Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Przeciwskręt dla początkujących.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
339 odpowiedzi w tym temacie

#21 aftys6

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 968 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 02 luty 2006
  • Skąd:lubartów / warszawa
  • Motocykl:NTV Deauville650 - brudas

Napisano nie, 13 maj 2007 - 10:47

Wciąż nie mam okazji wypróbować (brak ciuchów) ale nasuneło mi się pytanie 'teoretyczne':
Opisany tutaj sposób zakłada delikatne 'pchanie' kierownicy prawą ręką w celu uzyskania skrętu w prawo :P
Tyle że z prostej logiki wynikałoby, że pchanie kierownicy prawą ręką = CIĄGNIĘCIE jej lewą. No a to przecież powinno dać skręt (taki zwykły, 'siłowy', bez przeciwskrętu) w .... LEWO!
Zatem pytanie: czy pchanie prawą faktycznie = ciągnięcie lewą? Skoro efekt jest inny, to może jednak nie, może wpływ ma np. zwrot wektora siły (tak to się nazywało chyba ;) a nie tylko sam wektor?
A przy okazji - nie wie ktoś gdzie można dzisiaj w niedzielę w Warszawie kupić jakieś ciuchy + ochraniacze + żółwia (koniecznie :D i gdzie w Warszawie znacie miejsca na których możnaby takie sztuczki poćwiczyc?
pozdrawiam przy pięknej motocyklowo-niedzielnej pogodzie
Yarp


mnie też to dziwilo aż dzisiaj wyprubowalem i powiem ze motocykl prowadzi sie w zakrecie jak po sznurku :-)
Teraz tylko musze pomeczyc jakeigos fizyka zeby mi wytlumaczyl dlaczego sie tak dzieje :)

#22 Yarp

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 39 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 09 maj 2007
  • Skąd:Wa-wa
  • Motocykl:cebra600

Napisano nie, 13 maj 2007 - 19:24

Ho!
Pogoda taka super że też nie wytrzymałem. I mam dylemat. Dochodzę do wniosku że NIE DA się skręcić inaczej niż przeciwskrętem (np zmiana pasa w prawo = równocześnie z delikatnym pochyłem ciała PCHAM prawą rączkę kierownicy...) - próbowałem wręcz pociągnąć pawą ręką i... wtedy skręca w lewo.
Czyli albo to jest tak naturalne i intuicyjne że inaczej się nie da albo... po prostu jeszcze tego nie rozumiem. No nic, wszystko przede mną :banghead:
Yarp.
PS: nabyłem w drodze kupna :rolleyes: "Motocyklistę doskonałego" - fajne i nieźle się czyta, choć mam wrażenie że ta książka mogłaby być krótsza - jakby pisał po kilka razy to samo. No ale może wtedy zrobiłby się podręcznik dużo gorszy w czytaniu? :icon_mrgreen:

#23 adramelech

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 53 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 03 luty 2007
  • Skąd:Sochaczew
  • Motocykl:Monster 695

Napisano pon, 14 maj 2007 - 15:35

dla tych co ciągle nie kumaja o co chodzi w countersteeringu

:D

mi to wszystko wyjasnilo.

#24 Thomaszek

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Forumowicze
  • 621 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 05 czerwiec 2005
  • Skąd:Częstochowa
  • Motocykl:Cagiva SST 125

Napisano wto, 15 maj 2007 - 18:24

Muszę to przetestować. Filmik kiedyś widziałem i mnie bardzo zastanowił. Nie wiem jak to działa, ale widocznie działa.

#25 kacpextreme

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 277 postów
  • Na FM od: 04 maj 2007
  • Skąd:Lubin

Napisano wto, 15 maj 2007 - 18:43

juz zczailem dlaczego:: jedziesz prosto//pchasz kierownice prawą reką=bez balansu ciala moto schyla sie na lewą, bo przednie kolo odiezdza :icon_mrgreen: :biggrin:

jak ktos nie rozumie to postaram sie to bardziej rozpisac

#26 Piotrek

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1676 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 kwiecień 2006
  • Skąd:Opole
  • Motocykl:Honda CB Seven Fifty

Napisano wto, 15 maj 2007 - 18:49

juz zczailem dlaczego:: jedziesz prosto//pchasz kierownice prawą reką=bez balansu ciala moto schyla sie na lewą, bo przednie kolo odiezdza :icon_mrgreen: :biggrin:

jak ktos nie rozumie to postaram sie to bardziej rozpisac


Nie wiem, jak ty, ale jak ja jade (z normalnymi, nie parkingowymi prędkościami) to jak pcham prawą rączkę i nie balansuje ciałem to mi moto kładzie się na prawa, nie wiem, moze moja honda jakaś dziwna jest :(

#27 kacpextreme

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 277 postów
  • Na FM od: 04 maj 2007
  • Skąd:Lubin

Napisano wto, 15 maj 2007 - 19:04

niewiem ...... mi sie to udalo odrazu moze z czasem ci sie uda,
musisz miec takapredkosc ze kierownica sztywno (jak pewnie juz przeczytales)

z tego co widze na zdieciu to twoja hondzia troche wazy ...... moze dla tego

#28 capon

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 144 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 23 lipiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Honda CB600F Hornet

Napisano wto, 15 maj 2007 - 19:52

hehe,

Piotreek, chyba powinieneś zmienić moto na lżejszy ;)
Jak już będziesz mieć lżejszy to pewnie będziesz używać przeciwskrętu do skrętu w przeciwną stronę do skrętu :)
Albo może jeszcze potrenuj :(

kolego kacpextreme, czytaj ze zrozumieniem i zastanów się zanim coś napiszesz. Jeżeli jeździsz na moto to spróbuj wykonać wszystko tak jak to Tomek opisał. Nie ma możliwości żeby pchając prawą ręką kierownicę, moto pochylało się w lewo ! Dlatego nazywa się to PRZECIWSKRĘT.

pozdro

Użytkownik capon edytował ten post wto, 15 maj 2007 - 19:53


#29 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 20:09

Uzupełnienie dla posta Tomka.
Pamiętajcie, przeciwskręt to nie jest technika jazdy, to jest zjawisko fizyczne. Nie ma co dyskutować, nie skręcicie motocyklem inaczej.
Zjawisko to, po zrozumieniu że istnieje, stosujemy w wielu technikach jazdy.
Pozdrawiam..

Użytkownik konikkonik edytował ten post wto, 15 maj 2007 - 20:10


#30 yakamoto

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 05 maj 2007
  • Skąd:WGMówek

Napisano wto, 15 maj 2007 - 20:24

tak czytam o tym przeciwskręcie tu i tam i mam pytanie, bo lubie wiedzieć ;) jak pchnie sie kierownicę w lewo to moto sie kładzie w prawo pod pływen działajacej siły odśrodkowej, czy tak?

#31 Stazi na Janku

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 106 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 19 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha XJ Max, NX 650

Napisano wto, 15 maj 2007 - 20:27

Pamiętajcie, przeciwskręt to nie jest technika jazdy, to jest zjawisko fizyczne. Nie ma co dyskutować, nie skręcicie motocyklem inaczej.
Zjawisko to, po zrozumieniu że istnieje, stosujemy w wielu technikach jazdy.
Pozdrawiam..

Własnie!!!
Ja chciałem się wymadrzyć przed teściem iiiiiiiiiii nie dał sie przekonać jeszcze mnie zwyzywał od gówniarzy-"jeżdziłem na motorze jak ty jeszcze skakałeś z jajka na jajko.....i nic takiego nie robiłem" szkoda że jest niewidomy (od niedawna)więc nie mogłem mu pokazać w czym rzecz. Za to żona jest zadowolona z tego sposobu na skręcane, dużo łatwiej jest jej opanować maszynę nawet tak ciężką jak mój Maxim.
pozdro..

#32 Gośćmarcpol_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano wto, 15 maj 2007 - 20:29

tak czytam o tym przeciwskręcie tu i tam i mam pytanie, bo lubie wiedzieć ;) jak pchnie sie kierownicę w lewo to moto sie kładzie w prawo pod pływen działajacej siły odśrodkowej, czy tak?


...to moto kładzie się w lewo i skręca w lewo

#33 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 20:50

Własnie!!!
Ja chciałem się wymadrzyć przed teściem iiiiiiiiiii nie dał sie przekonać jeszcze mnie zwyzywał od gówniarzy-"jeżdziłem na motorze jak ty jeszcze skakałeś z jajka na jajko.....i nic takiego nie robiłem" szkoda że jest niewidomy (od niedawna)więc nie mogłem mu pokazać w czym rzecz. Za to żona jest zadowolona z tego sposobu na skręcane, dużo łatwiej jest jej opanować maszynę nawet tak ciężką jak mój Maxim.
pozdro..

To nie jest nic magicznego, my tego nie wymyśliliśmy. A ten twój teść smigał przeciwskrętem od zawsze.
Przyciąganie ziemskie istniało i istnieje, Newton je tylko odkrył i opisał. Jabłka zawsze spadały na ziemię od początku świata.
Pozdrawiam..

#34 Stazi na Janku

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 106 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 19 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha XJ Max, NX 650

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:00

To nie jest tak do końca jak piszesz nie każdy tak jeździ. Zanim poznałem to zjawisko fizyczne w zakręty wchodziłem odpychając obie manetki a motor kładłem balansem ciała. Tylko ze trzeba dużo siły i mieć troszkę tego ciała hi hi :icon_mrgreen:

#35 Hes

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 110 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 06 maj 2007
  • Skąd:Lubin
  • Motocykl:Cbr F2

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:05

Nie wiem jak dla was ale dla mnie przeciw sręt jest rzeczą dość oczywistą i zjawiskiem bez którego nie umiałbym sprawnie jeździć :icon_mrgreen:.
Jak jest mowa o skręcie w przeciwną stronę to to nie jest jakiś mega skręt tylko delikatne pchnięcie kierownicą.
A fizyka jest tu prosta środek ciężkości znajduje się w okolicach silnika no troche wyżej bo my siedzimy na moto. Przeciw skręt sprawia że podcinamy motocykl siłami tarcia koła które skręcamy w przeciwną stronę ponieważ pęd środka ciężkości nadal jest w tej samej pozycji choć nieco niżej w tej pozycji koło przekręcamy w drugą stronę w tą co chcemy skręcać i tak już położeni zaczynamy bezpiecznie skręcać.
Proponuje jak ktoś tego nie zabardzo rozumie poćwiczyć na drodze gdzie można troche szybciej pojechać bo wtedy to doskonale czuć no i widać efekt. Przy małych prędkościach trzeba dobrze rozumieć fizyke motocykla by dobrze się tym posługiwać.
pozdro

#36 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:08

To nie jest tak do końca jak piszesz nie każdy tak jeździ. Zanim poznałem to zjawisko fizyczne w zakręty wchodziłem odpychając obie manetki a motor kładłem balansem ciała. Tylko ze trzeba dużo siły i mieć troszkę tego ciała hi hi :biggrin:

Nie skręcisz balansem ciała. Zamocuj sobie drugą kierownicę do stałego punktu motocykla, rozpędź się do 60-100, przenieś ręce na tę kierownicę i skręć balansem.
Człowieku, ile było już takich testów, większść ludzi, która wiedziała że nie skręci, nie wierzyła że tak jest.
Wieszałem się całym ciężarem z jedne strony moto, nie da rady. Będziemy mieli takie moto do pokazów na treningach. Ale każdy z was może to sobie sprawdzić na swoim motocyklu.
macie tu linka na szybko test przy małej prędkości:

Użytkownik konikkonik edytował ten post wto, 15 maj 2007 - 21:16


#37 Stazi na Janku

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 106 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 19 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha XJ Max, NX 650

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:24

Wiem o tym wszystkim:) ale chodzi mi o to ze jesli sie nie poddajesz czy raczej nie wykorzystujesz fizyki z niewiedzy to nieświadomie przeciwstawiasz sie jej prawom.

#38 konikkonik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 318 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 07 grudzień 2006
  • Skąd:Warszawa,www.pro-motor.pl
  • Motocykl:kilka

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:28

Wiem o tym wszystkim:) ale chodzi mi o to ze jesli sie nie poddajesz czy raczej nie wykorzystujesz fizyki z niewiedzy to nieświadomie przeciwstawiasz sie jej prawom.

Nie, po prostu nieświadomie stosujesz te prawa. Chcesz czy nie , świadomie czy nie, skręcasz za pomocą przeciwskrętu. Nie wiem po co o tym tyle gadać, sprawdzajcie, macie metody.

Pozdrawiam..

#39 Stazi na Janku

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 106 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 19 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Yamaha XJ Max, NX 650

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:41

Myslę że trzeba gadać o tym. Bo właśnie jak sie przeciwstawiasz fizyce z niewiedzy to możesz wpaść w klopoty a już napewno jak masz plecaczek który Ci nie pomaga:)
Ok czuję że przeciągam ale wiem że edukacja i wymiana doswiadczeń wpływa na nasze bezpieczeństwo. Kropka juz nic wiecej nie piszę:)

#40 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 947 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:APRILIA RSV MILLE R '2003

Napisano wto, 15 maj 2007 - 21:41

[...]A fizyka jest tu prosta [...]

Nie szarżowałbym tak ostro :)

[...]Przeciw skręt sprawia że podcinamy motocykl siłami tarcia koła które skręcamy w przeciwną stronę [...]

To też nie bardzo tak wygląda według mnie :) Geometria przedniego zawieszenia powoduje, że skręcając kierownicą, punkt styku koła z asfaltem wędruje po łuku, który skierowany jest "brzuchem" do tyłu motocykla a "rogami" do przodu. I tak: kręcąc koło w prawo, punkt styku z asfaltem wędruje w lewo i na odwrót. Tak więc punkt podparcia przedniego koła wędruje na stronę zakrętu, co na chłopski rozum wyklucza pochylenie motocykla na tę stronę poprzez podcięcie. Może jako ciekawostkę dodam, że wspomniana już geometria w momencie skręcania kierownicy, powoduje przesuwanie główki ramy na stronę zakrętu. Ja szukałbym gdzieś tutaj siły pochylającej motocykl. Myślę również, że duży wpływ na pochylanie motocykla ma siła żyroskopowa przedniego koła.
Zaznaczam, że są to tylko moje dywagacje na ten temat, ponieważ literatury fachowej obejmującej te zagadnienia nie ma w jęz. polskim a Angielski, Włoski czy Japoński lub Niemiecki w zakresie techniczno - fizycznym to ja nie bardzo comprende :P Może jakiś fizyk się wypowie?
Pozdrawiam.
hikor




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |