą długość zakrętu, czy ma tylko zainicjować pochylenie? Ja zazwyczaj na długich łagodnych łukach ciągnę aż do końca, z tym że kontrowanie po pochyleniu jest już minimalne. Nie wiem jak to jest z ciasnymi, ostrymi zakrętami - ciągnąć do końca przeciwskrętem czy wykorzystać go do pochylenia a potem po "rowerowemu" (nie wiem jak to określić, rowerzyści bez urazy :buttrock:)? Sam nie wiem jak to robię, nie skupiam się tak bardzo - to taki jakby odruch a po prostu siedząc przed PC zastanawiam się jak powinno to nienagannie wyglądać...

#58 Tomek Kulik

    MGS Member

  • Topic Starter
  • Spec
  • 3031 postów
  • Na FM od: 05 marzec 2005
  • Skąd:Wawa i okolice
  • Motocykl:XR400

Napisano pon, 11 lut 2008 - 10:48

Odkopuję temat, bo sezon się już zaczął na dobre (u mnie >400 km w tym roku) i nowi koledzy zaczną ujeżdżać swoje maszyny po ulicach.
Mam takie jedno spostrzeżenie dotyczące tematu, otóż proszę nie mylić oddziaływania siłą na kierownicę z kątem skrętu kierownicy. Najważniejsze jest, by wywierać siłę na wewnętrzną stronę kierownicy. Jej zwiększenie powoduje zacieśnienie skrętu. Tak jak mówił/pisał Konik, staramy się pchać kierownicę ręką wewnętrzną a nie ciągnąć zewnętrzną.
Ma być wywieranie nacisku, który będziemy czuć subiektywnie jako siłę wciskaną w kierownicę. Zależnie od charakteru maszyny, indywidualnych ustawień zawieszenia i typu ogumienia, będzie to siła mniejsza lub większa na danym zakręcie, więc uspokajam - nie robić zagadnienia, jeżeli dany zakręt przejeżdżany TransAlpem będzie wymagał innej siły przy tej samej prędkości niż np. VFR.

Zapraszam do ćwiczeń.
Powodzenia :biggrin:

kulikowisko.pl www.facebook.com/KULIKOWISKO

Uwaga!!! Nowa lokalizacja kursów prawa jazdy:

  • teoria: Mokotów-Służew

  • praktyka: Ursus


#59 szczeciniak

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 11 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 07 luty 2008
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:Honda CB 600F

Napisano pon, 11 lut 2008 - 11:53

Przeciwskręt - przyjemna rzecz :biggrin:
I stresu mniej na winklach... A ile więcej miejsca do dyspozycji się robi na asfalcie... ;)

#60 duch07

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 144 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 29 grudzień 2007
  • Skąd:Katowice
  • Motocykl:BMW R 1200 GS ADV

Napisano pon, 11 lut 2008 - 21:14

przeciw skrętu nauczyłem się już wcześniej może to zabrzmi dziwnie ale na rowerach (w czasie zawodów) icon_razz.gif



Przeciwskręt na rowerze = sie glebie :flesje:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |