Skocz do zawartości


Zdjęcie

Coroczne Egzaminy na PJ


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#21 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1352 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano nie, 13 sie 2017 - 05:40

Z pewnością, jakby tak wprowadzić takie egzaminy co miesiąc to już byłoby skrajnie bezpiecznie ;) :).

 

Jeśli ma to poprawić bezpieczeństwo to jak najbardziej. Skoro spora część ludzi nie umie pojechać na prostym skrzyżowaniu i stawia priorytet znaków ponad priorytet świateł to mi już brak słów.

 

 

To może te egzaminy są do dupy skoro dają uprawnienia takim asom? Może trzeba coś zmienić zamiast je powtarzać?

 

Nasz system szkolenia nowych kierowców jest bardzo zły i chyba każdy o tym wie. Skoro potem za kierownicę wsiadają orły co nie mają pojęcia o przepisach to chyba coś tu jest nie tak.



#22 Wertyder

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 73 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Podhale

Napisano nie, 13 sie 2017 - 10:43

Jeśli ma to poprawić bezpieczeństwo to jak najbardziej. Skoro spora część ludzi nie umie pojechać na prostym skrzyżowaniu i stawia priorytet znaków ponad priorytet świateł to mi już brak słów.

No jasne to może egzaminy co tydzień - wtedy już mało kto będzie w ogóle jeździł i sprawa się sama rozwiąże :) :).
BTW: nie wiem gdzie jeździsz ale ja tam nie widzę żeby ludzie nie umieli jechać na skrzyżowaniach, za to widzę kompletną ignorancję w kwestii przestrzegania prędkości, miejsc wyprzedzania i zachowania odległości pomiędzy pojazdami.

#23 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1352 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano nie, 13 sie 2017 - 11:08

Gdybyś wszedł w link, który podałem parę postów wyżej to byś wiedział.



#24 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 9150 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 13 sie 2017 - 12:31

To może te egzaminy są do dupy skoro dają uprawnienia takim asom? Może trzeba coś zmienić zamiast je powtarzać?


Jestem zdania, ze obecne egzaminy nie sa zle. moim zdaniem Problem lezy gdzie indziej.

Obecnie mlodziez uczy sie testow nie po to aby poznac i zapamietac na Cale zycie ale po to aby zdac egzamin, a potem mozna zapomniej, bo przeciez w zyciu sa wazniejsze rzeczy jak przepisy PoRD.

 

Jeśli ma to poprawić bezpieczeństwo to jak najbardziej. Skoro spora część ludzi nie umie pojechać na prostym skrzyżowaniu i stawia priorytet znaków ponad priorytet świateł to mi już brak słów.

 
 
 
Nasz system szkolenia nowych kierowców jest bardzo zły i chyba każdy o tym wie. Skoro potem za kierownicę wsiadają orły co nie mają pojęcia o przepisach to chyba coś tu jest nie tak.


Jak wyzej, uwazam, ze System jest dobry ale .....


Od siebie

1. rozszerzyl bym baze pytan

2 zmniejszyl ilosc dpouszczalnych bledow ( ilosc blednych punktow )

3. Wprowadzil ograniczona ilosc egzaminow zarowno teoretycznych jak i praktycznych do trzech - kto nie zdaje chodzi np. przez nastepne 10 lat piechota albo korysta z komunikacji publicznej ( ma jeden kraj w Europie )

4. Przedewsyskim rozszerzyl bym program szkolenia dla instruktorow bo przy 130 h kursie, to mozna sie nauczyc jak skarpetki cerowac, a nie jak ludzi uczyc jazdy .

6. Wypier dolic obecny PoRD w Kosmos i albo zaczerpnac przepisow z Niemiec lub ze Szwajcari albo napisac nowy, Taki ktory nie pozwala na interpretacie i nie ma luk co do zachowania sie w poszczegolnych sytuacjach.

:crossy:

Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 13 sie 2017 - 12:33


#25 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1352 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano nie, 13 sie 2017 - 12:53

1. rozszerzyl bym baze pytan

2 zmniejszyl ilosc dpouszczalnych bledow ( ilosc blednych punktow )

 

 

Ja to bym dodał jeszcze, że baza pytań nie powinna być jawna. Bo spora część kursantów wykuje na blachę odpowiedzi i odpowie poprawnie. Ale potem go zapytasz o uzasadnienie odpowiedzi to on nie rozumie czemu tak a nie inaczej. Przepisy trzeba nie tylko znać ale przede wszystkim rozumieć.



#26 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 9150 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 13 sie 2017 - 14:31

Jak odpowiednio rozszerzysz, to moga kuc na blache, tyle, ze takiej masy mozna nie wykuc, wykuja jedynie nieliczni.

:crossy:

#27 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9075 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano nie, 13 sie 2017 - 15:40

to ma drugorzędne znaczenie, jeśli nie uczy się a/ w szkole czytania ze zrozumieniem, b/ rozumienia przepisów jako takich. obecny system z pewnością kształci osoby znające odpowiedzi na pytania egzaminacyjne, ale pozbawione elementarnej wiedzy nt. przepisów jako takich, nie mówiąc o jakości przepisów jako takich

po pierwsze więc zacząłbym od uproszczenia przepisów, potem przeszedł dopiero do systemu kształcenia kierowców. dla przykładu: na urlopie przejechałem kilka krajów, we wszystkich są 3-4 limity prędkości (zabudowany, poza, autostrada, ew. droga ekspresowa). na naszej granicy jest tych kółeczek z 5 czy 6, a faktycznie...

Predkosciwpolsce+2.png

 

i po jaką cholerę? tak samo wygląda sytuacja z ilościami znaków, walonych bez ładu i składu wszędzie hurtowo, jakby sama ich liczba miała magicznie poprawiać statystyki wypadkowości, w których nadal leżymy. przecież wszystko da się zrobić prościej, a już w szczególności wypadałoby tam, gdzie od odpowiedniej informacji i skierowania uwagi we właściwy aspekt prowadzenia zależy często czyjeś życie czy tylko stan majątkowy

dopiero dalej należałoby się wziąć za prawidłowe nauczanie, żeby młody kierowca zamiast 1503 pytań egzaminacyjnych znał i umiał prawidłowo zastosować np. regułę prawej ręki - bo osobiście z takim przypadkiem mieliśmy do czynienia

jsz


bezmotocyklowy


#28 Wertyder

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 73 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Podhale

Napisano nie, 13 sie 2017 - 18:15

W krajach w których prawko jest formalnością, wypadków jest znacznie mniej niż u nas ale to jest właśnie nasze myślenie. Zrobimy jeszcze trudniejsze egzaminy, zaostrzymy kryteria, WORDy i szkoły jazdy jeszcze więcej zarobią i zapanuje ogólnokrajowe szczęście ;). To że to niczego nie rozwiąże i ludzie będą nadal ginąć na drogach to zupełnie inna sprawa ale kogo to obchodzi :(



#29 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 9150 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano nie, 13 sie 2017 - 18:43

Czyli dawac PJ z lapanki, he, he

 

W krajach w których prawko jest formalnością, wypadków jest znacznie mniej niż u nas ale to jest właśnie nasze myślenie. Zrobimy jeszcze trudniejsze egzaminy, zaostrzymy kryteria, WORDy i szkoły jazdy jeszcze więcej zarobią i zapanuje ogólnokrajowe szczęście ;). To że to niczego nie rozwiąże i ludzie będą nadal ginąć na drogach to zupełnie inna sprawa ale kogo to obchodzi :(.



Tyle, ze w krajach gdzie prawo jest formalnoscia fudzie Maja do niego zupelnie inny stosunek i nie la mia tak bezmyslnie jak w PL gdzie przy wyprzedzaniu w obszarze zabudowanym debile wyprzedzaja jadaca Kolumne z predkoscia 100 + a potem dziwia sie ze tos z niej przystepuje do lewoskretu.

:crossy:

Użytkownik ks-rider edytował ten post nie, 13 sie 2017 - 18:44


#30 Wertyder

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 73 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 22 czerwiec 2015
  • Skąd:Podhale

Napisano nie, 13 sie 2017 - 19:01

Tyle, ze w krajach gdzie prawo jest formalnoscia fudzie Maja do niego zupelnie inny stosunek i nie la mia tak bezmyslnie jak w PL gdzie przy wyprzedzaniu w obszarze zabudowanym debile wyprzedzaja jadaca Kolumne z predkoscia 100 + a potem dziwia sie ze tos z niej przystepuje do lewoskretu.

:crossy:

Otóż to. To dokładnie dotyka problemu czyli lekceważenie przepisów, brak kultury, traktowanie innych na drodze jak wrogów. Żadne zmiany w PJ utrudnienia itp. w tym zakresie tego podstawowego problemu nie usuną. 


Użytkownik Wertyder edytował ten post nie, 13 sie 2017 - 19:02


#31 ZIGGI

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1159 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano pon, 14 sie 2017 - 00:22

Nasz system szkolenia nowych kierowców jest bardzo zły i chyba każdy o tym wie. Skoro potem za kierownicę wsiadają orły co nie mają pojęcia o przepisach to chyba coś tu jest nie tak.

Dokładnie. A ja nawet wiem dlaczego jest zły.

Jeśli kursant jest zawalony masą niejasnych przepisów i podchwytliwych pytań na egzaminie, albo tak "istotnych" jak wymiary tablic rejestracyjnych, to ośrodki szkoleniowe odpowiadają jedynie na "potrzeby rynku". Nie uczą jeżdżenia tylko zdawania egzaminu. A potem mamy to co widać.

Do tego przepisy o których wspomniał jeszua - nie da się ku*wa prościej? Czy kierowca musi się zastanawiać nad (tutaj oczywiście koloryzuję) szerokością pasa zieleni czy wysokością barierek, żeby wiedzieć z jaką prędkością może jechać? System szkolenia i egzaminowania jest tylko wypadkową popierdolonych przepisów, które w żaden sposób nie służą bezpieczeństwu.

 

No jasne to może egzaminy co tydzień - wtedy już mało kto będzie w ogóle jeździł i sprawa się sama rozwiąże :) :).
BTW: nie wiem gdzie jeździsz ale ja tam nie widzę żeby ludzie nie umieli jechać na skrzyżowaniach, za to widzę kompletną ignorancję w kwestii przestrzegania prędkości, miejsc wyprzedzania i zachowania odległości pomiędzy pojazdami.

Ograniczenia prędkości są równie oderwane od rzeczywistości jak wiele innych przepisów. Stąd ludzie są nimi znużeni i je olewają. Najgorsze jest jednak to, że z takim samym ograniczeniem możesz się spotkać w miejscu gdzie faktycznie jest ono maksimum w granicach bezpieczeństwa a w wielu innych miejscach służy jedynie tworzeniu wygodnych miejscówek dla milicji z suszarką. Tam gdzie jest niebezpiecznie kontroli nie ma, kierowcy przekraczają prędkość i są wypadki. W ramach dobrze zmanipulowanych statystyk milicja będzie kontrolować i wlepiać mandaty tam, gdzie ograniczenie nie ma sensu tylko "łowy" będą bardziej owocne.



Otóż to. To dokładnie dotyka problemu czyli lekceważenie przepisów, brak kultury, traktowanie innych na drodze jak wrogów. Żadne zmiany w PJ utrudnienia itp. w tym zakresie tego podstawowego problemu nie usuną. 

Ja bym się ogólnie zgodził, tylko rozgraniczmy dwie rzeczy. Łamanie przepisów, brak kultury i traktowanie innych jak wrogów często jest reakcją wtórną, spowodowaną właśnie łamaniem przepisów, brakiem kultury, wyobraźni czy skrajnym debilizmem. Nie zrzucajmy całej odpowiedzialności na bardzo skutecznie sprowokowanych.


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#32 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 9150 postów
  • Wiek: 95
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano pon, 14 sie 2017 - 07:03

Z mojego ostatniego doswiadczenia moge tylko potwierdzic, ze te ograniczenia predkosci sa ustawiane totalnie bez sensu,

Ziggi, zgadzam sie calkowicie z Twoja pierwszy i ostatnia czescia wypowiedzi

:crossy:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań