Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Urwane lusterko, czyja wina?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
167 odpowiedzi w tym temacie

#21 Tommo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1344 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano sob, 25 lis 2017 - 23:35

Pamiętasz model tego autobusu?

Audi Sport


#22 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 05:24

Tommo,

 

moze zrob experyment,

 

Wrzuc na jezd´nie jakas klode lub belke, mozesz nawet ustawic jakas mala przyczepe, a temu kto w nia wjedzie osobiscie powiesz, ze nie dodtosowal predkosci do warunkow  :icon_mrgreen: , jestem pewny, ze sad bedzie mial takie same zdanie jak Ty i Cie uniewinni.

 

:crossy:



#23 _Monter_

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 8962 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 08 marzec 2005
  • Skąd:Giżycko/Steinfeld
  • Motocykl:Mean Streak

Napisano nie, 26 lis 2017 - 08:01

Wtrącę się.

Takiego bordu otwartego w dzień prawie nie widać. 

Wysunięcie tego nad pas ruchu jest niczym innym jak świadomym spowodowaniem zagrożenia w ruchu.

Uważam, ze żadnej winy ze strony poruszajacego się użytkownika drogi nie ma. Kierowca busa powinien w widoczny sposób oznakować przeszkodę na pasie ruchu.


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...


#24 HARPAGAN

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 661 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 08 lipiec 2006
  • Skąd:PL
  • Motocykl:VMAX

Napisano nie, 26 lis 2017 - 16:41

Pamiętasz model tego autobusu?

 

Nie pamiętam, ale wpisz sobie w google autobus piętrowy i zobacz na jakiej wysokości ma on luki od strony ulicy.

 

 

Wtrącę się.

Takiego bordu otwartego w dzień prawie nie widać. 

Wysunięcie tego nad pas ruchu jest niczym innym jak świadomym spowodowaniem zagrożenia w ruchu.

Uważam, ze żadnej winy ze strony poruszajacego się użytkownika drogi nie ma. Kierowca busa powinien w widoczny sposób oznakować przeszkodę na pasie ruchu.

 

 

:lalag:


Bogaci są fajni i w miarę uczciwi.


#25 Tommo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1344 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano nie, 26 lis 2017 - 17:31

Tommo,

 

moze zrob experyment,

 

Wrzuc na jezd´nie jakas klode lub belke, mozesz nawet ustawic jakas mala przyczepe, a temu kto w nia wjedzie osobiscie powiesz, ze nie dodtosowal predkosci do warunkow  :icon_mrgreen: , jestem pewny, ze sad bedzie mial takie same zdanie jak Ty i Cie uniewinni.

 

:crossy:

 

I mam w ten sposób narażać na niebezpieczeństwo inne, postronne osoby? Sąd uznając, że zrobiłem to celowo i z premedytacją bez wątpienia wsadziłby mnie do pudła.

 

Przeczytaj sobie:

http://e-prawnik.pl/...esz-mandat.html

 

Harpagan, pytanie do Ciebie.

Twierdzisz że nie widziałeś tych otwartych drzwiczek. Skąd wiesz więc, że o nie zaczepiłeś? Pisałeś że gość od razu się zwinął. Wrócić na miejsce zdarzenia jadąc autobusem chyba trwa dość długo.

 

Znalazłem w necie taką fotkę znanego i często kupowanego dwu pokładowca Vanholl Astomega.

 

800px-Van_Hool_TD927_Astromega_-_rear_2.

 

Drzwiczki nie są oświetlone, nie mają odblasków ale widać na oko że nie mają 1 metra. Tymczasem przepisy ruchu drogowego mówią, że manewr wymijania stojącego/zaparkowanego samochodu, należy wykonywać w odstępie min. 1 metra.

Nie wiem też co miałby zrobić kierowca autobusu, kiedy stojąc w zatoczce autobusowej, musi wyjąć bagaż i otworzyć właz bagażnika. Wyjąć trójkąt ostrzegawczy? Troche absurdalne.

Sprawa jest złożona ale nadal twierdzę, że Harpagan prawnie ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie.


Audi Sport


#26 _Monter_

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 8962 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 08 marzec 2005
  • Skąd:Giżycko/Steinfeld
  • Motocykl:Mean Streak

Napisano nie, 26 lis 2017 - 17:35

Z tego zdjęcia wynika, że nawet  by głową nie zahaczył  :biggrin:  


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...


#27 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 18:09

I mam w ten sposób narażać na niebezpieczeństwo inne, postronne osoby? Sąd uznając, że zrobiłem to celowo i z premedytacją bez wątpienia wsadziłby mnie do pudła.

Drzwiczki nie są oświetlone, nie mają odblasków ale widać na oko że nie mają 1 metra. Tymczasem przepisy ruchu drogowego mówią, że manewr wymijania stojącego/zaparkowanego samochodu, należy wykonywać w odstępie min. 1 metra.

Nie wiem też co miałby zrobić kierowca autobusu, kiedy stojąc w zatoczce autobusowej, musi wyjąć bagaż i otworzyć właz bagażnika. Wyjąć trójkąt ostrzegawczy? Troche absurdalne.

Sprawa jest złożona ale nadal twierdzę, że Harpagan prawnie ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie.

 

Tommo

 

a nieumyslne otworzenie takiej klapy ktora doprowadzi do nieszczescia to nie premedytacja ? To jest kierowca z kat. D czyli najwyzsza jaka jest i to takiego oczekuje czegos wiecej niz od Kat. A1 !

 

To Ci powiem, polscy kierowcy jezdzacy na liniach miedzynarodowych znaja miejsca gdzie sie zatrzymuja i pobierajac bagarz od klietow pakuja go w zaleznosci od przystanku po lewej lub prawej stronie bagaznika, w ten sposob nie Maja takich jak tu przedstawiona sytuacja.

 

:crossy:



#28 Tommo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1344 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano nie, 26 lis 2017 - 18:15

Tommo

 

a nieumyslne otworzenie takiej klapy ktora doprowadzi do nieszczescia to nie premedytacja ?

 

 

Nie. Kierowca musi otworzyć te cholerne drzwiczki i oddać bagaż właścicielowi. Tak to wymyślił producent autobusu. Kierowca czyni swoją powinność zgodnie z zasadami.


Audi Sport


#29 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 19:29

Tommo, wabacz

 

ale to jest tylko Twoja osobista interpretacja ktor a w/g mnie nijak ma sie do prawa i rzeczywistosci. Tyle, ze ja bym sie zatrzymal, zadzwonil po policje.

 

Czyli wydanie bagazu jest ponad spowodowaniem zagrozenia w ruchu drogowym

 

:crossy:


Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 26 lis 2017 - 19:30


#30 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 426 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano nie, 26 lis 2017 - 19:34

Moim zdaniem to wydawanie jakichkolwiek kategorycznych sądów na temat sytuacji w której tak naprawdę do końca niewiadomo co się wydarzyło jest zupełnie bez sensu.

#31 kiler

    MGS Member

  • Forumowicze
  • 1356 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 22 kwiecień 2005
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:BMW S1000RR V-strom1000

Napisano nie, 26 lis 2017 - 19:55

 Tymczasem przepisy ruchu drogowego mówią, że manewr wymijania stojącego/zaparkowanego samochodu, należy wykonywać w odstępie min. 1 metra.

Obawiam się że żaden przepis tego nie mówi . JEDYNIE przy wyprzedzaniu pojazdu jednośladowego . Generalnie przepis mówi że masz zachować odstęp BEZPIECZNY



#32 Tommo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1344 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano nie, 26 lis 2017 - 20:02

Tommo, wabacz

 

ale to jest tylko Twoja osobista interpretacja ktor a w/g mnie nijak ma sie do prawa i rzeczywistosci. Tyle, ze ja bym sie zatrzymal, zadzwonil po policje.

 

Czyli wydanie bagazu jest ponad spowodowaniem zagrozenia w ruchu drogowym

 

:crossy:

Przeczytałeś link który wyżej wkleiłem?



Obawiam się że żaden przepis tego nie mówi . JEDYNIE przy wyprzedzaniu pojazdu jednośladowego . Generalnie przepis mówi że masz zachować odstęp BEZPIECZNY

 

Dzięki za doprecyzowanie. Pytanie co w tym przypadku oznacza odstęp bezpieczny.


Audi Sport


#33 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 21:18

Polski PoRD niestety tego nie konkretyzuje pozostaje jedynie zapis w stosunku do kolumny pieszych - 1 metr

 

W Niemczech masz trzy rozne odstepy w aleznosci od pojazdu

 

:crossy:



#34 4jku

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1097 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano nie, 26 lis 2017 - 21:50

 mandat dla kierowcy autobusu za nie oświetlenie itp i wina tego co nie zauważył

 

Wg mnie od strony prawnej właśnie tak to wygląda. Dodatkowo podpowiem że pojazd nie będący w ruchu, nie może być sprawcą zdarzenia drogowego.


Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#35 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 21:54

4 jku

 

Zostaw wiec moze swoja fure w obszarze niezabudowana po zmierzchu bez wymaganego prawnie oswietlenia I nie zdziw sie gdy zostaniesz obwinionym spowodowania katastrofy w ruchu drogowym.

 

:crossy:



#36 HARPAGAN

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 661 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 08 lipiec 2006
  • Skąd:PL
  • Motocykl:VMAX

Napisano nie, 26 lis 2017 - 22:12

 

Nie. Kierowca musi otworzyć te cholerne drzwiczki i oddać bagaż właścicielowi. Tak to wymyślił producent autobusu. Kierowca czyni swoją powinność zgodnie z zasadami.

 

No to niech wydaje ten bagaż, a nie idzie kij wie gdzie i zostawia to otwarte. Niektórzy wystawiają słupek gumowy biało-czerwony taki jak na robotach drogowych pod lukiem.

 

 

I mam w ten sposób narażać na niebezpieczeństwo inne, postronne osoby? Sąd uznając, że zrobiłem to celowo i z premedytacją bez wątpienia wsadziłby mnie do pudła.

 

Przeczytaj sobie:

http://e-prawnik.pl/...esz-mandat.html

 

Harpagan, pytanie do Ciebie.

Twierdzisz że nie widziałeś tych otwartych drzwiczek. Skąd wiesz więc, że o nie zaczepiłeś? Pisałeś że gość od razu się zwinął. Wrócić na miejsce zdarzenia jadąc autobusem chyba trwa dość długo.

 

Znalazłem w necie taką fotkę znanego i często kupowanego dwu pokładowca Vanholl Astomega.

 

800px-Van_Hool_TD927_Astromega_-_rear_2.

 

Drzwiczki nie są oświetlone, nie mają odblasków ale widać na oko że nie mają 1 metra. Tymczasem przepisy ruchu drogowego mówią, że manewr wymijania stojącego/zaparkowanego samochodu, należy wykonywać w odstępie min. 1 metra.

Nie wiem też co miałby zrobić kierowca autobusu, kiedy stojąc w zatoczce autobusowej, musi wyjąć bagaż i otworzyć właz bagażnika. Wyjąć trójkąt ostrzegawczy? Troche absurdalne.

Sprawa jest złożona ale nadal twierdzę, że Harpagan prawnie ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie.

 

To był inny autobus. Z ziemi nie sięgam do miejsca w którym uderzyłem w klapę. Z krawężnika 20cm jak się wepsnę na palce to sięgam. Wiem na jakiej wysokości uderzyłem bo widzę to, w którym miejscu było uderzone i proszę nie szukaj dziury w cały, że nie ma metra tylko 85 cm. Nie stał w zatoczce tylko na parkingu. Przystanek był 100m dalej. 
Skąd widziałem, że to klapa? Jak zaparkowałem to widziałem w lewym lusterku jak ją zamyka, świecił latarką i ją oglądał. Zanim się zebrałem, zamknąłem autobus i udałem się w jego kierunku, to w miejscu po nim leżały tylko roztrzaskane fragmenty lusterka.

 

P.S Jeśli to co piszesz miałoby być prawdą, to nie dałoby się przejechać tą ulicą. Odstęp 1m od autobusu, to musiałbyś jechać pasem przeciwnym. 



w linku podgląd miejsca zdarzenia

https://www.google.d...12!8i6656?hl=pl


Użytkownik HARPAGAN edytował ten post nie, 26 lis 2017 - 22:13

Bogaci są fajni i w miarę uczciwi.


#37 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9773 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 26 lis 2017 - 22:15

Harpagan,

 

popelniels blad, ze nie zatrzymales sie od razu i nie cofnales, bylo chociarz nr. rej spisac, zadzwonilbys na policje i mialbys oddalenie sie z miejsca wypadku - juz sam fakt swiadczy, ze kierowca autobusu byl kumaty co robi.

 

:crossy:



#38 HARPAGAN

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - czyściciel nagaru

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 661 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 08 lipiec 2006
  • Skąd:PL
  • Motocykl:VMAX

Napisano nie, 26 lis 2017 - 22:34

Nie chciałem tamować ruchu. Widziałem miejsce do zaparkowania, więc stwierdziłem, zaparkuję i idę pogadać. Niestety, po 2 minutach już gościa nie było. To że zamyka klapę widziałem w lusterku, ale nie przypuszczałem, że po to aby odjechać.

Użytkownik HARPAGAN edytował ten post nie, 26 lis 2017 - 22:36

Bogaci są fajni i w miarę uczciwi.


#39 ZIGGI

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1314 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano pon, 27 lis 2017 - 01:33

 

Wg mnie od strony prawnej właśnie tak to wygląda. Dodatkowo podpowiem że pojazd nie będący w ruchu, nie może być sprawcą zdarzenia drogowego.

Może. Raz "zgubiłem" przyczepkę na S7, która zjechała w lewo, wbiła się pod barierki na pasie zieleni i wystawała na pas ruchu nie więcej niż pół metra. Przypieprzyła w nią babka z czinkłeczento i wina była ewidentnie moja. Nikt się tej babki nie pytał dlaczego o czwartej nad ranem jechała lewym pasem po pustej drodze?
Albo inaczej: Zaparkuj samochód na przejeździe kolejowym i poczekaj na efekt. O ja p....... :)

 

 

Nie. Kierowca musi otworzyć te cholerne drzwiczki i oddać bagaż właścicielowi. Tak to wymyślił producent autobusu. Kierowca czyni swoją powinność zgodnie z zasadami.

Jeśli przepisy określają ściśle zasady bezpieczeństwa używania tych drzwiczek od luku bagażowego i co najważniejsze: przewidują karę za ich niestosowanie lub zaniedbanie, to wtedy jest się o co bić. Jeśli PORD nie przewiduje urzędowej kary dla kierowców otwierających klapy w niebezpieczny sposób, to cała wina spada na innych kierowców. W polskim PORD nie ma logiki i zdrowego rozsądku niestety. Winny jest zawsze ten któremu najłatwiej przyklepać mandat. Smutne...


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#40 Tommo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1344 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano pon, 27 lis 2017 - 06:47

Smutne...

Ano właśnie. Smutne jest, że nie chce Wam się nawet przeczytać linka, który w zasadzie wszystko tłumaczy.

 

Istotny fragment tego artykułu:

 

- Wina zawsze będzie leżała po stronie kierowcy, który jechał samochodem – wyjaśnia podinspektor Grzegorz Sudakow, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

 

A teraz ja kończąc dyskusję, czekam na podstawę prawną, która winą będzie obciążać właściciela stojącego pojazdu.

 

 


Audi Sport





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 Forumowiczów, 2 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |