Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaka jest najlepsza szkola jazdy w Łodzi? ( Łódź nauka jazdy )


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
143 odpowiedzi w tym temacie

#101 toper-utl

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 127 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 07 maj 2008
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:SC33

Napisano wto, 30 gru 2008 - 01:42

Cytat(Ekasha @ 27.12.2008 - 19:01) Wyświetl post

Witam,
Mam nadzieję, że jeżeli ten temat już był to nikogo to nie wkurzy, że go powtarzam.
Najbardziej zależy mi na aktualnych informacjach o łódzkich szkołach jazdy.
Jako, że w Łodzi mieszkam od niedawna to nie znam opinii na temat szkół jazdy w dodatku pod kontem mniej popularnej kategorii A.
Zależy mi na szkole, która na prawdę potrafi przygotować nie tylko do zdania prawka ale przede wszystkim do uczestniczenia w ruchu ulicznym.

Z góry dzięki za podpowiedzi smile.gif


Jeśli chcesz się nauczyć jazdy w ruchu ulicznym na kursie kategorii A to niesety ale nie tędy droga.
Chodziłem na kurs do Bajona i na mieście nie byłem ani razu !!!. Niby na ostatnich dwóch godzinach miałem tam pojechać, ale instrukror jak to powiedział ....."zapomniał" i nie mógł ze mną jechać z powodu braku innej osoby do pilnowania placyku. Więc zabrałem dokumenty , wyznaczyłem egzamin, a jazde na trasie miejskiej potrenowałem na własnym motocyklu, byłem też kilka razy autkiem żeby sobie wszystko idelanie utrwalić - zdałem za pierwszym razem.
Powiem szczerze gdybym nie miał od 9 lat prawka B to po kursie na A nic bym nie wiedzial o jeżdzie po mieście. Jeśli bedziesz zdawać w Łodzi to uważaj na grubego około 35 letniego egzaminatora - jakiś kierownik czy coś takiego, poje...ny na maxa, przy mnie uwalił gościa który po przepchnięciu moto o 5 metrów nie postawił go spowrotem na stopce tylko wsiadł i odjechał, nawet nie powiedział mu co nie tak, tylko kazał powtórzyć manewr, biedak i tak nie wiedział co zrobił nie tak , więc uwalił.
Ogolnie chyba wszystkie autoszkoły traktują kategorię A troszke po macoszemu, nie opłaca im sie dużo latać po mieście, bo przeciez muszą zalać nie tylko moto ale i furke, a do tego ktoś musi za tobą jechać, więc tracą osobę która w tym czasie może zarabiać na kimś innym.; No chyba że mieszkasz w Kielcach, dość często tam jestem i nie raz widziałem instruktora który siedzi na tylnym miejscu w moto - a do tego nieraz ma lusterka przymocowane do kasku,, kto nie widział niech żałuję - strasznie śmiesznie to wygląda... hehe


#102 szymek_f4i

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 16 listopad 2008
  • Skąd:internet
  • Motocykl:Honda Cbr F4i

Napisano nie, 08 mar 2009 - 05:31

Witam! Szukam szkoly nauki jazdy w Łodzi najlepiej blisko centrum co mi polecicie?

#103 marzka

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 274 postów
  • Na FM od: 13 wrzesień 2007
  • Skąd:centralna Polska
  • Motocykl:sixfajfziroinłan (RD09)

Napisano nie, 08 mar 2009 - 05:54

Cytat(szymek_f4i @ 07.03.2009 - 23:31) Wyświetl post

Witam! Szukam szkoly nauki jazdy w Łodzi najlepiej blisko centrum co mi polecicie?



Witaj,
Szkoliłam się w Delcie. Sale wykładowe i biuro mają na Struga, ale na jazdy trzeba się wybierać aż na Nowy Józefów. Pomimo tego, że szkoła ta nalezy do droższych w Łodzi jeśli chodzi o A, to moim zdaniem warto właśnie tam się szkolić (instruktor jeździ z kursantem na trasie drugim motocyklem). Zaczynasz od TW 125, później YBR 125 i kilka godzin(głównie miasto) CBF 250.
W razie szczegółowych pytań śmiało na prv.
<seryjna kolekcjonerka>

Moja małpa wie jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie

#104 simson 56cm

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 66 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 21 wrzesień 2006
  • Skąd:Pabianice
  • Motocykl:VFR 750

Napisano nie, 08 mar 2009 - 09:26

Ja prawko zrobiłem w Turbo w Pabianicach, w Łodzi też mają szkołe a nauczyciel jest ten sam. Na placu zrobiłem okolo 7h (6 na poczatku i 1 przed egzaminem) więc porównując do tych wspominanych przez Was 18 godzin na placu to niebo a ziemia. Przez resztę godzin nauczyciel latał za mną w Yarisce komunikując się ze mną przez radio. Może rewelacji nie było jesli chodzi o nauke techniki jazdy ale uczą jak zdać egzamin i po ich kursie nie miałem niespodzianek. Zdałem za pierwszym
Jedyne co mnie irytowało to ta CBF 250, strasznie się zraziłem do tego motocykla po jazdach, wysiedzieć na tym dwie godziny to trzeba mieć pancerną dupe. Ale muszą na tym uczyc bo na tym samym jest egzamin.
Apropo motocykla egzaminacyjnego, widać ze word sie stara utrudnić życie kursantom. Regulacja sprzęgła pozostawia wieeele do życzenia, no ale przecież nie bede im regulowal sprzęgła przed egzaminem bo na 100% egzaminator będzie się krzywo na to patrzył. No i jeszcze ma ustawione za niskie wolne obroty

#105 Doc

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 11 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 20 luty 2009
  • Skąd:Łódź

Napisano pon, 09 mar 2009 - 08:36

Witam
Ja szkoliłem się w Delcie w Łodzi i mogę z czystym sumieniem polecić. Tak jak powyżej najpierw TW 125, potem YBR 125 i od 5 godziny CBF 250, na miasto wyjedziesz dopiero gdy pokażesz, że dajesz sobie radę na placyku. Najwięcej jeździłem pod opieka D. Lenarta, b. polecam zawsze wyłapie co zrobisz źle i dowiesz się jak poprawić swoje błędy.
Egzamin zdałem za 1 razem. Polecam wziąć sobie dodatkowe 2godziny jazdy dzień przed egzaminem. Niestety w dalszym ciągu jest odstęp około miesiąca pomiędzy teorią a praktycznym.

#106 marzka

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 274 postów
  • Na FM od: 13 wrzesień 2007
  • Skąd:centralna Polska
  • Motocykl:sixfajfziroinłan (RD09)

Napisano wto, 10 mar 2009 - 19:49

Cytat(Doc @ 09.03.2009 - 03:36) Wyświetl post

Witam
Ja szkoliłem się w Delcie w Łodzi (...). Najwięcej jeździłem pod opieka D. Lenarta, b. polecam zawsze wyłapie co zrobisz źle i dowiesz się jak poprawić swoje błędy.
(...)


Moim prowadzącym był Waldek Grzeszczuk i mi osobiście bardziej pasował jego styl pracy-bardzo spokojnie i opanowanie podchodzi do kursanta. Miałam kilka godzin z Darkiem Lenartem, ale jak dla mnie zawsze było zbyt nerwowo i zawsze była jakaś wtopa (oczywiście z mojej strony bigrazz.gif ). Tak więc, od instruktora prowadzącego dużo zależy i najlepiej mieć możliwość obejrzenia na placyku pracy instruktorów i wybór tego, który nam najbardziej odpowiada. Ja trafiłam na swojego przypadkiem, ale szczęśliwie wink.gif
<seryjna kolekcjonerka>

Moja małpa wie jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie

#107 red

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 9 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 24 maj 2009
  • Skąd:Zgierz
  • Motocykl:Bandit 600N '01

Napisano nie, 12 lip 2009 - 10:09

Witam. Jestem nowy na forum. Ale posiadam informacje i porownanie dwoch szkol nauki jazdy w Łodzi. Jedna skonczylem ja, druga znam z opowiadan kolegi z pracy. Kiedy podjalem decyzje o zrobieniu PJ na kat A (od 11 lat mam B) zaczalem wertowac fora, czytac opinie o wiekszosci łódzkich szkół.

Znalazłem jedna w Łodzi, gdzie instruktor podąża na mieście za kursantem na motocyklu. Pierwsze lekcje to kursant "śledzi" instruktora i obserwuje jego zachowanie na drodze. Kurs był droższy o 100 czy 200 zł. niż w innych szkołach. Pozniej okazalo sie ze to ta sama szkoła gdzie robiłem prawko na puszkę mrugacz.gif

Motocykle jakie były dostepne tez mnie zachęciły do wyboru tej szkoły Yamaha YBR 125 i Honda CB 250 w zeszłym roku, a już na początku tego roku kupili YBR 250, bo łódzki Word kupił taką samą. Ogólnie ja jestem zadowolony z przebiegu kursu i jazd. Żona trochę mniej bo złamała nogę na 3 godzinie ;/. I od listopada nie może się wykurować ;/.

Druga "szkoła" którą odwiedza mój znajomy jest tzw. jednoosobową firmą. Koleś zapłacił 600 zł za kurs, jeździ na zdezelowanym Tajfunie, czasami nie można się do "szkoły" dodzwonić. Znajomy jeździ bez prawka - łącznie ma 1300zł w mandatach za jazdę bez uprawnień. Tutaj nasuwa mi się pytanie. Czy nie ma czegoś takiego, że za jazdę bez odpowiedniego PJ można zablokować możliwość ubiegania się o którąś kategorię PJ??

Co do samej nauki jazdy to z mojego przebywania na placu zauważyłem, że są one trochę małe, przepełnione kursantami. Czasami na 1 placu są 3 osoby zdające na A. Najlepiej wtedy umawiać jazdy na wczesne poranne lub późne wieczorne godziny.

Nie chce aby moja wypowiedz była potraktowana jako jakaś reklama. To tylko moje spostrzeżenie prawie na świeżo po ukończeniu takiego kursu. Dodam, że nic nie gwarantuje zdania egzaminu za 1 razem smile.gif (sam zdałem dopiero za 3 mrugacz.gif) Pomimo tego, że uważałem, że mogę to zrobić bez problemu. Niestety maszyny w szkołach mocno odbiegają od tych w Wordzie. Zarówno stanem technicznym jak i niektórymi "modyfikacjami" dzięki którym mało "rozjeżdżony" absolwent kursu może sobie nie poradzić.

Pozdrawiam i życzę wszystkim aby trafili na doświadczonych instruktorów i wyrozumiałych egzaminatorów smile.gif

#108 tomekZlodzi

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 1 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 17 listopad 2009
  • Skąd:Łódź

Napisano czw, 19 lis 2009 - 16:44

odnośnie prawa jazdy to ja pare lat temu zrobilem w tej szkole nauki jazdy Driver. nie mam porownania do innych szkol, bo tylko raz robilem prawko na motor biggrin.gif wiec jedyne moje spoztrzezenia porownuja do waszych wypowiedzi to, ze dosyc duzo czasu na miescie jezdzilismy, lacznie z objechaniem pare razy trasy egzaminacyjnej łódzkiego WORDU. nie wiem jak tam teraz jest, ale podejrzewam, ze skoro kiedys dobrze uczyli to i nadal to robia

#109 kropi

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 25 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 23 luty 2008
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:Kawasaki VN 800 Classic

Napisano sob, 28 lis 2009 - 10:46

Też polecam Deltę - trochę o moim zdawaniu, dodam tylko tyle, że u Bajona miałem w sumie ze 2 godziny na mieście - i to "wymęczone", na placu robisz co chcesz i nikogo to nie obchodzi. W Delcie "kręcisz" przy instruktorze i na bieżąco daje on informacje, co robisz dobrze, a co źle.
Za każdym razem ćwiczyliśmy "rytuały" egzaminu praktycznego - bardzo przydatne.
Co do szkoły WOTA to mam raczej mieszane odczucia, bo gdy ja kręciłem pod okiem p. Waldka to na placu obok kręcił ktoś od nich - pod okiem Pana Boga, a instruktor relaksował się gdzieś w biurze.
Za pierwszym razem jeździła ze mną jakaś laska po "kursie" gdzieś w Skierniewicach czy Koluszkach - ponoć wyjeździła 20 godzin a nie miała totalnie pojęcia o technice jazdy, miała problemy z wbijaniem biegów, ruszaniem... no, ze wszystkim. Potem wyznała, że jeździła na jakiejś 125-ce a CBF-ka to jednak trochę większe bydlę.

#110 mightylord

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 4 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź, Częstochowa

Napisano wto, 16 mar 2010 - 19:08

Hej szukam jakieś szkoły jazdy w Łodzi najlepiej w pobliżu Żeromskiego/Więckowskiego. Szukałem trochę na necie czy ktoś z was uczył się w szkole "Auto Szkoła Krzysztof Kołodziejczak" (800zł) czy "Driver" (850zł). Ten temat też cały przeczytałem i wiem, że polecacie Deltę ale tam szkolenie kosztuje 1100zł i jak dla mnie to trochę za dużo B robiłem za 900 i to było 30godzin jazd a tu tylko 20. Ale już wolę dołożyć niż mieć taką sytuacje, że na miasto pojadę raz jak niektórzy pisali. No i mam jeszcze takie pytanie czy jak już zacznę kurs a wejdą nowe przepisy to co wtedy będę musiał zdawać na A1 pomimo, że już bym chodził na kurs na A??

#111 piecyk

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 256 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 11 wrzesień 2007
  • Skąd:Lublin
  • Motocykl:VFR 750 RC36I

Napisano wto, 16 mar 2010 - 19:20

Tak obok tematu odpowiem.
Nie kieruj się kolego ceną kursu. Jak to mówią "oszczędny dwa razy płaci". Jakość szkolenia, tym się teraz interesuj. Dwie rzeczy nigdy nie będą szły w parze tj "dobrze i tanio".
Ale jak już chcesz "bawić się w motocykle" musisz być świadomy, że tutaj nie ma miejsca na półśrodki: dobry kurs i dobre ciuchy motocyklowe będą "kosztować".

Jeśli tu nie ma wystarczających, może poszukaj więcej informacji na temat interesujących Cię szkół jazdy na lokalnych forach, albo na forach związanych z nauką jazdy
http://www.prawojazdy.com.pl/forum/
http://www.naukajazd.../modules/forum/

Użytkownik piecyk edytował ten post wto, 16 mar 2010 - 19:22

Pozdrawiam, Daniel Piecychna
Szkolenia motocyklowe w Lublinie

#112 mightylord

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 4 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź, Częstochowa

Napisano wto, 16 mar 2010 - 19:55

Tak właśnie dlatego pytam o to czy ktoś robił w któreś z tych szkół kurs. Bo jak na tak duże miasto myślę, że jest więcej niż jedna dobra szkoła jazdy. Mieszkam tu dopiero 5 miesięcy i nie znam ani żadnej szkoły jazdy ani żadnej osoby która by tutaj robiła kurs na A. Z tego co pisał tomekZlodzi to ten driver wydaje się sensowny no i na stronie jest napisane, że jazdy są na hondzie cbf 250. (nie na tajfunie jak w niektórych)
Nie wiem czy to da się porównywać ale po skończonym kursie na samochód i ja i wszyscy moi znajomi z różnych szkół jeździli ledwo ledwo. (jak to po kursie) Prawdziwej jazdy uczy się dopiero potem ja jeździłem sporo czasu zanim rodzice mi dali samemu jeździć. Ale może dzięki temu się nauczyłem. Potem jak miałem porównanie do znajomych co od razu dostali swoje auta to mnie krew zalewała jak tak można jeździć. (bynajmniej nie chodzi mi tu o prędkość)
No i wiem, że to wszystko sporo kosztuje tylko tego nie planowałem wcześniej i kasy odłożonej nie mam a nie chce zwlekać bo jak wprowadzą ustawę to będę czekać 4 lata.

A no i dzięki za linki na pewno przejże

Użytkownik mightylord edytował ten post wto, 16 mar 2010 - 19:56


#113 Kiszczak

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź

Napisano śro, 17 mar 2010 - 12:29

Witam.

Na dniach mam zamiar zapisać się do jakiejś szkoły jazdy. Prosiłbym o wasze opinie na ich temat. Najlepiej gdzie sami zdawaliście i ogólnie jak było.

Bardzo różnie opinie słyszałem o szkole Delta, jedni zachwyceni, drudzy odradzają jak mogą...
Zastanawiam się też nad szkołą VIP (ul. Zgierska).

Będę wdzięczny za wszelkie opinie.

Pozdrawiam.
Radek.

#114 RStarosta

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 55 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 11 luty 2009
  • Skąd:Lubochnia (Łódzkie)
  • Motocykl:FZS 1000 Fazer

Napisano śro, 17 mar 2010 - 18:06

Ja prawko kat. a robiłem w auto szkole MRÓZ. W sumie dlatego, że było w miarę tanio. Co do samego kursu nie miałem nigdy żadnych zastrzeżeń, łatwo dogadać się z instruktorami co do terminów i godzin jazd. Cały kurs zrobiłem w około 2 miesiące. Reasumując szkoła godna polecenia, może nie rozreklamowana tak jak niektóre inne w Łodzi ale ogólnie OK.


#115 Kiszczak

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź

Napisano czw, 18 mar 2010 - 12:20

Widze, ze za wiele osob nie wnosi nic nowego. Ogolnie z calego tematu wiekszosc poleca delte. Ja pytalem jeszcze o tego VIPa, bo tam kurs kosztuje 800zl, w delcie 1100zl, wiec zastanawiam sie czy warto doplacac, bo w sumie 300zl ulica nie chodzi a i cena dodatkowych jazd jest inna...

Użytkownik Kiszczak edytował ten post czw, 18 mar 2010 - 13:42


#116 Kiszczak

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź

Napisano wto, 23 mar 2010 - 15:30

Namyslilem sie i chyba wybiore jednak WOTĘ. Cena 999zl a opinie chyba kazdy ma dobra o tej szkole. Mam nadzieje, ze sie nie zawiode smile.gif

#117 Kiszczak

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź

Napisano pon, 29 mar 2010 - 14:00

A czy OSK Góreckiego (Górecki) cos wam mowi? Dzwonilem, ze nie maja juz Tajfunow tylko Hondy, no i mialbym o wiele blizej.

Co sadzicie o tej szkole?

Kontakt na GG mile widziany smile.gif

Użytkownik Kiszczak edytował ten post pon, 29 mar 2010 - 15:27


#118 gulekGSXR

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 21 grudzień 2008
  • Skąd:Łódź-Widzew
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 600 K2

Napisano wto, 30 mar 2010 - 19:40

na Tajfunach nie ma już egzaminów
wota,delta ma w jednym miejscu ośrodek szkolenia-nowy józefów,zlekka zadupie ale spokój
p. Waldek jest naprawdę w porzo !!!!
polecam Deltę

#119 kropi

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 25 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 23 luty 2008
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:Kawasaki VN 800 Classic

Napisano nie, 04 kwi 2010 - 19:32

Ja tak może ogólnie, abstrahując od szkoły "A" czy "B"... Otóż stwierdzam, po kilkumiesięcznej przygodzie motocyklowej, że to nie jest sport dla ludzi szukających oszczędności rzędu 100 czy 200 zł. Tutaj wszystko kosztuje, to jest naprawdę drogie hobby. A każde zejście z jakości - kupno tańszego kasku, spodni czy butów made in China - może wyznaczać granicę zdrowia, a nawet życia.

A kurs to wbrew pozorom ważna sprawa. Tu nabiera się pierwszych odruchów, umiejętności radzenia w sytuacjach, które każdemu mogą się przydarzyć w najmniej oczekiwanym momencie.

Więc jeśli boli te dodatkowe 100 zł to naprawdę proponuję odpuścić sobie motocyklizm, bo potem będzie zakup mototrupa za 3 tysie, opony łyse ale "oblecą do końca sezonu" (komplet opon 400 zł), łańcuch wyciągnięty ale "się trzyma to wytrzyma" (w miarę firmowy zestaw napędowy 350 zł), jazda w dżinsiorach (porządne portki 500 zł) i wiatrówce z lumpexu (katana 5-8 stówek) itp, itd. Może lepiej kupić dobry rower, to też kupa frajdy. Albo skuterek, one też sporo potrafią a koszta są nieporównanie niższe.

Nie chcę nikogo urazić, raczej zachęcić do rozsądnego rozplanowania wydatków i przeliczenia zamiarów na siły, żeby potem uniknąć przykrych niespodzianek. Oczywiście, tańsze szkoły mogą być nie gorsze od droższych, a droższe też się między sobą różnią - ale nie kierowałbym się ceną niższą o te parę złotych tylko jakością szkolenia.

#120 Kiszczak

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 14 marzec 2010
  • Skąd:Łódź

Napisano pon, 05 kwi 2010 - 15:11

Cytat(kropi @ 04.04.2010 - 20:32) Wyświetl post

Oczywiście, tańsze szkoły mogą być nie gorsze od droższych, a droższe też się między sobą różnią - ale nie kierowałbym się ceną niższą o te parę złotych tylko jakością szkolenia.



Oczywiscie zgadadzam sie z Toba w 100% jednakze intencja mojego zapytania bylo po prostu zorientowanie sie czy warto doplacac to 200-300zl, a nie sposob na ich oszczedzenie smile.gif Czesto jest tak, jak sam to zauwazyles, ze placi sie wiecej, a otrzymuje towar (usluge) tej samej, badz tez nawet gorszej jakosci. Stad moja chec wybadania sytuacji smile.gif

Tak czy siak wybralem jednak WOTĘ, bo maja weekendowe kursy, ktore ze wzgledu na moja zmianowa prace najbardziej mi odpowiadaja, a i szkola chyba zla nie jest, choc wiele osob sie tu na jej temat nie wypowiadalo smile.gif

Użytkownik Kiszczak edytował ten post pon, 05 kwi 2010 - 15:14





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań