Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Mandat za wykroczenie spowodowane sprzedanym pojazdem

Przerejestrowanie nowy właściciel wskazanie sprawcy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#21 WSR

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 463 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 24 sierpień 2004
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Motocykl:żwawy oraz niemrawe :)

Napisano czw, 19 lip 2018 - 09:49

Wiesz, jeżeli nie zgłaszasz sprzedaży, to pretensje powienieneś mieć tylko do siebie. Równie dobrze możesz zostawić dowód osobisty w wypożyczalni nart, czy wstawić na FB zdjęcia karty płatniczej. Każdy powinien myśleć za siebie, a jeśli ma wątpliwości to od tego jest takie miejsce jak to.



#22 ZIGGI

    MOTONITA - leżący na baku

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 1314 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano czw, 26 lip 2018 - 00:30

wszystko ładnie pieknie a życie swoje, w umowie, chyba że masz tak ładnie napisaną, nie ma słowa o obowiązkach takich jak napisałeś, mówią o tym art których zwykli ludzie nie znają, oczywiscie polisę musisz przekazac , ale na niej może sie gośc ślizgac do woli, tak było w moim przypadku, a oswiadczenie o którym pisałem zobowiązuje towarzystwo do wycofania polisyi wtedy kupujacy ma problem i MUSI wykupić nowa polisę na siebie bez względu na to kto jest w dowodzie, w systemie który maja towarzystwa i agencji juz taka informacja powinna być, ale tak jak pisałem, mimo że dopełnisz wszystkich starań i tak możesz miec problemy, ale uważam że powinniśmy sie tutaj wymieniac takimi doświadczeniami żeby inni wiedzieli co robić, pozdrawiam

Wystarcza zgłoszenie ubezpieczycielowi faktu sprzedaży. To + umowa K/S i jesteś kryty przed złem wszelkim.



Wiesz, jeżeli nie zgłaszasz sprzedaży, to pretensje powienieneś mieć tylko do siebie. Równie dobrze możesz zostawić dowód osobisty w wypożyczalni nart, czy wstawić na FB zdjęcia karty płatniczej. Każdy powinien myśleć za siebie, a jeśli ma wątpliwości to od tego jest takie miejsce jak to.

Zluzuj poślady ziomeczku. Sprzedaż była zgłoszona i mi osobiście nic z tytułu tej szkody grozić nie może. Po prostu nie chciałem wystawiać dobrego człowieka urzędowym łupieżcom na talerzu. Nie dało się, to wystawiłem i obecnie to jest tylko jego problem.


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#23 WSR

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 463 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 24 sierpień 2004
  • Skąd:zachodniopomorskie
  • Motocykl:żwawy oraz niemrawe :)

Napisano czw, 26 lip 2018 - 06:11

Zluzowane prawie non stop :D pisałem do motorka, zresztą ty też :)



#24 raduch85

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 45 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 12 maj 2008
  • Skąd:oleśnica
  • Motocykl:FZS 600

Napisano czw, 26 lip 2018 - 19:53

Ziggi poprostu ktoś się slizgal na twoim dobrej duszy. Poprostu ludzie to świnie.

#25 ZIGGI

    MOTONITA - leżący na baku

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 1314 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano pią, 27 lip 2018 - 01:23

Ziggi poprostu ktoś się slizgal na twoim dobrej duszy. Poprostu ludzie to świnie.

Ludzie to ch*je a nie świnie, ale nie w tym przypadku. Facet ma tyle na grzbiecie że ciągle własny ogon goni i na nic nie ma czasu. Gdyby coś kombinował przeciwko mnie, to ja bym wcale taki wyrozumiały nie był :wink:


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#26 Tobik

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1170 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 06 październik 2003
  • Skąd:Wołczyn
  • Motocykl:RT 1150

Napisano czw, 09 sie 2018 - 21:00

Otóż Policja może wyciągnąć konsekwencję nie przerejestrowania pojazdu w ciągu 30 dni od nabycia. Może zabrać dowód rej. nawet (danie niezgodne ze stanem faktycznym). Tylko jest jeden myk. Jeśli nie masz przy sobie umowy kupna - sprzedaży to nic nie wskórają. 



#27 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 567 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano pią, 10 sie 2018 - 06:23

Panowie, jesli dobrze zrozumialem. Po dobiciu targu i otrzymaniu gotowki, przekazuje nowemu wlascicielowi MOJE tablice rejestracyjne, MOJE ubezpieczenie i ksiazeczke pojazdu?
Pytam, bo sprzedaje Kawasaki. A podpowiedzcie, jak sie najlepiej zabezpieczyc przed niespodziankami o ktorych pisza koledzy powyzej? Bo dla mnie jest to dziwne, ze nabywca nie wykupuje tymczasowego ubezpieczenia i tymczasowych tablic do odbioru na swoje nazwisko a moje zostaja u mnie. Przeciez ten pojazd moze byc w ciagu tygodnia sprzedany piec razy, nawet np. na Ukrainę i wszystko na moje nazwisko. I w razie W
przyjda do mnie jako wlasciciela bo nowi po prostu nie przerejestrowali i ubezpieczyli pojazdu.

#28 raduch85

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 45 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 12 maj 2008
  • Skąd:oleśnica
  • Motocykl:FZS 600

Napisano pią, 10 sie 2018 - 06:27

Sprzedajesz. Zgłaszasz ten fakt w wydziale komunikacji, w ubezpieczalni. Wszystko z umową kupna sprzedaży. I masz po problemie. Urząd klepnie pieczątkę.

#29 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9321 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano pią, 10 sie 2018 - 07:41

Bo dla mnie jest to dziwne, ze nabywca nie wykupuje tymczasowego ubezpieczenia i tymczasowych tablic do odbioru na swoje nazwisko a moje zostaja u mnie.

 

widzisz, jakie niezrozumiałe jest to życie w Polsce...

dokładnie jest tak, jak napisałeś: oddajesz tablice, dowód rejestracyjny z książką pojazdu, i ubezpieczenie. po zgłoszeniu (listem poleconym, wystarczy - trzymasz z dowodem nadania i umową sprzedaży) na wszelkie wątpliwości czy pytania w tym zakresie pokazujesz umowę sprzedaży. nie rozwiązuje to jak widać na przykładzie z wątku problemu w przypadku braku rejestracji przez kupca, ale zabezpiecza sprzedawcę - cokolwiek nabywca zrobił po zabraniu pojazdu, idzie na jego konto (włącznie z kwestiami ubezpieczeniowymi, np. wypadku)

 

swoją drogą jest to znacznie bardziej cywilizowana jak dla mnie metoda od zabierania tablic i ubezpieczenia, które wymuszają jeżdżenie 2x albo płacenie za tymczasowe/ lawetę tylko do przytransportowania kupionego pojazdu do domu

jsz


bezmotocyklowy


#30 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 567 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano pią, 10 sie 2018 - 14:36

Sprzedajesz. Zgłaszasz ten fakt w wydziale komunikacji, w ubezpieczalni. Wszystko z umową kupna sprzedaży. I masz po problemie. Urząd klepnie pieczątkę.

Tzn. pieczatka bedzie na umowie kupna-sprzedazy?
I czy sa jakies formularze k/s czy kazdy pisze jak chce?

 
widzisz, jakie niezrozumiałe jest to życie w Polsce...
dokładnie jest tak, jak napisałeś: oddajesz tablice, dowód rejestracyjny z książką pojazdu, i ubezpieczenie. po zgłoszeniu (listem poleconym, wystarczy - trzymasz z dowodem nadania i umową sprzedaży) na wszelkie wątpliwości czy pytania w tym zakresie pokazujesz umowę sprzedaży. nie rozwiązuje to jak widać na przykładzie z wątku problemu w przypadku braku rejestracji przez kupca, ale zabezpiecza sprzedawcę - cokolwiek nabywca zrobił po zabraniu pojazdu, idzie na jego konto (włącznie z kwestiami ubezpieczeniowymi, np. wypadku)
 
swoją drogą jest to znacznie bardziej cywilizowana jak dla mnie metoda od zabierania tablic i ubezpieczenia, które wymuszają jeżdżenie 2x albo płacenie za tymczasowe/ lawetę tylko do przytransportowania kupionego pojazdu do domu
jsz

Dzieki za odpowiedz. Czy bardziej cywilizowana czy nie, nie mam zdania. Tam po prostu Twoje tablice i ubezpieczenie sa tylko dla Ciebie, nowy wlasciciel dostaje tylko podpisany akt wlasnosci, na ktorym jest przebieg.W niektorych stanach musi byc jeszcze potwierdzony notarialnie np. w Pennsylwani.

#31 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9321 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano pią, 10 sie 2018 - 14:54

Tzn. pieczatka bedzie na umowie kupna-sprzedazy?
I czy sa jakies formularze k/s czy kazdy pisze jak chce?

 

robisz kopię umowy i wysyłasz poleconym, ewentualnie z pismem przewodnim informującym że zawiadamiasz o sprzedaży

 

ubezpieczenie i in. nadal są Twoje, tzn. kupiec nie może np. mieć wypadku "na Twoje konto". za to bezpośrednio po nabyciu może legalnie pojazdem jechać do domu, co przy zabieraniu tablic nie jest możliwe - stąd oceniam ten system jako bardziej przyjazny dla człowieka. tyle

jsz


bezmotocyklowy


#32 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 567 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano pią, 10 sie 2018 - 17:26

A czy po prostu moge podjechac do Urzedu Komunikacyjnego i sam to tam zaniesc?Mam bliziutko, zaden problem dla mnie.
I czy sa jakies wzory takiej umowy?

#33 raduch85

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 45 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 12 maj 2008
  • Skąd:oleśnica
  • Motocykl:FZS 600

Napisano pią, 10 sie 2018 - 18:00

Najlepiej byłoby jakbyś zaniosl umowę osobiście. zrobią sobie ksero pykna ci pieczątkę i po temacie. Później tylko zgłosić też ubezpieczycielowi i po kłopocie

Użytkownik raduch85 edytował ten post pią, 10 sie 2018 - 18:00


#34 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 567 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano pią, 10 sie 2018 - 19:55

Dzieki, tak wlasnie zrobie.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Przerejestrowanie, nowy właściciel, wskazanie sprawcy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |