Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

opinie: cytryna c5 II albo...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9281 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 06 cze 2018 - 13:43

bry,

 

wygląda na to, że utknęliśmy na tym kontynencie, więc szukam dużego auta do wygodnej jazdy i transportowania, czyli co najmniej kombi z segmentu D, chciałbym nie starsze niż 10 lat

 

parę lat wstecz byliśmy oboje zachwyceni starą c5 (2003) na hydropneumatycznym zawieszeniu, kupioną z przypadku i dzięki francuskiemu wynalazkowi najmniej dokuczliwą dla kręgosłupa. tyle że teraz jak patrzę po ogłoszeniach, to wszystko co tu widzę ma silnik 1.6, którego za cholerę nie chcę do takiego dużego auta, i przeważnie jest (chyba) na sprężynach. w desperacji zacząłem nawet oglądać c4 grand picasso, ale to chyba nie to

 

jakieś pomysły, porady? na razie lepsze oferty widzę w germanii, są jakieś 2.0, teraz nawet ładną 2.2 z '09 niedaleko za granicą. tylko przy braku znajomości lokalnego narzecza nie wiem, czy mam ochotę się pakować w procedurę importową; chociaż teoretycznie z kraju eu to nie powinno stanowić problemu...

do wydania mam 4000€ i pasowałoby się w tej kwocie zmieścić

 

sensowne porady mile widziane. bo nie sądzę, żeby akurat ktoś miał fajną c5 do opchnięcia  ;)

TIA

jsz


bezmotocyklowy


#2 wiciu_r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 286 postów
  • Na FM od: 23 grudzień 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha TDM 850

Napisano śro, 06 cze 2018 - 14:58

Miałem C6 MkII 1,6Hdi w sedanie i nawet nieźle to jechała jeśli już jechało. 

Po 3 latach zaczęła wariować elektronika siemensa chyba i zaczął się cyrk. 

W czasie jazdy auto potrafiło zamknąć sobie lusterka, padały przepływomierze, które 

potem okazywały się dobre, po prostu zaczęły śniedzieć kostki połączeń i komputery głupiały. 

Udało mi się strucla sprzedać. Ogólnie cytryny skończyły się po wprowadzeniu multiplexu. 

A miałem przedtem parę modeli od 2CV poczynając na Xm MkII kończąc. 

Chodzi mi teraz po łepetynie stary, osobowy bus VW. Kupić za duchę, dodać piątkę na 

ogarnięcie i kulać kilometry.



#3 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Super-Moderatorzy
  • 9281 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 06 cze 2018 - 15:14

wiesz, c5 2.0 109KM też jechało, jak się już rozpędziło, ale potrzebowało czasu. najbardziej się obawiam jakości tych nowych małych silniczków w połączeniu z zapotrzebowaniem takiej kolubryny na moc/ moment. pod tym względem moje poprzednie v8 4.6 nie ma się czym równać z europejczykami, ale to na razie poza zasięgiem

 

swoją drogą nasza c5 miała kilka (pojedynczych) awarii: w gruncie rzeczy to poszła pompa wstępna paliwa, która kilka razy w zimie zrobiła nieładny numer (raz działała, potem nie - i tak oszukiwała mechanika); a problemy z elektryką skończyły się po drugiej wizycie w warsztacie, wkur..u naszego mechanika i przeczyszczeniu wszystkich styków. więc złego słowa o nich nie powiem, i dlatego szukam następcy

jsz


bezmotocyklowy


#4 quasimodoo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 716 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 29 marzec 2013
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:MW-750 i inne

Napisano śro, 06 cze 2018 - 20:12

Moja ma 5008 na 1,6 piecu...

Za dwa tygodnie stuknie mu 7 lat, ma nabiegane z 68 koła... I fajniejszego auta ni ma... 

Nie licząc serwisów corocznych i nowego aku w zeszłym roku, nic go nie boli... A i tragedii nie ma... Tylko żabojady założyli blokadę na spida... I czy 5, czy 6, maks jest 195/h i ni chó...a nie idzie więcej pojechać ;).

 

Edyta: i nie nie ma większego przebiegu... i tak, jesteśmy jedynymi userami tego autka (no ja już od dwóch lat nie) i tak był zanabyty w kraju i nie miał dwóch kilometrów przebiegu jak był odbierany ;)


Użytkownik quasimodoo edytował ten post śro, 06 cze 2018 - 20:16

"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.


#5 filipr

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2834 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 10 czerwiec 2008
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha R6

Napisano śro, 06 cze 2018 - 20:26

W tym budżecie znajdziesz ładną Vectrę C. To naprawdę udany samochód. Mialem taką i przejechałem nią ponad 200 tys.km. bez większych awarii. Tylko jakieś pierdoły. Potem kupil ją kumpel i do 250.000km tez nie było w zasadzie problemów. Jedyny problem był z DPF, bo był to diesel a kumpel w przeciwieństwie do mnie jeździł głównie po mieście. C5 niektórzy sobie bardzo chwalą i ta opcja wydaje się też być ciekawą propozycją. Wadą Vectry jest jej kanciasty wygląd, ale materiały we wnętrzu są całkiem niezle.

Pozdr.
F.

#6 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Super-Moderatorzy
  • 9281 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 06 cze 2018 - 20:47

tak po prawdzie to najbardziej chyba chciałem dopytać o ten motor, bo o ile tylko uda się znaleźć c5 w dobrym stanie i wyposażeniu, to raczej dla nas ze względu na zawieszenie to auto nie ma konkurencji. stara na tych 109KM się toczyła, popatrzę jeszcze na parametry, ale ciągle jakoś się nie czuję dobrze z tym pomysłem - nasiąkłem chyba amerykańskim podejściem, że od dużego silnika lepszy jest tylko większy silnik

 

edit: zaczytuję się właśnie w opłatach rejestracyjnych... wychodzi na to, że będzie jednak 1.6... już mi się odechciewa jeździć

jsz


bezmotocyklowy


#7 Berger

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 22 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 06 styczeń 2018
  • Skąd:Mrągowo
  • Motocykl:Suzuki SV650 N

Napisano śro, 06 cze 2018 - 20:50

tak trochę off-topując - ale c5 z 2002r z 2.0 HDI na hydro jest rewelacyjna -jeździłem z kolegą do pracy przez 7 lat ,poza wymianami płynów i kilkoma usterkami min. chłodnica umarła -nowa w zamienniku 230pln i jakieś tam pierdoły,regeneracja ,,gruszek x5 po 70pln za szt- ma przebiegane ok 600000 i kolega dalej tym jeździ -ja zmieniłem pracę i nie raz właściciele bezawaryjnych audi i passatów się z nami zabierali bo ich auta akurat były w naprawie .



#8 wiciu_r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 286 postów
  • Na FM od: 23 grudzień 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha TDM 850

Napisano śro, 06 cze 2018 - 21:12

Te 1,6Hdi ma zdaje się bolączkę w postaci siateczkowego filterka na turbinie. 

Po paru latach się zapycha, więc na dzień dobry trzeba go wymienić. 

Jak mi turbina klękła przez to gówno to 1500zł dałem za regenerację. 

Poza tym wnerwiały mnie przepalające się żarówki pozycyjnych. 

Zakładanie nowej żarówki reflektora (miniaturowe dojście) skończyło się demontażem zderzaka, 

popierdółek i lamp, które przerobiłem gumówką na normalny dostęp. 

Wymiana sprzęgła na serwisie 3200zł, i to na zamiennik Sachsa.

 

Normalnie włos mi się jeży na wspomnienie tego auta.

 

533c05c03497e7admed.jpg
 
ce79fb67b453d185med.jpg

Użytkownik wiciu_r edytował ten post śro, 06 cze 2018 - 21:13


#9 Wopoz

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Wiek: 59
  • Na FM od: 06 maj 2009
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Honda ST 1100

Napisano czw, 07 cze 2018 - 12:24

tak po prawdzie to najbardziej chyba chciałem dopytać o ten motor, bo o ile tylko uda się znaleźć c5 w dobrym stanie i wyposażeniu, to raczej dla nas ze względu na zawieszenie to auto nie ma konkurencji. stara na tych 109KM się toczyła, popatrzę jeszcze na parametry, ale ciągle jakoś się nie czuję dobrze z tym pomysłem - nasiąkłem chyba amerykańskim podejściem, że od dużego silnika lepszy jest tylko większy silnik

 

edit: zaczytuję się właśnie w opłatach rejestracyjnych... wychodzi na to, że będzie jednak 1.6... już mi się odechciewa jeździć

jsz

 

Jeżdżę od 10 lat citroenami. Wcześniej C4 Picasso (twydanie II, 3 sztuki, jedną ukradli) teraz C5 kombi. Dla C4 Picasso (nie grand, krótki) i C5 silnik 1,6 jest za słaby. Owszem pojedzie, ale trzeba ciągnąć obrotami jak benzynę - paliwa spala wtedy więcej jak silnik 2,0. Chyba że będziesz jeździł do 120 km/h to bez różnicy jaki silnik. Jakbyś znalazł 2 litry, automat i hydropneumatyczne to nie pożałujesz. Chociaż w tym budżecie może być ciężko. Ale polecam, nie miałem żadnych awarii tylko serwisy wynikające ze zużycia. Powodzenia.



#10 Adam M.

    Spec - Mechanik

  • Super-Moderatorzy
  • 12342 postów
  • Wiek: 69
  • Na FM od: 09 sierpień 2003
  • Skąd:Kanada
  • Motocykl:Triumph T150V.

Napisano czw, 07 cze 2018 - 18:10

A jak jest z korozja w tych Citroenach ?



#11 Adam M.

    Spec - Mechanik

  • Super-Moderatorzy
  • 12342 postów
  • Wiek: 69
  • Na FM od: 09 sierpień 2003
  • Skąd:Kanada
  • Motocykl:Triumph T150V.

Napisano czw, 07 cze 2018 - 18:11

A jak jest z korozja w tych Citroenach ?



#12 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Super-Moderatorzy
  • 9281 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano czw, 07 cze 2018 - 18:22

w sumie nie wiem, wszystkie narzekania jakie przeczytałem dotyczyły w praktyce silników, bo typowo polskie kłapanie na fap albo zawieszenie kładę między bajki z miejsca (jedno i drugie jest kwestią kultury eksploatacji/ serwisu)

biorąc pod uwagę fakt, że kupujemy auto pewnie na 2 lata, jak pech sprawi to może dłużej, i że nie chciałbym za długo czekać na kolejny przypływ gotówki, to odczuwam poważny niedosyt możliwości

jsz


bezmotocyklowy


#13 wiciu_r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 286 postów
  • Na FM od: 23 grudzień 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha TDM 850

Napisano czw, 07 cze 2018 - 18:36

Z korozją nie ma problemu, prawie całość ocynkowana. Ostatnia moja cytryną, która rdzewiała był ZX 1,9D Reflex. 

Potem 2 Xm-y, C3, Picasso, C5 i problemu nie było. C3 kupione u Labijaka w 2002r. (nowe) nadal w rodzinie i bez rdzy.



#14 Qadrat

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1500 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano pią, 08 cze 2018 - 13:29

C5 II z 2.0 benzyną brat ma od 5 lat więc bardzo dobrze znam to auto. Korozji brak, fajne do jazdy, wygodne. Kombi ma, bardzo pakowne. Części średnio tanie jak to do francuskich aut. Trochę łatwo zdziera się farba w środku z uchwytów od drzwi, gałki od biegów itp. Bardzo niedocenione auta na naszym rynku bo każdy się boi zawieszenia hydro a serwis tego jest tańszy niż zwykłych amorów. Jak masz jakieś pytania to śmiało pytaj.

#15 quasimodoo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 716 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 29 marzec 2013
  • Skąd:Szczecin
  • Motocykl:MW-750 i inne

Napisano pon, 11 cze 2018 - 19:12

Kurczaki .. Ślepy, stary dziad nie doczytał, że o śmierdziela chodzi... Cytryna i pełzacz w sumie jeden pies, tylko zawias inny (i w jednym i w drugim wypadku bezproblematycznie komfortowy) i kształt świateł, przez to błotników i szyb tył, przód... A tak jeden pies... Jak dla mnie pełzacz ociupinkę pewniej się prowadzi, cytrynka za to bardziej komfortowy zawias ma... W środku wygoda i w pip miejsca... Szklany dach ma swoje plusy dodatnie i ujemne, w każdym razie następna furmanka też z takim będzie ... 


"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.


#16 wiciu_r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 286 postów
  • Na FM od: 23 grudzień 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha TDM 850

Napisano pon, 11 cze 2018 - 20:04

Tak naprawdę zawias hydro skończył się z XM MkII. 

Ujeżdżałem GS-a, Bx-a i Xm-a MkI na prawdziwym hydro, ale już w MkII z dodatkową gruchą 

hydrauliki nie było to co chciałem. Co prawda jak na osiedlu Grzybowym w Poznaniu 

na pierwszy z 7 garbów  wjeżdżałem MkI (70km/h) to ciut bałem się że trzasnę miską (udawało się), 

ale auto na taki garb praktycznie nie reagowało. W MkII (2,1td) po pierwszym garbie auto podnosiło się o parę

centymetrów  usztywniało na 100m więc kolejne garby przechodziłem 70% sztywniej (mniej komfortowo). 

W porównaniu z tym C5 MkII ( MkI nie miałem) to wóz drabiniasty porównywalny z Ałdi A4. 

Za to z rozkoszą wspominam swoje 2CV ze wzdłużną zależnością wahaczy. 

Przednie koło wpadało w dziurę to tył robił się sztywny i karoseria słała równo i odwrotnie. 

Za to przechyły na boki to miało straszne  :biggrin:

Trochę Europy tym zwiedziłem i jak wygram w totka to coś takiego sobie sprawię, no dobra, może w wersji Mehari...

Pozdro


Użytkownik wiciu_r edytował ten post pon, 11 cze 2018 - 20:05


#17 spiwor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 953 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 12 wrzesień 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Szadołka

Napisano wto, 12 cze 2018 - 08:33

Osobiście odradzam te "stare" 1.6 diesel z dpf.
Koszt utrzymania auta jest wysoki.
Np. Jest tam czujnik z szerokim zakresem działania. Stary czujnik może nie zasygnalizować wypalania i dpf zapchany.
Do częstego zmuszania di wypalania może przyczynić się w tak leciwym pojeździe wszystko: od dolotu, przez czujniki, wtryski itd. itp.
Naprawdę można się nie miło zdziwić.
A propo's wtrysków trzeba sprawdzić czy są Siemensa czy Boscha. Boscha się regeneruje.
Wspomniane sitko bezwzględnie wydłubać śrubokrętem, zresztą serwisy masowo zakładają poprawioną śrubę bez sitka.

Naprawdę dobrze radzę- zapomnij o dpf.
3/4 problemów z głowy.

Notoryczny kłamca  :icon_twisted: 
 


#18 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Super-Moderatorzy
  • 9281 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano wto, 12 cze 2018 - 09:19

po '08 jest nowy 1.6 hdi 109/110hp, a tylko taki mnie interesuje (z konieczności, chyba że się skuszę na dodatkowe podatki)

jsz


bezmotocyklowy


#19 spiwor

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 953 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 12 wrzesień 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:Szadołka

Napisano wto, 12 cze 2018 - 09:49

10 lat to nie taki nowy.
W komorze silnika mnóstwo gumy, plastiku co przez te lata zmęczone są przez warunki pracy.
No i to silniki jednorazówki. 400 tyś km i koniec.

Jak coś mam pewnego dostawcę używanych silników.

Notoryczny kłamca  :icon_twisted: 
 


#20 wiciu_r

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 286 postów
  • Na FM od: 23 grudzień 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Yamaha TDM 850

Napisano wto, 12 cze 2018 - 19:01

I jeśli dobrze pamiętam to problematyczne bywają przednie hamulce ręczne 

bo wejścia linek są od góry i jak gumka się zużyje to zimowa sól zapewnia 500zł 

na regenerację każdego. To akurat przerobiłem.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |