Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Obecne zarobki polaków w różnych branżach


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
885 odpowiedzi w tym temacie

#501 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 464 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:"KRK"+"EBE"
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 25 lip 2018 - 17:02

Cały czas piszę o tym, że to jest chore. Niestety nasi forumowi koledzy jak zwykle mają swoje odmienne zdanie :) Fincher poczytaj wcześniejsze posty :)

Jakoś Niemiec czy Anglik jest w stanie płacić normalną podstawę plus diety, chodź wszyscy operują na tym samym rynku.
Tylko w Polsce jak zwykle, Polaków Polacy traktują jak białych murzynów, gdzie tam murzynów, gorzej bo w UK i innych krajach zachodniej Europy, to murzyni nic nie robią a dostają pieniądze :)
 

 

Pozostawię bez dalszego komentarza ten temat, bo nie warto. 

 

 

 

 

 

Taka krótka historia z dzisiaj związana z zarobkami:

Byłem na rozmowie o pracę w "sklepie motocyklowym".  Zaproponowano mi 1800zł netto plus prowizja od sprzedaży- ale nie więcej niż 2500 miesięcznie. Praca 6 dni w tygodniu po  8h.  Jedna sobota wolna w miesiącu. 

 

Na gorąco właścicielka chciała zrobić mi test z improwizacji, czy potrafiłbym obsłużyć klienta. 

Wszedł klient do sklepu i "mentorka" kazała mi go "obsłużyć". Podszedłem do kolesia, gadamy chwilę o motocyklach- czym jeździ i takie tam oraz że szuka kasku ale ma tylko 400zł
Gadamy dalej - rozejrzałem się po półkach i były w podobnej cenie wystawione, to mówię że mamy coś takiego na sklepie i mogę pokazać taki za 350 ale on jest "goły bez niczego" i taki prawdę mówiąc średniej jakości. Ale za odrobinę więcej bo 500 mam fajnego agv"a wyposażonego w blendę i pinlocka co bardzo pomaga w trakcie jazdy.
koleś przymierza, wybiera kolor i jest git
Mówi, że mu się podoba i wtedy pytam tej "mentorki" gdzie jest pudełko od tego bo koleś się zdecydował a ona podchodzi to tego klienta i przeprasza za kolegę (mnie) bo źle mu doradziłem i proponuje coś innego - shoei za około 1500. Zachwala jaki to nie zajebisty i bezpieczny itp. Facet chwilę posłuchał i po chwili wyszedł bez niczego ze sklepu mówiąc "to ja sobie pomyśle".
Po jego wyjściu dostałem "lekcję", że powinienem od razu próbować sprzedać coś lepszego z tych droższych artykułów a nie proponować coś tak taniego.
Ogólnie sklep z nastawieniem "sprzedajmy to co mamy najdroższego, potrzeby klienta mamy w dupie".
Ot ciekawostka.
Chyba jednak podziękuję za taka pracę.


#502 Nico

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 464 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 31 styczeń 2008
  • Skąd:CCH
  • Motocykl:Sport i Streetfighter

Napisano śro, 25 lip 2018 - 17:27

Mogłeś jej finczer powiedzieć na do widzenia niech się pierdoli :-)

#503 Quanti86

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 214 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 03 grudzień 2012
  • Skąd:Hasselt
  • Motocykl:Yamaha xj600

Napisano śro, 25 lip 2018 - 21:17

Dla mnie różnica w kaskach 500 czy 1500 to jedynie komfort. Nie wiem co ona wymyśliła z tym bezpieczeństwem... Sam mam Schuberth'a ale wybierałem taki, bo chciałem w miarę cicho w środku.
Jak się wypierdoli przy 150 w drzewo to czy to będzie Shoei czy arai jeden kij...

Z 'doradcą klienta " miałem podobnie tyle, że w sklepie komputerowym. Gość chciał kompa do Office'a to zaproponowałem HP za 2k zł i później dostałem zjebę że czemu nie alienware... Na tym moje praktyki w handlu się zakończyły na zawsze.
Jestem zbyt szczery, żeby wciskać ludziom gówno.

#504 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 464 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:"KRK"+"EBE"
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 25 lip 2018 - 21:32

W tym przypadku mi otwarcie powiedziano, że mam sprzedać jak najdroższy a nie najlepiej dopasowany.
Taki handel to nie dla mnie.
Trzeba poszukać innej pracy, jak będą jakieś ciekawe historie to będę opisywać.

#505 KLAUDIUSZ

    MOTOCYKLISTA - jeździec z głową

  • Super-Moderatorzy
  • 5485 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 18 wrzesień 2005
  • Skąd:Wawa/Siemiatycze
  • Motocykl:Honda CB900 Cafe

Napisano śro, 25 lip 2018 - 21:54

Właścicielka durna Baba ..... niestety, najlepiej przecież opłaca sie sprzedać kilka kasków za 1500-2000 zl niz jeden za 1500 z mała marżą.

Ale weź to wytłumacz durnej Babie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#506 Quanti86

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 214 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 03 grudzień 2012
  • Skąd:Hasselt
  • Motocykl:Yamaha xj600

Napisano czw, 26 lip 2018 - 11:26

Właścicielka durna Baba ..... niestety, najlepiej przecież opłaca sie sprzedać kilka kasków za 1500-2000 zl niz jeden za 1500 z mała marżą.

Ale weź to wytłumacz durnej Babie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Pewnie nabrała hi endów od cholery, za rogiem już pojawia się nowy model albo już nawet istnieje na rynku i próbuje to teraz szybko opchnąć za wszelką cenę.

#507 KLAUDIUSZ

    MOTOCYKLISTA - jeździec z głową

  • Super-Moderatorzy
  • 5485 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 18 wrzesień 2005
  • Skąd:Wawa/Siemiatycze
  • Motocykl:Honda CB900 Cafe

Napisano czw, 26 lip 2018 - 12:34

Ja wiem ze trzeba duzo sprzedać i nie koniecznie drogich rzeczy bo na drogich mała marża


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#508 michoa

    MOTOCYKLISTA - znikający punkt

  • Forumowicze
  • 5196 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 08 luty 2008
  • Skąd:EZD
  • Motocykl:trx450r,sfera50, atc250R

Napisano czw, 26 lip 2018 - 15:51

finczer ale handel zawsze polegał na wciskaniu gówna :D nieważne że facet ma 10x10m ogródek i skopie go łopatą , trza wciskać mu 500KM ciągnik z pługiem :D 


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku 

 

http://miszczua.cba.pl

 


#509 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 464 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:"KRK"+"EBE"
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano czw, 26 lip 2018 - 16:05

Może i tak. Ja działam sobie w handlu od jakiegoś czasu i dla mnie liczyło się  żeby dobić targu. Lepiej zarobić 50zł niż nie zarobić nic. 

Ale może się nie znam? 



#510 JERZYK-NYC

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • H-D
  • 573 postów
  • Wiek: 60
  • Na FM od: 12 sierpień 2012
  • Skąd:Krakow
  • Motocykl:kawasaki,sportster

Napisano czw, 26 lip 2018 - 16:45

Stara zydowska zasada handlowa, jesc lyzeczka a nie chochla byle stale.

#511 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2911 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano czw, 26 lip 2018 - 17:24

Jak handlowałem to lepiej było sprzedać mało drogich niż dużo tanich bo zarobek ten sam a roboty dużo mniej:)

 

Ale w stacjonarnym sklepie myślę, że lepiej wcisnąć cokolwiek, bo nie każdego stać i tak jak finczer mówi lepszy mniejszy zysk niż żaden.



#512 ZIGGI

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1318 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano sob, 28 lip 2018 - 01:11

Ekspertem nie jestem, ale czy wiśnie nie zbiera się z tymi zielonymi "ogonkami"?

Wiśnie czy czereśnie to jeden ch*j. Facet miał sad z wiśniami od bardzo wielu lat... Nagle pojawiła się opcja zakupu z własnym zbiorem, potem drastycznie spadła jakość owoców zbieranych przez pracowników, a na koniec wyciął wszystko w pień i posiał jakieś miododajne zielsko dla pszczół.



Ja wiem ze trzeba duzo sprzedać i nie koniecznie drogich rzeczy bo na drogich mała marża

Ty Klodzie to jakiś dziwny handel uprawiasz. Im droższy produkt tym większą marżę możesz uzyskać. Jak kogoś stać, to się z kosztami nie pierdoli i jeszcze mu penis urośnie kiedy pochwali się znajomym ile zapłacił?

 

Jak handlowałem to lepiej było sprzedać mało drogich niż dużo tanich bo zarobek ten sam a roboty dużo mniej:)

 

Ale w stacjonarnym sklepie myślę, że lepiej wcisnąć cokolwiek, bo nie każdego stać i tak jak finczer mówi lepszy mniejszy zysk niż żaden.

Jak ja handlowałem sprzętem wędkarskim, to liczyła się suma na fakturze. Kilka rodzynków dla koneserów i kilka palet szuwaksu dla pieniędzy :wink:

 

finczer ale handel zawsze polegał na wciskaniu gówna :D nieważne że facet ma 10x10m ogródek i skopie go łopatą , trza wciskać mu 500KM ciągnik z pługiem :D

ch*j się znasz na handlu, tyle Ci powiem Misiu. Ja swoim byłym klientom sprzedawałem PRAWIE wszystko co chciałem, ale tylko w pewnym i wspólnym interesie. Uczciwość i wspólny interes to jest fundament. Kłamstwo ma w handlu bardzo krótkie nogi. Dzisiaj mógłbym wykorzystać dawne kontakty i sprzedawać im nawet chleb bezglutenowy jako idealną wędkarską przekąskę. Dlaczego? Bo nigdy nikogo nie robiłem w chu*a dla zarobku i mają do mnie zaufanie. Również pretensje że nie przyjechałem na wódkę pomimo wielu zaproszeń...


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#513 KLAUDIUSZ

    MOTOCYKLISTA - jeździec z głową

  • Super-Moderatorzy
  • 5485 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 18 wrzesień 2005
  • Skąd:Wawa/Siemiatycze
  • Motocykl:Honda CB900 Cafe

Napisano sob, 28 lip 2018 - 03:00

Zyga, pierdolisz jak potłuczony, może dlatego tam jesteś gdzie jesteś :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#514 michoa

    MOTOCYKLISTA - znikający punkt

  • Forumowicze
  • 5196 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 08 luty 2008
  • Skąd:EZD
  • Motocykl:trx450r,sfera50, atc250R

Napisano sob, 28 lip 2018 - 08:26

 

ch*j się znasz na handlu, tyle Ci powiem Misiu. Ja swoim byłym klientom sprzedawałem PRAWIE wszystko co chciałem, ale tylko w pewnym i wspólnym interesie. Uczciwość i wspólny interes to jest fundament. Kłamstwo ma w handlu bardzo krótkie nogi. Dzisiaj mógłbym wykorzystać dawne kontakty i sprzedawać im nawet chleb bezglutenowy jako idealną wędkarską przekąskę. Dlaczego? Bo nigdy nikogo nie robiłem w chu*a dla zarobku i mają do mnie zaufanie. Również pretensje że nie przyjechałem na wódkę pomimo wielu zaproszeń..

 

a ten kraft & syf co wciskasz ? kuźwa ja mam spawarkę tą kraft&gówno i mam ochotę ją wsadzić importerowi w dupę , tylko nie mam kasy na paliwo żeby do niego jechać  w życiu tak gównianą spawarką nie spawałem , teraz kombinuje wziąść magnuma na raty , dedra przy tej kraft & syf to był inny świat .....ta spawarka nie jest nawet tych 280 zł warta ...

 

ogólnie te rzeczy kraft & gówno to straszna porażka gorsze niż eurotek germany , to jest chyba najniższa półka narzędzi jak topex :D 


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku 

 

http://miszczua.cba.pl

 


#515 Quanti86

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 214 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 03 grudzień 2012
  • Skąd:Hasselt
  • Motocykl:Yamaha xj600

Napisano sob, 28 lip 2018 - 21:11

Czyli ten UKej to jednak nie jest taki cud miód i orzeszki...

 

http://www.polsatnew...iego-wiezienia/



#516 KLAUDIUSZ

    MOTOCYKLISTA - jeździec z głową

  • Super-Moderatorzy
  • 5485 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 18 wrzesień 2005
  • Skąd:Wawa/Siemiatycze
  • Motocykl:Honda CB900 Cafe

Napisano sob, 28 lip 2018 - 21:44

Niskie zarobki w UKeju?!?! Niemozliwe!!!!!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#517 kakmar

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 50 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 16 lipiec 2007
  • Skąd:Stoke Gifford
  • Motocykl:stary brzydki nudny

Napisano sob, 28 lip 2018 - 23:29

Niskie zarobki w UKeju?!?! Niemozliwe!!!!!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ja się nie znam ale nie zdziwię się jak się okaże że ciężarówka z kierowcą była tylko przejazdem w UK i firma jest zarejestrowana w PL.
Bo żeby zapłacić tu 2x za studia to trzeba tu zarabiać 250 ale dziennie i najlepiej netto. Bo może nie styknąć na waciki dla żony.
--
ups, się czy to wysłało?

Użytkownik kakmar edytował ten post sob, 28 lip 2018 - 23:38


#518 ZIGGI

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1318 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano nie, 29 lip 2018 - 00:44

Zyga, pie**olisz jak potłuczony, może dlatego tam jesteś gdzie jesteś :)

Chyba jednak wiem co mówię... Z wciskaniem ludziom gówna przez telemarkieting i inny terror psychiczny skończyłem dawno temu. W moich trzech ostatnich miejscach zatrudnienia licząc łącznie z obecnym, mam ten komfort że nie muszę wciskać ludziom czegoś co nie jest im potrzebne. Pomagam im tylko w wyborze tego co chcą, w wersji i cenie optymalnej do ich oczekiwań.



 

a ten kraft & syf co wciskasz ? kuźwa ja mam spawarkę tą kraft&gówno i mam ochotę ją wsadzić importerowi w dupę , tylko nie mam kasy na paliwo żeby do niego jechać  w życiu tak gównianą spawarką nie spawałem , teraz kombinuje wziąść magnuma na raty , dedra przy tej kraft & syf to był inny świat .....ta spawarka nie jest nawet tych 280 zł warta ...

 

ogólnie te rzeczy kraft & gówno to straszna porażka gorsze niż eurotek germany , to jest chyba najniższa półka narzędzi jak topex :D

Michałku... ja nie handluję narzędziami marki Dedra, K&D ani żadnymi innymi. Jestem konsumentem kupującym te dobra doczesne na własny użytek. O marce Dedra wypowiadałeś się niedawno równie pogardliwie co teraz o K&D. Jak na Twoją złość, wszystkie narzędzia K&D jakie posiadam lub używam, dalej działają bez zarzutu


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#519 Januszm

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1594 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 19 grudzień 2002
  • Skąd:Bristol
  • Motocykl:Kilka

Napisano nie, 29 lip 2018 - 21:47

Czyli ten UKej to jednak nie jest taki cud miód i orzeszki...
 
http://www.polsatnew...iego-wiezienia/

Nie do końca zrozumiałeś artykuł :)
To był kierowca pracujący na trasach międzynarodowych, który był zatrudniony w Polsce.

Użytkownik Januszm edytował ten post nie, 29 lip 2018 - 21:48


#520 -MANY-

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 32 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 31 styczeń 2013
  • Skąd:LUBLIN
  • Motocykl:VFR 800 FI

Napisano pon, 30 lip 2018 - 19:11

 

a ten kraft & syf co wciskasz ? kuźwa ja mam spawarkę tą kraft&gówno i mam ochotę ją wsadzić importerowi w dupę , tylko nie mam kasy na paliwo żeby do niego jechać  w życiu tak gównianą spawarką nie spawałem , teraz kombinuje wziąść magnuma na raty , dedra przy tej kraft & syf to był inny świat .....ta spawarka nie jest nawet tych 280 zł warta ...

 

ogólnie te rzeczy kraft & gówno to straszna porażka gorsze niż eurotek germany , to jest chyba najniższa półka narzędzi jak topex :D

 

Jak już masz brać Magnuma na raty to lepiej spójrz w stronę Kemppi






Użytkownicy przeglądający ten temat: 11

2 Forumowiczów, 8 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


    żużu77, Google (1), cezsek

modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |