Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

tydzień w sierpniu z plecaczkiem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 motif

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 94 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 23 styczeń 2015
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:nc750x, xt660z, ktm500

Napisano nie, 22 lip 2018 - 21:22

hej,

W drugi lub treci tydzień sierpnia planujemy gdzieś wyskoczyc, na tydzień max.

Jak w temacie, z plecaczkiem więc bez gonitwy, turystycznie, pełny relax :)

 

Jak jest druga para chętna to zapraszam, cel podrózy do ustalenia ale nie za daleko

żeby się nie śpieszyć. Wstępnie myśleliśmy o przejechaniu wzdłuż Baltyku.


Użytkownik motif edytował ten post pon, 23 lip 2018 - 21:05


#2 romans

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • E.K.G.
  • 356 postów
  • Wiek: 58
  • Na FM od: 25 wrzesień 2006
  • Skąd:Bydgoszcz-Ciele
  • Motocykl:Gutek 1200

Napisano pon, 06 sie 2018 - 19:24

11 VIII wyjeżdżamy na Ukrainę. Nocleg w Truskawcu traktujemy jak bazę wypadową (pokój 2 osobowy z klimą i śniadaniem 85 zł). Powrót 19 VIII przez cztery noclegi w Bieszczadach. Myslę, że spokojnie miejsca noclegowe się znajdą ;)


Użytkownik romans edytował ten post pon, 06 sie 2018 - 19:25


#3 motif

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 94 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 23 styczeń 2015
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:nc750x, xt660z, ktm500

Napisano pią, 10 sie 2018 - 07:46

11 VIII wyjeżdżamy na Ukrainę. Nocleg w Truskawcu traktujemy jak bazę wypadową (pokój 2 osobowy z klimą i śniadaniem 85 zł). Powrót 19 VIII przez cztery noclegi w Bieszczadach. Myslę, że spokojnie miejsca noclegowe się znajdą ;)

 

 

hej,

szkoda że nie wiedzieliśmy wcześniej, bo już pojechaliśmy pojeździć po Słowacji i właśnie wróciliśmy.

Może nastepnym razem, miłej wycieczki.



#4 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9284 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano pią, 10 sie 2018 - 09:59

Wstępnie myśleliśmy o przejechaniu wzdłuż Baltyku.

 

wzdłuż bałtyku w Polsce najlepiej pojechać po sezonie - już 1-2 tydzień września jest dobry, pogoda jeszcze ok, za to noclegownie puste i koszt przez pół

a na tej trasie na spokojnie można zrobić bardzo fajną wycieczkę zwiedzając latarnie morskie - jest ich w sumie 17 (albo 16, zależy co liczyć), przystanki są z reguły daleko od centrów miast, więc jedzie się przyjemnie, a jest coś poza samym toczeniem się po asfalcie do zrobienia na takim wyjeździe

jsz


bezmotocyklowy


#5 motif

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 94 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 23 styczeń 2015
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:nc750x, xt660z, ktm500

Napisano pią, 10 sie 2018 - 12:10

 

wzdłuż bałtyku w Polsce najlepiej pojechać po sezonie - już 1-2 tydzień września jest dobry, pogoda jeszcze ok, za to noclegownie puste i koszt przez pół

a na tej trasie na spokojnie można zrobić bardzo fajną wycieczkę zwiedzając latarnie morskie - jest ich w sumie 17 (albo 16, zależy co liczyć), przystanki są z reguły daleko od centrów miast, więc jedzie się przyjemnie, a jest coś poza samym toczeniem się po asfalcie do zrobienia na takim wyjeździe

jsz

 

masz zupełną rację dlatego odłożyliśmy Baltyk na później, może nawet wrzesień. Niestety mój pasażer może mieć problemy z urlopem, więc kto wie czy nie pojadę sam.  Przejazd szlakeim latarń kusi mnie od jakiegoś czasu również.


Użytkownik motif edytował ten post pią, 10 sie 2018 - 12:11


#6 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9284 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano pią, 10 sie 2018 - 14:56

byłem, polecam - nietypowe doświadczenie, trochę zabawy w szukanie czasami, sporo spacerów (tylko pod niektóre można podjechać). relacji chyba nie publikowałem, ale jakbyś miał jakieś pytania może będę w stanie odpowiedzieć

jsz


bezmotocyklowy


#7 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 560 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano pią, 10 sie 2018 - 15:27

byłem, polecam - nietypowe doświadczenie, trochę zabawy w szukanie czasami, sporo spacerów (tylko pod niektóre można podjechać). relacji chyba nie publikowałem, ale jakbyś miał jakieś pytania może będę w stanie odpowiedzieć
jsz

Po spotkaniu w Nietoperku/poczatek wrzesnia/ powinna jeszcze byc piekna pogoda, wiec planuje objazd polskiego wybrzeza i ten pomsl z latarniami bardzo mi sie podoba. Co moglby Pan polecic a przed czym moze przestrzec, jesli moge zapytac.Jade sam/jak zwykle zreszta/wiec tzw. wygody schodza na dalszy plan.
ps.jade bez namiotu - hotele, motele, kwatery, stodoly,szalasy i okoliczne rowy,biore wszystko pod uwage😁

Użytkownik JERZYK-NYC edytował ten post pią, 10 sie 2018 - 15:29


#8 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9284 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano pią, 10 sie 2018 - 21:09

cóż, my zabukowaliśmy pierwszy nocleg, zdając się później na internet i telefony, o takiej porze roku metoda się sprawdziła (no, kilka lat temu). po pierwszym noclegu jechałem dalej sam, więc było o tyle trudniej, że czasami nie chciało się komuś pokoju na jedną noc oddawać - w rezultacie zrobiłem sobie na zachodniej stronie wybrzeża punkt wypadowy z 2 czy 3 noclegami i widokiem na latarnię, to było niechorze. która w nocy napierniczała po oknach niemożebnie, ale taki urok  ;)

jedyne, co miałem przygotowane przed wyjazdem, to dokładną lokalizację kolejnych latarń i zaznaczone na mapie miejscowości, żeby wiedzieć gdzie mam po kolei być. do przynajmniej 1/3 przydają się wydrukowane z internetu opisy jak dokładnie na miejsce trafić, bo nie ma żadnych oznaczeń turystycznych

z porad praktycznych: jak droga wygląda, że się kończy, to lepiej odstawić motur i dalej spacerkiem. raz się tak zakopałem w piachu, że zacząłem poważnie wątpić czy mi się uda wyjechać, nie pamiętam tylko która to była. na czołpino lepiej się przygotować psychicznie, bo jest długie podejście przez piach. w świnoujściu na górę (najwyższa) tylko na zdrowych nogach. kikut (wisełka) to z kolei dość długi spacer przez las, ale za to przyjemny, jeśli mnie pamięć nie myli. pod większość pozostałych można podjechać - ja zwiedzałem jeszcze nie mając gps, więc czasami się trochę naszukałem

jsz

 

ps. podaj mi na pw maila, to prześlę stary plik, w którym zacząłem przygotowywać opis trasy (dla motogenu, który potem ukradł moje teksty i podpisał je innym nazwiskiem...)


bezmotocyklowy





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |