Skocz do zawartości


Zdjęcie

Umowa kupna-sprzedaży


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 ejeno

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 13 grudzień 2016
  • Skąd:Przemyśl
  • Motocykl:Honda CBR 650F

Napisano pią, 25 sie 2017 - 08:02

Witam was :) Moje plany się ziściły i kupuję MV Agusta Turismo Veloce 800. Ale on tani nie jest i chciałbym mieć dosyć bogato opisaną umowę kupna i sprzedaży. Zależy mi by można było też wpisać np. grubość lakieru, czy oprócz takich podstawowych danych jak marka, model, rok produkcji, także kolor, przebieg, moc, pojemność, czy nawet Datę pierwszej rejestracji i jakieś inne dodatkowe wyposażenia. Fajnie jakbym mógł wpisać deklaracje o bezwypadkowości, czy deklaracje jakie przedmioty / dokumenty dostaję wraz z motocyklem.  No i najważniejsze, by był sprawdzony i nie zbierał żadnych danych, które wpiszę.

 

Dziękuję za propozycje.


Użytkownik ejeno edytował ten post pią, 25 sie 2017 - 08:03


#2 żużu77

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 210 postów
  • Na FM od: 19 kwiecień 2017
  • Skąd:Cieszyn
  • Motocykl:R 1200 RT

Napisano pią, 25 sie 2017 - 08:11

I gdzie jest problem?
W umowie jest kilka żelaznych pozycji, które muszą być.
Jak chcesz mieć zapisane, że w oponach masz letnie powietrze, a olej ma smak truskawek, to se to po prostu napisz.
Inna kwestia, czy sprzedający ci to podpisze...

Żużu77, Cieszyn, R12RT

#3 Tommo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 824 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano pią, 25 sie 2017 - 09:09

A przed czy miałoby to chronić kupującego?



#4 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9110 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano pią, 25 sie 2017 - 16:57

A przed czy miałoby to chronić kupującego?

 

np. dawało szanse odstąpienia od umowy w przypadku, gdyby któreś z oświadczeń sprzedającego okazało się fałszywe. trochę może ułatwić później sprawę

ALE żadna umowa nie zastąpi porządnego sprawdzenia motocykla przed zakupem, oraz szukania wiarygodnej oferty

jsz


bezmotocyklowy


#5 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Wiek: 21
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:KRK+EBE
  • Motocykl:SV 650s

Napisano pią, 25 sie 2017 - 17:03

Ja jako sprzedający zgodziłbym się na taką umowę, nawet jeśli w grę wchodzą wielkości rzędu 60 tysięcy

#6 Tommo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 824 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano pią, 25 sie 2017 - 20:07

 

np. dawało szanse odstąpienia od umowy w przypadku, gdyby któreś z oświadczeń sprzedającego okazało się fałszywe. trochę może ułatwić później sprawę

Ok. Ale nie może to dotyczyć stanu faktycznego mienia, którego dotyczy umowa, gdyż te może ulec zmianie już po zakupie. Były właściciel nie ma już kontroli nad sprzedanym mieniem, nie może więc gwarantować dalej jego stanu, takiego jaki był w dniu sprzedaży. W każdej umowie jest klauzula że kupujący zaznajomił się ze stanem mienia które nabywa z całą konsekwencją tej decyzji.



#7 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9110 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano pią, 25 sie 2017 - 20:57

a na przykład przed okłama

 

Ok. Ale nie może to dotyczyć stanu faktycznego mienia, którego dotyczy umowa, gdyż te może ulec zmianie już po zakupie. Były właściciel nie ma już kontroli nad sprzedanym mieniem, nie może więc gwarantować dalej jego stanu, takiego jaki był w dniu sprzedaży. W każdej umowie jest klauzula że kupujący zaznajomił się ze stanem mienia które nabywa z całą konsekwencją tej decyzji.

 

mylisz się. polecam lekturę kc

jsz


bezmotocyklowy


#8 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Wiek: 21
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:KRK+EBE
  • Motocykl:SV 650s

Napisano pią, 25 sie 2017 - 21:01

Kupując przedmiot używany od osoby fizycznej nie mamy żadnej możliwości dochodzenia o późniejszy stan. Jedynie od handlarza, bo to on jest specjalistą i musi wiedzieć czym handluje.

#9 ZIGGI

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1187 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano pią, 25 sie 2017 - 21:05

Kupując przedmiot używany od osoby fizycznej nie mamy żadnej możliwości dochodzenia o późniejszy stan. Jedynie od handlarza, bo to on jest specjalistą i musi wiedzieć czym handluje.

No ale jak kupujesz od pierwszego właściciela i potem się okazuje że licznik był cofnięty o 200k, to?


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#10 Tommo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 824 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano pią, 25 sie 2017 - 21:09

No ale jak kupujesz od pierwszego właściciela i potem się okazuje że licznik był cofnięty o 200k, to?

 

To nie wiadomo kto go cofnął, stary czy nowy właściciel :) Chyba że udowodnisz, że poprzedni właściciel celowo ukrył wadę, żeby oszukać kupującego.



#11 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9110 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano pią, 25 sie 2017 - 21:55

Kupując przedmiot używany od osoby fizycznej nie mamy żadnej możliwości dochodzenia o późniejszy stan.

 

może zaczniemy od tego, że podasz źródło tych (obu) twierdzeń

poza tym nie mówimy o "późniejszym stanie" czyli tym, co potencjalnie mógł zrobić nabywca. mówimy np. o deklaracji bezwypadkowości pojazdu, która okazuje się fałszywa - oczywiście pozostaje kwestia udowodnienia, ale tu precyzyjny zapis w umowie może robić różnicę

jsz


bezmotocyklowy


#12 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 145 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano pią, 25 sie 2017 - 22:15

"Kwestia udowodnienia" - drobiazg, zupełny ;)



#13 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Wiek: 21
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:KRK+EBE
  • Motocykl:SV 650s

Napisano pią, 25 sie 2017 - 22:59

Nie jestem prawnikiem, nie znam paragrafów na pamięć.
Wiem tylko że osoba fizyczna nie musi "znać się" na pojazdach i o wielu rzeczach może nie wiedzieć.
Handlarz "osoba prawna" jest jest zawodowcem i on musi przedstawić wszystkie wady klientowi.
Tak było w uzasadnieniu wyroku sądu o jakiejś głośnej sprawie, szczegóły do znalezienia w Internecie.

#14 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9110 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano sob, 26 sie 2017 - 11:24

Nie jestem prawnikiem, nie znam paragrafów na pamięć.
Wiem tylko że osoba fizyczna nie musi "znać się" na pojazdach i o wielu rzeczach może nie wiedzieć.
Handlarz "osoba prawna" jest jest zawodowcem i on musi przedstawić wszystkie wady klientowi.
Tak było w uzasadnieniu wyroku sądu o jakiejś głośnej sprawie, szczegóły do znalezienia w Internecie.

 

owszem, z pewnymi zastrzeżeniami. jeśli właściciel miał wypadek, a po naprawie sprzedaje motocykl jako bezwypadkowy, po jakimś czasie znajdujesz na f powiedzmy foty jak się chwali wywrotką - masz podstawy do odstąpienia od umowy, lub żądania obniżenia ceny, jeśli znalazł się w umowie odpowiedni zapis potwierdzony przez sprzedającego. podobnie w kwestii stanu licznika, a taki przypadek już na fm AFAIR był - po zakupie nabywca znalazł zdjęcia z przebiebiem 3x większym, którym chwalił się były właściciel

oczywiście lepszy będzie zakup motocykla, do którego właściciel dokłada np. komplet rachunków z wykonanych przy nim prac w czasie posiadania. ale to jest rzadkość

 

więc owszem, przedsiębiorca co do zasady jest traktowany jako profesjonalista w swojej dziedzinie, ale nie oznacza to bynajmniej iż os fizyczna jako sprzedawca jest zwolniona z odpowiedzialności. i to usiłuję przekazać, bo cwaniaczków mamy niestety na tym rynku na pęczki

jsz


bezmotocyklowy


#15 Tommo

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 824 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 05 luty 2009
  • Skąd:Nowe Miasto n/P
  • Motocykl:Z1000SX Tourer

Napisano sob, 26 sie 2017 - 11:53

 

 bo cwaniaczków mamy niestety na tym rynku na pęczki

 

Którzy mogą wykorzystywać sytuację w drugą stronę. W myśl tego co piszesz załóżmy, że prywatny sprzedawca sprzedaje bezwypadkowy motocykl o czym poinformował kupującego a nawet napisał na umowie. Na drugi dzień nowy nabywca miał wypadek, naprawił motocykl i nic nie mówiąc, zażądał unieważnienia umowy, bo motocykl nie odpowiada warunkom umowy w momencie zakupu. I jak ma się bronić przed takim procederem sprzedawca?

Kupujący podejmuje dobrowolną decyzję o zakupie. To do niego należy sprawdzenie mienia jakie kupuje. Sprzedawca prywatny jak finch pisze, nie ma obowiązku znać się na tym co sprzedaje i nie odpowiada za wady materialne, które powstały podczas użytkowania i które w każdej chwili powstać mogą. W innym przypadku sprzedaż czegokolwiek, nawet najlepszej sztuki, obarczonaby była wielkim ryzykiem dla zbywcy.



#16 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 145 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano sob, 26 sie 2017 - 12:01

Z praktyki powiem, że to wszystko jest bardzo ocenne. Rzetelne udowodnienie co było czyją winą i o czym ktoś wiedział albo nie, jest praktycznie awykonalne.

Przykład. Mój kolega kupił ulepa - samochód - jakaś usportowiona meganka. Dał za to masę kasy. Okazało się później że było w nim robione praktycznie wszystko i psuł się non stop. Procesował się trzy lata, masa nerwów, pieniędzy i efekt żaden. Szczególnie że to po jego stronie ciąży obowiązek udowodnienia winy poprzedniego właściciela. 

Takich przykładów można mnożyć. Prawda jest niestety taka, że kupując używany pojazd podejmujemy ryzyko i umowami go nie zmniejszymy. Jeśli dla kogoś owe ryzyko jest zbyt duże to trzebać kupować nówke w salonie. 


Użytkownik Wertyder edytował ten post sob, 26 sie 2017 - 12:02


#17 tadeo

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1290 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 28 sierpień 2006
  • Skąd:Gościszów (Lwówek Sl.)
  • Motocykl:bandit 1200N

Napisano sob, 26 sie 2017 - 12:25

A i w salonie różnie bywa...

#18 Wertyder

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 145 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Kraków

Napisano sob, 26 sie 2017 - 17:19

Niestety. Ale przynajmniej ma gwarancję że moto nowe i bezwypadkowe.


Użytkownik Wertyder edytował ten post sob, 26 sie 2017 - 17:20


#19 tadeo

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1290 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 28 sierpień 2006
  • Skąd:Gościszów (Lwówek Sl.)
  • Motocykl:bandit 1200N

Napisano sob, 26 sie 2017 - 18:19

Szkody transportowe też potrafią sporo nabruździć. A nie każdy dealer o tym uczciwie mówi.



#20 ejeno

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 13 grudzień 2016
  • Skąd:Przemyśl
  • Motocykl:Honda CBR 650F

Napisano wto, 29 sie 2017 - 08:01

Nie spodziewałem się tak dużego odzewu. Dzięki za odpowiedzi. Sam nie byłem do końca przekonany, czy warto tak szczegółową umowę tworzyć i czy rzeczywiście ona by mi cokolwiek dała. Tak samo nie wiem, czy jakikolwiek sprzedawca podpisałby mi deklaracje o autentyczności przebiegu. Chyba, że jedynie z dodatkiem "zgodnie z moją wiedzą", co by później i tak nic nie dało. Mimo wszystko gdzieś w czeluściach internetu znalazłem taki generator umowy kupna i sprzedaży samochodu, ale do moto tez pasuje: http://ctwb.pl/umowa...edazy_samochodu

Mają tu w zasadzie w do wyboru większość opcji, ale nie znalazłem nikogo jeszcze kto by skorzystał z tej strony. Wpisywałem zmyślone dane i niby wygląda legitnie. Więc jakby ktoś coś podobnego szukał, to może skorzystać.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań