Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Muzyka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2506 odpowiedzi w tym temacie

#41 Artur_125

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Na FM od: 11 luty 2006
  • Skąd:Urzędów
  • Motocykl:1000 RR

Napisano nie, 07 sty 2007 - 23:12

Ciekawe podejście. Ja mam zgoła odmienne. Dla mnie muzyka jest muzyką i daleko w [beeep] mam to kto ją gra, co w niej śpiewa, jak ją tworzy i w ogóle kim jest. Ponieważ Panowi i Panie ja jestm fanem muzyki a nie zespołów. Żaden zespół nie był dla mnie idolem i nie będzie ja kocham muzykę którą on tworzy. Może się nawet wydobywać z d u p y wieloryba byle by miała w sobie to coś.

Nie no teraz to mnie zmiażdżyłeś swoją wypowiedzią! Było dodać jeszcze że Twoja ulubiona grupa to Unknow Artist a ulubiony utwór to Audio Track 4
masz u mnie 10/10 :bigrazz:

Ta, jak Ty byś dostał taki sprzęt to nie wiedziałbyś co dotknąć jako pierwsze.

Pewnie tak, ale nie zmienia to faktu iż ten człowiek nie zasługuje na miano prawdziwego muzyka! :notworthy:

#42 Fasad

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 32 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 16 sierpień 2005
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:MZ ETZ 251 91'

Napisano nie, 07 sty 2007 - 23:19

ten człowiek nie zasługuje na miano prawdziwego muzyka! :)


A kto zasługuje spcony koleś szarpiący struny hahaha :clap:

#43 Artur_125

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Na FM od: 11 luty 2006
  • Skąd:Urzędów
  • Motocykl:1000 RR

Napisano nie, 07 sty 2007 - 23:27

A kto zasługuje spcony koleś szarpiący struny hahaha :clap:

Tylko i wyłącznie! :)

#44 Cerb

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 442 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 26 lipiec 2002
  • Skąd:Mława
  • Motocykl:KTM Super Duke '05

Napisano nie, 07 sty 2007 - 23:29

Dla mnie muzyka to jest zespół, grupa ludzi którzy wkładają w to co robią swe siły. Koleś szarpiący za struny w gitarze, spocony koleś który napier**** z całej siły pałkami na perkusji, i wokalista krzyczący do mikrofonu zdesperowanym głosem!
A nie za przeproszeniem cieć siedzący w domu za sprzętem wartym kupę kasy i dopasowujący sample, metodą chybił trafił.

Nie no zalamac sie idzie czytajac takie rzeczy. A myslisz ze oni wychodza na scene i tak sami z siebie zaczynaja walic w gary, szarpac struny i krzyczec zdesperowanym(?) glosem ? Najpierw to siedza w domu ewentualnie studiu i powolutku skladaja dzwieki pasujace do siebie (sporo w tym przypadkowosci) lub sleczac nad kartka pisza teksty.
Nie rozumiem jeszcze jednego, dla ciebie jak ktos sie zmeczy i spoci przy graniu to oznacza ze jest lepszym muzykiem ?

A "ciec" siedzacy za komputerem jest wart tyle samo co gitarzysta korzystajacy z efektu do gitary i wszystkich tych poglosow itp. rzeczy. Zreszta i tak co najmniej 90% plyt ktorych sluchasz jest miksowana na komputerach, czesto nawet albumy live, wiec po prostu uwazam ze nie masz pojecia o czym piszesz.

A zaloze sie jeszcze ze grupa taka jak Crystal Metod (graja/tworza muzyke techniczna) uzywa wiecej instrumentow anlogowych niz tak przez ciebie popierani spoceni muzycy.

Użytkownik Cerberus edytował ten post nie, 07 sty 2007 - 23:30


#45 Kondon

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 102 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 04 marzec 2005
  • Skąd:Wrocław

Napisano pon, 08 sty 2007 - 07:24

Graveworm
Cradle Of Filth
Cannibal Corpse
Anorexia Nervosa
Korpiklaani
Kat
Lux Occulta

#46 bekriss

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1108 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 19 czerwiec 2005
  • Skąd:Dąbrowa Górnicza
  • Motocykl:brak

Napisano pon, 08 sty 2007 - 09:09

Ja slucham prawie wszystkiego.

Rock, metal, h-h, techno, house itp.

Najczesciej rocka ale zdazra mi sie posluchac takze innych typow muzyki z wlasnej woli :wink:.

Ulubione kapele to: tool, dry kill logic, testament, red hot chili peppers, coma, happysad, joe satriani, u2, audioslave, disturbed, cold, saliwa, fear factory, system of a down, lenny karavitz, the white stripes, sting, rob zombie, jamiroquai :buttrock:, nightwish, withing temtation, monster magnet, creed, pink floyd.

Poza tym dobry hh (glownie ostr , outcast, i typowo czarny rap) czasem techno (nie jakas sieczka tylko cos z melodia poza progidy) i voice house dla relaksu

#47 manon

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 32 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 03 sierpień 2005
  • Skąd:Rybnik
  • Motocykl:sprzedany

Napisano pon, 08 sty 2007 - 21:13

Album "We Dont Need To Whisper" zespolu Angels and Airwaves :clap:
Jest to muzyka ktora jesli chodzi o mnie to uskrzydla i daje pozytywnego kopa, takze jesli ktos lubi alternatywny rock to polecam :icon_evil: :lalag: nadaje sie wysmienicie do jazdy na motorze :) nie namawiam do jazdy w sluchawkach :buttrock:
Tak ogolnie to slucham wszystkiego co wpada do ucha i nie wykręca bębenkami np Chicane ,ATB.... :wink:

#48 Tuzmen

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 562 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 22 kwiecień 2006
  • Skąd:Warka/Zagnańsk
  • Motocykl:FZ1

Napisano pon, 08 sty 2007 - 21:48

Tylko i wyłącznie! :buttrock:


Chyba cie chlopaki nie zrozumieli Artur.

Wydaje mi sie ze chodzi tu o to ze prawdziwy muzyk to taki ktory naumie sie grac na instrumencie, skleci zespol, i przynajmniej umie czytać nuty. Bo jak czytam o jakichs petlach loop i innych samplach to mysle sobie ze ludzie zapomnieli ze muzykiem nie zostaje sie w tydzien.

Tak więc 100% poparcia dla szarpidrutow, bo szarpać to trza umić!

#49 Lukasz89

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 418 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 22 sierpień 2006
  • Skąd:Gołdap
  • Motocykl:Dr 800

Napisano pon, 08 sty 2007 - 22:14

Ta, jak Ty byś dostał taki sprzęt to nie wiedziałbyś co dotknąć jako pierwsze.



Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś wziął do ręki gitarę albo usiadł przy perkusji :icon_mrgreen: Rock, metal to jest prawdziwa muzyka, która wymaga zgrania zespołu, miesięcy pracy nad jednym utworem tak aby wychodził perfekcyjnie no i umiejętności bo na pewno łatwiej nauczyć sie mixować niż grać na perkusji, tylko sie wydaje że to takie łatwe, utrzymaj 30 sekund jakiś prosty rytm to będe Ci :flesje: A i śpiewac też nie każdy pierwszy lepszy kołek może sie nauczyć, do tego trzeba sie urodzić a tworzyć coś na kompie może każdy :notworthy:


A mixowany metal typu Limp Bizkit, czy Linkin Park to jużnie ten klimat...


Nie bede wymieniał wszystkich zespołów jakich słucham bo by to 2 strony chyba zajęło, ale m. in.:
Nirvana, Metallica, System of a Down, Korn, Godsmack itp itd

Sam próbowałem już 2 razy uczyć sie grać na gitarze ale jakoś nie moge sie do tego przekonać... Musze znowu ściągnać jakąś tabulaturkę i przysiaść popróbować...



Ktoś pytał czemu motocykliści są postrzegani jako metale:
Z jednej strony bo kiedyś motocyklista najczęściej miał długie włosy i po prostu był metalem, a z drugiej strony bo heavy metal po prostu pasuje do motocykli. Czyż nie? :buttrock:

Romet Kadet -> Wsk 125 -> Bandit 600 -> Intruder 1400 -> Dr 800


#50 D.I.E.G.O.

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 189 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 24 czerwiec 2006
  • Skąd:SZCZECIN
  • Motocykl:Suzuki RG80

Napisano pon, 08 sty 2007 - 22:37

Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś wziął do ręki gitarę albo usiadł przy perkusji :biggrin: Rock, metal to jest prawdziwa muzyka, która wymaga zgrania zespołu, miesięcy pracy nad jednym utworem tak aby wychodził perfekcyjnie no i umiejętności bo na pewno łatwiej nauczyć sie mixować niż grać na perkusji, tylko sie wydaje że to takie łatwe, utrzymaj 30 sekund jakiś prosty rytm to będe Ci :banghead: A i śpiewac też nie każdy pierwszy lepszy kołek może sie nauczyć, do tego trzeba sie urodzić a tworzyć coś na kompie może każdy :biggrin:
A mixowany metal typu Limp Bizkit, czy Linkin Park to jużnie ten klimat...
Nie bede wymieniał wszystkich zespołów jakich słucham bo by to 2 strony chyba zajęło, ale m. in.:
Nirvana, Metallica, System of a Down, Korn, Godsmack itp itd

Sam próbowałem już 2 razy uczyć sie grać na gitarze ale jakoś nie moge sie do tego przekonać... Musze znowu ściągnać jakąś tabulaturkę i przysiaść popróbować...
Ktoś pytał czemu motocykliści są postrzegani jako metale:
Z jednej strony bo kiedyś motocyklista najczęściej miał długie włosy i po prostu był metalem, a z drugiej strony bo heavy metal po prostu pasuje do motocykli. Czyż nie? :crossy:


Ale ja umniejszam gitarzystom czy perkusistom, ja tylko utrzymuje że nie ważne na czym się gra i jaką muzyke tworzy, bo do robienia obojętnie jakiej muzy (no chyba prócz Breakcore'u) potrzebne jest wyczucie rytmu, dobry dobór dźwięków etc etc.

#51 Lukasz89

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 418 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 22 sierpień 2006
  • Skąd:Gołdap
  • Motocykl:Dr 800

Napisano pon, 08 sty 2007 - 22:44

Tak, zgadzam sie, ale ja wole słuchać dźwięków które ludzie stworzyli przez umiejętne ciąganie strun, uderzanie pałeczkami i śpiewanie a nie klikanie myszką :|

Romet Kadet -> Wsk 125 -> Bandit 600 -> Intruder 1400 -> Dr 800


#52 petrolohead_69

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 77 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 07 lipiec 2006
  • Skąd:Zduńska Wola [łódzkie]
  • Motocykl:Simson S-51 B 1/4

Napisano pon, 08 sty 2007 - 22:52

Zdecydowanie ROCK i pochodne (punk, blues, metal itp.) z zagranicznych: Led Zeppelin, AC/DC, Metalica, Seether, Incubus, Green Day. A z polskich: IRA, Perfekt, Republika i zgadzam sie z jedna z poprzednich wypowiedzi zespól COMA zdecydowanie polecam! :banghead: :biggrin:

pozdrawiam Adam

#53 D.I.E.G.O.

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 189 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 24 czerwiec 2006
  • Skąd:SZCZECIN
  • Motocykl:Suzuki RG80

Napisano pon, 08 sty 2007 - 22:56

Tak, zgadzam sie, ale ja wole słuchać dźwięków które ludzie stworzyli przez umiejętne ciąganie strun, uderzanie pałeczkami i śpiewanie a nie klikanie myszką :|


To już kwestia gustu, a jak wiadomo, gust jak d*pa, każdy ma swój.

Pozdro

P.S.
A z tym klikaniem myszką to nie dokońca to tak wygląda.

#54 DEAD

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Forumowicze
  • 637 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 19 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszafka

Napisano wto, 09 sty 2007 - 00:13

Nie no teraz to mnie zmiażdżyłeś swoją wypowiedzią! Było dodać jeszcze że Twoja ulubiona grupa to Unknow Artist a ulubiony utwór to Audio Track 4
masz u mnie 10/10 :biggrin:

Trafiłeś w samo sedno :-). Czasem na siłę staram sie zapamiętać tytuł utworu który mi sie podoba żeby łatwiej go później odnaleść. Chociaż słucham metalu to nie mam długich włosów, nie ubiram sie na czarno i nie nosze koszulek z moim ulubionym zespołem - bo niby po co? Na dodatek wizerunek jaki kreują wokół siebie muzycy metalowi (oczywiście nie wszyscy) jest dla mnie nico śmieszny i raczej skierowany do młodszych, buntowniczych fanów muzyki. Więc niby czemu mam sie utożsamiać z tym wizerunkiem (czyli nekrofilów, kanibali, satanistów, itd)?

#55 don_alehandro

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 16 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 27 sierpień 2006
  • Skąd:Dąbrowa Górnicza
  • Motocykl:Simson S51 Enduro

Napisano wto, 09 sty 2007 - 07:07

Chyba cie chlopaki nie zrozumieli Artur.

Wydaje mi sie ze chodzi tu o to ze prawdziwy muzyk to taki ktory naumie sie grac na instrumencie, skleci zespol, i przynajmniej umie czytać nuty. Bo jak czytam o jakichs petlach loop i innych samplach to mysle sobie ze ludzie zapomnieli ze muzykiem nie zostaje sie w tydzien.

Tak więc 100% poparcia dla szarpidrutow, bo szarpać to trza umić!



Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś wziął do ręki gitarę albo usiadł przy perkusji :bigrazz: Rock, metal to jest prawdziwa muzyka, która wymaga zgrania zespołu, miesięcy pracy nad jednym utworem tak aby wychodził perfekcyjnie no i umiejętności bo na pewno łatwiej nauczyć sie mixować niż grać na perkusji, tylko sie wydaje że to takie łatwe, utrzymaj 30 sekund jakiś prosty rytm to będe Ci :) A i śpiewac też nie każdy pierwszy lepszy kołek może sie nauczyć, do tego trzeba sie urodzić a tworzyć coś na kompie może każdy :)
A mixowany metal typu Limp Bizkit, czy Linkin Park to jużnie ten klimat...
Nie bede wymieniał wszystkich zespołów jakich słucham bo by to 2 strony chyba zajęło, ale m. in.:
Nirvana, Metallica, System of a Down, Korn, Godsmack itp itd

Sam próbowałem już 2 razy uczyć sie grać na gitarze ale jakoś nie moge sie do tego przekonać... Musze znowu ściągnać jakąś tabulaturkę i przysiaść popróbować...
Ktoś pytał czemu motocykliści są postrzegani jako metale:
Z jednej strony bo kiedyś motocyklista najczęściej miał długie włosy i po prostu był metalem, a z drugiej strony bo heavy metal po prostu pasuje do motocykli. Czyż nie? ;)



I tu się zgodzę. Bez wahania.


:buttrock: :buttrock: :buttrock:
:buttrock: :buttrock:
:D

#56 radzia

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 170 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 listopad 2006
  • Skąd:Chybie (śląsk)
  • Motocykl:zbieram kase :)

Napisano wto, 09 sty 2007 - 12:53

Ja słucham polskiego hip-hopu. Ta muzyka ma przesłanie, opowiada o życiu...

#57 Artur_125

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Na FM od: 11 luty 2006
  • Skąd:Urzędów
  • Motocykl:1000 RR

Napisano wto, 09 sty 2007 - 16:22

Nie no zalamac sie idzie czytajac takie rzeczy. A myslisz ze oni wychodza na scene i tak sami z siebie zaczynaja walic w gary, szarpac struny i krzyczec zdesperowanym(?) glosem ? Najpierw to siedza w domu ewentualnie studiu i powolutku skladaja dzwieki pasujace do siebie (sporo w tym przypadkowosci) lub sleczac nad kartka pisza teksty.
Nie rozumiem jeszcze jednego, dla ciebie jak ktos sie zmeczy i spoci przy graniu to oznacza ze jest lepszym muzykiem ?

Nawet nie wiesz jak bardzo zdaje sobie z tego sprawę, gdyż od ośmiu lat gram na perkusji i to nie tylko sam dla siebie ale również w zespołach! I jestem przekonany że mam większe doświadczenie co do tworzenia muzyki instrumentalnej od Ciebie! Tak więc nie musisz robić mi wykładów na temat wielogodzinnych prób, bo podejrzewam że sam nie zdajesz sobie z tego sprawy jak to naprawdę wygląda i ile poświęcenia wymaga.

Chyba cie chlopaki nie zrozumieli Artur.

Wydaje mi sie ze chodzi tu o to ze prawdziwy muzyk to taki ktory naumie sie grac na instrumencie, skleci zespol, i przynajmniej umie czytać nuty. Bo jak czytam o jakichs petlach loop i innych samplach to mysle sobie ze ludzie zapomnieli ze muzykiem nie zostaje sie w tydzien.

Dzięki chłopaki za słowa poparcia, bo już myślałem że polegnę na polu walki, zglebiony przez fanów elektrycznych dźwięków!

#58 Cerb

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 442 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 26 lipiec 2002
  • Skąd:Mława
  • Motocykl:KTM Super Duke '05

Napisano wto, 09 sty 2007 - 23:22

Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś wziął do ręki gitarę albo usiadł przy perkusji :icon_question: Rock, metal to jest prawdziwa muzyka, która wymaga zgrania zespołu, miesięcy pracy nad jednym utworem tak aby wychodził perfekcyjnie no i umiejętności bo na pewno łatwiej nauczyć sie mixować niż grać na perkusji, tylko sie wydaje że to takie łatwe, utrzymaj 30 sekund jakiś prosty rytm to będe Ci :biggrin: A i śpiewac też nie każdy pierwszy lepszy kołek może sie nauczyć, do tego trzeba sie urodzić a tworzyć coś na kompie może każdy :icon_question:

Powiniscie przyjac do wiadomosci ze komputer to po prostu instrument, tym sie rozni od innych ze ma NIESKONCZONE mozliwosci, a w muzyce liczy sie progress a nie tluczenie w kolko tego samego.

Czy kompozytorzy maja w domu orkiestre jak pisza swoja muzyke, pewnie ze nie, oni maja komputery na ktorych to co napisza moga sobie od razu odsluchac, bardzo ulatwia to prace. Czy kompozytorzy potrafia grac na wszystkich instrumentach ? Pewnie ze nie, ale czy czyni ich to gorszymi muzykami ? Skora nie potrafia grac na wszystkich instrumentach to jaka roznice widzicie ze kaza komus z zespolu zagrac dana partie czy zmusza komputer do jej odegrania, przeciez tak czy siak nei graja tego sami a mimo to powstaje dzielo.

Do Lukasza89 skoro dajesz poczatkujacemu zadanie utrzymania 30 sekundowego rytmu na perce to ja dam ci inne zadanie, masz dwa gramofony, mixer i dwie plyty i sproboj je chociaz przez 10 sekund rowno zgrac i bede ci :icon_rolleyes: , i mowie o muzie w miare latwej czyli house a jezeli mialbys zgrac dwa kawalki w klimatach drum'n'bass to zaloze sie ze bys uciekl od tego ustrojstwa. Muza z gatunku drum'n'bass charakteryzuje sie rytmem lamanym w tempie okolo 200 uderzen na minute bez charakterystycznej stopy (tzw. synkopa wywodzaca sie z jazzu, gdzie akcent polzony jest na werbel) wiec w razie czego zycze powodzenia :icon_question: .

Ludzie sluchajacy muzyki elektronicznej/technicznej w wiekszosci przypadkow nie uznaja wokalu, tekst piosenki ograniacza jej odbior bo w pewien sposob narzuca sposob jej odbierania. Muzyka elektroniczna zostawia w tej kwestii wolny wybor.

Mnie osobiscie tekst utworu w ogole nie interesuje, a tym bardziej spiewanie o polowaniu krasnoludow na elfy, chlanie browarow i walenie panienek, gwalcenie wykopanych trupow i wyznawanie szatana. Polityke ma w tekstach od gosci zajmujacych sie hip hopem.

A mixowany metal typu Limp Bizkit, czy Linkin Park to już nie ten klimat...

Nie wiem czy chodzi ci o to ze w tych zespolach jednym z muzykow jest dj czy to ze nie da sie takiej muzyki zmiksowac ? Stawiam na to drugie i podaje linka gdzie po przesluchaniu trzech setow zmienisz zdanie a i reszta metaluchow tez :

http://www.fexomat.de.tc/ - linki w dziale Ableton Live Sets - popatrzcie na tracklisty :icon_rolleyes:

@ do Artur_125 - czytajac twoje posty uwazam ze nie jestes dobrym muzykiem, ot po prostu odbebniasz swoje i idziesz do domu, typowy rzemieslnik. Dlaczego tak mysle ? Dla mnie muzyk to czlowiek dla ktorego tworzenie muzyki to stan umyslu, ducha. Jest w pewien sposob natchniony do tego co robi, i nie jest ograniczony przez instrumenty. A z tego co czytam to dla ciebie muzyka to instrumenty a nie to co masz w glowie.

Prze okolo 15 lat sluchalem metalu (glownie heavy, pozniej death metal), od jakis 8 glownie elektronika, w tym prawie rok czasu zajmowalem sie djowaniem.

EDIT :

I przestancie ogladac MTV i Viva bo widze ze swoja "wiedze" o muzyce elektornicznej czerpiecie glownie stamtad zreszta o "metalu" tez. W TV leci papka dla nastoletnich gimbusow, czy bedzie to metal, czy elektronika to w TV dostajecie to co sie sprzedaje a muzyki wartej posluchania jest tam tyle co kot naplakal.

Użytkownik Cerberus edytował ten post śro, 10 sty 2007 - 15:27


#59 Fasad

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 32 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 16 sierpień 2005
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:MZ ETZ 251 91'

Napisano śro, 10 sty 2007 - 10:09

Wreszcie ktoś zrozumiał o co chodzi :notworthy:

#60 jurjuszi

    MOTONITA - płonąca guma

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 1817 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 25 kwiecień 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Sieczkarnia ST2

Napisano śro, 10 sty 2007 - 10:21

Ja generalnie rozróżniam dwa gatunki muzyki dobrą i słabą i nie ma większego znaczenia jaki to gatunek, co pozwala mi słuchać wszystkiego bez uprzedzeń.
Generalnie zawsze słuchałem metalu

Slayer, Iron Maiden, Megadeth, Kreator, Coroner, potem, przyszły czasy Candlemassa, Tiamatu, Obituary, Type o Negative, Emperora , My Dying Bride itp.

Nigdy nie przepadałem za Metallicą z wyjątkiem jednego utworu, który uważam za genialny: Thing that should not be :notworthy: z Master of puppets. Ale może dlatego, że się H.P.L. naczytałem za dużo w dzieciństwie :icon_biggrin:

Teraz najprzyjemniej wraca mi się do Iron Maiden i Slayera, widzę w tej muzyce znacznie więcej niż kiedyś.

pozdr

Użytkownik jurjuszi edytował ten post śro, 10 sty 2007 - 10:23

"Łudududududududududuuuu... Łudududududududduddddd" - Theodor (Zegrze 2010)
"Hondy mają taki dziwny dźwięk..." - Autor nieznany (Udrzyn 2010)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |