Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Przebiegi na motocyklu a doświadczenie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
286 odpowiedzi w tym temacie

#1 Poczatkujaca

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 105 postów
  • Na FM od: 13 maj 2018
  • Skąd:Masurian

Napisano nie, 17 cze 2018 - 00:07

Może to jest głupie pytanie ale mnie nurtuje. Jak według Was przekładają się pokonane kilometry na doświadczenie na motocyklu? Mam na myśli przeciętnego kierującego, nie człowieka, który jeździ ciągle po okolicy, ani też obieżyświata. Jestem początkująca motocyklistką (robię kurs) i póki co jakoś tam sobie w mieście radzę ale wiem, że doświadczenie zdobywa się z każdym kilometrem. Jak to u Was wyglądało? Ile musieliście nawinąć, żeby być dobrym kierowcą? Po jakim czasie opanowaliście również swój własny motocykl do tego stopnia, że czuliście się na nim pewnie? Jakiś czas temu czytałam artykuł o kobiecie, która z doświadczeniem 1200km pojechała z towarzyszem chyba do Rumunii. Myślicie, że to dobry pomysł, czy lepiej wybrać się w dalszą podróż po 5000-10000?
Przepraszam za dłużyznę ;)

#2 _Monter_

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9075 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 08 marzec 2005
  • Skąd:Giżycko/Steinfeld
  • Motocykl:Mean Streak

Napisano nie, 17 cze 2018 - 05:29

Jest temat o tym ale z fona nie znajdę teraz. Później połączę.


TT

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...


#3 przemek96

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2683 postów
  • Na FM od: 30 maj 2008
  • Skąd:Wwa
  • Motocykl:Heretyk Buła i Gruz

Napisano nie, 17 cze 2018 - 07:07

Doświadczenie na motocyklu nie łączy się bezpośrednio z przejechanymi kilometrami. Można zrobić milion km i dalej jeździć źle. Poczytać książki, pójść na kurs doszkalający, tam nauczą jazdy, a potem przyswajać tą wiedzę na drodze.



#4 Poczatkujaca

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 105 postów
  • Na FM od: 13 maj 2018
  • Skąd:Masurian

Napisano nie, 17 cze 2018 - 09:58

_Monter_ długo szukałam podobnego tematu i niestety nic mi się nie udało wygrzebać

przemek96 jasne, rozumiem dlatego też pisałam o przeciętnym motocykliście, który jeździ i w mieście, i poza nim. Chciałam poznać wasze historie, żeby mieć ogólny pogląd na to jak kilometry/czas/sezony przekładają się na wzrost doświadczenia. Chciałabym od razu jeździć w dalsze trasy ale zdaję sobie sprawę, że od razu po otrzymaniu prawa jazdy może to być ryzykowne i zastanawiam się z jakim stażem mogę zacząć o tym myśleć

#5 quasimodoo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 742 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 29 marzec 2013
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:MW-750 i inne

Napisano nie, 17 cze 2018 - 11:25

Ale przemek napisał bardzo jasno: doświadczenie nie jest zależne od przebiegu. 

Czego nie zrozumiałaś?

Możesz jeździć milion lat i mieć milion kilometrów na liczniku i nadal będziesz jeździła jak przysłowiowa... (tu wstawić co niecenzuralnego). 

Albo się nauczysz (i tu niestety jest zgrzyt - bo nie da się tego zrobić siedząc na kanapie. Choć źle piszę... Teorii można i wręcz trzeba się tak nauczyć) i będziesz jeździła prawidłowo w miarę szybko... Albo nie pojmiesz i nie będziesz ;)


Użytkownik quasimodoo edytował ten post nie, 17 cze 2018 - 11:26

"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.


#6 Buber

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2755 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 17 sierpień 2006
  • Skąd:Karkonosze
  • Motocykl:CB 650Z & Kilofazer

Napisano nie, 17 cze 2018 - 12:48

Generalnie to źle do tego podchodzisz. Jeździsz na moto po to by "zbierać doświadczenie" że by po x latach/kilometrach zdobyć order z ziemniaka "doświadczony motocyklista"?

No chyba jednak nie :) jeździ się bo się lubi. 

I jeżeli czujesz się "niepewnie" przed taką trasą, to zrób jakiś kurs doszkalający, może poczujesz się pewniej. 

Ale najlepiej to jedź. Oczywiście tak żeby nie robić w gacie. Jeżeli np. wolisz jechać wolniej, jedź wolniej. Jak poczujesz się pewniej, pojedziesz szybciej.

 

Tak czy inaczej, że zacytuję klasyka "musisz sobie zadać jedno, zajebiście ważne pytanie - co lubisz robić? I potem to robić" (jakoś tak to szło).

więc jak lubisz trasy - jedź w trasę. jak Cię ciągnie na tor - zapisz się na lekcje. Jak się czujesz niepewnie w mieście - są kursy.

 

Ale zasadniczo kto jest dupowatym kierowcą to będzie taki bez względu na ilość kilometrów, a kto jest ogarnięty, po sezonie będzie się czuł fajnie i nie będzie miał zahamowań :)

 

Także pogoda ładna, wsiadaj  jedź :)



#7 Bimbak

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1811 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 czerwiec 2008
  • Skąd:Śrem
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 1000 K8

Napisano nie, 17 cze 2018 - 14:06

Trzeba ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć jazdę, najlepiej pod okiem doświadczonego kolegi ;). Najwięcej dają kursy doszkalające bo w miarę krótkim czasie przyswoisz to co na drodze może zająć niektórym nawet lata.
Nie da się określić tego o co pytasz w latach czy kilometrach. To wynika z twoich predyspozycji i wybranej metodologii.

#8 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9816 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 17 cze 2018 - 14:14

Aby nazwac sie jako takim doswiadczonym to trzeba zrobic conajmniej 100 000 km w ciagu 7 lat. Tak przynajmniej twierdzi kofyfea o nazwisku Kohen, klilka siazek przynajmniej napisal.

 

Ponadto nalezy rozgraniczyc jeszcze typ / rodzaj jazdy. W przypadku motocykla to bardzirej " skomplikowane " niz w przypadku katamarana.

 

U mnie wyglada to mniej wiecej tak, ze jezeli uznamy, ze ktos ze stazem  200 000 - 300 000 km i 10 latami praktyki ma 100 % to Kursant po kursie ma 75 % tego co przecietny kierowca o ktorym mowilem.

Problem w tym, ze polski Kursant nie ma 75 % po wyjsciu z OSK.

 

:crossy:



#9 Bimbak

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1811 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 czerwiec 2008
  • Skąd:Śrem
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 1000 K8

Napisano nie, 17 cze 2018 - 14:44

Ale to wtedy jak szybko ten szybki slalom się robi?

#10 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 430 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano nie, 17 cze 2018 - 14:51

Może to jest głupie pytanie ale mnie nurtuje. Jak według Was przekładają się pokonane kilometry na doświadczenie na motocyklu? Mam na myśli przeciętnego kierującego, nie człowieka, który jeździ ciągle po okolicy, ani też obieżyświata. Jestem początkująca motocyklistką (robię kurs) i póki co jakoś tam sobie w mieście radzę ale wiem, że doświadczenie zdobywa się z każdym kilometrem. Jak to u Was wyglądało? Ile musieliście nawinąć, żeby być dobrym kierowcą? Po jakim czasie opanowaliście również swój własny motocykl do tego stopnia, że czuliście się na nim pewnie? Jakiś czas temu czytałam artykuł o kobiecie, która z doświadczeniem 1200km pojechała z towarzyszem chyba do Rumunii. Myślicie, że to dobry pomysł, czy lepiej wybrać się w dalszą podróż po 5000-10000?
Przepraszam za dłużyznę ;)

Oczywiście że doświadczenie trzeba gdzieś zdobyć i to najlepiej jeżdżąc ;)

Natomiast co do opanowania i pewności na moto to jak ktoś czuje coś takiego to najlepiej zsiąść i wziąć głęboki oddech - bo zbytnia pewność siebie może być zgubna :).

Co do "dalszych tras" - często jest tak, że są mniej wymagające niż jazda w mieście.

Najlepiej jechać z kimś kto już to doświadczenia ma ale problemem jest znaleźć kogoś takiego, bo niestety łatwo trafić na takich co lubią "zapie**alać" i wtedy to jest gorsze niż jazda samemu według własnych limitów i rozsądku :).  



#11 Poczatkujaca

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 105 postów
  • Na FM od: 13 maj 2018
  • Skąd:Masurian

Napisano nie, 17 cze 2018 - 16:36

Zdaję sobie sprawę, że doświadczenie jest rzeczą trudną do zmierzenia ale chodziło mi o jakieś konkretne dane jakie podaje ks-rider i o wasze odczucia. Jak to u was było, kiedy już czuliście się na tyle "silni" by ruszyć gdzieś dalej? Chcę porównać wasze doświadczenia. Ja miasta się bardzo nie boję, motocykl na kursie ogarniam, staram się nawet na siłę przewidywać sytuację mimo, że instruktor nic nie wspomina. Nie robię nic wbrew sobie i na siłę. Towarzysza w trasę również mam ale te moje zaniepokojenie wywodzi się chyba z tego, że po przesiadce na swój motocykl czuję, że potrzebuję trochę czasu by go ogarnąć. Nie wiem czy ze stażem w postaci tysiąca kilometrów (tyle pewnie uda mi się przed wyjazdem zrobić) na prywatnym motocyklu nie porwę się z motyką na słońce. Wiecie serce by chciało ale rozum mi mówi, że to nierozsądne

#12 lysy76

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 239 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 17 czerwiec 2008
  • Skąd:Koszalin
  • Motocykl:VF 1.1C, Ktm 990 adv

Napisano nie, 17 cze 2018 - 16:54

Ale wywody...

Siadasz i jedziesz na miarę swoich umiejętności.

Porobić parę wycieczek wkoło komina. Otrzaskasz się, pojedziesz dalej.

Po mojemu, to w mieście czeka więcej zagrożeń.

A dane KS-a to se w buty można wsadzić. Poparte są pewnie "wieloletnimi badaniami".

 

Po za tym uzupełnij profil i  zdjęcie wklej.

 

:)



#13 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9816 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 17 cze 2018 - 17:25

A dane KS-a to se w buty można wsadzić. Poparte są pewnie "wieloletnimi badaniami".

 

Lysy76

 

I wlasnie tak to w PL wyglada :icon_mrgreen:

 

Czlowiek z branzy mowi jedno a amator wie lepiej bomu sie wydaje  :icon_mrgreen:, no bardziej ignorancko sie juz nie da :icon_mrgreen:

 

 

 

I dlatego tez temat " smutne ale prawdziwe " - wypadki kazdego roku ma po kilkanascie stron :banghead:

 

:crossy:


Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 17 cze 2018 - 20:40


#14 lysy76

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 239 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 17 czerwiec 2008
  • Skąd:Koszalin
  • Motocykl:VF 1.1C, Ktm 990 adv

Napisano nie, 17 cze 2018 - 17:33

To dawaj te dane, by ignorant się dokształcił...

:)

Te o procentach i tysiącach przejechanych, na podstawie czego i przez kogo, człowieku z branży...

O swoim wieku zapomniałeś wspomnieć.

:icon_mrgreen:

 

Wertyder: :lalag:



#15 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9816 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 17 cze 2018 - 17:36

Dane Ci podalem, chcesz je znalesc osobiscie, masz googel'a, szukaj, mi sie nie chce, mialem podane na szkoleniu i odpytane na egzaminie,

 

Masz watpiliwosci, nie wierzysz, napisz ksiazke lub kilka ksiazek, kto wie, moze bedziesz slywny, moze troche kasy Ci wpadnie.

 

:crossy:



#16 lysy76

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 239 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 17 czerwiec 2008
  • Skąd:Koszalin
  • Motocykl:VF 1.1C, Ktm 990 adv

Napisano nie, 17 cze 2018 - 17:49

Czyli jak zwykle ślizg...

"Nie chce mi się, poszukaj se".

Powołałeś się na coś, to przytocz.

Dobre rady natomiast zostaw progeniturze.

:icon_mrgreen:



#17 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9816 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 17 cze 2018 - 18:18

Jaki slizg ?

Nie jestem adwokatem, prokuratorem czy sedzia abym na pamiec znal zrodla czy §§ - fy - kumasz ?

 

Kohen / Cohen napisal z tego co pamietam 5 ksiazek z dziedziny obserwacji - w ruchu drogowym i tematow pochodnych. Nawet juz nie pamietam, chy pisze sie przez K cza przez C a tu wchodzi Jakis Lysy76 i oczekuje linkow ? Zastanoiw sie moze czy w Twojej dziedzinie w ktorej pracujesz tez Jakis ignorant pyta sie Ciebie o zrodla czy linki ?

 

 

Normalnie gorzej jak dziecko !

 

Kim jestes z zawodu ?

 

:crossy:


Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 17 cze 2018 - 18:19


#18 lysy76

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 239 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 17 czerwiec 2008
  • Skąd:Koszalin
  • Motocykl:VF 1.1C, Ktm 990 adv

Napisano nie, 17 cze 2018 - 20:16

Wchodzi jakiś Kaes, wali danymi z czapy (Kaesowej :) ) dorzuca tekst o polskich kierowcach i twierdzi, że to prawdy objawione.

Źródło: Kaesowa czapa :rolleyes:

Nie pamięta, ale na pewno miał na jakimś egzaminie...

Gorzej jak  ze starcem z demencją :icon_mrgreen:

A w mojej dziedzinie jestem zmuszony znać normy.

Dla ciebie jestem obalatorem. :cool:



#19 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9816 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 17 cze 2018 - 20:22

Dla ciebie jestem obalatorem.

 

Lysy76

 

nie, dla mnie jestes ignorantem i patafianem :icon_mrgreen:

 

Zawodu tez nie podales, mimo, ze pytalem ale kopiac rowy to tez niema sie czym chwalic :icon_mrgreen:

 

Masz, poczytaj se

 

 

https://epub.ub.uni-...2570/1/2570.pdf

 

https://books.google...AAJ&redir_esc=y

 

 

:crossy:


Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 17 cze 2018 - 20:30


#20 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 430 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano nie, 17 cze 2018 - 20:36

To dawaj te dane, by ignorant się dokształcił...

:)

Te o procentach i tysiącach przejechanych, na podstawie czego i przez kogo, człowieku z branży...

O swoim wieku zapomniałeś wspomnieć.

:icon_mrgreen:

 

Wertyder: :lalag:

Wiesz jedyne co tu można robić to ignorować tego osobnika. Jakakolwiek dyskusja kończy się zawsze tak samo - ja wiem lepiej i koniec, a reszta to idioci i im nogi śmierdzą  :icon_mrgreen: .  

Strata czasu :).


Użytkownik Wertyder edytował ten post nie, 17 cze 2018 - 20:38





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |