Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

IMPORT CROSSÓW Z CHIN

import cross chiny pomoc

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Adrian68

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Na FM od: 01 lipiec 2017
  • Skąd:Limanowa
  • Motocykl:TZR

Napisano sob, 01 lip 2017 - 11:25

Witam,
Zwracam się głownie z pomocą z czymś takim, że chciałbym zacząć importować głownie crossy lub quady czy jakie kolwiek jeszcze inne jednoślady z chin. Nie chodzi mi o jakieś marki typu Yamha, Honda czy Suzuki. Tylko typu: Diabolini, loncin, kxd czy jakie kolwiek inne.

Głownie zależy mi, żeby znaleść jakiegoś producenta z którym mógłbym zawiązać współ prace i zakupywać tak jak w chinach takie typowe crossy 125cc za jakies 300-500 zł i sprzedawać w polsce za większą kwotę. Myśle, że otrzymam jaką kolwiek pomoc :)

Pozdrawiam :)
Adrian

 



#2 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9251 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano sob, 01 lip 2017 - 12:08

nie wiem nawet, co powiedzieć. po pierwsze, patrząc na słownictwo na poziomie gimnazjalnego (nie)wykształcenia, jesteś bardzo młodym człowiekiem. masz kapitał na taką działalność? pomijając sprzedaż detaliczną, z chińskich fabryk zamawia się towar na kontenery, nie sztuki. drugie pytanie skąd wziąłeś cenę? patrząc na portal alibaba ceny (nie licząc zabawek dla dzieci) zaczynają się od blisko $300 FOB, a gdzie koszty? pomijam przy tym, że rzucając nazwami wykazujesz żałośnie niski poziom wiedzy branżowej

w skrócie: jeśli zdaje Ci się, że kupisz za 500zł 2-3x w miesiącu crossa z chin, i sprzedając na allegro za 2tys zrobisz sobie z tego źródło utrzymania, to zapomnij

jsz

 

ps. dział "sos" jest naprawdę przeznaczony na poważniejsze tematy, niż "byznesowe" mrzonki małotala


bezmotocyklowy


#3 _Monter_

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 8889 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 08 marzec 2005
  • Skąd:Giżycko/Steinfeld
  • Motocykl:Mean Streak

Napisano sob, 01 lip 2017 - 12:22

 Żeby robić takie biznesy z Chinami to trzeba tam polecieć itd. itd. Resztę dopowiedz sobie sam.


Piekło było pełne więc wróciłem.
lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...


#4 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9251 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano sob, 01 lip 2017 - 12:45

no, niekoniecznie, ale w znacznej mierze to prawda. mam znajomą, pracuje/-owała w dziale importu dużej krakowskiej fabryki, miała dobre kontakty, znajomości z chińczykami również spoza branży, podobne pomysły na własny biznes. i nic, to nie takie proste, zwłaszcza pod względem kapitału - m.in. stąd moja krytyczna opinia

jsz


bezmotocyklowy


#5 bozoo

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 87 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 30 czerwiec 2009
  • Skąd:Kraków
  • Motocykl:motorynka

Napisano sob, 01 lip 2017 - 13:04

Moje skromne doświadczenie mówi mi, że jak będzie bardzo chciał to Chińczyk sprzeda mu owego crossa czy tam co za te 5 stów. Mówi mi również, że z Chińczykami ceny się nie negocjuje (a przynajmniej nie w ten sposób). Oni są bardzo elastyczni i potrafią zejść mocno z ceny ale jak po temu zjadą z jakością, to nie uwierzysz dopóki nie zobaczysz.
Stare czasy.

Użytkownik bozoo edytował ten post sob, 01 lip 2017 - 13:05


#6 Wopoz

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Wiek: 59
  • Na FM od: 06 maj 2009
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Honda ST 1100

Napisano sob, 01 lip 2017 - 14:24

Bozo masz racje. Ściągałem w latach 90 tenisówki. 2 lata szło dobrze, za to w 3 ugotowali mnie jakością. 2 kontenery wróciły ze sklepów bo się rozleciały. Cło zapłacone, VAT. Poległem. Za mało kapitału miałem. Tak.. dawne czasy

#7 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2517 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano wto, 04 lip 2017 - 16:49

 Żeby robić takie biznesy z Chinami to trzeba tam polecieć itd. itd. Resztę dopowiedz sobie sam.

 

I jeszcze znajomość mandaryńskiego się przydaje. O znajomości chińskiej kultury biznesowej nie wspominając.


Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max, rower miejski z damską ramą i koszykiem na kierownicy oraz alternatywnie pojazdy szynowe (także w skali 1:120)

 


#8 _Monter_

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 8889 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 08 marzec 2005
  • Skąd:Giżycko/Steinfeld
  • Motocykl:Mean Streak

Napisano wto, 04 lip 2017 - 17:29

 

I jeszcze znajomość mandaryńskiego się przydaje. O znajomości chińskiej kultury biznesowej nie wspominając.

To właśnie miałem na myśli pisząc "resztę dopowiedz sobie sam".


Piekło było pełne więc wróciłem.
lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: import, cross, chiny, pomoc

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |