Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kto lubi merecedesy?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1255 odpowiedzi w tym temacie

#1241 kumpel kalamitki

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 456 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 12 listopad 2010
  • Skąd:z drewnianego garażu
  • Motocykl:piękna Suzi GSR 600

Napisano wto, 03 paź 2017 - 09:40

. Czyli niema juz inspekcja przy 20 000 km a, no wlasnie 8 500 na budziku i kontrolka inspekcji zapala sie co rusz.

Przy zakupie nastepnego auta pierwszym kryterium zakupu bedzie wlasnie fakt, jakie beda intervale inspekcyjne.

Niestety Honda duuuuzo stracila w moich oczach i po 3 miesiacach rozwazam zmiane auta.


 

Fakt !

:crossy:

Zalej silnik porządnie porządnym olejem zgodnym ze specyfikacją lepkościową i jakościową i będzie po problemie. Kolega mój doświadczył podobnych atrakcji. Zalaliśmy syntetycznego Motula 0W20 i jeździ już 15 tys w ruchu miejskim bez żadnych inspekcji. Owszem czas na wymianę oleju, bo na dobrą sprawę takie interwały wymianowe max trzeba robić.


Użytkownik kumpel kalamitki edytował ten post wto, 03 paź 2017 - 09:46


#1242 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Forumowicze
  • 9312 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano wto, 03 paź 2017 - 10:28

Problem nie lezy w zalaniu olejem, bo to moge zawsze zrobic ale w inspekcji czyli tak okolo 300,- €

Nikt nie musi mnie przekonywac do tego aby te inspekcje service'owe robic.

Tyle, ze czuje sie jakby ktos mnie dymal.

Coz dokrece do 10 000 lm i ze zgrzytaniem zebow pojade i zrobie ale happy na pewno nie bede.

Oryginalnie jest 0 W 30 pojsc nizej nie zaszkodzi, pytanie jak odniesie sie ASO do faktu gdy zazada sie zalania nie dedykowanym a wyzszym olejem, bo moze byc i taka opcja, ze komputer w takim przypadku obliczy pozniej np nie 20 000 a 25 000 czy 30 000 km.

Przynajmniej w teori.

:crossy:

#1243 kumpel kalamitki

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 456 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 12 listopad 2010
  • Skąd:z drewnianego garażu
  • Motocykl:piękna Suzi GSR 600

Napisano wto, 03 paź 2017 - 11:09

Nie wiem jaki tam model Hondy u Ciebie, ale u kumpla mojego CRV 2.0 155 KM i autoryzowana stacja serwisowa lała na przeglądach Shell Helix 5W30 :D  A w instrukcji czarne na białym stoi 0W20 i taki zalaliśmy Motul 0W20. Temat za wczesnej inspekcji znikł :)

ps.

wiele dzisiejszych markowych olei to ścierwa (tanie w produkcji, drogie w sprzedaży) , trzeba coś wymyślać bezpiecznego i pewnego kupować.


Użytkownik kumpel kalamitki edytował ten post wto, 03 paź 2017 - 11:20


#1244 Tommo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 958 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano wto, 03 paź 2017 - 13:00

ks prawdopodobnie użytkujesz auto na krótkich trasach, często go gasisz itp. Dlatego komp skraca interwał serwisowy. Chcesz cieszyć się długo sprawnym silnikiem to musisz się dostosować. Innej opcji nie widzę. Chyba że zmienisz warunki sposób eksploatacji.

Audi Sport


#1245 kumpel kalamitki

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 456 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 12 listopad 2010
  • Skąd:z drewnianego garażu
  • Motocykl:piękna Suzi GSR 600

Napisano wto, 03 paź 2017 - 13:04

Ale i ojej na wyższej klasy do jazdy na krótkich dystansach też warto bardziej koszeny niż castrola czy shella :)



#1246 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Forumowicze
  • 9312 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano wto, 03 paź 2017 - 13:09

Nie wiem jaki tam model Hondy u Ciebie,
ps.
wiele dzisiejszych markowych olei to ścierwa (tanie w produkcji, drogie w sprzedaży) , trzeba coś wymyślać bezpiecznego i pewnego kupować.


Jest to obecny model Touring rok 2017.

Jedno jest pewne, ze na servive pojade z wlasnym olejem.

 

ks prawdopodobnie użytkujesz auto na krótkich trasach, często go gasisz itp. Dlatego komp skraca interwał serwisowy. Chcesz cieszyć się długo sprawnym silnikiem to musisz się dostosować. Innej opcji nie widzę. Chyba że zmienisz warunki sposób eksploatacji.


Tommo,

Auto jest uzywane do szkolenia kierowcow wiec nie tyle co krotkie trasy, bo silnik nie zdazy sie oziebic. Fakt, ze gaszone jest co rusz.

Po inspekcji sprobuje uzytkowac bez Start - Stpop , zobyczymy jak bezdie i o ile spalanie wzrosnie ?

:crossy:

#1247 WLD_Wlodi

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1744 postów
  • Na FM od: 30 listopad 2006
  • Skąd:Pleszew
  • Motocykl:ZX6R 636 2016

Napisano pią, 06 paź 2017 - 19:13



Sorka Panowie kupowac stare merce po prawie 100 klockow z Niemiec, ktore sa nic nie warte poza wartoscia kolekcjonerska, no moze poza 124 500e ale to tez inna epoka z automatem do bani. Polacy jak zwykle czyszcza rynek Niemcom ze starych zjezdzonych szrotow ktore maja po kilkaset tys km. Za te same nedzne pieniadze mozna kupic nowke np VW ATLAS start od 30 kola $ jest wiekszy od Touarega

Zrozumialbym gdybyscie kupowali te stare merce jako kolekcjonerzy, ale do codziennej jazdy  :)

Robert J. - ja myśle że ty po prostu "nie czujesz" tematu starych mercedesów, podobnie jak ja nie czuje tematu chopperów, hd itd. Ani to wygodne, ani to szybkie, nie skręca i nie jedzie. Kawał wypolerowanej blachy na którą patrzą 40-stoletnie rozwódki :)  (Bez urazy). Ty pewnie kupując takiego VW oczekujesz tego, żeby samochód przewiózł cię z punktu A do punktu B, żeby był w miare wygodny i za dużo nie palił.
Właściciel takiej W140 oczekuje od niej tego, że wsiadając do niej czuje klimat bogatych lat 90tych, czuje tą prawdziwą, naturalną skórę pod dupą, jadąc dotyka lewą ręką skórzanego boczka, na którym zawieszona jest listwa z dymionego korzenia orzecha włoskiego, a prawą rękę jak nie trzyma częściowo na podłokietniku i lewarku zmiany biegów z prawdziwego drewna i skóry, to trzyma w majtach laseczki która siedzi w tym aucie bo wie że ten gość ma klase :biggrin:

 

Przyjeżdżając takim autem na spotkanie biznesowe twój klient wie że robi interes z gościem który ma swój styl, bo jeździ dobrze zachowanym 20-letnim autem, którego roczne utrzymanie kosztuje tyle co nie jeden używany samochód, a mógł sobie wziąć nową eske w leasing.

 

Może tam u ciebie w stanach taka eska to nic wielkiego, ale tutaj w Polsce coraz więcej osób zauważa takie samochody, bo tych aut już NIE MA.(A nowych nie będzie bo tej jakości aut już nie produkują). 


www.odszkodowania-wlodarczyk.pl

 


#1248 Natalia Cattiva

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 358 postów
  • Na FM od: 09 styczeń 2016
  • Skąd:Piaskownica
  • Motocykl:Husqvarna WR 250

Napisano pią, 06 paź 2017 - 19:46

Tak to opisales, ze az slinka pociekla..


Non è forte chi non cade mai, ma chi cade e si rialza

 


#1249 Staszek_s

    MOTONITA - leżący na baku

  • E.K.G.
  • 1436 postów
  • Na FM od: 28 kwiecień 2005
  • Skąd:Gdańsk
  • Motocykl:Czarny naked

Napisano pią, 06 paź 2017 - 20:12

Ślinka może chyba odbarwić taką starą skórę?

Lepiej uważaj bo wlodi się wścieknie.


Motocykle są wszędzie... a nie powinny.

 

Polfa Grodzisk 1%


#1250 WLD_Wlodi

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1744 postów
  • Na FM od: 30 listopad 2006
  • Skąd:Pleszew
  • Motocykl:ZX6R 636 2016

Napisano pią, 06 paź 2017 - 21:18

Tak to opisales, ze az slinka pociekla..

Z góry zaznaczam że akurat mój mesio ma podgrzewane przednie fotele ale nie ma podgrzewanej tylnej kanapy(była to opcja)... Ktoś kto ją konfigurował w salonie dał po prostu dupy. :banghead:


www.odszkodowania-wlodarczyk.pl

 


#1251 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Forumowicze
  • 9312 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano sob, 07 paź 2017 - 09:36

Ale jezeli Tobie potrzebna jest podgrzewana tylna kanapa to przeciez mozna to zrobic, fakt, ze troche bedzie kosztowac i troche roboty bedzie. Nie wiem ile kosztuje / kosztowalo w MB zamowienie tego bajezu ale mysle, ze okolo 1000 marek bylo.

Konieczne to nie jest, zwlaszcza dla wlasciciela.

Co do Stanw, to ja napewno gdybym tam dalej zyl, to VW bym nie kupil, majac chec ja SUV Toyota LAndcruser spelnia wszystkie oczekiwania.

:crossy:

#1252 Robert J.

    MOTONITA - miejski lanser

  • H-D
  • 1048 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 06 maj 2012
  • Skąd:Los Angeles-Siennica
  • Motocykl:MOTO GUZZI CA, FLSTS

Napisano sob, 07 paź 2017 - 12:30

Robert J. - ja myśle że ty po prostu "nie czujesz" tematu starych mercedesów, podobnie jak ja nie czuje tematu chopperów, hd itd. Ani to wygodne, ani to szybkie, nie skręca i nie jedzie. Kawał wypolerowanej blachy na którą patrzą 40-stoletnie rozwódki :)  (Bez urazy). Ty pewnie kupując takiego VW oczekujesz tego, żeby samochód przewiózł cię z punktu A do punktu B, żeby był w miare wygodny i za dużo nie palił.
Właściciel takiej W140 oczekuje od niej tego, że wsiadając do niej czuje klimat bogatych lat 90tych, czuje tą prawdziwą, naturalną skórę pod dupą, jadąc dotyka lewą ręką skórzanego boczka, na którym zawieszona jest listwa z dymionego korzenia orzecha włoskiego, a prawą rękę jak nie trzyma częściowo na podłokietniku i lewarku zmiany biegów z prawdziwego drewna i skóry, to trzyma w majtach laseczki która siedzi w tym aucie bo wie że ten gość ma klase :biggrin:

 

Przyjeżdżając takim autem na spotkanie biznesowe twój klient wie że robi interes z gościem który ma swój styl, bo jeździ dobrze zachowanym 20-letnim autem, którego roczne utrzymanie kosztuje tyle co nie jeden używany samochód, a mógł sobie wziąć nową eske w leasing.

 

Może tam u ciebie w stanach taka eska to nic wielkiego, ale tutaj w Polsce coraz więcej osób zauważa takie samochody, bo tych aut już NIE MA.(A nowych nie będzie bo tej jakości aut już nie produkują). 

He urazy nie mam, nie badz taki pewien ze mam tylko Harleye i nimi tylko jezdze no ale nie o tym mowa.

Na VW nie namawiam wrecz odwrotnie stronie od Niemieckiej motoryzacji, samochod dla mnie jest czyms wiecej i bardzo sie mylisz myslac ze zalezy mi na zuzyciu paliwa, ale tez nie o tym mowa.

Sa dwa rodzaje uzytkownikow tych starych mercow, ktore nie sa na tyle stare zeby miec wartosc kolekcjonerska, zreszta niektore auta mimo iz wiekowe nigdy nie nabiora wartosci kolekcjonerskiej, tak niestety jest i bedzie z wiekszoscia Mercedesow z lat 90' ktore tak wyslawiacie. Samochod musi miec to cos, to cos to w 90% jego linnia nadwozia ktora Mercedesy maja zywcem wzieta z czolgow II WS, pomijajac kilka modeli jak 300SL z 54' 

No i tekst ktory mnie rozbawil, spotkanie biznesowe i styl fascynaty ktory nie ma klasy i gustu ani zbytnich finansow, Wiekszosc jak nie wszyscy ci co kupuja te W140 z lat 90' w Polsce to drobni ciulacze ktorych nie stac na auto tej klasy nowe, tylko za ulamek sumy nowego chca kupic odrobine luksusu (nie mylic z klasa) to pierwsza grupa czyscicieli Niemieckiego rynku ze zlomu, druga bardzo waska to kolekcjonerzy, kolekcjonerzy ale nie uzytkownicy tych samochodow.

Co do S klasy z lat 90' w US ma wartosc dobrze obliczona, czyli w dobrym stanie kupisz za miesieczna pensje, w zasadzie odbiorcami tych staroci sa armence i stare araby. za 5000 $ lub mniej nie problem kupic, tu masz wybitnie drogiego za perfekcyjny stan 

http://www.ebay.com/...119.m1438.l2649

a jest tego siana od pyty na rynku

Styl i klasa w proponowanych przez was W124, W123, W140 itd poprostu nie istnieje, ktos kto tak twierdzi nawet nie liznal motoryzacji.

Dziwie sie ze znajduja odbiorcow, no ale jak bylo tak i jest z powiedzeniem w Niemczech.. Polak glupi to kupi, placac niejednokrotnie sume blisko 100 tys zl za Niemiecki stary zjezdzony zlom bez klasy i stylu. Co do jakosci jest wiele aut spod znaku kwitnacej wisni z lat 90' (jesli juz koniecznie ma byc stare i brzydkie), ktore bija na glowe jakoscia i wyposazeniem te Niemieckie klocki.

Apropo panienki ktora siedzi obok goscia w tej starej zjechanej W140, to raczej bedzie glupia ci*a niz babka z klasa.


Użytkownik Robert J. edytował ten post sob, 07 paź 2017 - 12:46

-PAXP-deijE.gif

#1253 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Forumowicze
  • 9312 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano sob, 07 paź 2017 - 15:40

Robert,

dwa ale,

1. Smiem twierdzic, ze panienke z ktora sie chce byc dluzszy okres czasu a nie tylko na zrobienie loda to nie wyrywa sie na Auto. Ta " wyrywa sie " na siebie.

2. Kazdy ma cos co go kreci, jeden woli ogorki, inny ogrodnika corki.

:crossy:

#1254 kumpel kalamitki

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 456 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 12 listopad 2010
  • Skąd:z drewnianego garażu
  • Motocykl:piękna Suzi GSR 600

Napisano nie, 08 paź 2017 - 11:51

cacuszko normalnie

http://www.gieldakla...-1987-pruszkow/



#1255 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1391 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano nie, 15 paź 2017 - 14:22

Miał ktoś styczność z R170? Silniki 2.0 lub 2.3, oba z kompresorem. Na wiosnę planuję jakieś mocniejsze kabrio, raczej ze sztywnym dachem, w granicach 15 - 20 tys. zł i ten model Mercedesa mnie interesuje. Gdyby ktoś coś więcej miał do powiedzenia na temat tych silników to chętnie posłucham bo nigdy nie miałem do czynienia z kompresorem, jak to jedzie, awaryjność itp.



#1256 Natalia Cattiva

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 358 postów
  • Na FM od: 09 styczeń 2016
  • Skąd:Piaskownica
  • Motocykl:Husqvarna WR 250

Napisano pon, 16 paź 2017 - 19:54

W tym przedziale jest to jakas opcja..

Niby ciagnie i wgniata, ale jest taka dziura przy 3000, ktora uwiera podobnie jak falujace obroty, ktore w pewnych modelach sa juz chyba na standardzie :)

W kazdym razie dziure mozna zalatac chipem.

 

Co do spalania to chyba kazdy wie jak ciezka ma noge..

Hard -top tez warto sprawdzic czy nie cieknie i przede wszystkim czy nie ma problemu ze skladaniem.

 

Fajne auto tylko troche damka.. No i te 2 litry.. Bywa malo.. Sama czulam sie w nim jak pedal.., ale wszystko kwestia gustu.


Non è forte chi non cade mai, ma chi cade e si rialza

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 Forumowiczów, 2 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |