Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

wjazd w teren - do lasu: legal czy nie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
157 odpowiedzi w tym temacie

#41 NEKAONE

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 135 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 04 luty 2006
  • Skąd:Siemiatycze
  • Motocykl:sX 125

Napisano śro, 17 maj 2006 - 16:57

w zime gdy odstawialem moto na wioske (przy granicy polsko - bialoruskiej) wjechjalem do lasu i zauwazylem lesniczego , cos krzyknol uslyszalem i sie zatrrzymalem , on mi mowi ze po lesie to nie bardzo mozna , pogadalem sobie z nim chwilke (o dziwo sie nie plul) i dalej w las... A drugi przypadek mialem to straz graniczna.. To chcial odemnie prawojazdy i papier na motor :) A ja mu nawijam ze to motor na tor itp, ze przyjechalem tylko odstawic i troche trudno sie rozstac :) spisal moje dane i mowil ze jak jeszcze raz mnie zobaczy on lub jego koledzy to bez mandatu sienie obejdzie... wiec na graniczniakow trzeba uwazac pzdr.

straz graniczna hondy xl ? 125 - 250 , quady 4x4 ale nie pamietam jakie , landrovery...
mielicja - daewoo corando :) i landrowery

pozdro :)

#42 bann

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 16 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 12 kwiecień 2006
  • Skąd:hurghada/egipt

Napisano śro, 17 maj 2006 - 17:06

/off topic/

A połowa z tych osób nie wie o co chodzi w sejmie a zawsze mają najwięcej do powiedzenia


pokretne interesy leppera i jego kompanii, nawet jesli maja drugie dno nie odpowiadaja mi juz z zalozenia, patrzac na historie dokonan tych delikwentow nie uwazam zeby zamierzali zrobic dla swojego kraju cos pozytywnego, wiec twoje prawdy nie do konca sie sprawdzaja

co do policji - potwierdzam, zdarzaja sie normalni ludzie, najgorsze bagno wsrod mundurowych to zazwyczaj straz miejska

#43 senti

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 73 postów
  • Na FM od: 27 luty 2006
  • Skąd:SUCHA BESKIDZKA
  • Motocykl:honda 125cr

Napisano śro, 17 maj 2006 - 21:34

Witam.
Na prawde nie rozumiem takich ludzi. Wygadują na Policje ... Wyzywają ciągle .... Piszą wykrzykują jakies odzywki w stlu "hwdp" i do czego to ma prowadzić ... Mojego kolegi brat jest policjantem i na prawde z niego spoko gość. :) Przymyka oczy na pewne sprawy, a co niektórzy pewnie by go nawyzywali od razu .... :)
Tak samo jest z politykami. Wszyscy sie z nich śmieją wygadują różne rzeczy. A połowa z tych osób nie wie o co chodzi w sejmie a zawsze mają najwięcej do powiedzenia ... Najezdzają na nich bez powodu ...

Pozdr. Magik

Witam czego nie rozumiesz ze od górnie władza serwuje nam cały czas flustracje i g*wno a jesli policjant nie umie mnie złapać w lesie nie radzi sobie z tym dostatecznie to oznacza ze nienadaje się do tego typu słuzby wiec to jego wina że nie potrafi myslec wiec zawsze nabijam się z takiego kretyna. A jesli chodzi o gliniarzy mam połowe rodziny w policji wiec wiem wszystko od zaplecza i wiem jacy debile czasami sie tam zdarzaja
pozdrawiam

#44 lobuz26

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 117 postów
  • Na FM od: 04 styczeń 2006
  • Skąd:opolszczyzna, małopolska
  • Motocykl:VFR750

Napisano czw, 18 maj 2006 - 10:11

nie wiem czy dyskusja o politykach i policji jako takiej niesie za sobą jako takie informacje związane z jazdą w lesie.

rozmawiałem z leśniczymi i strażą leśną - są niestety przeciwnikami jazdy motorami w lesie, jedynie można wjechać do lasu tam gdzie znajduje się znak zakaz zatrzymywania i postoju, a reszta tam gdzie nie ma nawet znaku to zakaz wjazdu.

co do mandatów 5000zł dotyczy tylko sytuacji gdy ktoś nie posiada ubezpieczenia OC (niezarejestrowane moto, crossy).

warto zwalniać gdy widzi się ludzi aby nie dawać powodów do narzekania, bo gdy ilość narzekających się zwiększa to odpowiednie służby coś muszą z tym zrobić - za to im płacą

#45 zysio

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 779 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 10 kwiecień 2006
  • Skąd:Środa Śląska /Wrocław
  • Motocykl:Gpz 500 S Hornet 600 S

Napisano czw, 18 maj 2006 - 14:26

HHeee ja jezdzac ma mojej sedzie boje sie ze lesniczy lub straz lesna wyskoczy mi na jakims kx 125 bo takie u nas straz lesna posiada:/ a lesniczy jepem lata i polcija zwyklym transporterem tez jezdzi ale to szczegol w lesie nie zwracaja tak na to uwagi gorzej rolnicy jak im pola ryja.....

#46 bann

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 16 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 12 kwiecień 2006
  • Skąd:hurghada/egipt

Napisano czw, 18 maj 2006 - 17:19

rozmawiałem z leśniczymi i strażą leśną - są niestety przeciwnikami jazdy motorami w lesie


wcale im sie nie dziwie - znam paru lesnikow i kilku po "lesnictwie" i jestem w stanie zrozumiec ich milosc do lasu, ktory traktuja jak cos wlasnego
wsrod ludzi jezdzacych 4x4 powstal pomysl pomocy lesniczym - np. w zimie terenowkami wjezdzaja do lasu i pomagaja dowiezc karme do zasypanych pasnikow - w zamian maja darmowe upalanie do bolu (czasem zrzucaja sie na paredziesiat kilo np. marchwi i zaprzyjazniony lesniczy zezwala na wjazd do lasu - puszczajac ich samych) - nie wiem za to jak w lecie...
sami wiecie, ze na motocyklu da sie wjechac tam gdzie puszka dawno ugrzeznie, albo nie przejdzie miedzy drzewami - moze warto wykorzystac jakos te przewage i zaproponowac lesniczym jakas rozsadna wspolprace - w zamian za legalne wjazdy do lasu ...

Użytkownik bann edytował ten post czw, 18 maj 2006 - 17:23


#47 lobuz26

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 117 postów
  • Na FM od: 04 styczeń 2006
  • Skąd:opolszczyzna, małopolska
  • Motocykl:VFR750

Napisano czw, 18 maj 2006 - 17:53

pomysł dość ciekawy z umową coś za coś

tylko co można zaproponować?

ja swego czasu czyli z rok temu delikatnie prowadziłem rozmowe w kierunku, że zostane "cywilnym strażnikiem lasu" i będe wypatrywał podpalaczy szczególnie w okresie wiosenno-letnim (wypalanie traw), ale jakoś nie byli zachwyceni

to jest bardzo hermetyczny świat i trudno się do nich wbić

#48 bann

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 16 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 12 kwiecień 2006
  • Skąd:hurghada/egipt

Napisano czw, 18 maj 2006 - 19:14

inspekcje trudno dostepnych pasnikow/miejsc? straznikowanie to raczej kiepski pomysl - chyba, ze wyciszysz motocykl

proponowalbym pogadanie najpierw z dobrym kumplem lesniczym i spytanie o rade, a potem wystartowanie z konkretna propozycja u siebie w okolicy

Użytkownik bann edytował ten post czw, 18 maj 2006 - 19:16


#49 eloelo

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1276 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 23 kwiecień 2005
  • Skąd:Józefów
  • Motocykl:EXC450r

Napisano czw, 18 maj 2006 - 19:29

Jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi to przychodzi mi na mysl ze jednak my to mamy fajnie :clap:
was to ganiają, straszą mandatami
u nas ? luz, tylko jest jedna zasada ! zwolnij jak widzisz ludzi!

#50 Bartos_SzPaQ

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 343 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 20 listopad 2005
  • Skąd:kisielin(zielona gora)
  • Motocykl:wsk,simson,komar

Napisano czw, 18 maj 2006 - 19:37

moj kolega kupil forda oriona (jestem z zielonej gory) i jak jechalismy sobie lasem wyskoczyl nam na droge lesniczy kolega sie zatrzymal a on gada ze jak nas straz lesna zlapie to 500zl mandatu mamy za wjazd do lasu i kazal na zawracac, ale na to trzeba uwazac bo mam wujka w strazy lesnej ktory jak mu motorkami po lesie jezdzili rozsypywal gwodzie i deski z wbitymi gwozdziamy ustawial na drodze, najlepiej uciekac i patrzyc na droge uwaznie

jeszcze jedno, raz widzialem lesniczego na yamaszce dt125!!!

Użytkownik Bartos_SzPaQ edytował ten post czw, 18 maj 2006 - 19:38


#51 bann

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 16 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 12 kwiecień 2006
  • Skąd:hurghada/egipt

Napisano czw, 18 maj 2006 - 19:44

tylko co można zaproponować?


1) co tydzien obalac flache z lesniczym = wjazdy za darmoche :clap:
2) zostan straznikiem - wylapuj tych co wjezdzaja na moto do lasu i nie sa twoimi kumplami ...

#52 ptasiorr

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 245 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 18 luty 2006
  • Skąd:okolice Krakowa
  • Motocykl:bandit 600 s '97

Napisano czw, 18 maj 2006 - 19:53

Jak przeczytalem Wasze posty to wpadlem w zdziwienie(spadlem z krzesla:p) :clap:
U nas w lesie jeszcze leśniczego nie widzialem :clap: ani żadnych myśliwych. Żadnej straży leśnej nie ma :) Może i są ale siedzą se w leśniczówce na drugim końcu lasu i z tamtąd nie wychodzą ;) A tak ogólnie jak spotkam kogoś w lesie to on sie mnie cyka(nie wiem dlaczego),no a ja juz tez mam stracha po przeczytaniu tego wszystkiego :/

POZDRAWIAM

#53 Lesnik.

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 148 postów
  • Na FM od: 04 listopad 2005
  • Skąd:Z BORU

Napisano pią, 19 maj 2006 - 14:45

Młodość musi się wyszaleć a bałagan zostaje...

#54 Wazzabii

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1037 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 28 styczeń 2005
  • Skąd:Polska
  • Motocykl:KTM SXC 400 00'

Napisano pią, 19 maj 2006 - 15:05

ja bardzo czesto widze jak kradna drewno w lesie, podjezdzaja fura i pakuja ile sie da, calymi rodzinami...
na marginesie, jak z kumplem jezdzilem po lesie to nie bylo sladu opon po dwoch dniach, a teraz oraja tam jeep'ami tak ze przejsc sie nie da czasami, jak wiem to samochod latwo zlapac w lesie...

#55 Bartos_SzPaQ

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 343 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 20 listopad 2005
  • Skąd:kisielin(zielona gora)
  • Motocykl:wsk,simson,komar

Napisano pią, 19 maj 2006 - 20:20

nie sedzie tylko sendzie bo to chyba ty we wszystkich postach piszesz seda zamiast senda (a jak ci epomylilem z kims innym to sorka)

#56 Dominik Szymański

    Tempus Fugit

  • Administrator
  • 7973 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 12 październik 2002
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:brudne i czyste

Napisano pią, 19 maj 2006 - 22:09

To jest niestety bardzo ciężki temat, w którym z definicji skazani jesteśmy, my - motocykliści - na porażkę. Tzn. nie mamy szans w oficjalnej walce tutaj nic wygrać.
Aby przedłużyć status quo, jakie mamy obecnie, a więc jest zakaz, ale jeszcze nie dowalają nam za jego łamanie kar rzędu tysiące złotych (jak to się dzieje np. w takich krajach jak Niemcy czy Holandia), powinniśmy:
- nie niszczyć upraw, nie latać na szagę przez pola
- starać się nie jeździć po lesie w dniach wielkiegi upału, kiedy o pożar bardzo łatwo
- zawsze zwalniać na widok dzikiej zwierzyny, nigdy jej nie gonić itd debilne szczeniactwa
- zawsze zwalniać przed pieszymi
- patrzeć na lewo i prawo na przecinkach
- nigdy nie śmiecić w lesie (chowaj butelkę do saka, wywalisz w mieście, gdzie ją zbiorą służby)
- rozpocząć rozmowy z leśnikami i organizacjami chłopskimi. Takie rozmowy we Francji prowadzono i wynegocjowano zasady poruszania się motocyklami poza drogami, i dotąd tamtejsi endurzyści mogą cieszyć się swgo rodzaju wolnością.
Jeżeli nie ułożymy sobie stosunków z innymi użytkownikami lasów, to z czasem dojdzie do tego, że kary za wjazd do lasu sięgną tysięcy złotych, co nas tak zniechęci do wjeżdżania tam, że naprawdę przestaniemy korzystać z tego rodzaju rozrywki.
Wszystko jest w naszych rękach.
pzdr
hrg.pl

#57 Tomy M.

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 184 postów
  • Na FM od: 04 kwiecień 2006
  • Skąd:JG-Sobieszów
  • Motocykl:SUZUKI RM125

Napisano sob, 20 maj 2006 - 01:09

Hmmm ... ja jeżdżę po kotlinie jeleniogórskiej ... jednak głównie po Narodowym Parku Karkonoskim. Dlaczego akurat po parku ? Bo jak się okazało strażnicy i lesnicy w parku sa dużo normalniejsi od leśników z nadleśnictwa Śnieżka. Ci ze normalnych lasów nie lubią enduraków ... bo jak drzewo sprzedają na lewo to świadkowie im niepotrzebni ... takie mam wrażenie po tym jak czesto widzę jakieś podejrzane niedzielne wywózki drzewa z lasów.(w niedziele nikt nie pracuje ... nawet tartaki)
Niby w Jeleniej Górze jest luz ale ... :

- strażnicy z KPN (w porządku ludzie)
- pilarze (żadko są źli)
- leśnicy (wredoty maxymalne)
- Straż Graniczna (luzaki ... spoko latają na Xl 125 czterosówach ... no ale mają AK47 na plecach :-/

Strażnicy z KPN ... znam ich kilku i generalnie jeżeli jeździ się po jakiś dróżkach a nie po ich szkółkach to jest OK ... mówią że mogę jeździć. Ale oczywiście tylko dlatego że jestem miejscowy bo np. holendrów przyjeżdżających na kampieg Słoneczna Polana to nie cierpią jak psów. Holendrzy nie licza się z niczym ... ryją lasy i pola ... straszą turystów na szlakach i ogólnie zachowują się jakby po Tajdze na końcu świata jeździli :-(((

Hehe ... rpzypomniało mi się jak kiedyś lecieliśmy grupą ok 10 moto dokoła Chojnika ... jacyś turyści byli akurat w miejscu gdzie stajemy na przerwę mała (w płucko strzelić itp) ... koleś do mnie zacząl po niemiecku się wydzierać ... inny też ... śmiechy ... cwaj szwaben szpilen warcaben itd. pytam póxniej o co chodziło ... a kolesś na to : jak turyści podkapują do strazników to Ci będa sądzić że to Holendrzy KPN orali dzisiaj :-)))))))
Ale ogólnie naprawdę zamiejscowi nie liczą się z niczym, dlatego leśnicy ich nie cierpią.

Generalnie u nas można właściwie wszedzie latać ... najbezpieczniej jest dwusówami ... brzmią w lesie jak piły motorowe więc leśniczy się nie interesuje tak mocno bo echo się niesie wszędzie.
najlepiej jeździć w niedzielę ... lub po 16:00 ... wtedy w lesie nikogo już nie ma.

Zastanawiam się nad stworzeniem strony/serwisu gdzie proponowałbym cotygodniowe wyloty enduro po lasach w kotlinie jeleniogórskiej ...mam naprawdę super trasy ... z przeprawami przez rzeki itp. A jeżdżę wlaściwie zawsze sam ... bo jakoś nie mogę ponownie zmontować ekipy żadnej konkretniej. (wczesniej mieliśmy fajną ale sporo osób przestało jeździć po większych wypadkach :-(((

#58 Lesnik.

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 148 postów
  • Na FM od: 04 listopad 2005
  • Skąd:Z BORU

Napisano sob, 20 maj 2006 - 08:42

Mylicie jedną podstawową sprawę. Wy nie przeszkadzacie jakiemuś „głupiemu” leśniczemu, tylko przyrodzie, a leśniczy ma za zadanie dopilnować by takie sytuacje nie miały miejsca. Krótko mówiąc jest to niszczenie złożonego i pięknego ekosystemu. Spaliny nie znikają po wydostaniu się z wydechu. „Poorana” ściółka nie odrasta w mgnieniu oka. O gonieniu zwierzyny już nie wspomnę. Jak byście chcieli wiedzieć to sarna po takiej ucieczce często jest tak wycieńczona że zdycha! To nie człowiek, jej organizm jest inaczej zbudowany. Temat rzeka. A tak naprawdę nie przegrywają ani endurowcy, ani leśnicy – przegrywa przyroda. I z tą myślą zostawiam Was, abyście w tej dyskusji pomyśleli także o aspekcie poruszonym prze zemnie. Pozdrawiam.

P.S. Polecam moje forum na którym są między innymi moje prace. Może to Was skłoni do refleksji.

#59 psycho zwirek

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 57 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 29 marzec 2006
  • Skąd:Biskupice WLKP k Poznania
  • Motocykl:Honda CRM 250 Cross

Napisano sob, 20 maj 2006 - 11:02

... ale na to trzeba uwazac bo mam wujka w strazy lesnej ktory jak mu motorkami po lesie jezdzili rozsypywal gwodzie i deski z wbitymi gwozdziamy ustawial na drodze, najlepiej uciekac i patrzyc na droge uwaznie...

Co to tego z gwoździami to jak możesz to powiedz wujkowi zeby lepiej nierobił taki akcji z gwoździami bo jest temat na forum a takich akcjach i wydawałoby sie ze to tylko "mochery" robia takie akcje a tu sie okazuje ze słuzby... Z kazdym mozna sie ze spokojem dogadać!! a nie odrazu drastyczne srodki od ktorys ktos moze zginąć.....
pzdr

#60 senti

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 73 postów
  • Na FM od: 27 luty 2006
  • Skąd:SUCHA BESKIDZKA
  • Motocykl:honda 125cr

Napisano sob, 20 maj 2006 - 20:21

Co to tego z gwoździami to jak możesz to powiedz wujkowi zeby lepiej nierobił taki akcji z gwoździami bo jest temat na forum a takich akcjach i wydawałoby sie ze to tylko "mochery" robia takie akcje a tu sie okazuje ze słuzby... Z kazdym mozna sie ze spokojem dogadać!! a nie odrazu drastyczne srodki od ktorys ktos moze zginąć.....
pzdr

witam myśle ze cymbał który wysypuje gwozdzie na droge lub robi inne pułapki powinien dostac po mordzie.
pozdrawiam




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |