Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

żeglarze motocykliści


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#21 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano pią, 12 sty 2007 - 03:02

Śmanko.
Mam sternika jachtowego ('89) i motorowodnego ('2000). Po Mazurach pływałem chyba od urodzenia :) Apropos, który z Was, twardziele, dopłynął jachtem (w moim przypadku Sportina 595) na jez. Gołdopiwo? :) Od paru lat zamieniłem Mazury na Zalew Szczeciński i bawię się jeszcze lepiej. Po morzu jeszcze nie pływałem. Szuwarowo - bagienny żeglarz jestem... Aha, parę sezonów (w pierwszej poł. lat '90) pracowałem jako instruktor w Stręgielku na Mazurach. Może jest tu ktoś, kto "wyszedł spod mojej ręki"? ;)
hikor

Użytkownik hikor edytował ten post pią, 12 sty 2007 - 03:07


#22 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano pią, 12 sty 2007 - 03:02

Do usunięcia

Użytkownik hikor edytował ten post pią, 12 sty 2007 - 03:05


#23 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano pią, 12 sty 2007 - 03:02

Do usunięcia

Użytkownik hikor edytował ten post pią, 12 sty 2007 - 03:04


#24 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano pią, 12 sty 2007 - 03:03

Do usunięcia.

Użytkownik hikor edytował ten post pią, 12 sty 2007 - 03:04


#25 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9474 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano pią, 12 sty 2007 - 19:34

Siemka !

Patent zeglarza zrobilem w '78, niestety plywam rzadko, ostatnio ze znajomym jego jachtem z Travemümde troche po baltyku i z powrotem.

Sternika motorowadnego w '99. Moja pasja m/i sa skutery wodne. Mialem See Doo GTX, poszedl do ludzi, przymierzalem sie do 4T - 180 koni ale byl bardziej mulowaty od 2T wiec sobie podarowalem. Moze w przyszlosci jakis stojacy.

:D

#26 Śmigło (Sprint'er eSTeciak;-)

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 365 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 29 lipiec 2006
  • Skąd:Krawaciarnia
  • Motocykl:Triumph Sprint ST

Napisano sob, 13 sty 2007 - 21:00

Siemka !

Patent zeglarza zrobilem w '78, niestety plywam rzadko, ostatnio ze znajomym jego jachtem z Travemümde troche po baltyku i z powrotem.

Sternika motorowadnego w '99. Moja pasja m/i sa skutery wodne. Mialem See Doo GTX, poszedl do ludzi, przymierzalem sie do 4T - 180 koni ale byl bardziej mulowaty od 2T wiec sobie podarowalem. Moze w przyszlosci jakis stojacy.

:(

Ze względów czysto ekonomicznym niestety nie mogę sobie pozwolić na własnego sea-doo a szkoda bo baaardzo mnie to kręci...szkoda też, że w naszym kraju wypożyczenie takiego sprzęta jest takie drogie :) :crossy: Zabawa na takim sprzęcie to czysta przyjemność :)

#27 Sofik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 237 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 luty 2006
  • Skąd:Gdynia i okolice
  • Motocykl:Honda CBF 500 A

Napisano nie, 14 sty 2007 - 12:35

Ze względów czysto ekonomicznym niestety nie mogę sobie pozwolić na własnego sea-doo a szkoda bo baaardzo mnie to kręci...szkoda też, że w naszym kraju wypożyczenie takiego sprzęta jest takie drogie :biggrin: :icon_mrgreen: Zabawa na takim sprzęcie to czysta przyjemność :icon_twisted:

Bardzo mnie cieszy, że temat się tak rozwinął... nie zapomnijcie informować o wszystkim ciekawym z Waszego żeglarskiego życia !! Ja na ten przykład z chęcią czytam.

Moje łódzie aktualnie przebywają bezpiecznie zahangarowane na wypadek nagłego jednak nadejścia zimy i skucia lodem zatoki.
W oczekiwaniu na zatopienie złowrogiej hipostazy Wielkiej Matki. :flesje:

#28 mla

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 179 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 17 sierpień 2003
  • Skąd:Warsiafka Północna
  • Motocykl:Triumph Tiger 1050

Napisano pon, 22 sty 2007 - 19:09

Heja,

Sternik Jachtowy sie kłania - coś koło 15 lat Mazurskich rejsów ( głównie Wilelki Szlak Mazurski ), ale także kilka rejsów morskich - głównie Baltyk, raz Adriatyk...( najczęściej organizowanych samodzielnie w gronie znajomych...)

z ciekawostek - jeden z moich Bałtyckich rejsów odbył się na s/y Copernicus - jacht ten zbudowano specjalnie na regaty Whitbread Round The World Race ( ich "następcą" jest obecnie Volvo Ocean Race ) i jako jedyny w historii polski jacht regaty te ukończył ( na 8 miejscu )... super łódka....

dla zainteresowanych: http://www.ykstal.or...copernicus.html

:clap: :wink:

Aha, parę sezonów (w pierwszej poł. lat '90) pracowałem jako instruktor w Stręgielku na Mazurach...


Czy Stęgielek aby to nie takie maciupkie prawie okrągłe i prawie dziewicze jeziorko bez żadnych ośrodków wypoczynkowych i innych takich( jest jedno malutkie pole namiotowe)?
Bo ja sie kiedyś na takie wpaździeżyłem dosłownie przepychając łódkę przez płyciutki zamulony i zamieszkały przez bobry strumyk ( sorki bobry :D ) z jeziorka Stręgiel - na którym właśnie widziałem kilka ośrodków i obozów ( nadmienię, że Stręgiel - o Stręgielku nie wspominając - leży poza oficjalnym szlakiem żeglownym, wszelakie mielizny i inne takie atrakcje nie są tam więc onakowane... :) :evil:

...i nie ma także znaków wskazujących, że na wyspie na środku Stręgla pasą się swobodnie wielkie wściekłe byki.... szybko stamtąd uciekałem..... :buttrock: :clap:

Użytkownik mla edytował ten post pon, 22 sty 2007 - 19:22


#29 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9474 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano wto, 23 sty 2007 - 00:16

...szkoda też, że w naszym kraju wypożyczenie takiego sprzęta jest takie drogie :D ;) Zabawa na takim sprzęcie to czysta przyjemność :icon_rolleyes:


Siemka !

Nie ma sie co dziwic ! Z tego co wiem to See Doo chodzi w PL miedzy 8 - 10 tys. $ ( mowa o nowym ).

kiedys dwoch chlopakow kupilo XP i wypozyczali na plazy. Zapomnieli jednak o jednym, ze nalezy zblokowac moc, raz ze ludzie sami moga sie pozabijac, po drugie przy nieumiejetnym obchodzeniem sie ze sprzetem szybko go zakatuja, przeciez to nie ich wlasnosc. Efekt byl taki, ze hurtownik nie nadazal sprowadzac nowych rozrusznikow ktore padaly jeden za drogim. Chlopaki splajtowali po dwoch tygodniach.

Jak dostane kase z ubezpieczenia (zobaczymy ile tego bedzie ) to moze znowu sie skusze.

pozdrawiam

:P

#30 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano wto, 23 sty 2007 - 00:57

Czy Stęgielek aby to nie takie maciupkie prawie okrągłe i prawie dziewicze jeziorko bez żadnych ośrodków wypoczynkowych i innych takich( jest jedno malutkie pole namiotowe)?
Bo ja sie kiedyś na takie wpaździeżyłem dosłownie przepychając łódkę przez płyciutki zamulony i zamieszkały przez bobry strumyk ( sorki bobry :wink: ) z jeziorka Stręgiel - na którym właśnie widziałem kilka ośrodków i obozów ( nadmienię, że Stręgiel - o Stręgielku nie wspominając - leży poza oficjalnym szlakiem żeglownym, wszelakie mielizny i inne takie atrakcje nie są tam więc onakowane... :buttrock: :bigrazz:

...i nie ma także znaków wskazujących, że na wyspie na środku Stręgla pasą się swobodnie wielkie wściekłe byki.... szybko stamtąd uciekałem.....

No proszę, mla, znasz mój ukochany zakątek północnych Mazur :clap: Powiem Ci w tajemnicy, że mniej jest osób odwiedzających Stręgiel(ek), które NIE uciekały przed tymi bykami niż tych które uciekały :D Właśnie na jez. Stręgiel wyszkoliłem na żeglarza kilkadziesiąt osób z Warszawy. Wspominam tamte czasy z wielkim sentymentem ;)
Pozdrawiam.
hikor

#31 Śmigło (Sprint'er eSTeciak;-)

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 365 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 29 lipiec 2006
  • Skąd:Krawaciarnia
  • Motocykl:Triumph Sprint ST

Napisano wto, 23 sty 2007 - 16:54

Nie ma sie co dziwic ! Z tego co wiem to See Doo chodzi w PL miedzy 8 - 10 tys. $ ( mowa o nowym ).
kiedys dwoch chlopakow kupilo XP i wypozyczali na plazy. Zapomnieli jednak o jednym, ze nalezy zblokowac moc, raz ze ludzie sami moga sie pozabijac, po drugie przy nieumiejetnym obchodzeniem sie ze sprzetem szybko go zakatuja, przeciez to nie ich wlasnosc. Efekt byl taki, ze hurtownik nie nadazal sprowadzac nowych rozrusznikow ktore padaly jeden za drogim. Chlopaki splajtowali po dwoch tygodniach.

Strzałka ;)
No niestety, na sprzęcik w naprawdę dobrym stanie trzeba wysupłać co najmniej te 10 koła...że nie wspomnę o nowym "szatanie". Kilka lat temu byłem w kanadyjskiej wytwórni sea/ski doo Bombardier. Alez tam stały sprzęty...dech zapierało...a jakie ceny :banghead:
Zabawa super ale tak samo jak z motorkami tu trzeba mieć nie lada wyobraźnię...to pieroństwo prowadzone przez żółtodzioba to...szybki sposób na przejście do "tamtego" świata, a przynajmniej do...hmmm...szybkiego kursu nurkowania :D najczęściej z jakimiś "defektami" ciała...
Mimo to warte grzechu :bigrazz:

Użytkownik Śmigło (Sprint'er eSTeciak;-) edytował ten post wto, 23 sty 2007 - 16:56


#32 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9474 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano wto, 23 sty 2007 - 23:46

Zabawa super ale tak samo jak z motorkami tu trzeba mieć nie lada wyobraźnię...to pieroństwo prowadzone przez żółtodzioba to...szybki sposób na przejście do "tamtego" świata, a przynajmniej do...hmmm...szybkiego kursu nurkowania :buttrock: najczęściej z jakimiś "defektami" ciała...
Mimo to warte grzechu :buttrock:


W Sopocie pare osob juz sie na See Doo roztrzaskalo. Jedni potrafili mniej niz mysleli a inni w ogole nie potrafili.

pozdrawiam

:biggrin:

#33 Śmigło (Sprint'er eSTeciak;-)

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 365 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 29 lipiec 2006
  • Skąd:Krawaciarnia
  • Motocykl:Triumph Sprint ST

Napisano pią, 26 sty 2007 - 00:16

W Sopocie pare osob juz sie na See Doo roztrzaskalo. Jedni potrafili mniej niz mysleli a inni w ogole nie potrafili.

pozdrawiam

:crossy:



Niektórzy mówią na to: "naturalna selekcja" :buttrock:

#34 Daevon

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 195 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 07 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Kawasaki ZZR 600E

Napisano sob, 27 sty 2007 - 12:10

Ja mam p. żeglarza jachtowego i pływałem po zalewie Otmuchowskim. Dużo więcej przyjemności sprawia mi jednak WindSurfing. Od 3 lat pływam sobie czysto rekreacyjnie. To jest świetna sprawa. Pamiętam pierwszy raz na desce. Podnoszenie żagla, "wodne szlify": D, śmiechy opalających się panienek.... Teraz radzę sobie z dechą całkiem nieźle. W każdym razie przybrzeżni wędkarze już nie zwijają sprzętów na mój widok: D. Pozdro

#35 Sofik

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 237 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 luty 2006
  • Skąd:Gdynia i okolice
  • Motocykl:Honda CBF 500 A

Napisano nie, 21 paź 2007 - 12:25

Przeszlo jakos bez echa wsrod stolecznych motocyklistow, zatem przedoze linka:

http://www.zegluj.ne...tml?readmore=12

Z mojego miasta zas plyna kolejne dobre wiesci:

http://imggal.trojmi...=22987&strona=6

Pozdrawiam

#36 Buber

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2722 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 17 sierpień 2006
  • Skąd:Karkonosze
  • Motocykl:CB 650Z & Kilofazer

Napisano pią, 03 gru 2010 - 12:44

Cytat(hikor @ 12.01.2007 - 04:02) Wyświetl post

Apropos, który z Was, twardziele, dopłynął jachtem (w moim przypadku Sportina 595) na jez. Gołdopiwo? D.gif

Hehe, ja to zrobiłem Kormoranem!!! Taka łódka z falszkilem i dwoma mieczami co to bejdewindem tylko w projekcie pływa...
A kto burłaczył łódkę przez kanały? Uczciwie, bez silnika?


Odkopuje stary temat, bo mnie wzięło! A co smile.gif

Przy okazji - wybiera się ktoś w maju na Mazury? Znaczy ja planuję, możnaby się spiknąc gdzieś na szlaku...

#37 hikor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 899 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 29 wrzesień 2005
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:YAMAHA BELGARDA SZR 660

Napisano pią, 03 gru 2010 - 12:52

Cytat(Buber @ 03.12.2010 - 12:44) Wyświetl post

Hehe, ja to zrobiłem Kormoranem!!! Taka łódka z falszkilem i dwoma mieczami co to bejdewindem tylko w projekcie pływa...
A kto burłaczył łódkę przez kanały? Uczciwie, bez silnika?
Odkopuje stary temat, bo mnie wzięło! A co smile.gif

Przy okazji - wybiera się ktoś w maju na Mazury? Znaczy ja planuję, możnaby się spiknąc gdzieś na szlaku...

Kormoran... jak na to się mówiło... dziecko k**wy i szatana biggrin.gif
Ja burłaczyłem Zośką i Eolem. Skoki przez krzaki, mijanka ze statkiem wycieczkowym, ehhh... to były czasy buttrock.gif

#38 Buber

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2722 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 17 sierpień 2006
  • Skąd:Karkonosze
  • Motocykl:CB 650Z & Kilofazer

Napisano pią, 03 gru 2010 - 13:21

Ja burłaczyłem Beryla... ciężkie bydlę było ALE KABINÓWA! :razz: Fajnie się to wspomina.
Obecnie (na Mazurach) to staram się bywać poza sezonem - maj, wrzesień, bo w sezonie to ścisk niemożebny, a mi na jakiejś tam bardzo ciepłej wodzie nie zależy.
Po morzu pływam, jakby to rzec, zawodowo, ale nie pod żaglem icon_sad.gif chyba że sobie z prześcieradła w kabinie zrobię mrugacz.gif

#39 Aster

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 761 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 11 czerwiec 2004
  • Skąd:Wrocław / Bielawa
  • Motocykl:Yamaha XJ600N '99

Napisano pią, 03 gru 2010 - 13:37

Cytat(Buber @ 03.12.2010 - 12:44) Wyświetl post

A kto burłaczył łódkę przez kanały? Uczciwie, bez silnika?

Ja Różę Wiatrów. Taka wielka, ciężka kabinówka przerabiana z barki przez harcerzy. Bo nam było szkoda kasy na benzynę było, we czterech żeśmy się zmieniali, kumpel w końcu wleciał do wody D.gif. I na pagajach przez kanał też żeśmy płynęli jak się nam silnik popsuł.

edit: http://jachty-zaglow...za-wiatrow.html - dokładnie egzemplarz na zdj 3-6 mieliśmy D.gif

Użytkownik Aster edytował ten post pią, 03 gru 2010 - 13:42

Jawa 50 Mustang 1977 => Yamaha XJ 600N 1999 :D

#40 Guzik

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 716 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 20 lipiec 2005
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:cb450sc

Napisano pią, 03 gru 2010 - 13:53

a ja nie burłaczylem
zalapalem sie juz na silniki plywajac po Mazurach
ale w szkolce zeglarskiej LOK w lata 80' nie widzialem silnika na oczy
zamiast motorowki mielismy bączka z wioslem do napedu (za pomocą tzw piórkowania)
tak sie dupa przyzwyczaila do silnika ze nie wyobrazam sobie zebym go nie mial
rok temu zrobilem traske z Mikołajek przez Sniardwy do Sztynortu
nie dalbym rady w krotki urlop tego przeleciec na pagajach mrugacz.gif




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |