Skocz do zawartości


Zdjęcie

TAKA YAMAHA V-MAX - TAK TANIO ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#41 vmax-r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 280 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 08 sierpień 2006
  • Skąd:Zielona Góra(okolice)
  • Motocykl:"TRAKTOR" 1700

Napisano wto, 08 sie 2006 - 18:19

Siemano...

-ujeżdżam już trzeciego v-maxa :icon_mrgreen: w swojej 14 letniej karierze motocyklisty.
Od najmłodszych lat zawsze chciałem mieć v-maxa. Pierwszy raz widziałem go w reklamie koszulek na Mtv, jak gość z trampoliny wjeżdża nim do basenu... masakra, stałem z ryjem przylepionym do ekranu.

Ale wszystko to co się pisze o tym sprzęcie to prawie prawda.
Najważniejsze to kupić nie bitego...

Zawiecha studzi temperament - i dobrze (dla mnie).

Dla mnie jest piękny seryjny, (dodałem swojemu pług i szybkę).

Przez te kilka lat nie miałem żadnych większych awarii w żadnym z maxów (miałem: USA89, Francja91 i teraz Canada92).
Mankament jedyny to taki, że brały sobie olej w zależności od mojego stylu jazdy.
Tak średnio to 0.5l na 3-4.000km.
Ale ponoć przy tej mocy silnika to normalne zużycie.

Spalanie oceniam na trasie od 7L (tak do 120km/h) do 15-17L!(200-240km/h bo tyle szły).

V-BOOST daje nam około 30KM. Można założyć włącznik włączający go już 1000 i 3000obr/min.
Ramę można usztywnić wymieniając gumowe tuleje (mocowanie silnika) na teflonowe – wtedy silnik jest elementem spinającym ramę.

V-maxy dławione są na kilka sposobów:
- BRAK v-bosta (podstawowo), wydech z mniejszym przelotem, mniejsze dysze, ograniczniki przepustnic ¾.
To daje nam niemieckie 98KM.
W europie V-BOOST był jako wyposażenie dodatkowe.

Ogólnie:
Drze oponę (tył) strrasznie, kusi do extremy, dużo pali >>>A I TAK GO KOCHAM<<<

pozdrawiam! :icon_mrgreen:

#42 qukor

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 7 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 26 wrzesień 2006
  • Skąd:Kraków/Gdańsk
  • Motocykl:Hayabusa 2008

Napisano wto, 26 wrz 2006 - 14:49

Ja wlasnie pozbylem sie swojego V-Maxa - jezeli ktos jest zainteresowany stoi w salonie w Czestochowie do wziecia po bardzo okazyjnej cenie - dokladnie:

Rocznik 2000
Wersja Karbon
Kupowany w Polsce - Mitsui na Połczyńskiej w Wawie - czyli nie ze szrotu ze Szwajcarii (masz papiery na potwierdzenie) Przebieg 9800 km
Dodatki:
A) wzmocnienie ramy
B) szybka oryginalna z logo
C) oslona chromowana chlodnicy z logo (sama oslona kosztuje ponad 700 z tego co sprawdzalem - ogolnie rzadkosc)
D) ozdobne manetki - chrom z czarnym w karo
E) G-mole

Ogolnie stan idealny - sliczny i do wziecia za okolo 21 000 (i jeszcze do negocjacji jak zakladam)

Jako ze juz go sprzedalem nie jest to krypciocha :)

qukor




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań